Myślę sobie: To wcale żadne ćwiczenie z filozofii moralności. Jestem sama.
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać376
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Lotta Elstad

Pisze książki: literatura piękna
Urodzona: 19.12.1982
Lotta Elstad autorka książki Odmawiam myślenia w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
5,0/10średnia ocena książek autora
295 przeczytało książki autora
132 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Lotta Elstad, Odmawiam myślenia
- Lotta Elstad , Odmawiam myślenia
Tęsknię do drzew i pól, skał i murowanych domków migających mi w bocznym lusterku. Do pasów ruchu o szerokości czterech metrów, do otwierają...
Tęsknię do drzew i pól, skał i murowanych domków migających mi w bocznym lusterku. Do pasów ruchu o szerokości czterech metrów, do otwierającej się przede mną drogi, do mózgu, który sobie odpuszcza, laptopa, soczewek kontaktowych i działających pigułek nasennych oraz postawy baletnicy. Do myśli, które przemijają i problemów zastępowanych przez nowe. Do życia życiem, które pisze się Caps Lockiem. Większego niż jestem to w stanie wymyślić. I do znaku, na którym jest napisane: "Koniec ograniczenia prędkości. Jedź tak szybko, jak tylko chcesz".
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Odmawiam myślenia Lotta Elstad 
5,0

Kolejna bardzo dobra powieść, której potencjał dotarcia do publiczności został zarżnięty przez nieudolną akcję marketingową wydawnictwa. Budowanie u czytelnika oczekiwań, których później książka nie spełnia, to oczywiście sposób na szybki zarobek (bo książka się sprzeda, jeśli podepniemy ją pod nośny trend społeczny),ale później równie szybką katastrofę (bo będzie miała fatalne opinie). Czytelnicy poddani takiej manipulacji nie oceniają książki jako dzieła literackiego samego w sobie, tylko weryfikują na ile doświadczenie jej przeczytania spełniło ich rozbuchane przekazem sprzedażowym oczekiwania. Co zresztą możemy zaobserwować tutaj w opiniach - większość osób nie pisze o tym, czym ta książka jest, tylko wyraża swoją frustrację i zniechęcenie tym, czym nie jest - ucieleśnieniem ich sztucznie wykreowanego obrazu jaka ta książka ich zdaniem POWINNA BYĆ. A nie jest, więc to zła książka, niedobra książka, do kosza!
OK, to w takim razie o czym ta książka jest, i robi to dobrze?
cdn.
Odmawiam myślenia Lotta Elstad 
5,0

Bardzo dobrze czytało mi się/słuchało tej książki. Muszę przyznać, że opinie i oceny o niej spowodowały, że lekturę odkładałam w czasie. Aż w końcu wygrałam ją w Rossmannie:) Teraz mogę powiedzieć, że zgadzam się z opiniami, że opis wydawcy jest nieco mylący i ludzie spodziewają się po książce czegoś innego. Nie jest to książka wyłącznie o aborcji raczej o realiach życia przeciętnej trzydziestolatki. Realia te dla wielu mogą być zaskakujące i przykre. Millenialsi stawiający na edukację, bo tak im wkładano do głowy teraz mierzą się z problemem zatrudnienia, stałego lokum a świąd Tinderowo internetowy nie ułatwia zbudowania trwałej relacji, także często są singlami lub wchodzą w płytkie relacje. Zastanawiam się czy historia oddaje sprawiedliwość przeciętnej trzydziestolatce. Hedda na początku wydawała mi się zwykłą dziewczyną, jednak ona faktycznie odmawia myślenia i to nie tylko w kwestii aborcji. Swoją drogą faktycznie jest trochę śmieszne żeby kobietom dawać przymusowe trzy dni na myślenie. Jak ktoś myśli i jest odpowiedzialny to przemyśli zanim się zgłosi. Wracając do bohaterki, początkowo rozumiałam ją, potem usprawiedliwiałam przytłoczeniem niesprzyjającymi okolicznościami i niezbyt mocną osobowością, za słabą wolą. Jednak z czasem lektury faktycznie bohaterka wydawała mi się coraz bardziej niemyśląca, do tego stopnia, że impulsywnie podejmowała głupie decyzje mając w zasięgu ręki lepsze, bezpieczniejsze rozwiązania. Prezentowała takie głupkowate i bezmyślne go with the flow. Nie podoba mi się to o tyle, że jeśli traktować książkę jako głos w sprawie aborcji to wolność, godność są tu ważnymi pojęciami, ale także rozumność. A Hedda rozumna, ale odmawia myślenia i przez to ni jest najlepszą reprezentantką kobiet w wieku rozrodczym. Tak czy siak jak każda kobieta powinna móc decydować o swoim ciele.



























