Nie była to biografia, lecz zbiór krótkich historyjek dotyczących tytułowej postaci – oczywiście najczęściej z bezpośrednim udziałem ojca Pio. Przeważnie były wesołe, czasem z duchową głębią. Książkę po trosze wzorowano na "Kwiatkach świętego Franciszka". Chciałem wydać odpowiednią ocenę, wahałem się pomiędzy 6 a 7 gwiazdką; jak mawiała młodzież – "szału nie ma" – ale emanowało pozytywne przesłanie, stąd wybrałem wyższą notę.
Nie była to biografia, lecz zbiór krótkich historyjek dotyczących tytułowej postaci – oczywiście najczęściej z bezpośrednim udziałem ojca Pio. Przeważnie były wesołe, czasem z duchową głębią. Książkę po trosze wzorowano na "Kwiatkach świętego Franciszka". Chciałem wydać odpowiednią ocenę, wahałem się pomiędzy 6 a 7 gwiazdką; jak mawiała młodzież – "szału nie ma" –...
Najpiękniejsze w tej książce są zdjęcia Świętego.
Jak bardzo cenię sobie wszystko do czytania związane z Ojcem Pio tak ta pozycja męczyła mnie. Pod koniec było lepiej. I tyle...
Najpiękniejsze w tej książce są zdjęcia Świętego.
Jak bardzo cenię sobie wszystko do czytania związane z Ojcem Pio tak ta pozycja męczyła mnie. Pod koniec było lepiej. I tyle...
Nie była to biografia, lecz zbiór krótkich historyjek dotyczących tytułowej postaci – oczywiście najczęściej z bezpośrednim udziałem ojca Pio. Przeważnie były wesołe, czasem z duchową głębią. Książkę po trosze wzorowano na "Kwiatkach świętego Franciszka". Chciałem wydać odpowiednią ocenę, wahałem się pomiędzy 6 a 7 gwiazdką; jak mawiała młodzież – "szału nie ma" – ale emanowało pozytywne przesłanie, stąd wybrałem wyższą notę.
Nie była to biografia, lecz zbiór krótkich historyjek dotyczących tytułowej postaci – oczywiście najczęściej z bezpośrednim udziałem ojca Pio. Przeważnie były wesołe, czasem z duchową głębią. Książkę po trosze wzorowano na "Kwiatkach świętego Franciszka". Chciałem wydać odpowiednią ocenę, wahałem się pomiędzy 6 a 7 gwiazdką; jak mawiała młodzież – "szału nie ma" –...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajpiękniejsze w tej książce są zdjęcia Świętego.
Jak bardzo cenię sobie wszystko do czytania związane z Ojcem Pio tak ta pozycja męczyła mnie. Pod koniec było lepiej. I tyle...
Najpiękniejsze w tej książce są zdjęcia Świętego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak bardzo cenię sobie wszystko do czytania związane z Ojcem Pio tak ta pozycja męczyła mnie. Pod koniec było lepiej. I tyle...