Dotyk anioła

Okładka książki Dotyk anioła Katarzyna Mak Patronat LC
Okładka książki Dotyk anioła
Katarzyna Mak Wydawnictwo: Videograf Cykl: Dotyk anioła (tom 1) literatura obyczajowa, romans
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Dotyk anioła (tom 1)
Wydawnictwo:
Videograf
Data wydania:
2020-04-08
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-08
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378357759
Tagi:
erotyka literatura erotyczna literatura polska manipulacja namiętność powieść erotyczna pożądanie relacje damsko-męskie romans erotyczny seks
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
388 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
127
3

Na półkach:

Niezwykle absurdalna fabuła, nawet jak na romans. Facet uzależnia od siebie kobietę, manipuluje ją, gwałci, odcina od przyjaciół, a ona wszystko mu natychmiast wybacza, bo na jego widok się podnieca. Szkoda czasu na lekturę.

Niezwykle absurdalna fabuła, nawet jak na romans. Facet uzależnia od siebie kobietę, manipuluje ją, gwałci, odcina od przyjaciół, a ona wszystko mu natychmiast wybacza, bo na jego widok się podnieca. Szkoda czasu na lekturę.

Pokaż mimo to

avatar
55
12

Na półkach:

Pierwszy tom zapowiadał fajna serię. Przeczytałam z zainteresowaniem, chociaż kilka sytuacji było bardzo absurdalnych. Doskonale zakończenie. Szybko sięgnęłam po drugi tom a tam... Ale to już inna ocena

Pierwszy tom zapowiadał fajna serię. Przeczytałam z zainteresowaniem, chociaż kilka sytuacji było bardzo absurdalnych. Doskonale zakończenie. Szybko sięgnęłam po drugi tom a tam... Ale to już inna ocena

Pokaż mimo to

avatar
370
202

Na półkach:

Dotyk anioła” to książka na którą trafiłam zupełnie przypadkiem. Okazała się bardzo przyjemną i pochłaniającą lekturą.

Zuza i Brad są jak ogień i woda. Jak dzień i noc. Jak anioł i diabeł.
Ona dobra, uczciwa i skromna. Wierzy w ludzi i ufa im. Jest bardzo religijna i wrażliwa na krzywdę innych.
On to mężczyzna z trudną przeszłością, która ukształtowała go na bezwzględnego, bezlitosnego zabójcę. Zabija dla pieniędzy i robi to z zimną krwią.
Los stawia jednak tych dwoje naprzeciw siebie. Jedna noc w Vegas. Alkohol. Chwila zapomnienia i życie Angel i Brada już nigdy nie będzie takie same.

Może wydawać się wam, że to powieść jakich wiele. On zły chłopiec ona szara myszka, która ma zamiar go zmienić. Zapewniam jednak, że powieść Katarzyny Mak nie jest schematyczna, a akcja potrafi nieźle zaskoczyć. Bardzo przyjemnie czytało mi się tę książkę. Fabuła jest niezwykle wciągająca. Sceny miłości są takie jak lubię. Odważne, ale nie wulgarne. Opisane ze smakiem i pobudzające wyobraźnię. Zakończenie jest tak zaskakujące, że od razu zabrałam się za drugi tom, którego recenzja pojawi się w innym poście.

Dotyk anioła” to książka na którą trafiłam zupełnie przypadkiem. Okazała się bardzo przyjemną i pochłaniającą lekturą.

Zuza i Brad są jak ogień i woda. Jak dzień i noc. Jak anioł i diabeł.
Ona dobra, uczciwa i skromna. Wierzy w ludzi i ufa im. Jest bardzo religijna i wrażliwa na krzywdę innych.
On to mężczyzna z trudną przeszłością, która ukształtowała go na...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
814
739

Na półkach:

Czytając myślałam "kolejna obyczajówka w seksem w tle". To co się wydarzyło na końcu poskładało mnie na łopatki. Totalny emocjonalny rollercoster. Ogólne wrażenia - bardzo dobre, takie 8/10. Za niebanalną końcówkę dodatkowa gwiazdeczka. Od razu sięgam po tom 2, mam nadzieję, że będzie równie dobry co pierwszy.

Czytając myślałam "kolejna obyczajówka w seksem w tle". To co się wydarzyło na końcu poskładało mnie na łopatki. Totalny emocjonalny rollercoster. Ogólne wrażenia - bardzo dobre, takie 8/10. Za niebanalną końcówkę dodatkowa gwiazdeczka. Od razu sięgam po tom 2, mam nadzieję, że będzie równie dobry co pierwszy.

