cytaty z książki "Odległe brzegi"
katalog cytatów
Słowa mają zbyt wielką moc. Trzeba się z nimi bardzo ostrożnie obchodzić, bo inaczej mogą dokonać ogromnych zniszczeń.
(…) Smutek i żal, to najbardziej samotna droga na świecie.
Wspomnienia przypominały garść potłuczonego szkła, kawałki o ostrych brzegach, okruchy, które odbijały światło. Wiedział, że gdy mocniej je ściśnie, ręka zacznie krwawić, ale nie mógł się powstrzymać.
Uwierz mi, skarbie, wiem jak to jest, kiedy w małżeństwie coś zaczyna się psuć. jedno nieporozumienie napędza następne, aż w końcu pewnego dnia człowiek opuszcza partnera.
Prawdziwi przyjaciele, nawet po długiej rozłące, mają wrażenie, jakby w ogóle się nie rozstawali.
Po dwudziestu czterech latach wspólnego życia zaczęli dryfować w stronę przeciwnych brzegów i rozpoczęli samodzielne życie. Ich rozmowy przypominały porozumiewanie się alfabetem Morse`a.
Ilekroć zbliżamy się do jakiegoś ważnego tematu, panikuję i mówię mu, że wszystko jest w porządku. Potem mam ochotę… zdzielić się młotkiem po głowie.
Była bliska załamania, ale nie mogła sobie pozwolić na ten luksus. Macierzyństwo z pewnością uczy kobietę jednego - że w kryzysowych sytuacjach nie można się poddawać.
Jeśli miłość to uczucie niezależne od nas, od którego roztropność może uchronić, ale którego nie zdołałaby zwalczyć; skoro raz się urodzi, umiera jedynie naturalną śmiercią albo też zdławiona zupełnym brakiem nadziei.
Po dwudziestu czterech latach wspólnego życia zaczęli dryfować w stronę przeciwnych brzegów i rozpoczęli samodzielne życie. Ich rozmowy przypominały porozumiewanie się alfabetem Morse’a.
Niestety, za nic w świecie nie chciała powiedzieć tego wszystkiego na głos. Słowa mają zbyt wielką moc. Trzeba się z nimi bardzo ostrożnie obchodzić, bo inaczej mogą dokonać ogromnych zniszczeń.
– Nie jestem ostatnio zbyt szczęśliwa, to wszystko.
– Czego pragniesz?
– To zabrzmiałoby zbyt głupio.
…
– Najgorsze, że właściwie nie jestem nieszczęśliwa. … Po prostu odczuwam potworną pustkę.
Po dwudziestu czterech latach małżeństwa zapomnieli, jak nawzajem się kochać, i byli ze sobą bardziej z przyzwyczajenia niż miłości. Ich związek przypominał stary, postrzępiony koc. Jeśli się go nie poceruje - i to szybko - każdemu z nich zostanie jedynie garść kolorowych niteczek.
Kobieta samodzielnie musi osiągnąć dojrzałość... Sama musi odkryć swoje prawdziwe wnętrze.
-ANNE MORROW LINDBERGH,
GIFT FROM THE SEA.
W tamtych dniach obiecywał jej księżyc i gwiazdy, przysięgał, że zawsze będzie ją kochał. Naprawdę tak myślał. Wierzył w to. Nie zrobili nic złego, ani on, ani ona. Po prostu nie wiedzieli, że"zawsze" tak długo trwa.
Gdy rodzi się pragnienie, pojawia się również możliwość spełnienia go. Choć często trzeba na to ciężko zapracować.
- RICHARD BACH, ILUZJE.
Jeśli nasza dziewczyna nie rozwinie skrzydeł, pewnego dnia zapomni, jak się lata". Ojciec trafił tymi słowami w sedno sprawy. Gdzieś w ciągu minionych, nieciekawych lat zapomniała, jak się lata. Pełniąc funkcje żony i matki, musiała się trzymać zbyt blisko ziemi. Nie, nieprawda. Skrzydła podcięło jej nie to, co robiła, lecz sposób, w jaki do wszystkiego podchodziła. W Ameryce nie brakuje kobiet, które będąc dobrymi matkami i dobrymi żonami, potrafią również być sobą. Po prostu Elizabeth do nich nie należała. Może to oznaka słabości, ale strach przed porażką sprawiał, że bezpieczeństwo wydawało się jej ważniejsze niż spełnienie. Chociaż możliwe, że sprawa wyglądała jeszcze prościej. Może jedynie... szła przed siebie, robiła to, co trzeba było w danym dniu, a wieczorami czuła się zbyt zmęczona, żeby sięgnąć po coś innego. Całymi dniami - nawet latami - nie umiała znaleźć w ciągu dnia dziesięciu minut dla siebie. (...) W tym momencie podjęła decyzję. Koniec z czekaniem i modleniem się, żeby zmiana nastąpiła samoistnie, tak jak reakcja chemiczna.
Niektóre opowieści po prostu źle się kończą (...) Nawet historie miłosne. A może zwłaszcza one.
Początek nigdy nie jest łatwy.... Przypuszczalnie to właśnie odróżnia marzycieli od reszty świata.
Żal jest jak ocean... fale suną jedna za drugą, ale czasami zdarza się taki przypływ, że może wciągnąć człowieka pod wodę. Przeważnie trzeba sobie z nim radzić w samotności, w ciemności, kiedy człowiek najbardziej się boi.
Czas. Hak, na którym wszystko można zawiesić: życie, poniesione straty, nadzieję, miłość. Jakże często przecieka między palcami jak żywe srebro. Na szczęście niekiedy udaje się wrócić do tego, co było, i zatrzymać to już na zawsze.
Telewizja to świat, w którym każda historia ma krótki żywot. Wczorajsza wiadomość jest starą wiadomością.