cytaty z książki "Stulecie nomadów. Jak wędrówki ludów zmienią świat"
katalog cytatów
Zmieniając środowisko, stwarzamy nowy świat, bardzo odmienny od dotychczasowego. Jako jedyne czujące istoty zdolne do tak zuchwałej transformacji planety musimy wykazać się dojrzałością i mądrością, aby móc użyć swoich umiejętności do ocalenia samych siebie.
Unia Europejska od kilku lat próbuje przeforsować swego rodzaju system kwotowy dotyczący uchodźców i osób ubiegających się o azyl, jednak starania te blokują niektóre państwa członkowskie, w tym Węgry i Polska - które, jak na ironię, najrzadziej są celem migrantów.
Dzięki pandemii COVID-19 ludzie zrozumieli dwie sprawy. Po pierwsze, że nie trzeba przyjeżdżać do pracy; można przywieźć pracę ze sobą. A po drugie, że nie mamy pojęcia, co przyniesie następny rok.
Na całym świecie przemieszczanie się ludów nie jest procesem bezładnym - migracje przebiegają szlakami wytyczonymi przez przodków i trasami wydeptanymi przez naszych historycznych poprzedników, począwszy od krzyżowców, przez kupców jedwabnego szlaku, aż po postkolonialną diasporę.
Mimo trwającego setki tysięcy lat ewolucyjnego różnicowania, w wielu społeczeństwach nadal dzieli się ludzi na „czarnych" i białych" - jak gdyby kolor skóry stanowił kategorię binarną i mógł mieć jakiekolwiek znaczenie w odniesieniu do genetycznej czystości” lub „,rasy" danej osoby.
Możemy sprostać globalnym wyzwaniom tylko przez planowe i szeroko zakrojone przemieszczanie się ludzi i redystrybucję dóbr. Jednak, jak wiemy z przeszłości, migracja na dużą skalę bywa krwawa i miewa brutalny charakter, a w zaawansowanym technologicznie świecie, w którym obecnie żyjemy, trzeba zawsze liczyć się z ryzykiem, że nie osiągnie zamierzonych skutków. Tym razem potrzebujemy globalnie koordynowanych starań, których punktem wyjścia jest uznanie, że wszyscy jesteśmy ludźmi, a planeta jest wspólnym dobrem nas wszystkich. Potrzebujemy legalnej, bezpiecznej, planowanej i wspieranej migracji.
W mieście Anchorage na Alasce - wychodząc z założenia, że migranci klimatyczni oferują unikalne umiejętności, których nabyli dzięki temu, że przeszli tak wiele wstrząsów i stresów - obecnie opracowuje się nowy zestaw przepisów dotyczących kwestii migracji.
[...] absurd związany z dzisiejszym podejściem do migracji - kontrole na granicach uważa się za niezbędne, jednak restrykcje obejmują ludzi, a nie rzeczy. Wkłada się ogromny wysiłek w umożliwienie transgranicznej migracji towarów, usług i pieniędzy. To bardzo dochodowy biznes: w skali globu każdego roku transportuje się ponad 11 miliardów ton towarów - na każdego mieszkańca Ziemi przypada zatem 1,5 tony. Tymczasem ludziom - choć to oni stanowią kluczowy element całej tej gospodarczej wymiany - nie wolno się swobodnie przemieszczać.
Brexit to jedyny przypadek, kiedy jakiś zachodni kraj celowo - i z przewidywalnym skutkiem gospodarczym nałożył na siebie bariery handlowe.
Stawiając bariery imigracji, rządy bogatych państw nie tylko uniemożliwiają mieszkańcom najbiedniejszych krajów świata pomaganie sobie samym, lecz także ograniczają produktywność swoich państw. Jak pokazuje przytłaczająca liczba badań, przyjmowanie imigrantów to znacznie lepsze rozwiązanie niż próby ich powstrzymywania.
W"siwych społeczeń stwach" z reguły jest mniej przemocy i wojen, lecz są one też mniej nastawione na współpracę i bardziej protekcjonistyczne. To właśnie starsi wyborcy poparli brexit, Trumpa i Erdoğana.