forum Oficjalne Akcje i konkursy

Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS

LubimyCzytać
utworzył 31.03.2026 o 15:09

Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS

Z okazji premiery „Święta Karkonoszy” Wydawnictwo W.A.B. przygotowało dla was konkurs, w którym do wygrania jest 5 egzemplarzy książki Sławka Gortycha.

Co trzeba zrobić, by zgarnąć jeden z nich? Nic prostszego. Wystarczy, że pod tym artykułem umieścicie odpowiedź na nasze zadanie konkursowe:

Wyobraź sobie, że bierzesz udział w rajdzie podczas Święta Karkonoszy. Kogo zabierzesz ze sobą na szlak i dlaczego właśnie tę osobę?

Konkurs trwa od 31 marca do 7 kwietnia. Regulamin dostępny jest pod tym linkiem.

Powodzenia!

 

odpowiedzi [176]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
więcej
Karola - awatar
Karola 07.04.2026 08:20
Bibliotekarka

Zabrałabym kogoś, kto był tu przede mną sto lat temu – dawnego Laboranta z Karpacza. Chciałabym poczuć zapach zbieranych przez niego ziół i dowiedzieć się, które rośliny chronią przed spojrzeniem zła, a które otwierają oczy na to, co niewidoczne. Wybieram go, bo podczas rajdu nie interesuje mnie meta, lecz sekrety, które zostały pogrzebane pod warstwą czasu i mchu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jarzębina - awatar
Jarzębina 06.04.2026 22:16
Czytelniczka

My byśmy pojechali całą rodziną:, czyli w sześcioro i jeszcze zabralibyśmy nasz psicę. Dobrze nam razem, a w Karkonoszach nie byliśmy, więc czemu nie?!  Pewnie na szlak poszlibyśmy w 5, ale to nic, byłoby i tak bardzo dobrze

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Justyna - awatar
Justyna 06.04.2026 21:08
Czytelniczka

Na rajd po Karkonoszach zabrałabym moją grupę ze studiów, bo kraina Ducha Gór to zbyt cudowne miejsce, żeby oczarować nim tylko jedną osobę. Na codzień siłą rzeczy spędzamy ze sobą dużo czasu, ale górski szlak stworzyłby nowe, wyjątkowe okoliczności, w których moglibyśmy spojrzeć na siebie z zupełnie innej strony. Nie wszyscy z nas są miłośnikami górskich wędrówek, ale...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Martyna - awatar
Martyna 06.04.2026 19:22
Czytelnik

Obowiązkowo, na szlak zabrałabym mojego narzeczonego. Jest pewnym siebie surwiwalowcem, więc czułabym się przy nim bezpieczne ❤️ z nim, żadne mary 🧟 kryjące się w ciemności i we mgle nie są mi straszne 🤗 a moja wyobraźnia po przeczytaniu wielu kryminałów i thriller'ów potrafi być wybujała 🫣.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
OhMyDag - awatar
OhMyDag 06.04.2026 19:09
Czytelniczka

Gdy myślę: szlak, przygoda, wędrówka, od razu wiem, do kogo zadzwonię z pytaniem: "Jedziesz?" Wiem też z całą pewnością, że moja starsza o 3 lata siostra Natka, miłośniczka outdooru i wysokości, po drugiej stronie słuchawki odpowie pytaniem na pytanie: "Gdzie i o której?"

Na szlaku przyda mi się nie tylko druga para sprężystych łydek do pokonywania wzniesień oraz para...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Dawid Tabak - awatar
Dawid 06.04.2026 18:22
Czytelnik

Na szlak zabrałbym mojego starszego kuzyna — tego samego, z którym kiedyś ganialiśmy za piłką po blokowisku. Dziś obaj mamy inne życia, ale jego marzenia o wędrówkach górskich wciąż brzmią tak samo szczerze jak nasze dziecięce plany:D Może właśnie w Karkonoszach uda nam się odzyskać tamtą prostą, dobrą bliskość.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Airain - awatar
Airain 06.04.2026 16:33
Czytelniczka

