cytaty z książki "Kto zgasi światło? Opowieści z Mołdawii"
katalog cytatów
Mołdawii świat nie zna. Z niczym mu się nie kojarzy i niczego się po niej nie spodziewa. Mołdawia tymczasem powoli znika. Każdego dnia Mołdawianie gaszą światła w swoich domach i wyjeżdżają za granicę, szukając lepszego życia.
Kiedy go spotkałem, nie miał przy sobie taczki ani dłuta. Stał obok wysłużonej łady z przyczepą, na której leżała łopata. - Robię podjazd przed domem. Cement jest drogi, więc przyjechałem po gruz, a tego tu dużo. Mój podjazd wytrzyma bombę atomową! - uśmiechnął się złotymi zębami.
Przekroił banana na pół. Zauważyłem wtedy, że nóż ma na ostrzu wygrawerowany napis po japońsku. Złapał mój wzrok zza lenonek. Nóż gyuto z ręcznie kutej stali, fajna rzecz. Za czterysta baksów masz nóż na całe życie. Chwycił połówkę banana i łyżeczką wydłubał z niego miąższ. Potem zrobił to samo z pozostałymi. Rozdał nam po jednej i zalał je do pełna drogą wódką. Wziąłem bananowy kieliszek do ręki i liczyłem w myślach. Czterysta dolarów, to siedem tysięcy lejów, to dwie pensje na wsi albo jedna dobra w Kiszyniowie, ewentualnie kilka emerytur. Bananowe szoty zamrożonej wódeczki wchodziły jak po masełku. Wydmuchując dym z kolejnego skręta, zobaczyłem żółto-niebieską nalepkę z kobietą w kapeluszu z owoców i napisem Chiquita. Kobieta z nalepki tańczyła, byłem tego pewien. Machała do mnie i krzyczała - ¡Dile, dile! - Powiedz mu, powiedz! Spojrzałem wtedy w lennonowe okulary, on drygnął głową do tyłu i sztachnął się skrętem.
W grudniu 2013 roku pierwszy raz wszedłem do MallDova, najsławniejszego centrum handlowego w Mołdawii. Tam na ostatnim piętrze znajdował się sklep z elektroniką. W samym wejściu stał telewizor o przekątnej osiemdziesięciu cali. Rzecz wtedy, w 2013 roku, niesamowita. Był akurat w promocji. Przeceniono go z czterystu na dwieście osiemdziesiąt emerytur. No ale to było kiedyś. Sześć lat później widziałem taki sam w okazyjnej cenie siedemdziesięciu czterech emerytur. Można go postawić w salonie i patrzeć, jak żyją emeryci gdzieś indziej.