rozwiń zwiń

Satanizm jako ucieczka w absurd

Okładka książki Satanizm jako ucieczka w absurd
Jeffrey J. Steffon Wydawnictwo: WAM religia
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Satanism. Is It Real?
Data wydania:
2005-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-08-01
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
8385304851
Tłumacz:
Stanisława Demska, Jerzy Demski
Średnia ocen

                5,2 5,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Satanizm jako ucieczka w absurd w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Satanizm jako ucieczka w absurd

Średnia ocen
5,2 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
20
4

Na półkach:

Człowiek fanatyk przesadza i pokazuje swoją nadwrażliwość na wszystko co może być "związane" szatanem, na początku chciałem odrzucić ale po przeczytaniu parunastu stron stwierdziłem że mogę poznać podstawy satanizmu i w sumie dużo się dowiedziałem, nie polecam ludzią którzy już coś wiedzą i chcą lgnąć w ten temat dalej, ale ludzi którzy chcą się chodź troche dowiedzieć polecam jak najbardziej

Człowiek fanatyk przesadza i pokazuje swoją nadwrażliwość na wszystko co może być "związane" szatanem, na początku chciałem odrzucić ale po przeczytaniu parunastu stron stwierdziłem że mogę poznać podstawy satanizmu i w sumie dużo się dowiedziałem, nie polecam ludzią którzy już coś wiedzą i chcą lgnąć w ten temat dalej, ale ludzi którzy chcą się chodź troche dowiedzieć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Satanizm jako ucieczka w absurd na półkach głównych
  • 36
  • 15
  • 2
22 użytkowników ma tytuł Satanizm jako ucieczka w absurd na półkach dodatkowych
  • 14
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Satanizm jako ucieczka w absurd

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Satanizm Andrzej Zwoliński
Satanizm
Andrzej Zwoliński
Bardzo dobra książka opisująca całościowo zjawisko satanizmu - jego historię i różne aspekty. Plusem jest brak sensacyjności, minusem rok wydania - trochę się zmieniło. Nie mogę też zignorować opinii o tej książce autorstwa pani Reminescencji. Pisze ona m.in. takie słowa: "rozdział o muzyce - standard w tego typu książkach, tutaj poszerzony o fantazje pt. "skoro komuś udało się sprzedać tyle płyt, to z pewnością jest satanistą"." - ponieważ przeczytałam tą opinię przed lekturą książki czujnie czekałam na fragment, w którym pojawiają się te "fantazje". Jedyną wzmianką jako tako dającą się dopasować do tych słów jest wypowiedź Alice'a Coopera, który mówi m. in. "W zamian za oddanie mego ciała [szatanowi] stałem się sławny na całym świecie". Nie wiem jak z tego pani Reminescencja zrobiła fantazję o satanizmie osób sprzedających płyty i to w dodatku fantazję autora (swoją drogą książka zawiera bardzo dużo cytatów osób znanych, które chwalą się swoim satanizmem i są bardzo ciekawe). Właściwie cała opinia nie ma nic wspólnego z książką, ale skomentuję jeszcze słowa o feminizmie - nigdzie autor nie utożsamia go z satanizmem czy pogaństwem czy czarną magią. Pisze po prostu o manipulacjach satanistów, żeby podpiąć się pod feminizm lub znaleźć w jego ramach swoją niszę. Może pani Reminescenja nie zrozumiała, że książka nie ma na celu opisywać całościowo feminizmu, ale satanizm i z tego powodu o feminizmie pisze tylko w tym kontekście. Nieuprzedzony czytelnik dobrze to rozumie. Cała opinia to fantazja jej autorki na temat tej książki, która na pewno nie spełniła jej oczekiwań - może opisy makabrycznych zbrodni popełnianych w imię satanizmu, który dla jego zwolenników ma być atrakcyjną kontestacją rzeczywistości, buntem przeciw Bogu i super zabawą bez zbędnej pruderii jest jej nie w smak? Trudno po tej lekturze lekceważyć i przymykać oko na satanistyczne "wybryki".
Ania Zapolnik - awatar Ania Zapolnik
ocenił na 10 1 miesiąc temu
Obrzęd. Tajemnice współczesnych egzorcystów Matt Baglio
Obrzęd. Tajemnice współczesnych egzorcystów
Matt Baglio
Ciekawa książka, ale mam jakiś niedosyt. Wydała mi się za krótka. Po prostu ze zdziwieniem stwierdziłem, że dotarłem do rozdziału "Od autora" i podziękowań. To dobra rekomendacja dla książki? Może być dobra. Jestem ostrożny, delikatnie mówiąc, co do świadectw o manifestacjach złego, jak i objawieniach świętych (Medjugorie okazało się jednym wielkim wałkiem i biznesem). Wcielenie Chrystusa Jezusa było ostatnim objawieniem, jakie powinien uznawać człowiek wierzący. Świadectwa ówczesnych ludzi są zapisane w Nowym Testamencie. Wszystkie inne, tzw. prywatne objawienia, choć Kościół ich nie wyklucza to również nie nakazuje ich uznawać. Toteż i moje podejście do tego, co uznaje się za manifestację demonów podczas egzorcyzmów jest, jak wspomniałem, ostrożne. I ta książka tego nie zmieniła. Ale z niejakim zdziwieniem przeczytałem, że sam Kościół (zwłaszcza ten postępowy, modernistyczny, współczesny) jak i duchowni w egzorcyzmy nie wierzą (no, może nie dowierzają i traktują jak coś niewygodnego) i patrzą na to z politowaniem. Nieodłączną dozą wyższości. A to już jest co najmniej głupie, zwłaszcza z ich punktu widzenia. Szatan nie chce, by w niego wierzyć; tym lepiej dla niego. Coś się z ludźmi Kościoła bardzo niedobrego zrobiło na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Jak chcą walczyć z szatanem, gdy uznają go za przenośnię? Zło nie jest osobowe, tylko po prostu jest brakiem dobra :). Dobra, uspokajająca bajka na dobranoc. Nic wam spod łóżka nie wyjdzie, drogie dzieci. Jednocześnie sami wykoślawiają nauki Chrystusa, słowa Pisma Świętego (oswajanie homoseksualizmu, pomysły na wyświęcanie kobiet, zrównywanie związków homo z sakramentem małżeństwa). Nie wolno straszyć wiecznym potępieniem, piekłem. "Jezus jak mówił to co innego miał na myśli". A przecież: Mt 5,37: "Niech wasza mowa będzie: tak – tak, nie – nie, a wszystko ponad to – pochodzi od Złego. " [Biblia Paulistów] To już niestety nie stoi skale. Na skale opiera się znacznie mniejszy fragment tego kościelnego gmachu. Reszta, przybudówki, runie do morza, razem z pogubionymi kapłanami i tymi owcami, którym w głowach pomieszano. Jest w tej książce ukazana strona wierząca jak i świecka, podejście z punktu widzenia wiary, jak i czysto rozumowe. Ciekawe spostrzeżenie uczyniła jedna z naukowców, psycholog