Na rajd podczas Święta Karkonoszy zabrałabym mojego Ojca, dzięki któremu pokochałam góry i z którym wielokrotnie wędrowałam także po Karkonoszach. Byłaby znów okazja podziwiać urodę tych pięknych gór, żartować z trudności i cieszyć się wspólną wędrówką. Niestety, to już niemożliwe, a na górski szlak zabrać mogę jedynie wspomnienie tamtych wspólnych chwil.                   ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
sznurowka - awatar
sznurowka 06.04.2026 14:16
Czytelniczka

Na rajd podczas Święta Karkonoszy zabrałabym samego Karkonosza.
Nie jako legendę, ale jako towarzysza drogi - kogoś, kto zna każdy kamień, każde ukryte jezioro i każdą historię, którą wiatr niesie między szczytami. Może nie prowadziłby mnie najłatwiejszą trasą, ale na pewno najciekawszą. Ufam, że podołałabym takiej wędrówce ;) 
Chciałabym zobaczyć Karkonosze jego oczami....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Bargosia - awatar
Bargosia 06.04.2026 10:32
Czytelniczka

Szłam powoli leśnym duktem, odstając od grupy. Nie miałam ochoty bratać się z resztą
przypadkowych ludzi. Powinnyśmy być dwie, ale byłam sama, bo Gośka mnie
wystawiła. Zadzwoniła z rana i oświadczyła, że jednak nie jedzie na rajd. No i
zepsuła mi humor i chyba cały dzień. Skupiona na ponurych myślach niemal nie
zauważyłam faceta, który nagle wyłonił się z zarośli. Wyglądał...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
dorota - awatar
dorota 06.04.2026 10:26
Czytelnik

Na Rajd zabrałabym męża, uprzednio zostawiając dzieci u dziadków :) To jak randka, lubię takie wypady, kiedy możemy pobyć we dwoje.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aleksandra - awatar
Aleksandra 05.04.2026 22:48
Czytelniczka

Na Rajd podczas święta Karkonoszy zabiorę ze sobą Roberta z naszego uczelnianego PTTK. Jestem pewna, że zabierając go ze sobą, uśmiech nie będzie schodził z mojej twarzy. Robert na każdy Rajd uczelniany zabiera ze sobą suszone owoce oraz zioła ogrodowe z których powstają pyszne napary z dodatkiem cytryny lub imbiru. Zna się na pasmach górskich, jest niezwykle rozmowny i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Karina Karwan - awatar
Karina 04.04.2026 21:43
Czytelnik

Gdybym miała wziąć udział w rajdzie podczas Święta Karkonoszy, bez wahania zabrałabym ze sobą Sławka Gortycha – pisarza, którego twórczość od dawna mnie fascynuje. To nie tylko autor przenoszący czytelnika w tajemnicze zakątki tych gór, ale też mój sąsiad z okolic Jeleniej Góry. To sprawia, że nasza wyprawa zyskałaby dodatkowy wymiar bliskości. Chciałabym spędzić ten czas...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Natalia Świderska - awatar
Natalia 04.04.2026 14:45
Czytelnik

Na rajd podczas Święta Karkonoszy zabrałbym moją przyjaciółkę, z którą od dawna odkładamy wspólną wyprawę na później.

Chciałbym w końcu zamienić plany w rzeczywistość i ruszyć razem na szlak, gdzie rozmowy przychodzą same, a cisza nie jest krępująca. W górach łatwiej być naprawdę obok siebie, bez pośpiechu i zbędnych rozproszeń.

Jeśli droga zniknie gdzieś we mgle, wiem,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Fruda87 - awatar
Fruda87 04.04.2026 14:33
Czytelnik

Na szlak podczas Święta Karkonoszy zabrałabym osobę, która potrafi iść obok mnie w ciszy, a jednocześnie zamieniać zwykłą drogę w opowieść. Kogoś, kto nie liczy kilometrów, tylko chwile – kto zatrzyma się przy widoku, przy wietrze, przy czymś zupełnie niepozornym i powie: „zobacz, jakie to piękne”.To musiałaby być osoba z lekkim sercem i odwagą do gubienia się – bo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tomasz - awatar
Tomasz 04.04.2026 09:25
Czytelnik

