-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "wyścigi samochodowe" [13]
Pewnego razu przeczytałem gdzieś wypowiedź Stirlinga Mossa. Stwierdził, że dla niego najważniejszym celem było zawsze wygrać bieżący wyścig i właśnie dlatego nigdy nie zdobył tytułu mistrzowskiego.
Smoczy Dół był jak zatrute magiczne jabłko, które kusi swym zakazanym smakiem, obiecując jednocześnie ból i ekstazę. Miało moc przemieniania ludzi w cienie, zanurzało ich w ciemności tak głębokiej, że ktokolwiek raz tam wszedł, nie wracał już taki sam.
Nieznajomy mężczyzna stanął przede mną jak posąg, pełen surowego piękna i grozy, które przyprawiały mnie o dreszcze. Miał w sobie coś z dzikiej bestii, a jego wyraziste rysy wyglądały jak wyrzeźbione w kamieniu. Czarne jak smoła włosy opadały mu na czoło, a ciemne oczy wpatrywały się we mnie z intensywnością, której nie potrafiłam znieść – jakby potrafił zajrzeć głęboko w moją duszę i odczytać wszystkie lęki.
– Jeśli ktoś rzucił ci wyzwanie, musisz je przyjąć – powiedział mężczyzna. – Ty i ja. Wyścig jeden na jednego. Wygrasz, przyjmę cię z powrotem. Przegrasz, znikniesz stąd na zawsze.
Gdy podczas tamtych [pierwszych] testów zapytałem Sebastiana o jego pierwsze wrażenia, odparł: "To nie dla mnie, to jeździ stanowczo za szybko!".
Granica między życiem a śmiercią jest cienka – to nieuchwytna linia,
której dotykają jedynie ludzie gotowi zaryzykować wszystko tylko po
to, by poczuć dreszcz adrenaliny. To ułamek sekundy, ledwie dostrze-
galny moment, kiedy ciało napina się instynktownie, a serce zamie-
ra. Ta chwila trwa wieczność, gdy stoisz na krawędzi, gdzie jedynym
dźwiękiem jest ryk silnika, a jedynym światłem – odbicie lamp samo-
chodu na pustym asfalcie.
Adrenalina jest jak narkotyk, który ściąga cię coraz bliżej przepaści, pozwalając choć przez krótki moment poczuć, że naprawdę żyjesz.
Ci, którzy się ścigają, wiedzą, że prędkość to ich sposób na wolność, ale też klątwa, bo każdy wyścig może być tym ostatnim. Dla tych, którzy nie potrafią żyć inaczej, adrenalina jest jedyną prawdą i jedynym celem. Bo czym jest życie bez ryzyka? Czym, jeśli nie próbą przechytrzenia śmierci choćby o kilka uderzeń serca i o kilka jardów asfaltu? W tym świecie nie liczy się nic poza chwilą, w której wszystko może się skończyć. I to właśnie sprawia, że warto ścigać się dalej.
Pragnęłam się dowiedzieć, co ukrywa, ale jednocześnie bałam się, że to on wydobędzie ze mnie coś, czego nikomu nie chciałam ujawniać. A moja przeszłość nie była kartą przetargową.
Moja przeszłość wciąż przywierała do mnie jak cień, niezależnie od tego, jak bardzo starałam się go zgubić. Przypominała mi o swojej obecności w najmniej oczekiwanych momentach – w ciszy nocy, w pisku opon, w zapachu benzyny. Przeszłość nie stanowiła dla mnie zamkniętego rozdziału – była bezkresnym horyzontem, na którym wciąż widziałam twarze tych, których dziś już przy mnie nie ma.