Nie całuj mnie pod jemiołą

Okładka książki Nie całuj mnie pod jemiołą autora Adelina Tulińska, 9788397692244
Okładka książki Nie całuj mnie pod jemiołą
Adelina Tulińska Wydawnictwo: Ada Tulińska literatura obyczajowa, romans
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
e-book
Data wydania:
2025-12-18
Data 1. wyd. pol.:
2025-12-18
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397692244
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie całuj mnie pod jemiołą w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nie całuj mnie pod jemiołą

Średnia ocen
6,4 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie całuj mnie pod jemiołą

Sortuj:
avatar
739
302

Na półkach:

Ada Tulińska – Nie całuj mnie pod jemiołą

Kaja, wychowana w domu dziecka, marzy o lepszym życiu. Mieszka w mieszkaniu socjalnym z innymi lokatorami i stara się jak może, by zapewnić sobie choć odrobinę stabilizacji. Szansą na zmianę okazuje się praca w zamku jako opiekunka seniorki – pani Jadwigi. Choć podopieczna okazuje się wyjątkowo wymagająca, Kaja nie daje się złamać.

Z kolei Daniel, dziedzic fortuny i mieszkaniec zamku, zmaga się z presją ze strony rodziny. Ich drogi niespodziewanie się przecinają, a zakończenie historii potrafi zaskoczyć.

To ciepła opowieść o wytrwałości, marzeniach i wierze w siebie. Nie całuj mnie pod jemiołą pokazuje, że nawet w trudnych okolicznościach warto walczyć o lepsze jutro.

Ada Tulińska – Nie całuj mnie pod jemiołą

Kaja, wychowana w domu dziecka, marzy o lepszym życiu. Mieszka w mieszkaniu socjalnym z innymi lokatorami i stara się jak może, by zapewnić sobie choć odrobinę stabilizacji. Szansą na zmianę okazuje się praca w zamku jako opiekunka seniorki – pani Jadwigi. Choć podopieczna okazuje się wyjątkowo wymagająca, Kaja nie daje się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

32 użytkowników ma tytuł Nie całuj mnie pod jemiołą na półkach głównych
  • 18
  • 14
10 użytkowników ma tytuł Nie całuj mnie pod jemiołą na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nie całuj mnie pod jemiołą