Gdybym tylko mógł nieco cofnąć czas - na rajd tylko z... Chuckiem Norrisem! To nie my pokonywalibyśmy rajd - to rajd musiałby pokonać nas! Chuck wskoczyłby gdzie trzeba, jednym półobrotem połamałby świerk na opał, a po wszystkim najlepsze byłyby historie typu:
- Weszliśmy do jaskini i słyszymy złowrogi pomruk. Mówię wtedy: uważaj, jest rozsierdzony, powoli się wycofaj, nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
mojkaz - awatar
mojkaz 03.04.2026 21:17
Czytelnik

Na rajd podczas Święto Karkonoszy zabrałbym przewodnika górskiego. Nie takiego „z folderu turystycznego”, który tylko pokazuje trasę i opowiada ciekawostki. Tylko takiego, który zna te góry naprawdę — z mgły, z wiatru, z ciszy i z błędów ludzi, którzy myśleli, że wiedzą lepiej. Dlaczego właśnie jego? Bo przewodnik nie widzi szlaku jako kreski na mapie. Widzi go jako system...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Malwina Kuśmierczak - awatar
Malwina Kuśmierczak 03.04.2026 20:02
Czytelnik

Zdecydowanie na rajd zabrałabym moją drugą połówkę – Adama. Wyróżnia się niezwykłą intuicją i doskonałą orientacją w terenie, czego mnie często brakuje. To on prowadzi nas nie tylko przez górskie szlaki, ale i przez codzienne wyzwania. Dzięki niemu każda podróż staje się spokojniejsza i pełna pewności, dlatego nie wyobrażam sobie wyruszyć w żadną wyprawę bez niego.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
kocham_books przewracam-kartki-pieta - awatar
Czytelniczka

Na rajd podczas Święta Karkonoszy zabrałabym moją mamę, bo to jedna z niewielu osób, z którymi potrafię być długo i się nie zmęczyć, nawet ciszą. Na co dzień wszystko jest szybkie praca, obowiązki, rozmowy urwane w połowie, a w górach tempo samo się narzuca i w końcu jest czas, żeby po prostu iść obok siebie bez presji. Moja mama nie jest typem osoby, która robi wielkie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Anna Kowalak - awatar
Anna 03.04.2026 16:31
Czytelniczka

Kogo zabrałabym ze sobą na szlak w trakcie rajdu podczas Święta Karkonoszy? Toż to banalnie proste... zawsze i wszędzie Marysia i Aneta ❤️ na każdą propozycję wycieczki zawsze są na tak, nie pytają czy daleko jeszcze, nie próbują zrzucic w przepaść,  kiedy zamiast lekkiego spacerku robi sie "delikatnie stromo". Poza tym kto jak nie Marysia będzie pilnował,  żebym piła...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gryf - awatar
Gryf 03.04.2026 13:49
Czytelnik

Cóż, dzisiaj bez zbędnego namysłu wybrałbym się w góry z moją przyjaciółką Alusią (nie Alą, Alusią!) - to jedyna osoba, przy której nawet brak kondycji zaczyna wyglądać jak świadoma strategia zwiedzania, a wszystko zawsze układa się dokładnie tak jak powinno ♥ Z Alusią szlaki mają tendencję do skracania się wtedy, kiedy są nazbyt męczące, a wydłużają się tam, gdzie widoki i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
triste - awatar
triste 03.04.2026 13:26
Czytelniczka

Wyobraźcie sobie: Święto Karkonoszy, mgła, kamienie i ja, kurczowo trzymająca się krawędzi, z sercem w gardle. Kogo biorę? Mojego tatę, czyli mistrza żartów z mojego lęku wysokości. Już widzę jak pokazuje mi “łatwy skrót”, który wygląda jakby prowadził prosto do przepaści.
Każdy krok to jego komentarze: “Nie patrz w dół, patrz na chmury albo na mnie, bo ja trzymam się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aga Musielak - awatar
Aga 03.04.2026 10:59
Czytelniczka

