cytaty z książki "Drzwi do grudnia"
katalog cytatów
Zapomnienie to początek uzdrowienia.
Czasami śniło mu się, że jest całkowicie bezradny, bezsilny, sparaliżowany, podczas gdy na jego oczach jakiś nieokreślony, lecz potworny stwór torturuje i morduje ludzi, których kochał; po raz pierwszy jednak ten koszmar dopadł go na jawie.
Ja nie uciekam od problemów, ja je rozwiązuję.
(...) znalazł przycisk, przekręcił gałkę, szarpnął drzwi i wyskoczył w noc, ciemność i wiatr, żeby uciec przed śmiercią.
Nigdzie na świecie nie jest już bezpiecznie.
Ostre kolce zimnego deszczu przybijały noc do miasta.
Jest jak człowiek, który czeka w noc przed dniem zagłady – w pełni świadomy, że o świcie słońce wybuchnie, ale niezdolny cieszyć się drogocennymi przyjemnościami tego świata, bo całą energię poświęcił na rozpaczliwe pragnienie, by zapowiedziany kres jednak nie nadszedł.
Dana przestraszyła myśl, że mózg tak bardzo przypomina idiotę, którym tak łatwo można manipulować.
- Tak, w naszych czasach czarownicy i wariaci używają MasterCard – zauważył Manuello. – Czy to nie dziwne?
- Płacą rachunki za nietoperze gówno i wężowe oczy w dwunastu dogodnych ratach – wyjaśnił Wexlersh.
Pochwycił ją wir i wciągał coraz głębiej w koszmarny świat kłamstwa, fałszu i przemocy, w obcy pejzaż, gdzie nic nie było takie jak się wydawało.
(...) skoczył na równe nogi, przewracając krzesło. Z patio za domem, z ciemności i wiatru, Coś weszło w drzwi.
Ludzkość posiadła wiedzę dostateczną, żeby sięgnąć gwiazd, żeby wykonać gigantyczny skok w górę i rozprzestrzenić się po wszechświecie, lecz dysponowała również dostatecznymi środkami, żeby zniszczyć samą siebie, zanim rozpocznie się nieuchronna emigracja.