cytaty z książki "Sylwestrowa noc"
katalog cytatów
[...]
—Jak to zginęła? — dociekał plutonowy, wydmuchując kłęby dymu. — Przecież żona to nie zegarek ani sto złotych...
—No nie ma, nie przyszła do domu... — mruknął mężczyzna niezbyt widać zachwycony żartobliwym tonem dyżurnego. Milicjant jednak już spoważniał i teraz pytał rzeczowo:
—Wyszła z domu, czy może nie wróciła z pracy? I w ogóle jak dawno jej nie ma?
—Już dziesięć dni — mężczyzna odpowiedział na ostatnie pytanie.
Teraz plutonowy był już zupełnie poważny.
[...]
—No i co o tym myślisz? — zapytał.
—Diabli wiedzą, albo buja, albo mówi prawdę.,..
—Dobry jesteś — prychnął Kowal — trzeciego wyjścia nie ma.
—Jest — zaoponował Sitek. — Może mówić tylko część prawdy.
—Tu zdaje się trafiłeś — zgodził się kapitan. —Tylko co jest. prawdą, a co nie? . Albo raczej, co powiedział, a co przemilczał?.
[...]
Sąd nie dał temu wiary. Zbyt dokładnie morderca wykonał swoje dzieło i zbyt skrupulatnie zacierał ślady. Otrzymał karę dożywotniego więzienia.
[...]
—Masz go za wyszukanego intelektualistę? To prosty chłopak, nie sądzę, żeby. był zdolny do wymyślania jakichś niesamowitych intryg.
—Mówisz, jakbyś nigdy nie spotkał takiego, co to wygląda na niewiniątko, a ma diabła za kołnierzem i jest spryciarzem nie z tej ziemi.