Długo się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że nie zabrałabym nikogo. Wyruszyłabym sama — nie z braku towarzystwa, lecz z potrzeby pełniejszego doświadczenia. Chciałabym poczuć Karkonosze całą sobą, zanurzyć się w nich bez reszty, chłonąć każdą chwilę, każdy odgłos, każdy powiew wiatru, każdy promień słońca, każdy znak od Ducha Gór. Pragnęłabym przeżyć rajd...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
smolkosia - awatar
smolkosia 03.04.2026 10:51
Czytelniczka

Jak Karkonosze, góry, wędrówka to koniecznie muszę jechać z mężem. Jako Wrocławianka w Karkonosze witam bardzo często, a szlaki polskie i czeskie to mimo wielorazowych powtórzeń za każdym razem zaskakują. Inne widoki, rozpierające oddech górskie powietrze, tajemniczy Duch Karkonoszy, dawne historie i skrywane w schroniskach i na szlakach sekrety. Jednak wspólna małżeńska...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
pebro - awatar
pebro 03.04.2026 09:49
Czytelnik

Może mało oryginalnie, ale zabrałbym ze sobą moją żonę. Przede wszystkim dlatego, że świetnie się dogadujemy i uwielbiamy wędrówki po górach. Wspólne pokonywanie szlaku, zmęczenie, śmiech i podziwianie widoków Karkonoszy budują więź dużo bardziej niż zwykła codzienność. Mimo wielu lat spędzonych razem wciąż odkrywamy nowe miejsca, przeżywamy chwile zadumy, podziwiamy widoki...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
bartus20 - awatar
bartus20 03.04.2026 09:39
Czytelnik

Udział W Rajdzie podczas Święta Karkonoszy odwołany ,szlaki pozamykane z powodu niebezpiecznych warunków, i groźby zejścia śnieżnych lawin. co tu więc robić gdy zawitało się w Karkonosze ,z odległej części Polski.W pewnej chwili do głowy wpadł mi pomysł na "Pisarski Rajd po  Karkonoskich Górach wraz ze Sławkiem Gortychem,który to podczas pobytu w schronisku ,gdyż wypady w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
ToMasz - awatar
ToMasz 03.04.2026 01:45
Czytelnik

Siema. Zabrał bym Remigiusza Mroza, i sprawdził czy da radę napisać książkę w trakcie trwania rajdu ✌️🫣 miłego dnia dla wszystkich🤜🤛

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Rafał Polewiak - awatar
Rafał 02.04.2026 23:50
Czytelnik

Gdybym miał wybrać jedną osobę, zabrałbym Wandę Rutkiewicz. Wanda dorastała we Wrocławiu i to właśnie w Rudawach Janowickich i Karkonoszach zaczęła swoją przygodę ze wspinaczką – te góry to jej dom, zna je jak własną kieszeń. Na trasie, szczególnie kiedy karkonoska bywa kapryśna, przyda się ktoś, kto się nie poddaje i potrafi szybko, logicznie myśleć.                       ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lidia Piekarska - awatar
Lidia 02.04.2026 23:04
Czytelnik

Ja bym zabrała mojego Męża Sławka, bo takiego sceptyka jak On naprawdę trudno znaleźć 🙂 kiedy czytałam z zapartym tchem serię o Karkonoszach Sławka Gortycha to podpytywał, co jest aż tak wyjątkowego w Karkonoszach, żeby tyle o nich pisać? No to jak pojedzie ze mną to się przekona i wreszcie pozna Ducha Gór 🙂

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sławek - awatar
Sławek 02.04.2026 21:59
Czytelnik

Sławkiem to sobie mogę być ja prywatnie -u pisarza brzmi to infantylnie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sewer - awatar
Sewer 03.04.2026 22:12
Czytelnik

W tym przypadku nie ma to większego znaczenia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marian_Helga Mariusz - awatar
Marian_Helga 02.04.2026 20:39
Czytelnik

Chciałbym móc zabrać siebie sprzed 45 lat. I spróbowałbym z sobą porozmawiać o tym, co się wydarzyło, że jestem jaki jestem. Może mały Ja odkryłby przed dużym Ja coś co dałoby mi odpowiedzi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam