Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Najlepszy pokaz płodnego umysłu Lovecrafta. Jedynie ostatnie opowiadanie miało jakieś takie nijakie zakończenie moim zdaniem, ale całą książkę, wszystkie opowiadania czytałem z szeroko otwartymi oczami. Nikt jeszcze nie napisał czegoś o podobnym klimacie.

Najlepszy pokaz płodnego umysłu Lovecrafta. Jedynie ostatnie opowiadanie miało jakieś takie nijakie zakończenie moim zdaniem, ale całą książkę, wszystkie opowiadania czytałem z szeroko otwartymi oczami. Nikt jeszcze nie napisał czegoś o podobnym klimacie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Przez całą książkę miałem nieodparte wrażenie, że poszczególne opowiadania były pisane w pośpiechu, brakuje im polotu, szczegółowości i fantazji z poprzednich książek tego cyklu. Nadal jest to jednak stary, dobry Jakub Wędrowycz, aczkolwiek w mniejszej dozie oparów absurdu. I bimbru.

Przez całą książkę miałem nieodparte wrażenie, że poszczególne opowiadania były pisane w pośpiechu, brakuje im polotu, szczegółowości i fantazji z poprzednich książek tego cyklu. Nadal jest to jednak stary, dobry Jakub Wędrowycz, aczkolwiek w mniejszej dozie oparów absurdu. I bimbru.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zbiór opowiadań jak najbardziej warty przeczytania. Mając już pewne doświadczenie we współpracy z Bartkiem znałem jego styl i moje oczekiwania został spełnione, nie zawiodłem się.
Poszczególne opowiadania różnią się od siebie klimatem, co uważam za zaletę, gdyż od stylu gore przechodzimy w tajemnice i niedopowiedzenie, co się przeplata pomiędzy poszczególnymi historiami, a także w trakcie niektórych z nich, daje to moment na odsapnięcie od brutalności, rozbudza wyobraźnię, pobudza do przemyśleń w stylu "co by było, gdyby" lub "co mogło być potem".
Jest też oczywiście kilka mniejszych mankamentów, które mogą wynikać z tego, co opisałem powyżej. Niektóre wątki proszą się o ich dokładniejsze rozwinięcie, a z samej historii można by wycisnąć więcej, pozostaje czasem niedosyt. Mimo, że wspomniane już wcześniej niedopowiedzenia grają tu dużą rolę, to chciało by się, aby opisana została choćby jeszcze jedna minuta wydarzeń. W pewnym momencie miałem wrażenie, że historia została po prostu ciut za wcześnie przerwana, aczkolwiek im dalej w książce jesteśmy, tym rzadziej takie wrażenie się pojawia.
Mimo wszystko plusy przeważają minusy, mógłbym wręcz rzec, że "są plusy dodatnie i plusy ujemne" (; Dla miłośników klimatu pozycja jak najbardziej warta zakupu, coś dla siebie znajdzie tu zarówno osoba szukająca krwi i przemocy, jak i ktoś, kto bardziej ceni sobie suspens i tajemnicę. We wszystkich opowiadaniach znajdziemy jeden wspólny element: każdy z nas ma własne demony, które tylko czekają na odpowiednią chwilę, by nami zawładnąć. Niekiedy te demony są prawdziwe i namacalne, a innym razem jedynie metaforyczne, mroczną częścią nas samych.
Jak na debiut wydawniczy - pozycja mocna i godna uwagi. Zapraszam i polecam, Fiotr Prączewski.

Zbiór opowiadań jak najbardziej warty przeczytania. Mając już pewne doświadczenie we współpracy z Bartkiem znałem jego styl i moje oczekiwania został spełnione, nie zawiodłem się.
Poszczególne opowiadania różnią się od siebie klimatem, co uważam za zaletę, gdyż od stylu gore przechodzimy w tajemnice i niedopowiedzenie, co się przeplata pomiędzy poszczególnymi historiami, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to