Ciała subtelne Jennifer Down 7,8

ocenił(a) na 83 tyg. temu Ależ mi się podobała ta książka. Jeśli lubicie trudne obyczajówki, to coś dla Was. Już nawet nie pamiętam, gdzie mi się przewinęła, że wrzuciłam ją na półkę oczekujących. Może w jakiejś opinii na LC? W każdym bądź razie bardzo dziękuję temu nieznajomemu czytelnikowi.
Jedyna jak do tej pory książka Jennifer Down na LC, ale za to jak napisana. Z angielskiej Wikipedii wynika, że urodziła się w 1990 roku i jest to jej trzecia książka oraz że zdobyła już kilka nagród. Ja nie jestem zdziwiona.
To sporych gabarytów książka i sporo czytelników zarzuca pisarce, że wszystkie nieszczęścia świata zrzuciła na główną bohaterkę. Mi jednak scenariusz jej życia wydaje się możliwy. Od trudnego dzieciństwa w sierocińcach i domach zastępczych po próby ułożenia sobie życia, znalezienia przyjaciół i założenia rodziny. Przez oskarżenia o śmierć dzieci po ucieczkę i zmianę tożsamości.
Najbardziej jednak w tej książce uderza samotność i wołanie o zrozumienie i chęć przynależności.
Maggie to dziewczyna, która przeszła przez piekło. I choć ta historia boli przy każdej stronie, bo domy dziecka, ośrodki i rodziny zastępcze, częściej były źródłem przemocy, a nie oferowały ani czułości ani poczucia bezpieczeństwa. I mimo, że boję się takich historii, to jednak ta napisana i opowiedziana jest w jakiś taki spokojny i delikatny sposób, że płynie się przez nią z lekkimi wstrząsami i wzdrygnięciami w bardziej okropnych momentach.
Delikatnie, spokojnie i z czułością opowiedziana historia jakby tą opowieścią autorka chciała ukoić cały ból Maggie.
Smutna, smutna i po trzykroć smutna. Myślę, że długo będę o niej pamiętać. A pisarka do szufladki obserwacji.