Atak Tytanów #6

Okładka książki Atak Tytanów #6
Isayama Hajime Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: Atak Tytanów (tom 6) komiksy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Atak Tytanów (tom 6)
Tytuł oryginału:
進撃の巨人 (Shingeki no Kyojin)
Data wydania:
2015-07-14
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-14
Data 1. wydania:
2013-08-27
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374714068
Tłumacz:
Paweł Dybała
Średnia ocen

                8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Atak Tytanów #6 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Atak Tytanów #6

Średnia ocen
8,1 / 10
315 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
947
943

Na półkach:

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

642 użytkowników ma tytuł Atak Tytanów #6 na półkach głównych
  • 551
  • 91
348 użytkowników ma tytuł Atak Tytanów #6 na półkach dodatkowych
  • 140
  • 112
  • 33
  • 30
  • 14
  • 7
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Atak Tytanów #6

Inne książki autora

Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 08 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 08 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 07 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 07 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 6 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 6 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 5 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,8
Atak Tytanów - Before the Fall tom 5 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 4 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,2
Atak Tytanów - Before the Fall tom 4 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 3 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,7
Atak Tytanów - Before the Fall tom 3 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 2 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,2
Atak Tytanów - Before the Fall tom 2 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Isayama Hajime
Isayama Hajime
Japoński autor mang, najlepiej znany z serii "Attack on Titan".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tokyo Ghoul tom 4 Sui Ishida
Tokyo Ghoul tom 4
Sui Ishida
4 tom za mną i trochę się rozczarowałem. Ta część była słabsza od poprzednich i jakoś mi się ciągnęła. I przede wszystkim była za bardzo przegadana. Ogólnie w tym tomie dowiadujemy się , że wszyscy ludzie komentują śmierć Mado , a przyjaciel Kanekiego prowadzi prywatne śledztwo o Ghoulach , a bohater martwi się , że jego kolega czegoś się domyśli i prosi go by odpuścił. Okazuję się też , że Hinami zamieszkała z Touką i Kaneki im pomaga ze sprzątaniem i układaniem rzeczy. Poznajemy też koleżankę Touki z studiów , która jest człowiekiem , ale widać , że dla Touki jest ważna. Pojawia się również nowy Ghoul , który jest nazywany Smakoszem i zjada innych Ghouli. I , gdy tylko poznaje Kanekiego od razu nabiera na niego ochoty. I namawia go na spotkanie kłamiąc , że potrzebuję przyjaciela. W pewnej chwili Kaneki poznaje żeńskiego Ghoula , która opowiada mu , że jest jeszcze inny jednooki Ghoul taki jak Kaneki, ale od dawna nikt go nie widział i w pewnej chwili chłopak dowiaduję się też od niej , że Rize , która go zaatakowała i , której części ma w sobie mogła tak naprawdę zostać zamordowana , a sprawca wykorzystał do tego Kanekiego. A pod koniec Kaneki spotyka się ze Smakoszem , który też znał Rize i w pewnej chwili Smakosz zaprowadza go do restauracji , gdzie zawsze je i nagle okazuję się , że Kaneki razem z kilkoma ludźmi ma zostać zjedzonym przez innych Ghouli(wśród nich jest też Smakosz) I wszyscy ludzie giną , ale Kaneki się nie poddaję i walczy z niewolnikiem jednego z Ghouli i podczas walki spada mu opaska i wszyscy widzą , że jest jednooki i każdy z Ghouli uznaję , że to Kaneki jest tym legendarnym jednookim Ghoulem , a Smakosz nagle zabija niewolnika i namawia innych by to jego zjedli , a sam mówi do Kanekiego , że to był tylko żart i , żeby o tym zapomniał. A sam myśli , że tak naprawdę chcę go mieć tylko dla siebie. I tak się kończy ten tom. I tak jak pisałem wcześniej trochę męczył i był słabszy. Na minus mało Touki. Jak dla mnie jest najlepsza postacią. A jej sceny z Kanekim są świetne. Na plus scena , gdy Kaneki dowiaduję się o jej przyjaciółce z uczelni i zaskoczony pyta czy ma przyjaciół , a Ona go pyta czy chcę w ryja:D Intryguję też wątek kolegi Kanekiego , który prowadzi śledztwo. Oby nic mu się nie stało. A co do Smakosza to strasznie mnie ta postać irytuję. I mam nadzieję , że nie będzie się pojawiać często
