cytaty z książki "Ogród Kamili"
katalog cytatów
Nawet najczarniejsza noc kiedyś się kończy, trzeba tylko doczekać świtu.
Marzenia to delikatna materia utkana z naszych snów, pragnień i wyobrażeń. Jeden gwałtowny ruch, jedno niespodziewane wydarzenie i rwą się na strzępki, które rozwiewa wiatr. Łap je! Chwytaj, póki możesz! Może zdołasz wpleść je z powrotem miedzy osnowy tęczowej tkaniny, ale obraz będzie już nie ten sam. Może podobny, nawet łudząco podobny, ale nie ten sam. Bywa też, że tkaninę utkaną ze snów ktoś zniszczy albo ukradnie, a ty resztę życia będziesz próbowała odtworzyć pierwotne piękno obrazu swych marzeń lub odzyskać je za wszelką cenę. W pogoni za porwanym marzeniem możesz coś utracić, możesz coś zyskać. Ruszając w taką podróż, nigdy nie wiesz, z czym wrócisz do domu. I jak wrócisz. Musisz liczyć się z tym, że... w ogóle nie wrócisz. Ale taka jest właśnie cena marzeń.
Prawda czasem bardziej dzieli niż najgorsze kłamstwo.
-Przeszłości już nie ma, przyszłości jeszcze nie. Liczy się tu i teraz, choć tak łatwo o tym zapominamy.
Czasami lepiej nie pytać. Czasami lepiej nie wiedzieć.
Ale tak to już jest, że mijamy się z tymi, których pragniemy zobaczyć.
Pamiętaj, Kamilko, że dom to miłość tych, którzy w nim mieszkają. Bez niej będą to tylko cztery ściany, choćby nawet najpiękniejsze. Pusta skorupa. Dopiero gdy wypełnisz ją czułym słowem i śmiechem dzieci, stanie się domem.
Tak to już jest z pierwszymi miłościami, takimi przez duże M - zapadają w duszę i nigdy nie przemijają. Owszem, można pokochać kogo innego, można być szczęśliwą w innym związku, ale pamięć pierwszego pocałunku pozostaje na zawsze.
Jeśli Cię kocha, moja droga, lubi wszystko to, co ty. To właśnie miłość.
Mądry człowiek nie musi udowadniać sobie swojej wartości, wspinając się po plecach innych.
Była szczęśliwa. Tak zwyczajnie, radośnie szczęśliwa. Miała blisko, tuż pod dłonią, bijące mocno i równo serce mężczyzny, którego kochała i które biło tylko dla niej. Czy trzeba czegoś więcej?
To była ulubiona pocieszajka pani Julity : "Bez względu na to, czy będziemy coś robili czy nie, wszystko się jakoś ułoży, nie wiem, czy dobrze, czy źle, ale jakoś na pewno.".
Czasem dobrze jest żyć w nieświadomości. Gdybyśmy znali naszą przyszłość, stałoby się to przekleństwem.
Prawda jest ważna, jest bardzo ważna. Zaufanie do najblizszych równie ważne, jeśli nie najważniejsze, ale czasami taka prawda "do bólu" to okrucieństwo, niedające nic temu, komu się prawdę wyznaje. W pewnych przypadkach mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
Marzenia to delikatna materia utkana z naszych snów, pragnień i wyobrażeń. Jeden gwałtowny ruch, jedno niespodziewane wydarzenie i rwą się na strzępki, które rozwiewa wiatr. Łap je! Chwytaj, póki możesz! Może zdołasz wpleść je z powrotem między osnowy tęczowej tkaniny, ale obraz będzie już nie ten sam. Może podobny, nawet łudząco podobny, ale nie ten sam. Bywa też, że tkaninę utkaną ze snów ktoś zniszczy albo ukradnie, a ty resztę życia będziesz próbowała odtworzyć pierwotne piękno obrazu swych marzeń lub odzyskać je za wszelką cenę. W pogoni za porwanym marzeniem możesz coś utracić, możesz coś zyskać. Ruszając w taką podróż, nigdy nie wiesz z czym wrócisz do domu. I jaka wrócisz. Musisz liczyć się z tym, że … w ogóle nie wrócisz. Ale taka jest właśnie cena marzeń.
Co to za czasy, w których szczęśliwa rodzina jest dobrem deficytowym?
Trudne jest czekanie. Strach o życie dziecka czyni to czekanie jeszcze bardziej nieznośnym.