Kuchnia
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Kitchin / キッチン
- Data wydania:
- 2026-02-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-01-01
- Data 1. wydania:
- 2013-10-26
- Liczba stron:
- 152
- Czas czytania
- 2 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308088630
- Tłumacz:
- Anna Zielińska-Elliott
Książka, z którą utożsamiają się pokolenia. Ta kultowa opowieść od lat karmi serca czytelników na całym świecie.
Debiutancka Kuchnia Banany Yoshimoto – książka, która w Japonii zapoczątkowała prawdziwą „bananamanię” – łączy dwie historie młodych ludzi próbujących odnaleźć się po nagłym pęknięciu codzienności.
Mikage zmaga się z żałobą po śmierci babci. Jej schronieniem staje się kuchnia – miejsce, w którym zwykłe czynności przywracają poczucie rytmu, a ciche brzęczenie lodówki koi samotność i przynosi sen. W jej życiu pojawiają się Yuichi i jego transpłciowa matka Eriko, których obecność stopniowo zmienia rytm jej dni, wnosząc ciepło, troskę i nową bliskość.
Nocne, niemal senne pejzaże Tokio otulają historię Satsuki i Hiiragiego, połączonych wspólnym doświadczeniem straty. Na ich drodze zjawia się tajemnicza Urara, spotkana nocą na moście – jej obecność zapowiada coś trudno uchwytnego, jakby na chwilę otwierało się przejście do innego świata.
Teraz pozostaje już tylko uchylić drzwi i dać się zaprosić do tej wyjątkowej Kuchni –miejsca, w którym utrata i nadzieja wzajemnie się poszukują.
Kup Kuchnia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Kuchnia
Dwie historie. Dwa oblicza brutalnej straty. Jeden wspólny mianownik: wszechogarniająca, obezwładniająca samotność. Poznaj Mikage. Właśnie pochowała ostatnią bliską osobę. Uderza w nią świadomość, która dusi. „Już nigdy z nimi nie porozmawiam. To koniec”. Żałoba paraliżuje ciało. Odbiera tlen. Zewsząd wieje chłód. Tylko kuchnia ma w sobie resztki życia. Mikage zwija się w kłębek i śpi na podłodze. Przy lodówce. Szuka jakiegokolwiek pulsu. I wtedy pojawia się ratunek. Yuichi i jego matka, Eriko. Zabierają ją do siebie. Tworzą dom, który łamie wszystkie społeczne schematy. Biologiczna matka Yuichiego nie żyje. Ojciec stał się matką. Dosłownie. Społeczeństwo odwraca wzrok, widzi absurd i inność. Ale psychologia widzi tu coś pięknego: rodzinę z wyboru. Eriko to definicja autentyczności. Kobieta, która zbudowała siebie na nowo. Daje Mikage bezwarunkową akceptację. Kąt na kanapie. Ciepło. Mikage znów oddycha. Odnajduje terapię w gotowaniu. Kuchnia staje się centrum leczenia traumy. Bo czy karmienie innych nie jest najczystszą formą miłości? Siekanie, mieszanie, przyprawianie. To buduje więzi. Daje poczucie, że znów jesteśmy komuś potrzebni. Odgania mrok. W drugiej historii uderza w nas ból Satsuki i Hiiragiego. Śmierć zabrała im ukochanego i brata. Oboje utknęli w stadium zaprzeczenia i gniewu. Hiiragi nosi szkolny mundurek swojej zmarłej dziewczyny. To jego zbroja. Psychologiczny mechanizm obronny. Środkowy palec wymierzony w normy społeczne, które każą „szybko wziąć się w garść”. Dopiero metafizyczne, mistyczne spotkanie da im szansę na pożegnanie. Na ostateczne katharsis. „Kuchnia” to książka, która boli i leczy jednocześnie. Pokazuje, że żałoba to proces. Nie ma w niej zasad. Masz prawo do smutku. Masz prawo spać na podłodze. Ale uczy też najważniejszego: „nigdy nie odtrącaj dłoni, która chce cię wyciągnąć z ciemności”
Oceny książki Kuchnia
Poznaj innych czytelników
1314 użytkowników ma tytuł Kuchnia na półkach głównych- Chcę przeczytać 672
- Przeczytane 629
- Teraz czytam 13
- Posiadam 72
- Japonia 28
- Ulubione 21
- Literatura japońska 19
- Azja 11
- Japonia 9
- Chcę w prezencie 9
Opinia
Jakie macie skojarzenia, gdy myślicie o swojej kuchni? A może, gdy słyszycie o tym pomieszczeniu, do waszej świadomości przebija się wspomnienie innego domu czy mieszkania?
Autorka tego krótkiego zbioru – gdyż właściwie są tu dwa opowiadania, a jedno z nich podzielone jest na części – wokół tego miejsca, a także aktywności z nim związanych, tworzy oś narracyjną. Otóż narratorka, Mikage, po śmierci babci oddaje się w ramiona bezradności; krótkotrwałe fale motywacji rozbijają się w morską pianę, a codzienne aktywności potrafią stanowić przeszkodą nie do pokonania. I wtedy, niespieszna akcja stawia na jej drodze osoby, które zamiast na siłę ją pocieszać, zaoferują jej schronienie.
We wspólnie dzielonej przestrzeni, choć powoli, powstaną niezwykłe więzi, które przypominają nieco losy rozbitków, połączonych wspólną sytuacją. Z pozoru obca dziewczyna, wprowadzająca się do obcej rzeczywistości może budzić zdziwienie, lecz czasami przeznaczenie dobrze wie, jak tkać swą sieć. Budowane relacje są ostrożne, ale potrzebne. A życie, niestety, pozostaje niesprawiedliwe w rozdzielaniu nieszczęść.
To, co ujęło mnie najbardziej, to pewna wzruszająca szczerość, przebijająca się w stylu pisania Yoshimoto. Postacie w obu opowiadaniach są raczej młodymi dorosłymi, lecz wśród ich myśli przedzierają się dobre rady ich dużo starszych wcieleń, więc my, czytelnicy, możemy rozgościć się wśród czasami ostrych, a często trafnych podsumowań.
Aż trudno mi uwierzyć, że „Kuchnia” jest debiutem. W tak oszczędnym utworze wydaje się zawierać więcej niż jedna historia, a z powodu swojego niepretensjonalnego wydźwięku, poruszyła mnie wielokrotnie.
„Moonlight shadow” zaś też stanowi ładną opowieść, dodając do żałoby szczyptę realizmu magicznego, udowadniajac, że może czasami niespokojny umysł potrzebuje domknięcia, żeby pogodzić się z tragediami.
Nie znajdziemy tu jednej łatwej odpowiedzi na pytanie: jak żyć dalej po stracie ukochanej osoby, ale choćby na moment, możemy wejść w buty osób, które jej doświadczają. I kto wie, może czytając zawarte w niej słowa, nieświadomie wesprzeć drzemiących w niej bohaterów.
ig: @tylkotrocheczytam
Jakie macie skojarzenia, gdy myślicie o swojej kuchni? A może, gdy słyszycie o tym pomieszczeniu, do waszej świadomości przebija się wspomnienie innego domu czy mieszkania?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka tego krótkiego zbioru – gdyż właściwie są tu dwa opowiadania, a jedno z nich podzielone jest na części – wokół tego miejsca, a także aktywności z nim związanych, tworzy oś narracyjną. Otóż...