Gdy Vera wjeżdżała na pokład promu M/S Yxlan, była pewna, że wie, kto jest sprawcą. Pozostawało tylko gnębiące ją nadal pytanie, ile czasu zajmie, zanim zrozumie, że znów się pomyliła.
Szwedzkie lato nigdy się nie starzeje, zawsze umiera młodo...
To było pełne wydarzeń lato, na pewno je zapamięta, ale nie w jasnym świetle. Zostanie w nim przede wszystkim ta ciemność i smutek, którą czuł podczas najcieplejszego i najjaśniejszego lata w Szwecji, jakie pamięta.
Patrząc na to, jak Estonia opuszcza port i wypływa na szerokie wody, poczuł, że najchętniej też by stąd uciekł. Uciekł od samego siebie.
Mój syn jeszcze o tym nie wie, ale ten dzień zapamięta już na zawsze. Ten dzień ukształtuje go do końca życia.
Sztokholm pełen był zamordowanych ofiar, o których pamiętało niewielu: rodzina, detektywi z zespołu śledczego i sprawcy.
Zapach popcornu i waty cukrowej sprawił, że powietrze w parku rozrywki Gröna Lund wydawało się lepkie. Vera pędziła za Siggem, który z puszką oliwek w dłoni wyrwał się do przodu w kierunku karuzel. Zaproponowała mu lancz w McDonaldzie, ale wolał konserwy.
Porzucenie dziecka to największa zdrada.
Niektórzy ludzie, gdy są smutni, szukają kogoś, kogo mogą o wszystko obwinić.
Niektórzy ludzie nie powinni zostać rodzicami.
Udajecie ofiary,ale tak naprawdę to wy decydujecie o tym, jak wygląda świat.