G. A. L. Mazzoni, profesor na uniwersytecie Hull w Wielkiej Brytanii, że wiele chorób psychicznych można porównać objawami do opętania. Ale jak interpretować wydarzenia typu poltergeist czy sytuację, gdy w czasie modlitwy ktoś zaczyna unosić się metr nad ziemią lub wymienia rzeczy, które są w zamkniętej torbie i nie powinien nic wiedzieć na temat jej zawartości? Niezłe jaja, co? Ano takie jaja. Jak się tego nie zobaczy na własne oczy, to się nie uwierzy. Ja to rozumiem, też miałbym problem. Tyle już żyję na TYM świecie... Uczniowie Chrystusa widzieli wiele cudów na własne oczy, a też mieli problem z wiarą. Tacy już jesteśmy, ludzie. I pani Mazzoni mówi tak, że może za 50 lat będziemy w stanie coś powiedzieć o takich wydarzeniach, jakie mają miejsce w czasie niektórych egzorcyzmów. Osobiście myślę, że człowiek tego świata, materialnego, nic nie będzie mógł o nich powiedzieć nigdy. J 18,36: "Jezus odpowiedział: "Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, moi podwładni walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś moje królestwo nie jest stąd". " [Biblia Paulistów] Tak więc albo się wierzy w to, co powiedział Chrystus, albo się nie wierzy w ogóle ani w Niego, ani w Boga, ani w ogóle nic, czego nie widać. W powietrze też nie (niby oddychamy, ale... w sumie bezobjawowo, może poza życiem jako pewnym objawem) . Ani w światło (jak jest poza zakresem widzialnym to... go nie widać). Ani w temperaturę (jak jest odpowiednia to... nic nie czujemy). W pierwszym przypadku, wiary, trzeba się za siebie wziąć, bo inaczej to, o czym mówi książka "Obrzęd" jest przedsmakiem tego, co będzie zamiast życia w Bogu i z Bogiem. Jeśli kogoś dotyczy drugi przypadek to opcja jest w taka sama, bo brak wiary niczego nie zmienia, tyle że nie widać sensu brania się za siebie, a więc radośnie i beztrosko ku końcowi. Ciekawa książka, ale można ją traktować wyłącznie jako wstęp do tematu. I podobno lepiej za wiele o tej złej części "innego świata" nie rozmyślać. 1P 5,8: "Bądźcie trzeźwi i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży niby lew ryczący wokół was, wypatrując, kogo by pożreć. " [Biblia Warszawsko-Praska] Po co głupio się wystawiać?
Virgo13 - awatar Virgo13
ocenił na 6 6 miesięcy temu
Full wypas, czyli Chrześcijaństwo z pazurem Rafał Szymkowiak OFMCap
Full wypas, czyli Chrześcijaństwo z pazurem
Rafał Szymkowiak OFMCap
Kolejną książką o której chciałabym opowiedzieć jest ,,Ful wypas, czyli Chrześcijaństwo z pazurem” wydanej w 20010 roku przez wydawnictwo M. Autorem tej pozycji jest Rafał Szymkowiak OFM Cap pracujący na co dzień z młodzieżą trudną i subkulturami. Jest zakonnikiem powołanym do pracy z ludźmi młodymi. Doskonale znający problemy tych maluczkich i nie raz wyciągających ich z grząskiego bagna. Tak szybko czyta się tą książkę, że po jej skończeniu ma się ogromny niedosyt a zarazem pragnienie przeczytania pozostałych książek tego autora. Tych książek się nie czyta je się wręcz pochłania. Jest to literatura typowo religijna, ale o dziwo napisana w bardzo nietypowy sposób. Widać w tej lekturze niebywałą prostotę myśli a przez to całe sedno spraw najważniejszych w życiu. Skradająca serca osób młodych borykającymi się na co, dzień z własnymi słabościami i problemami. Zachęca ona do tego by pomimo porażek wciąż szukać Boga – przede wszystkim w Eucharystii ale również w innych ludziach. Książka wnosi wiele mądrych odpowiedzi na nieraz nurtujące młodzież pytania. Przybliża ona również w bardzo subtelny sposób tajemnicę zawartą w Eucharystii: ,,Kiedy podnoszę Hostię i mówię ,,Oto Baranek Boży” to właśnie nawiązuję do sytuacji, która rozgrywa się na Golgocie. Kiedy podnoszę chleb, to jest nic innego jak podniesienia krzyża. Hostia wędruje do góry, tak jak do góry wędrował Jezus przybity do ramion krzyża”. Każdy rozdział kończy się piosenką. Ma się wrażenie, że do tej książki brakuje jeszcze tylko płyty z utworami piosenek zawartymi w tej książce. Właśnie dzięki takim książkom stajemy się lepszymi ludźmi. To one skłaniają do refleksji nad swoim stosunkiem do Boga, bliźniego jak i do siebie samego. Przyjacielu drogi zatrzymaj się na chwilę i zechciej pochylić nad lekturą, która przemienia serca i daje nadzieję na lepsze jutro. Gorąco polecam dla tych którzy już znaleźli Boga lub tym którzy wciąż szukają.
augustynka1607 - awatar augustynka1607
ocenił na 7 14 lat temu

Cytaty z książki Satanizm jako ucieczka w absurd

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Satanizm jako ucieczka w absurd