Pokaż mimo to

avatar
294
264

Na półkach:

Co za chłam... Nie przebrnęłam, pokonałam tylko 130 stron, na więcej nie miałam ochoty i co najlepsze, nie znalazłam tam nic, co by mnie zaintrygowało.
Nawet nie wiem od czego zacząć wypunktowywać. Bohaterowie czy jezyk?
Język. Jezyk sztywny, drętwy. Opisy nijakie. Miało być tak emocjonalnie, mocno, a tymczasem było prostacko. On cały czas "pchał", tak bezpardonowo, bez większych atrakcji, każda akcja była tak rozwiązywana. Tak jakby zabrakło autorce umiejętności, nie mam na myśli tylko opisów scen "erotycznych", ale tez sposobu wyrażania uczuć. Przez to, te ich miłosne uniesienia, nie wywoływały u mnie żadnej reakcji.
No i bohaterowie. Boże, jaka ona głupia, pusta. Autorka starała się stworzyć taką cnotkę, osobę powściągliwą, a wyszła taka małomiasteczkowa, ograniczona. Jego w ogóle nie postrzegałam jako twardziela, bezkompromisowego kochanka. Bo kochankiem, według mnie, był kiepskim. Wyszły jakieś flaki z olejem, jakby bez charakteru ci bohaterowie.
No i ta cała sytuacja. No nie było tak, że oni się sobą stopniowo fascynują, poznają, docierają, tylko ona po dwóch dniach znajomości, po jednym dniu bzykania, stwierdza, że go kocha. Serio? A co ją tak urzekło, bo w książce tego autorka nie wyjaśniła. To uczucie tak jakby z nikąd się wzięło, jakby ten aspekt został pominięty, a później nagle wypłynął.
Rzadko zdarza mi się porzucić książkę w trakcie, ale tu naprawdę wszystko mnie rozczarowało. Oceniam tylko te 130 stron, być może dalej zaszła diametralna zmiana.
Po tym co tu zastałam, nie sięgnę po kolejne książki z serii, co więcej, daruję sobie inne powieści autorki. Nie mój sposób pisania, nie ten język, a już najbardziej mnie wkurza, jak brakuje emocji. Ja nie polecam.

Co za chłam... Nie przebrnęłam, pokonałam tylko 130 stron, na więcej nie miałam ochoty i co najlepsze, nie znalazłam tam nic, co by mnie zaintrygowało.
Nawet nie wiem od czego zacząć wypunktowywać. Bohaterowie czy jezyk?
Język. Jezyk sztywny, drętwy. Opisy nijakie. Miało być tak emocjonalnie, mocno, a tymczasem było prostacko. On cały czas "pchał", tak bezpardonowo, bez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
39
21

Na półkach:

Nie najgorsza pozycja, ale główna bohaterka mnie tak irytowała, że bajka.

Nie najgorsza pozycja, ale główna bohaterka mnie tak irytowała, że bajka.

Pokaż mimo to

avatar
130
117

Na półkach:

Dzień dobry!

Zapraszam Was na recenzję książki pod tytułem "Dotyk Anioła" autorstwa Katarzyny Mak.

Za nim jednak przejdę do krótkiego streszczenia fabuły. Muszę Wam zdradzić, że nasza główna bohaterka ma dwa imiona, które często pojawiają się na początku książki. W Polsce wszyscy mówią do niej Zuza, w Stanach Zjednoczonych najbliżsi przyjaciele zwracają się do niej amerykańską wersją imienia, czyli Susan. A nowy mąż z kolei nazywa ją Angel, co w jakiś sposób łączy się z przeszłością dziewczyny. Więcej na ten temat nie mogę zdradzić, więc zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią.

Zuza ze względu na to, co wydarzyło się niedawno w jej życiu. Decyduję się wyjechać z Polski i zapomnieć o tym, co miało miejsce w ostatnim czasie. Los Vegas, gdzie mieszka jej najlepsza przyjaciółka, wydaję się idealną lokalizacją, ale czy na pewno?

Niedługo po przyjeździe do Stanów, Zuza budzi się w łóżku z kompletnie obcym facetem, nie pamiętają za wiele z poprzedniej nocy. Z racji tego, kiedy bohaterka dowiaduje się, że została żoną niejakiego Bradley. Postanawia to wszystko od razu odkręcić, jednak jej świeżo poślubiony małżonek nie podziela jej pomysłu i chce dać szansę ich związkowi. Jesteście ciekawi, jak potoczyły się losy Zuzy i Bradley?

Długo zastanawiałam się, co napisać o "Dotyku Anioła", książka od początku bardzo mnie zaciekawiła. Roztoczona nutka tajemnicy wokół przeszłości Zuzanny. Sprawiła, że bardzo chciałam się dowiedzieć, za sprawą czego podjęła taką, a nie inną decyzję o wyjeździe z kraju. Również powód, dla którego Bradley, postanowił zwlekać z unieważnieniem małżeństwa z obcą kobietą, bardzo mnie zaintrygował. Jednak z każdą przywróconą stroną coraz trudniej, było mi odnaleźć się w relacji nowożeńców.

Nasi bohaterowie, faktycznie stanowią dla siebie totalne przeciwieństwo, wobec tego często oczekują od partnera całkowitego poświęcenia, chociaż tak naprawę po jednej spędzonej nocy, niewiele więcej o sobie wiedzą. Bradley liczył na to, że Zuza okaże mu nie tylko wierność, czy lojalność, ale i całkowicie posłuszeństwo. To bardzo stanowczy bohater, który zawsze chce postawić na swoim. Ukrywa też przed Zuzą wiele tajemnic w tym to, że jest płatnym zabójcą, co w pewnych momentach jeszcze bardziej komplikuje ich zawiły związek.

Zuza również jest dość trudną postacią do scharakteryzowania. Bohaterka jest bardzo religijną osobą, wobec tego ma ułożony pewien plan na życie, którego się trzyma, bez względu na okoliczności. Co niekonieczne podoba się Bradleyowi, który widzi ich pożycie małżeńskie zupełnie inaczej. To oczywiście prowadzi, między nimi do wielu kłótni i obraz majestatu, co zazwyczaj mało, kiedy kończy się szczerą rozmową. Oczywiście, takowe miały miejsce w trakcie trwania historii, ale na początku było ich bardzo mało. Albowiem nasi bohaterowie zdecydowanie więcej uwagi poświęcali łóżkowym igraszką, a aniżeliby zrozumieniu potrzeb drugiej połówki.

Moja ocena 6/ 10, pomysł na fabułę nie był zły, ponieważ autorka na samym początku mnie zaciekawiła. Ze spontanicznym ślubem w Las Vegas, jeszcze nie miałam okazji, spotkać się w romansach. Z racji tego, miło było poznać historię, nieco odbiegającą od utartych schematów. To, co zaważyło na mojej ostatecznej ocenie, to ilość scen erotycznych. Nie poczułam w sumie tej chemii, która połączyła naszych bohaterów. Zdecydowanie wolę, kiedy wszystko między bohaterami rozwija się powoli.

Dzień dobry!

Zapraszam Was na recenzję książki pod tytułem "Dotyk Anioła" autorstwa Katarzyny Mak.

Za nim jednak przejdę do krótkiego streszczenia fabuły. Muszę Wam zdradzić, że nasza główna bohaterka ma dwa imiona, które często pojawiają się na początku książki. W Polsce wszyscy mówią do niej Zuza, w Stanach Zjednoczonych najbliżsi przyjaciele zwracają się do niej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
190
135

Na półkach:

Jak zazwyczaj w tego typu książkach, ona niepozorna, on czarny charakter, połączeni sexem.

Jak zazwyczaj w tego typu książkach, ona niepozorna, on czarny charakter, połączeni sexem.

Pokaż mimo to

avatar
152
64

Na półkach:

Fajny romans z delikatną nutką erotyzmu.

Fajny romans z delikatną nutką erotyzmu.

Pokaż mimo to

avatar
297
196

Na półkach:

Chce się czytać, ciężko się oderwać. Historia Anioła i Kata jak sam siebie nazwał. Gorąca historia, pełna emocji, knucia i zazdrości.

Chce się czytać, ciężko się oderwać. Historia Anioła i Kata jak sam siebie nazwał. Gorąca historia, pełna emocji, knucia i zazdrości.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Katarzyna Mak Dotyk anioła Zobacz więcej
Katarzyna Mak Dotyk anioła Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd