cytaty z książek autora "John M. Gottman"
W związku nie chodzi o jednorazowy popis możliwości, tylko o miliony drobiazgów, które się robi dzień po dniu przez całe życie.
To nie tak, że ludzie szczęśliwi w związku okazują sobie nawzajem więcej czułości i chętniej sobie pomagają. Oni po prostu - w porównaniu z tymi nieszczęśliwymi - częściej dostrzegają uprzejmości ze strony swoich partnerów.
Gdy człowiek doszukuje się w życiu tego, co złe, jego mózg zaczyna funkcjonować w pewien ściśle określony sposób. To zaś następnie oddziałuje na nasze postrzeganie rzeczywistości, filtrowanie sygnałów i przeżywanie wrażeń, a więc na całe doświadczenie życia. Jakby tego było mało, nie pozostaje to bez wpływu na naszą kondycję fizyczną i psychiczną.
Miłość nam się nie przydarza, lecz pojawia się na skutek naszego świadomego działania. Aby utrzymać związek w zdrowiu i zapewnić mu rozkwit, trzeba codziennie po trochu coś dawać i coś dostawać. Choć to być może zaskakujące, wcale nie chodzi w tym o żadne wielkie gesty, o bukiet kwiatów z okazji walentynek czy niespodziankę w postaci wyprawy do Paryża.
Ludzie to zwierzęta stadne. Potrzebujemy innych, żeby przeżyć. Aby nawiązać kontakt z drugim człowiekiem, musimy go znać, a on musi znać nas. Aby zaś czegoś się na jego temat dowiedzieć, a już w szczególności żeby dowiedzieć się czegokolwiek na temat jego wewnętrznego świata, musimy zadawać mu pytania. Na etapie randkowania przychodzi nam to całkowicie naturalnie, potem jednak dajemy się wciągnąć w wir życia i zaczynamy działać jako drużyna. Nie ma w tym oczywiście nic złego, o ile cały czas pamięta się, że ta drużyna składa się z dwóch odrębnych osób, które z czasem dojrzewają, zmieniają się, ewoluują.
W ramach naszych rozważań wspominaliśmy o Czterech Jeźdźcach Apokalipsy: krytyce, pogardzie, postawie obronnej i obstrukcji. Każda z tych destrukcyjnych sił może przypuścić atak na relację, jeśli w pewnym momencie zdarzy nam się zapomnieć, jak ważne są drobiazgi, jeśli na pierwszym miejscu postawimy codzienne zadania i presję, jeśli porzucimy dobre nawyki. Zadbaj więc o to, aby opisywane wyżej praktyki były dla ciebie czymś tak samo naturalnym jak mycie zębów. Niech to będzie stały element rytmu twojego dnia. W ten sposób otoczysz swój związek murem obronnym, który skutecznie zabezpieczy go przed Czterema Jeźdźcami Apokalipsy. Tych zabezpieczeń nic nie zdoła przełamać.
Jeśli komuś przyszło iść przez życie z kimś takim, to powinien zawsze pamiętać, że ma do czynienia z osobą po przejściach. W pewnym momencie swojego życia jego druga połowa musiała wspiąć się na wyżyny odwagi, żeby przetrwać - i jej się to udało. Być może przez to bywa teraz drażliwa, niespokojna czy lękliwa. Ma jednak za sobą trudne doświadczenia, które odcisnęły swoje piętno na jej duszy.
Miłość nie wystarczy. A nie wystarczy dlatego, że często z biegiem czasu przestajemy zabiegać wzajemnie o swoje względy. Romans, dobra zabawa, przygoda i dobry seks schodzą na dalszy plan. Tak zwane życie upomina się o swoje prawa.
W randkach nie chodzi o to, dokąd się pójdzie - ani czy się w ogóle gdzieś pójdzie. Chodzi o to, żeby spędzić trochę czasu tylko ze sobą i żeby nic nie odwracało naszej uwagi od partnera.
Czy coś jednocześnie tak monumentalnego, tak podstawowego, tak tajemniczego i tak indywidualnego da się wpisać w jakikolwiek wzór? Czy może istnieć na to „recepta”?
Najkrócej rzecz ujmując – tak!
Co zaś najważniejsze, ta „recepta na miłość” sama w sobie jest bardzo niespektakularna. Zdrowy związek buduje się bowiem dzięki niewielkim dawkom miłości. Tyle że te niewielkie dawki trzeba podawać codziennie. Jak to rozumieć?
Mianowicie tak, że w związku nie chodzi o jednorazowy popis możliwości, tylko o miliony drobiazgów, które się robi dzień po dniu przez całe życie.
Negatywność to trucizna o wielkiej mocy. Szkodzi i rani znacznie bardziej, niż pozytywność leczy i zbliża. I dlatego właśnie sygnałów pozytywnych powinno być podczas konfliktów pięciokrotnie więcej. Zapewniamy jednak, że wojnę przeciwko negatywności można wygrać. Da się"napełnić szklankę" pozytywnymi interakcjami, żeby kropla negatywności uległa rozcieńczeniu - i straciła swoją trucicielską moc.
Wszyscy powinniśmy się nauczyć mówić o tym, czego chcemy i potrzebujemy.
W większości konfliktów w istocie nie chodzi o osobowość, ale też nie chodzi o to, czyja jest teraz kolej, żeby zmywać naczynia, i ile pieniędzy jest na koncie w banku. Na ogół kluczem do rozwiązania okazują się marzenia, wartości, poczucie sensu i historia, niekiedy nawet sięgająca wiele pokoleń wstecz. Dlatego właśnie mapy miłości są takie ważne. Dlatego należy zadawać pytania.
Dobra relacja to źródło wielu korzyści, o których często zapominamy lub zwyczajnie nie wiemy, nauka jednak nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że ludzie utrzymujący bliskie relacje z partnerem żyją dłużej i czerpią z życia więcej satysfakcji.
Nie trzeba dużo, byle często.
Pary żyjące w dobrych związkach wcale nie kłócą się mniej niż inne. One tylko kłócą się lepiej.
Każda pozytywna reakcja na taką zaczepkę partnera jest jak drobna wpłata do banku emocji. Te depozyty bynajmniej nie przepadają. Czekają na koncie i potem w razie potrzeby będziecie mogli z nich skorzystać. Staraj się nie marnować drobnych okazji w ciągu dnia i dbać o to, żeby wpłat zawsze było więcej niż wypłat.
Niech ci się nie wydaje, że cokolwiek w życiu jest na stałe. Nic nie jest na stałe.
Randka to nie jest coś, z czego można zrezygnować. To nie jest nagroda ani żaden dodatkowy czas. To inwestycja! Owszem, dobrze się w tym czasie bawicie, to jednak nie jest błahostka. To jest właśnie ten czas, w którym powinniście dobrze się bawić. Właśnie w tej dobrej zabawie tkwi prawdziwa moc randki.
Nie warto inwestować ani w rzeczy, ani w nieruchomości, a tylko w wykształcenie - ponieważ to jest coś, czego nam nikt nie może zabrać, a zarazem coś, co zawsze można zabrać ze sobą.
Pozytywne spojrzenie na świat ma zatem wielką moc. Może zasadniczo zmienić rzeczywistość nawet tych par, które zmagają się z dużymi trudnościami. To zaś oznacza, że wszystkim nam może dać wiele dobrego.
Człowiek pokazuje światu swoje oblicze właśnie poprzez swoje działania.