cytaty z książki "Aktoreczka"
katalog cytatów
Ta niesprawiedliwość losu Konrada bolała. Karmiła go ciągłymi wyrzutami sumienia i nie pozwalał spojrzeć na życie inaczej, jak tylko przez pryzmat krzywd.
Kochała taniec. Kochała jego głęboką sensualność, prawdziwość i magię, która pozwala przenieść się do świata swobody. Taniec nie był jak jedna z jej ról, które musiała odegrać pod dyktando reżysera. Tańcem wyrażała siebie.
Nie pasował do tej nowojorskiej socjety, do tego przejaskrawionego blichtru, którym otaczali się śmierdzący dolarami naśladowcy Rockefellera. Kiedy jednak poczuł mocniejszy uścisk palców Lauren na swoim ramieniu, zrozumiał, że ona – nie wiadomo dlaczego – naprawdę chce, żeby był tu z nią.
Bo są takie chwile w życiu człowieka, kiedy trzeba pozwolić wyrazić rozpacz do końca, dać upust emocjom i wyrzucić z siebie cierpienie. Tylko tak można narodzić się na nowo.
Żadna sprawa nie jest tak ważna, żeby skrzywdzić dla niej drugiego człowieka.
– Pieniądze… Któż z nas ich nie potrzebuje? Ile byśmy ich nie mieli, to i tak ciągle nam mało.
Ludzie nienawidzą tych, którzy odnieśli sukces. Cudzy sukces należy stłamsić, zohydzić i zniszczyć, a tego, który ten sukces odniósł, postawić pod pręgierzem.
...przy żadnym mężczyźnie nie stawała się taka krucha jak przy nim, ale to pewnie dlatego, że będąc z nim, nie musiała udawać.