Wróć na stronę książki

Oceny książki Oskarżyłam księdza. Historia Ewy Orłowskiej

Średnia ocen
6,4 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1097
737

Na półkach:

Dramatyczna historia kobiety, która miała w sobie dość siły i odwagi, aby opowiedzieć o tym co przeżyła.

"Historia , molestowania dzieci przez proboszcza w Tylawie przez wiele lat była tajemnicą poliszynela. Próby załatwienia problemu kanałami kościelnymi nie przyniosły rozwiązania. Prokuratura i sądy także się nie spieszyły''.

Tę skandaliczną sprawę nagłośniła ''GW", w konsekwencji ksiądz pedofil został skazany.

Lektura nie jest łatwa ani przyjemna.

Dramatyczna historia kobiety, która miała w sobie dość siły i odwagi, aby opowiedzieć o tym co przeżyła.

"Historia , molestowania dzieci przez proboszcza w Tylawie przez wiele lat była tajemnicą poliszynela. Próby załatwienia problemu kanałami kościelnymi nie przyniosły rozwiązania. Prokuratura i sądy także się nie spieszyły''.

Tę skandaliczną sprawę nagłośniła ''GW", w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
264
108

Na półkach:

Zostawiam bez oceny; przerażająca historia. Książki nie czyta się ani miło ani przyjemnie, za ciężki temat. Język niestety też.

Zostawiam bez oceny; przerażająca historia. Książki nie czyta się ani miło ani przyjemnie, za ciężki temat. Język niestety też.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
85
3

Na półkach: ,

Historia Ewy Orłowskiej, opowiadana w słowach prostych, ale wymownych. W miarę czytania, coraz większe trudności sprawiało mi wyobrażenie sobie okropności, z jakimi w swoim życiu spotykała się główna bohaterka. To okropne i odrażające, jakie sytuacje mogą zachodzić w szkołach, w ludzkich mieszkaniach i to wcale nie tak dawno. Skandaliczna jest postawa instytucji kościoła i kleru (która od czasu wydarzeń przytaczanych w książce nie zmieniła się radykalnie).
Uważam, że warto książkę przeczytać, nawet dla samej świadomości, co może dziać się w naszym kraju. Być może kilkadziesiąt, kilkanaście kilometrów od nas, być może w sąsiedniej wsi. Być może za ścianą, w drugim mieszkaniu, gdzie żyje „rodzina”, która de facto na to miano nie zasługuje.
Z drugiej strony, z książki tej odczytać można też inne przesłanie – zawsze jest wyjście z sytuacji, nawet najgorszy los może odmienić się na lepsze, należy mieć tylko (a raczej „aż”!) odwagę. Odwagę, by się postawić, odezwać, walczyć o swoje i w tej postawie wytrwać.

Historia Ewy Orłowskiej, opowiadana w słowach prostych, ale wymownych. W miarę czytania, coraz większe trudności sprawiało mi wyobrażenie sobie okropności, z jakimi w swoim życiu spotykała się główna bohaterka. To okropne i odrażające, jakie sytuacje mogą zachodzić w szkołach, w ludzkich mieszkaniach i to wcale nie tak dawno. Skandaliczna jest postawa instytucji kościoła i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to