Inne książki autora

Adelina Tulińska
Adelina Tulińska
Adelina Tulińska - polska pisarka, autorka powieści zarówno z gatunku fantasy i science fiction, jak i literatury obyczajowej i romansów. W swojej twórczości łączy miłość do sztuki: jest absolwentką historii sztuki, miłośniczką malarstwa i zawodowo grafikiem kreatywnym, z pasją podróżowania oraz zainteresowaniem interpretacją snów. Jej specyficzna umiejętność obcowania ze snami i przekładania ich na język literacki jest cechą przewodnią całej twórczości. Ponadto jest z wykształcenia informatykiem a z pasji szachistką, laureatką wielu turniejów szachowych. Dotychczas drukiem ukazały się jej powieści: “Dotyk Północy” (2016),“Oddech Wschodu” (2018) i “W objęciach wroga” (2019).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Let It Love Leonia Oscar
Let It Love
Leonia Oscar
„Let It Love” Leonii Oscar to na pierwszy rzut oka to kameralna, zimowa historia, ale pod spokojną powierzchnią kryje się opowieść o ludziach zmęczonych życiem i czekających na moment, który pozwoli im znów uwierzyć w siebie. Bohaterami książki są Ania i Daniel - dwoje dorosłych, których codzienność dawno pozbawiła złudzeń, choć każde z nich niesie ten ciężar w inny sposób. Ania Rosowska to młoda kobieta, która całe swoje życie podporządkowała córce. Odpowiedzialna, cicha i niezwykle wytrwała, nie pozwala sobie na słabość, bo wie, że od niej zależy poczucie bezpieczeństwa małej Michalinki. Dziewczynka jest jej całym światem, ale też niewypowiedzianym przypomnieniem o marzeniach, które Ania odsunęła na dalszy plan. Daniel Drzewiecki z kolei to mężczyzna zamknięty w sobie, funkcjonujący na autopilocie. Od lat spełnia cudze oczekiwania, tłumi własne emocje i skutecznie unika wszystkiego, co mogłoby go zranić - w tym świąt i bliskości. Ich spotkanie jest przypadkowe, pozbawione romantycznej iskry i dalekie od bajkowości. Dopiero kolejne wydarzenia, rozmowy i drobne gesty sprawiają, że między nimi zaczyna rodzić się nić porozumienia. Ważną rolę odgrywa Michalinka - dziecko, które nie zna półśrodków i mówi to, co czuje. Jej obecność rozbraja napięcia, wprowadza ciepło i staje się katalizatorem zmian, na które dorośli nie mieliby odwagi sami sobie pozwolić. Fabuła skupia się bardziej na emocjach niż na dynamicznej akcji. To historia o relacjach rodzinnych, o samotności odczuwanej szczególnie dotkliwie w okresie świątecznym oraz o tym, jak bardzo potrzebujemy drugiego człowieka, nawet jeśli sami przed sobą się do tego nie przyznajemy. Autorka pokazuje, że przemiana nie musi być gwałtowna tylko czasem zaczyna się od jednego spojrzenia, rozmowy czy gestu życzliwości. To książka, która nie próbuje olśnić nadmiarem lukru ani spektakularnymi zwrotami akcji. Zamiast tego oferuje coś znacznie cenniejszego: autentyczność, ciepło i nadzieję. Idealna na zimowy wieczór, kiedy chce się sięgnąć po historię, która przypomina, że nawet po najtrudniejszym czasie może nadejść nowy początek - cichy, niepozorny, ale prawdziwy.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na71 miesiąc temu
Tamtej grudniowej nocy Ewa Bassa-Rudnicka
Tamtej grudniowej nocy
Ewa Bassa-Rudnicka
Opinia Patronacka "Tamtej grudniowej nocy" Opowiadanie autorki @ewabassarudnicka Oliwia na imprezie w pracy poznaje Dawida który bardzo jej się spodobał I jedna grudniowa noc zmienia wszystko .Gdy wyznaje mężczyźnie że ma córkę on się do niej już nie odzywa.Oliwię to bardzo zasmuca . Gdy w prezencie gwiazdkowym z pracy dostaje voucher na pobyt w pensjonacie na wigilię w Zakopanym . "Oliwia zatrzymała się na moment. Drewniany, piętrowy domek z białym dachem, jakby ktoś posypał go cukrem pudrem, wyglądał jak wyjęty z pocztówki. Budynek otoczony był zielonymi świerkami, którego gałęzie uginały się pod ciężarem białego puchu. Na balkonach migały lampki choinkowe. Ten widok sprawił, że odd razu zrobiło jej się cieplej, mimo mrozu." Wyjeżdża i tam niespodziewanie spotyka Dawida .Co z tego wyniknie z ich spotkania i czy dadzą sobie druga szansę na szczęście i miłość? Czytając opowiadanie można zanurzyć się w klimacie świąt Bożego Narodzenia.☃️🎄Od razu poczułam się jak Oliwia w tym pensjonacie 😉 To opowiadanie wzrusza ,daje nadzieję na lepsze jutro i miłość.❤️Otula magią świąt . "Bo czasem jedna grudniowa noc potrafi zmienić więcej niż cały rok." Bardzo dziękuję Ewo za to opowiadanie 😍i drugi raz zaufanie ❤️ Współpraca baretowa @ewabassarudnicka #tamtejgrudniowejnocy#ewabassarudnicka#drugaszansa#miłość#
Zaczytana_mam_40_ - awatar Zaczytana_mam_40_
ocenił na102 miesiące temu
24 noce Magda Kukawska
24 noce
Magda Kukawska
💙 🅁🄴🄲🄴🄽🅉🄹🄰 💙 Autor: Magda Kukawska @magda_kukawska_autorka Tytuł: "24 noce" Premiera: 27.11.2025 💖 "Po raz ostatni założyłem maskę. Poprawiłem krawat i opuściłem sypialnię. Wszystko było gotowe, ja też. Miałem wreszcie ujawnić Noel prawdę i chociaż serce waliło mi ze stresu, nie zamierzałem cofnąć swojej decyzji. Nadszedł czas, bym skonfrontował się z przeszłością i spojrzał w przyszłość." 💖 ⭐️ „24 noce” przeczytałam w ciszy. Takiej prawdziwej, nocnej, kiedy myśli nie mają już gdzie uciec. I chyba właśnie wtedy ta historia działa najmocniej. To książka, która nie krzyczy, nie próbuje za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagi, ona po prostu jest. I trafia dokładnie tam, gdzie boli albo gdzie coś wciąż pozostaje niedopowiedziane. ⭐️ Podczas lektury miałam wrażenie, że autorka zagląda do bardzo intymnych przestrzeni emocji. Do tych momentów, kiedy człowiek leży w łóżku i zamiast spać, analizuje swoje decyzje, relacje, straty i nadzieje. Te dwadzieścia cztery noce stały się dla mnie symbolem zawieszenia czasu, w którym nie ma jeszcze odpowiedzi, ale są pytania, od których nie da się uciec. ⭐️ To nie jest książka pełna wielkich zwrotów akcji. A mimo to momentami bolała bardziej niż niejeden dramat. Bo Magda pisze o uczuciach w sposób bardzo prawdziwy, bez lukru, bez idealizowania. Relacje pokazane w „24 nocach” są skomplikowane, nieoczywiste, momentami frustrujące… dokładnie takie jak w życiu. ⭐️ Najmocniej poruszyła mnie cisza obecna w tej historii. To, co niewypowiedziane, przemilczane, odsuwane na później. Noc po nocy napięcie narasta, a ja coraz bardziej czułam ciężar emocji bohaterów. To książka, która zostawia ślad, bo zmusza do spojrzenia w głąb siebie i zadania sobie niewygodnych pytań. ⭐️ „24 noce” nie jest lekturą lekką, ale jest potrzebną. To historia dla tych, którzy lubią czytać sercem, którzy nie boją się emocji i refleksji. Dla mnie była jak rozmowa z samą sobą, szczera, momentami bolesna, ale bardzo prawdziwa. I właśnie za tę autentyczność zapamiętam ją na długo. 181/2025 #recenzja #współpracazautorką #magdakukawska #24noce #bookstagrampl
czytelniczechwile - awatar czytelniczechwile
ocenił na82 miesiące temu
Narzeczony na święta Aga Wysocka
Narzeczony na święta
Aga Wysocka
✨RECENZJA✨ 💍Tytuł: "Narzeczony na święta" 💍Autorka: Aga Wysocka 💍ebook 💍Premiera: 15.11.2025r. Ebook dostępny na Legimi i Empik Go "Na­rze­czo­ny na świę­ta(...)Wiesz, taki na niby. Ktoś, kto przez kilka dni uda­wał­by twoją drugą po­ło­wę i po­mógł­by ci przejść przez ten świą­tecz­ny chaos oraz ro­dzin­ne spo­tka­nia. Nie mu­sia­ła­byś się tłu­ma­czyć, bo mia­ła­byś przy sobie kogoś, dzię­ki komu unik­nę­ła­byś tych wku­rza­ją­cych pytań" 🎄Historia Madison, młodej dziennikarki, która pracuje w jednym z popularniejszych magazynów plotkarskich. Lubi swoją pracę ale nie znosi swojego szefa. Gdy dowiaduje się, że istnieje możliwość przeprowadzenia wywiadu z nieuchwytnym autorem, zgłasza się na ochotnika. Wywiad ma się odbyć w przerwie świątecznej, w jej rodzinnym mieście. Zatem idealnie się składa. Dzięki temu uniknie przebywania ze swoim szefem. Ale los szykuje dla niej niemiłą niespodziankę. Tuż przed wyjazdem dowiaduje się, że najmłodsza siostra się zaręczyła. Chcąc uniknąć pytań ze strony rodziny kiedy jej kolej, za namową przyjaciółki, postanawia wynająć fałszywego narzeczonego. Okazuje się nim.... znienawidzony szef-Pan Idealny-Zayden. Oboje są bardzo niezadowoleni z tego faktu. Nie mają jednak wyjścia-decydują się udawać. Ale z czasem ta gra w udawanie przestaje być udawaniem. Do głosu dochodzą uczucia. Czy Zayden będzie tylko "narzeczonym na święta"? 🎄Madison jest wybuchowa i nieprzewidywalna. To chodzący chaos. Często się spóźnia czym doprowadza swojego przełożonego do szału. Nie znosi swojego szefa i świąt Bożego Narodzenia. Mimo to jest ambitna, pracowita. Do swoich obowiązków podchodzi ambitnie i profesjonalnie. W przeszłości została zdradzona i bardzo skrzywdzona. Marzy o kimś kto się nią zaopiekuje. Będzie ją wspierał i kochał. 🎄Zayden - poukładany, pedantyczny. Wszystko ma zaplanowane od początku do końca. Do tego jest gburem. Bije od niego chłód. Trzyma wszystkich na dystans. Skrycie marzy o rodzinie. Jego jedyny członek rodziny to kuzyn, który jest także jego najlepszym przyjacielem. 🎄Ich relacja to wzajemne przepychanki słowne, docinki. Są jak cisza i hałas, ogień i woda. Dwa przeciwne bieguny. 🎄Bohaterowie dobrze wykreowani. Każdy z nich ma swój charakter i zasady, którym się kieruje. Czasami mamy ochotę nimi potrząsnąć, czasami śmiejemy się z ich wypowiedzi. 🎄Historia opiera się na ciągłych kłótniach, docinkach, które wywołują uśmiech na twarzy. Świetnie pokazany motyw hate - love. Tekst z widelcem 😂 🎄Styl autorki lekki i przyjemny. Historia pisana prostym językiem. Rozdziały z perspektywy obojga bohaterów. To lekka, świąteczna historia. Przyjemnie spędziłam z nią czas. Polecam 🙂
Ania - awatar Ania
oceniła na82 miesiące temu
To nie ten mąż Katarzyna Rzepecka
To nie ten mąż
Katarzyna Rzepecka
Kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź "To nie ten mąż", wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Sam fakt pięknej okładki, ale również, jako wielka fanka motywu małżeństwa w książkach, czułam się przekonana jeszcze zanim ją otworzyłam. Myślę, że historia Williama i Ellie przypadnie do gustu wszystkim osobom zmęczonym romansami opierającymi się na cielesności. Owszem, jest jedna scena, ale napisana ze smakiem, już jako finał potęgującego napięcia i uczucia! Ellie od samego początku przypadła mi do gustu: zabawna, szczera, autentyczna, ale również mająca wielkie serce i zdrowy rozsądek (jeśli może mieć go osoba, która bierze ślub tak jak ona – reszty nie zdradzę). William, chociaż był kobieciarzem, to nie w taki szablonowy sposób. Nie wynikały z tego jakieś nieeleganckie nieporozumienia. Nie jestem za bardzo fanką slow burn, ale tutaj autorka poprowadziła ten motyw świetnie. Bohaterowie najpierw się zaprzyjaźniają, chociaż czują do siebie przyciąganie a chemia jest wręcz namacalna – są dla siebie bardziej wsparciem i podporą w jakże wielu trudnych sytuacjach. Jestem zdecydowanie na tak. Myślę, że warto również poświęcić chwilę motywowi samotnego rodzica. Na Willa spadło wiele i nagle, co czyni tę historię zarazem zabawną, lekką, pełną napięcia, ale również ukrytej powagi i znaczenia odpowiedzialności, miłości do dziecka, zakładania rodziny i wsparcia drugiej osoby – byłam autentycznie wzruszona. Ja ze swojej strony mogę polecić z czystym sumieniem. Jest to jeden z tych nielicznych romansów, który wije sobie gniazdko w myślach i długo tam pozostaje. Cudowna historia o nadziei, rodzinnych więzach i cichym wsparciu, ale też pięknej, dojrzałej miłości, która pojawia się niby przypadkowo, ale czy na pewno? Zapraszam również na: ig https://www.instagram.com/p/DUGeG3aCIjM/?img_index=1 bloga https://wachajac-ksiazki.blogspot.com/2026/02/to-nie-ten-maz-katarzyna-rzepecka.html
Marta - awatar Marta
oceniła na72 miesiące temu
Randka z Tajnym Agentem Kinga Tatkowska
Randka z Tajnym Agentem
Kinga Tatkowska
Lubicie wątek tajnego agenta, który pojawia się w romansach? Ja wielbię. Czytając tą książkę przypomniałam sobie jak bardzo tęskniłam do książek z kategorii romans z jakimś agentem, ochroniarzem. Zawsze kochałam tego typu połączenia. Tutaj takie dostałam, chociaż marzy mi się przeczytać też coś, gdzie będzie tego romansu i sensacji na równi. W sumie to ta autorka kiedyś też taką książkę napisała, do dziś jak przekładam ją na półce mam szeroki uśmiech! Ta książka, z którą dziś przychodzę miała być świetną komedią i właśnie nią jest! Ona zwariowana, ze słowotokiem książkara, więc widzę w niej siebie! Mi jak już kogoś poznam, bo początki są różne, to faktem jest, że buzia się często nie zamyka. Mój mąż już przywykł, że pisanie recenzji to jedno, ale on swoje wysłuchać o książce musi! To zawsze jest opowieść w emocjach i patrzy tylko jak na wariata, ale na szczęście się uśmiecha. Tak też jest u naszej bohaterki, ale co tu począć, kiedy trafiła na gbura, na prawdziwą zrzędę? Przynajmniej takie początkowo sprawiał wrażenie, a poznali się w okolicznościach, które w ogóle nie zapowiadały jakiegokolwiek porozumienia. Ją rzuca chłopak, tuż przed ślubem brata, na który teraz musi wybrać się sama. Dobrze, że z pomocą przychodzi brat i Emilia przynajmniej o podróż do Zakopanego nie musi się martwić. Ma jechać z drużbą, z przyjacielem i jednocześnie kolegą z pracy brata. Z Leonem. Są totalnymi przeciwieństwami, ale to gwarancja dla Was świetnej zabawy podczas czytania. Wszystko w tej książce ogromnie mi się podobało. Jest humor, jest uroczo, a pod koniec jest też trochę tego co kocham równie mocno jak romanse, czyli szczypta sensacji. Ja bawiłam się doskonale! Bardzo fajny i oryginalny pomysł na fabułę, bo perypetie Emilki podczas spotkań dla singli, a zwłaszcza udział w tym Leona to naprawdę coś zabawnego i świeżego. Można momentami mieć takie wrażenie, że wkrada się tu trochę naiwności, że ta część sensacyjna jest ciut naciągana, ale to w końcu przede wszystkim komedia romantyczna. Macie się dobrze bawić!!!
ank_1985_czyta - awatar ank_1985_czyta
oceniła na912 dni temu
Merry F*cking Christmas Karolina Wilczęga
Merry F*cking Christmas
Karolina Wilczęga
„Merry F*cking Christmas” to świąteczny romans, który pod błyszczącą zimową otoczką skrywa historię pełną emocji, napięcia i chemii silniejszej niż nawet największą grudniowa zamieć. To opowieść o tym, że los bywa przewrotny, a świąteczna magia czasem przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie - nawet wtedy, gdy zaczyna się od wzajemnej niechęci. Zwykły lot z Denver do Bostonu kończy się przymusowym lądowaniem w luksusowym hotelu, wszystko to z powodu śnieżycy. Hailey Campbell, miłośniczka rodzinnych świąt i ich magii, zostaje zmuszona do spędzenia Bożego Narodzenia w zupełnie innych okolicznościach, niż planowała. Na domiar złego trafia do apartamentu z aroganckim, pewnym siebie prawnikiem - Jamesem Donovanem. Ich relacja od pierwszych chwil to mieszanka ironii, ciętych ripost oraz wyraźnej niechęci. Nie zdradzają nawet swoich imion - dla niej on to „Król ego”, dla niego ona jest „Śnieżynka”. Jednak im dłużej przebywają razem, tym bardziej napięcie zmienia swój charakter. Złość zaczyna ustępować fascynacji, a słowne potyczki - namiętności. Motyw „from enemies to lovers” został tu wykorzystany bardzo sprawnie. Dialogi są dynamiczne, pełne humoru i emocji, a rozwój relacji bohaterów - wiarygodny i wciągający. Hailey to postać, którą łatwo polubić - ciepła, ale stanowcza, romantyczna, lecz nie naiwna. James z kolei to typ mężczyzny, który irytuje swoją pewnością siebie, ale jednocześnie przyciąga charyzmą. Ich starcia są intensywne, a chemia między nimi niemal namacalna. Chociaż tytuł sugeruje przewrotna, może nawet nieco buntowniczą historię, książka nadal niesie w sobie typowa dla świątecznych romansów nadzieję. Jest tu śnieg, luksusowy hotel, przypadkowe spotkanie i atmosfera sprzyjająca zwierzeniom. Jednak zamiast lukru dostajemy bardziej wyraziste emocje i odrobinę pikanterii. „Merry F*cking Christmas” to idealna pozycja dla osób, które lubią: motyw hate-love; silne, wyraziste postacie; namiętne sceny; świąteczny klimat w mniej cukierkowej wersji. To historia o tym, że czasem najpiękniejsze relacje rodzą się z chaosu, a uczucia nie uznają terminów ważności.
Misheczka MałgorzataJeziorowska - awatar Misheczka MałgorzataJeziorowska
oceniła na71 miesiąc temu
Gdy nikt nie patrzy Natalia Kulpińska
Gdy nikt nie patrzy
Natalia Kulpińska
Solene to młoda kobieta, która na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym... Jest sprzątaczką w komisariacie , szarą zwykłą myszką nie rzucającą się w oczy. Jednak dziewczyna ma pewną tajemnicę...po zmroku kiedy zakłada słuchawki na uszy i kiedy otacza ją grupa wspaniałych ludzi zamienia się w tańczącą odważną kobietę, która tańczy jakby od tego zależało jej życie...I Mimo że robi to w miejscach nielegalnych ten taniec jest jej potrzebny... Nielegalnie znaczy , że jest to zakazane , a jeżeli jest to zakazane znaczy , że komuś się to może nie spodobać .... I tym kimś jest właśnie On, twardy, zdyscyplinowany żyjący według swoich zasad policjant. Ktoś sieje zamęt na ulicach , a on chce zrobić porządek .... Mimo że osoba ,której szuka zdobywa dużą publiczność, mimo że ludziom się to podoba i niektórzy podzielają jej pasje, to Raphael chce ją dopaść....tylko jak to zrobić skoro nie widział nawet jej twarzy... Ona zawsze jest krok przed nim. Jednak czy Raphael odkryje , że prawda być może tak na prawdę jest pod jego nosem? Na dodatek coraz bardziej intryguje go pracująca na komisariacie Solene... Czy Tych dwoje tak bardzo różniących się od siebie ludzi może coś połączyć ?? Czy osoba, która chroni prawo i osoba łamiąca prawo mogą stworzyć coś wspólnie??? To była historia tak bardzo komfortowa i tak cudownie napisana, że jak zaczęłam czytać tak ocknęłam się na ostatniej stronie .Niby taka zwyczajna , niby niczym się nie wyróżniająca, a jednak mimo wszystko miała w sobie coś co tak bardzo mnie pochłonęło. Byłam ciekawa jak rozwiąże się sytuacja między Solene, Raphaelem ...byłam ciekawa co zrobi On kiedy odkryje prawdę, którą miał tuż przed sobą. Byłam ciekawa czy Solene zaufa na tyle aby się zbliżyć do tego twardego i nieustępliwego policjanta. Ogromnie fascynowała mnie prawda jaką krok po kroku odkrywamy .Dlaczego Solene jest taka, a nie inna...I co wydarzy się kiedy Policjant odkryje prawdę?? Autorki praktycznie na koniec książki dadzą nam taki Plot Twist,że nie byłam pewna jak się skończy cała historia .... Jedno jest pewne ....Książka się fajnie czyta .Powieści spod ręki tych pań mają niesamowitą moc przyciągania i one dwie tworzą takie historie ,że chcesz więcej i więcej.... Polecam
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na63 dni temu
Uwikłani w układ Agnieszka Brückner
Uwikłani w układ
Agnieszka Brückner
„Uwikłani w układ” Agnieszki Brückner to historia, która z pozoru zaczyna się jak klasyczny romans, ale bardzo szybko odsłania znacznie więcej warstw - od napięcia i tajemnic po emocjonalne rozterki bohaterów, którzy nie potrafią uciec przed własną przeszłością. Główną postacią jest Kevin Lange - mężczyzna, który przez lata sprawiał wrażenie lekkoducha, unikającego poważnych zobowiązań. Dopiero bliższe poznanie jego historii pokazuje, że jego podejście do relacji nie jest przypadkowe, lecz wynika z trudnych doświadczeń rodzinnych. Kevin skrywa w sobie potrzebę bliskości, ale jednocześnie panicznie boi się zaangażowania. Zupełnie inaczej wypada Alexis Drone - młoda, ambitna dziewczyna, która mimo łatki „tej gorszej” w rodzinie, próbuje udowodnić swoją wartość i niezależność. Jest impulsywna, momentami zagubiona, ale jednocześnie odważna i zdeterminowana. Ich relacja od początku jest pełna napięcia - balansuje między niechęcią, przymusem współpracy a rodzącym się uczuciem. Fabuła koncentruje się wokół nietypowego zlecenia. Kevin ma chronić Alexis przed niebezpiecznym prześladowcą. Sytuacja komplikuje się, gdy okazuje się, że ich drogi już kiedyś się przecięły, a teraz zmuszeni są udawać parę i zamieszkać razem. Wspólna codzienność szybko przestaje być tylko częścią planu, a zaczyna odsłaniać prawdziwe emocje. W tle pojawiają się dawne uczucia Kevina do Veroniki Drone, rodzinne konflikty oraz narastające zagrożenie, które nadaje historii momentami sensacyjny charakter. Największą siłą tej książki są bohaterowie i ich przemiany. To opowieść o dojrzewaniu do miłości, przełamywaniu własnych lęków i konfrontacji z przeszłością. Autorka sprawnie łączy lekki, momentami humorystyczny styl z trudniejszymi tematami, dzięki czemu historia nie jest jednowymiarowa. To opowieść, która wciąga i zostawia czytelnika z refleksją, że czasem najważniejsze uczucia pojawiają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na71 dzień temu
Pucked Christmas Ewelina Nawara
Pucked Christmas
Ewelina Nawara
,,Pucked Christmas'' to kolejna świąteczna nowelka pełna zimowej atmosfery i górskiego klimatu. I zanim nastawicie się do niej sceptycznie- mimo, że wykorzystuje dość oklepane motywy, potrafi na końcu pozytywnie zaskoczyć. Gigi i Chase spotykają się przypadkowo na stoku i przez trudne warunki pogodowe zostają zmuszeni do wspólnego zamieszkania w górskim domku. Dziewczyna wprowadza jednak jedną zasadę- nie rozmawiają o tym kim są w rzeczywistości. Mężczyźnie bardzo to odpowiada, ponieważ skrywa fakt, że jest zawodowym hokeistą. ,,Pucked Chrismtas'' to bardzo dynamiczna historia, idealna na jeden zimowy wieczór. Gdy już zaczęłam czytać, trudno było mi się oderwać, a krótka forma tylko temu sprzyjała. Jeśli jednak szukacie mocno rozbudowanego motywu sportowego, to nie jest pozycja dla Was. Hokej pełni tu jedynie funkcję tła- i to dość odległego. Gdyby autorka nie zdradziła, że Chase i jego przyjaciel są hokeistami, w trakcie lektury można by się tego nawet nie domyślić. Ciekawym plot twistem jest odkrycie pod koniec historii, kim tak naprawdę jest Gigi. Autorka wcześniej podrzuca drobne wskazówki, jednak to rozwiązanie mocno mnie zaskoczyło i stanowiło atrakcyjne urozmaicenie dość przewidywalnej fabuły. Dodatkowym atutem książki jest świetnie oddany górski klimat- aż nabrałam ochoty, by znaleźć się w takim kurorcie i choć na chwilę poczuć tę zimową otoczkę.
patka143_read - awatar patka143_read
ocenił na83 miesiące temu
Uwięziony Iwona Jaworska
Uwięziony
Iwona Jaworska
{Q} Zimna Laponia czy gorąca Hiszpania? #recenzja Przychodzę do was z recenzją książki, którą skończyłam tak szybko, że sama nie wiem kiedy. Lubię poznawać nowych autorów, nowe historie, a tu od początku pióro wydawało mi się znajome i dopiero po kilkunastu minutach odkryłam dlaczego tak jest. Jakiś czas temu sięgnęłam po inną książkę autorki i nie wiedzieć czemu zapomniałam o niej. Teraz czytając tę historię byłam pod ogromnym wrażeniem, autorka doskonale opisuje emocje, akcja książki ma swoje własne tempo I choć początkowo jestem zaskoczona jak się rozwija, to muszę przyznać, że jest idealnie! Pióro autorki przyjemnie otula czytelnika i pozwala zatracić się bez reszty w czytaniu. Historia zaczyna się w niewielkiej miejscowości, gdzie wszyscy się znają. Poznajemy tam Scarlett, która chcąc zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi na ich drugą rocznicę ubiera się w strój seksownej pokojówki. Jednak nie udaje jej się to, ze względu na obecność kumpli, którzy razem z mężczyzną przychodzą do domu. W tym towarzystwie jest również brat kobiety i jemu także się to nie podoba. Scarlett zbiera od niego burę i jest mi jej autentycznie szkoda! Młoda kobieta w swojej rodzinie nie jest dobrze traktowana, po śmierci mamy został jej tylko renifer. Zostaje wmanewrowana w porwanie, a z tym rozpoczyna się akcja. Z drugiej strony mamy Alejandro, który razem z narzeczoną mieszka w Walencji. Mężczyzna od zera zbudował firmę i pnie się w górę. Jednak jak to w interesach, ktoś stoi mu na drodze do tego, czego pragnie. Postanawia kupić ziemię w Inari, by zbudować wioskę świętego Mikołaja. W tym celu wyrusza do Laponii, nie wiedząc co go tam czeka. Muszę przyznać, że pomysł na fabułę jest po prostu świetny, ale to jego wykonanie skradło moje serce. Kto by się spodziewał, że to kobieta będzie porywaczką? No ja nie do końca, przynajmniej nie tak krucha jak ona. Całość jest bardzo dobrze napisana. Postaci mają świetne charaktery i są dopracowane w 100% Dodatkowo cała akcja toczy się nie w jednym, a w dwóch krajach. Przyznam szczerze jestem pod ogromnym wrażeniem prowadzenia całej fabuły jak i opisów otoczenia. Dodatkowo wątek odnalezienia rodziny, to coś, co sprawiło, że łezka mi się w oku zakręciła. Zakończenie było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, ale trochę można się było tego spodziewać. Jednak jeśli lubicie historie, w których to on zaczyna czuć pierwszy, ona jest porywaczką, mężczyznę, który dla swojej kobiety zrobi wszystko, to ta książka jest dla was! Moja ocena 4,5/5☆
Booklover_annaz Booktook - awatar Booklover_annaz Booktook
ocenił na91 miesiąc temu

Cytaty z książki Nie całuj mnie pod jemiołą

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nie całuj mnie pod jemiołą