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 7 3 lata temu
5 cm na sekundę #2 Makoto Shinkai
5 cm na sekundę #2
Makoto Shinkai Yukiko Seike
Drugi tom zaczyna się od Kanae , która surfuję i postanawia wyznać miłość Takaki , ale gdy ma już to zrobić dociera do niej , że to na nic , bo wie , że bohater kieruję swój wzrok gdzie indziej. A następnie dziewczyna siedzi w domu i myśli o tym , że mimo że nie wyzna swoich uczuć to zawsze będzie kochać Takaki. Następnie mija wiele lat i Takaki jest już dorosły i pracuję , a także ma dziewczynę. Jednak w związku się nie układa , bo bohater wciąż myśli o Akari i okazuję się , że przez te wszystkie lata skrzywdził wiele kobiet i była wśród nich Kanae , która w końcu wyznała mu miłość. I w końcu związek z dziewczyną się rozpada. A potem widzimy dorosłą Akari , która niedługo bierze ślub i jadąc pociągiem przez chwilę myśli o bohaterze. I znów wracamy do Takaki i mężczyzna żyję sam i nie ma pracy , bo rzucił poprzednią. I w pewnej chwili On i Akari mijają się koło torów i po chwili do nich dociera , że się minęli , ale nie rozmawiają tylko patrzą na siebie chwilę i uśmiechają się. A potem widzimy Kanae i jakiś chłopak pyta ją o chodzenie , ale ta nie odpowiada , bo akurat dzwoni siostra , a potem Kanae znów spotyka się z tym chłopakiem i opowiada mu o swojej miłości do Takaki i niby prosi by poczekał na jej odpowiedź , ale widać , że go odrzuci , a później Kanae mówi siostrze , że nie wie co ma robić , a ta proponuję by pojechała do Tokio odnaleźć Takaki i dziewczyna jedzie i szuka go. A siostra do niej dzwoni i okazuję się , że znalazła numer do rodziców Takaki i Kanae go zapisuję , ale nie dzwoni. Zamiast tego dzwoni do chłopaka , który wciąż czeka na odpowiedź i mówi , że już jej nie zależy na odnalezieniu Takaki i ostatecznie odrzuca zakochanego chłopaka. A na sam koniec , gdy siedzi na ławce nagle ktoś przechodzi obok i dziewczyna patrzy na niego i jest naprawdę zaskoczona. I niby nie widzimy twarzy , ale możliwe , że to właśnie Takaki. I tak się kończy 2 tom , który jest też ostatnim. I szczerze sam nie wiem co powiedzieć o tej mandze. Tak jak pisałem przy poprzedniej części cała historia jest bardzo smutna. Był tam może minimalny kawałek szczęścia , gdy pokazano zaręczoną Akari. I muszę przyznać , że w tej części bohater strasznie mnie wkurzał. Ja rozumiem , że kochał Akari , ale On całkowicie utknął w przeszłości i ranił kobiety , które były w nim zakochane. Już Akari choć też o nim czasem myślała ułożyła sobie życie i była szczęśliwa choć dużo jej nie widzimy , ale skoro się żeniła to znaczy , że kochała przyszłego męża. A co do zakończenia to trudno mi sobie wyobrazić co będzie dalej. Albo Takaki po spotkaniu z Akari koło torów w końcu się ogarnął i On i Kanae będą razem i tym razem wszystko się ułoży. Albo tylko porozmawiają i każde pójdzie w swoją stronę. Jednak jakoś tak wolę myśleć , że Kanae i Takaki ostatecznie będą razem , bo Takaki zrozumiał , że musi żyć teraźniejszością , a nie przeszłością.
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 8 4 lata temu
5 cm na sekundę #1 Makoto Shinkai
5 cm na sekundę #1
Makoto Shinkai Yukiko Seike
W 1 tomie poznajemy bohaterkę(Akari) , która przenosi się do nowej szkoły podstawowej i poznaję chłopca(Takaki) , który też nie dawno się przeniósł i zaczynają spędzać razem czas , a koledzy z klasy się śmieją , że są parą. I tak mija czas i w pewnym momencie bohaterka znów się przenosi i oboje płaczą , a potem na zakończenie klasy dziewczyna wyjeżdża. Następnie wymieniają listy i czas ciągle mija i okazuję się , że bohater też się przenosi o wiele dalej. I postanawiają się spotkać. Akari ma czekać na peronie , ale gdy Takaki do niej jedzie co chwilę są jakieś postoje z powodu pogody i dociera strasznie późno , ale dziewczyna wciąż czeka i rozmawiają , jedzą , spacerują i w końcu się całują. I podczas pocałunku bohater myśli , że nie uda im się przetrwać i wie , że Akari też o tym wie. A potem zasypiają razem pod kocem i rano bohater odjeżdża. I obiecują sobie , że będą pisać. Następnie mija trochę czasu i poznajemy nastolatkę(Kanae) , która chodzi do szkoły z Takaki i jest w nim zakochana , ale nie potrafi mu tego powiedzieć. Wychodzi też na jaw , że wiadomości między Takaki ,a Akari ustały i na koniec widzimy jak Akari w swojej szkolę ma powodzenie i prosi jednego chłopaka by dał jej chwilę na odpowiedź na jego wyznanie , a potem myśli o Takaki i zastanawia się czy się w kimś zakochał. I myśli też o tym , że to co ich łączyło będzie już tylko pięknym wspomnieniem. I tak kończy się 1 tom. Historia jest w sumie bardzo dobra , ale anime było lepsze. Tutaj miałem wrażenie , że wszystko jest zbyt rozciągnięte i przede wszystkim z mangi płynie taki smutek. Miałem wrażenie , że nie ma tam żadnej radości. Nawet , gdy bohaterowie spotykają się na peronie i niby są szczęśliwi to Ja tam czułem tylko smutek. Co do bohaterów to niby fajni , ale najbardziej polubiłem Kanae i jej było mi najbardziej szkoda. Jest jeszcze jeden tom , który też przeczytam , ale manga nie trafi do moich ulubionych
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na 8 4 lata temu
All You Need Is Kill 2 Takeshi Obata
All You Need Is Kill 2
Takeshi Obata Hiroshi Sakurazaka
Hollywoodzka superprodukcja „Na skraju jutro” z wiecznie młodym Tomem Cruisem w rolach głównych, powinna być znana każdemu miłośnikowi dobrego kina sci-fi. Należy jednak przypomnieć o tym, że zanim tłumy zaczęły szturmować kinowe kasy, na rynku pojawiła się stosowna manga, a jeszcze wcześniej light novelka będąca oryginalnym materiałem źródłowym danej historii. Poniższa recenzja skupi się jednak tylko na komiksowej wersji dzieła, która nie tylko nie dobiega od filmowej adaptacji, co nawet w niektórych momentach jest odrobinę lepsza. Akcja mangi przenosi czytelnika w niedaleką przyszłość, kiedy to ludzkość uwikłana w morderczą wojnę z tajemniczym najeźdźcą, stoi na krawędzi całkowitej zagłady. Mimicy spychają ziemskie siły wojskowe do całkowitej defensywy, pochłaniając dla siebie kolejne nieliczone ziemie. Decydująca walka coraz szybciej zbliża się do rejonów Japonii, których utrzymanie może być kluczowym elementem w całej wojnie. Do obrony Kraju Kwitnącej Wiśni zostaje oddelegowany specjalny zespół sił amerykańskich pod dowództwem legendarnej pośród żołnierzy Rity Vratsky. Do boju obok doświadczonych jednostek, rusza również młody i niedoświadczony Keiji Kiriya. Los nie będzie dla niego nazbyt łaskawy i w wyniku kilku nieprzewidzianych sytuacji wpada on w nieskończoną pętlę czasową, która za każdym razem kończy się tak samo – jego śmiercią. Nieustające przekleństwo może stać się również niebywałą szansą dla ludzkości, którą chłopak musi za wszelką cenę wykorzystać. Przypuszczalnie spore grono czytelników, którzy przebrną przez zaledwie kilka początkowych rozdziałów mangi, będzie miało mocne uczucie déjà vu. Nie mówię tutaj już o dość oczywistej wariacji pomysłu z filmu Dzień świstaka. Twórca oryginalnej historii (książka) czerpie z dość wielu różnych dzieł popkulturowych, dodając do nich coś od siebie i tworząc plastyczną masę, z której tworzy naprawdę udany koncept scenariuszowy. Ryousuke Takeuchi (scenarzysta mangi) biorąc pod uwagę wysoką jakość pierwotnej historii, nie może pozwolić sobie na nadmierną twórczą ingerencję w treść, dość sztywno trzymając się jasno określonych schematów. Nie oznacza to jednak, że twórca nie dodał tutaj coś od siebie, ale będzie to mały smaczek, tylko dla kogoś kto wcześniej miał okazję czytać light novelkę. Zaserwowana tutaj historia jest bardzo prosta w swoich złożeniach: wyniszczająca wojna z obcymi i jednostka, która może przechylić szalę zwycięstwa na stronę ziemian. Twórca (w tym aspekcie cały czas mowa o autorze książki) od początku do samego końca miał jasno określony plan scenariuszowy, nastawiony głównie na widowiskową akcję, bez niepotrzebnego zagłębiania się w nadmiernie skomplikowane wątki (to właśnie dzięki temu mangę tak dobrze się „pochłania”). Cała recenzja na ; https://www.popkulturowykociolek.pl/2020/03/recenzja-mangi-all-you-need-is-kill.html
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Atak Tytanów #6

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Atak Tytanów #6