cytaty z książek autora "Sławek Gortych"
Wrażliwy z ciebie człowiek, prawda? Ale to dobrze... Wrażliwi piękniej przeżywają życie, pamiętaj o tym.
Odwaga to działanie pomimo strachu. Działasz. A więc jesteś odważny.
Wieczorem wszystkie strachy i problemy wydają się o wiele większe. Lepiej przeczekać noc, wyspać się i spojrzeć na wszystko w świetle nowego dnia.
Pokochał góry, a one pochłonęły go na zawsze.
Sny pomagają uporządkować pewne fakty. Odkryć to, czego nie zauważyliśmy na jawie. Zrozumieć swoje emocje. Uświadomić sobie to, co ważne.
Przy takiej olbrzymiej krzywdzie nie znajdzie się ukojenia w ciszy. Nie przestaniesz cierpieć, póki nie zaczniesz mówić.
Trauma uwielbia milczenie.
[...]
– Te lęki cię gonią, ale ich siła jest duża tylko wtedy, gdy uciekasz –
kontynuował. – Staw im czoła. Zobaczysz, jak zaczną maleć i znikać.
[...]
Zazdrość to normalne uczucie. Grunt, to nie zafiksować się na nim, tylko dążyć do własnego szczęścia. Ale nie kosztem innych.
[...]
Gdzie zaczyna się tajemnica, kończy się sprawiedliwość.
Kto za dużo pyta, ten za dużo wie, a kto za dużo wie, ten gorzej śpi, nieprawdaż?"...
Historie konkretnych ludzi najlepiej pokazywały, że tragedia wojny nie skończyła się razem z nią, ale jeszcze przez wiele kolejnych lat rzucała na rzeczywistość długi, ponury cień.
Na ustach w Kościele piękne słowa, a w duszach gówno.
Jak się nic nie dzieje, to nic się nie dzieje, a jak się psuje, to od razu wszystko naraz.
[...]
natura miała to do siebie, że lubiła łączyć skrajności. Wzbudzać przerażenie i podziw jednocześnie. Wywoływać burzę, po której pojawiała się tęcza. Wzniecać wichurę, za którą szedł wał fenowy.
Jak się wie, co ludzi uwiera, wystarczy dyskretnie, ale jednoznacznie wskazać im winnego.
Bo tak jest nam wygodniej, tłumaczyć sobie wszystko chorobą, zamiast stanąć przed prawdą, że źli ludzie istnieją. Źródłem ich działania jest cynizm, który powoduje, że czynienie zła przychodzi im coraz łatwiej. Z czasem to zło zaczyna sprawiać przyjemność. A przyjemność zabija wyrzuty sumienia. Zabite sumienie pozwala dalej czynić zło. Koło się zamyka.
Trauma uwielbia milczenie, ale to zabójczy związek.
,,Świat schodzi na psy, patrzcie go! – Starszy mężczyzna wpadł w furię. – Pisarze bandyci! I jeszcze takie słownictwo".
Spojrzał na wiszący na ścianie nad łóżkiem portret Ducha Gór. Jako dziecko uwielbiał, gdy babcia czytała mu legendy o Liczyrzepie.
Niemal każda choroba rozwija się dzięki współistnieniu dwóch elementów: pierwszy to czynnik sprawczy, który wywołuje uszkodzenie organizmu. Drugi natomiast, o którym często się zapomina, to czas. Trzeba bowiem dostatecznie długiego czasu, aby czynnik sprawczy mógł rozwinąć swoje niszczycielskie działanie na tyle, żeby żaden lekarz nie był w stanie zatrzymać postępu choroby.
Przyszedł taki czas, w którym okazało się, że nawet najlepsi ludzie nie są odporni na zło jak mogłoby im się to wydawać. Szaleństwo jednego człowieka stojącego na czele niemieckiego narodu pokazało rzecz przerażająco banalną: że w każdym można obudzić potwora. Wystarcza tylko odpowiednie bodźce, żeby wyrwać z uśpienia najpodlejsze instynkty, jakie drzemią w głębi ludzkiej duszy.
To co się działo po drugiej stronie gór, zostawało po drugiej stronie. Kto za dużo pyta, ten za dużo wie, a kto za dużo wie, ten gorzej śpi, nieprawdaż?
Te lęki cię gonią, ale ich siła jest duża tylko wtedy, gdy uciekasz - kontynuował. - Staw im czoła. Zobaczysz, jak zaczną maleć i znikać.
Wrażliwi piękniej przeżywają życie (…).
Szaleństwo jednego człowieka stojącego na czele niemieckiego narodu pokazało rzecz przerażającą banalną: że w każdym można obudzić potwora.
Przygotowanie się do pisania na podstawie wymienionych lektur było dla mnie strasznym doświadczeniem.
Przeraziło mnie zaś najbardziej to, że im głębiej studiowałem nazistowskie teksty, tym więcej widziałem powiązań z charakterem języka, jakiego używają współcześnie niektórzy hierarchowie kościelni i politycy w naszym kraju. Oswajanie społeczeństwa z segregacją, dzieleniem na prawdziwych i nieprawdziwych, lepszych i gorszych, wypowiedzi odwołujące się do zarazy, ośmieszanie i stygmatyzowanie mniejszości seksualnych albo wskazywanie i stygmatyzowanie mniejszości seksualnych albo wskazywanie winnych roznoszenia chorób jest podłością, obok której nie mogę przejść obojętnie.
Intuicja to osąd niepoparty świadomym rozumowaniem, który prowadzi ludzi naiwnych do popełniania poważnych błędów.
Ktoś uznał, że okoliczności karkonoskiej przyrody będą doskonałe do realizacji przerażającego planu "wychowania" młodzieży w duchu narodowego socjalizmu.
Ich jest więcej, ale to jeszcze nie przesądza o wygranej. Bo oni mają tylko siłę, a my mamy rozum.