cytaty z książki "Raj przywrócony"
katalog cytatów
No, dzieci, być może będzie to dla was dziwne, że nasi prarodzice byli z tego pierwszego raju wygnani z powodu jednego grzechu, a ten złoczyńca, cały zabrudzony grzechami mógł wejść do tego drugiego raju. I ja też tak myślałem, ale dziś już rozumiem. Kiedy Adam i Ewa zgrzeszyli, oni tego swojego grzechu nie żałowali, ani nie wyznali, ani za ten grzech nie przeprosili. Oni nie potępili samych siebie! Adam oskarżał Ewę, a Ewa oskarżała węża. Pan Bóg więc musiał ich potępić. Ten złoczyńca na krzyżu wyznał, że zgrzeszył, i że na tę straszną śmierć zasłużył. On siebie całkowicie potępił. No, a kiedy Pan Jezus cierpiał za jego grzechy, miał więc prawo wszystkie mu odpuścić, i odpuścił. Złoczyńca tylko prosił o to, aby Boży Syn przynajmniej wspomniał na niego, kiedy razem na krzyżu umierali w mękach. I Pan Jezus zabrał go ze Sobą do tego drugiego raju, który jest tak piękny, że kiedy apostoł Paweł mógł do niego trochę wejrzeć, to powiedział: "Czego oko nie widziało, czego ucho nie słyszało i co na serce ludzkie nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy Go miłują". Tak, moje drogie dzieci, jeżeli i wy chcecie przyjść do tego raju, gdzie przed nami przyszedł ten złoczyńca z krzyża, to musicie już teraz oddać mu swoje życie. Posłuchajcie, co mówi Pismo: "Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos Mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną". Kiedy ja usłyszałem to kołatanie, to otworzyłem i wpuściłem Go do wnętrza - do serca, i On rzeczywiście przyszedł, wysłuchał wszystkiego, gdy Mu grzechy wyznałem. A kiedy sam siebie już raz potępiłem, to On mnie już więcej nie potępiał. On mi wybaczył. Od tego czasu żyję z Nim. I w taki sposób ten raj zaczyna się w mojej chatce, gdyż zaczyna się w moim starym sercu. I tak to będzie i z wami wszystkimi jeśli przyjdziecie do Niego, jeśli Mu otworzycie swoje serca.
Od kiedy swoje stare serce oddałem Panu Jezusowi, aby je Duch Święty zajął, rozlał On swoją miłość w nim. Gdybyś ty, córko moja, zrobiła to samo, byłoby ci bardzo dobrze na świecie. Jesteś młoda, zdrowa, mogłabyś radować się bardzo z niebiańskich i ziemskich rzeczy. Byłoby ci tak dobrze, jak wtedy, kiedy po ciężkiej zimie zaświeci słoneczko.
Są to wspaniałe momenty, kiedy dusze spotykają się z Bogiem i raz na zawsze uwierzą, że On żyje, słyszy i jest Ten sam, jak to o Nim świadczy Słowo Boże. W takich to chwilach rodzą się dusze do nowego życia. Bo przecież uwierzyć w Boga znaczy przyjąć Go do swojego serca. A kto Go przyjął, przyjmuje z Nim to nowe, wieczne życie, o którym Pan Jezus mówi: "Ja żyję, i wy żyć będziecie".