Wróć na stronę książki

Oceny książki Napar czarownic

Średnia ocen
6,4 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
193
186

Na półkach: ,

Kolejne zmartwienia Bena ,Misty córka króla dorasta .intryga knuta przez wroga ,tajemniczy Rydall.Polecam.

Kolejne zmartwienia Bena ,Misty córka króla dorasta .intryga knuta przez wroga ,tajemniczy Rydall.Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1806
1738

Na półkach: ,

Przeczytałam na blogu zachęcającą recenzję, potem przypadkowy fragment dostępny bezpłatnie i spodobało mi się. Z tomu na tom coraz bardziej lubię bohaterów,szczególnie Nocny Cień i Strabo. Mam wrażenie, że kryje się w nich więcej niż to widać na pierwszy rzut oka. Odprężająca przyjemna lektura, bez dużej ilości politycznych wycieczek, a wszystko podane w zgrabnej szacie i strawnej formie.

Przeczytałam na blogu zachęcającą recenzję, potem przypadkowy fragment dostępny bezpłatnie i spodobało mi się. Z tomu na tom coraz bardziej lubię bohaterów,szczególnie Nocny Cień i Strabo. Mam wrażenie, że kryje się w nich więcej niż to widać na pierwszy rzut oka. Odprężająca przyjemna lektura, bez dużej ilości politycznych wycieczek, a wszystko podane w zgrabnej szacie i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1223
72

Na półkach: ,

Niecałe 300 stron, ale opornie to szło. Brooks ma tu tylko dobre zawiązanie akcji, potem zawodzi na całej linii. Nocny Cień przez dwa lata obmyślała plan zemsty na Benie i oto do czego doszła: sprowadziła tajemniczego pretendenta który rzucił wyzwanie do tronu, następnie porwała nieświadomą córkę króla i pod pozorem nauki magi przekonała do tworzenia potworów, które następnie atakowały Holidaya.
Jak na to reaguje Ben? Otóż najpierw magicznie sprawdza prawie całe królestwo (z wyjątkiem miejsca gdzie rezyduje wiedźma), a potem robi powtórkę z pierwszego tomu, czyli wędrówkę po znacznych mieszkańcach krainy, z tą różnicą, że teraz jest atakowany przez dziwnie znajome potwory.
Oczywiście po drodze ustala fakty i tworzy listę podejrzanych: kto go nie lubi (znajdzie się kilka osób), kto włada magią (w sumie tylko dwie pasują), kto ma coś do jego dziecka (w sumie tylko jedna)... No ale powiedzmy sobie coś szczerze - jest to pic na wodę, bo przecież wiedźma w każdej kategorii znajduje się jako pierwsza podejrzana, mająca motyw, możliwości, poniekąd i dowody, ale Ben nagle głupieje i w ogóle Nocnego Cienia nie bierze pod uwagę.
Drugą osobą z wygodnymi wahaniami inteligencji jest uzdolniona córeczka - Misty. W zależności od potrzeb autora raz jest nad wyraz bystra i zdumiewa dorosłych inteligencją, by zaraz zamienić się w naiwne dziecko z nadmiarem zaufania.
Ogólnie, książka bardzo cierpi na próbę zachowania statusu quo. Wejście nowego gracza nie wprowadza nowej jakości, wszystko jest po staremu. Chociaż zakończenie i A Princess of Landover z 2009 pozwalają mieć jakieś nadzieje, lub choćby jej cień.
A i jeszcze akapit ze Strabo był sympatycznie napisany. Jeden na całą książkę.
Słabo.

Niecałe 300 stron, ale opornie to szło. Brooks ma tu tylko dobre zawiązanie akcji, potem zawodzi na całej linii. Nocny Cień przez dwa lata obmyślała plan zemsty na Benie i oto do czego doszła: sprowadziła tajemniczego pretendenta który rzucił wyzwanie do tronu, następnie porwała nieświadomą córkę króla i pod pozorem nauki magi przekonała do tworzenia potworów, które...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to