Brawa dla Wydawnictwa Bernardinum. Na początku grudnia premierę miała niepozorna książeczka „Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał” Barbary Czaykowskiej-Kłoś. Książeczka bardzo niepozorna i formatem, i objętością, ale bogata w opowieści rodzinne i znakomite domowe przepisy. A poza tym, coś, co na naszym rynku jest niespotykane – kosztuje 12,90 zł. I jeszcze jedno: jak zwykle każda publikacja wydawnictwa z Pelplina dopracowane edytorsko – od papieru po skład i zdjęcia.
Mówi się, że są książki, które powinien mieć każdy, i przy tym tytule w pełni się zgadzam. Nie zajmuje wiele miejsca, można ją trzymać z rodzinnym przepiśnikiem w kuchni i sięgać po niesamowite receptury. Są pierniki i pierniczki, zupy: chlebowa i migdałowa, kompot z suszu, potrawy z maku (na pewno na naszym stole znajdzie się torcik makowy!), jest śledź, karp, czyli wszystko, co potrzeba. Autorka proponuje także dania na Boże Narodzenie z kaczką nadziewaną jabłkami albo pomarańczami! A na karnawał takie słodkie hity jak pączki, chruściki czy tort orzechowy.
A wszystko to podlane aromatycznym sosem… rodzinnych opowieści. Ja poddałem się urokowi i wspomnieniom po przeczytaniu opisu domowej wieczerzy: „...kolorowe drobiazgi pod choinką i Mama rozradowana, że wreszcie wszyscy w komplecie. Takie mam wspomnienia – pisze Autorka. - Cudowne. Grzejące serce.” W kontraście stawia te nasze obecne: „…jesteśmy coraz bardziej zapracowani, zabiegani i często gubimy magię tych pięknych dni. (...) Wszystko naraz i na ostatnią chwilę... A potem (...) siedzimy tak zmęczeni, że o awanturę nietrudno. Takie doświadczenia powodują, że zamiast czekać z utęsknieniem na kolejne święta – wzdrygamy się na myśl o tak wyczerpującym obowiązku.” Autorka pokazuje, że można wyhamować, że można wszystko zrobić szybciej, że można zrobić to wspólnie. Może dzięki tej książeczce komuś się uda tego dokonać, a jeśli nie w tym roku, to może w przyszłym, sięgając po „Historie świąteczne”, które teraz kupimy.
Czasami tak niewiele potrzeba, by cieszyć się pięknem świąt z najbliższymi, a może także z kimś, dla kogo stawiamy wolne nakrycie. Czy jeszcze je przygotowujemy, a może już kogoś zaprosiliśmy do stołu...
Brawa dla Wydawnictwa Bernardinum. Na początku grudnia premierę miała niepozorna książeczka „Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał” Barbary Czaykowskiej-Kłoś. Książeczka bardzo niepozorna i formatem, i objętością, ale bogata w opowieści rodzinne i znakomite domowe przepisy. A poza tym, coś, co na naszym rynku jest niespotykane – kosztuje...
Brawa dla Wydawnictwa Bernardinum. Na początku grudnia premierę miała niepozorna książeczka „Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał” Barbary Czaykowskiej-Kłoś. Książeczka bardzo niepozorna i formatem, i objętością, ale bogata w opowieści rodzinne i znakomite domowe przepisy. A poza tym, coś, co na naszym rynku jest niespotykane – kosztuje 12,90 zł. I jeszcze jedno: jak zwykle każda publikacja wydawnictwa z Pelplina dopracowane edytorsko – od papieru po skład i zdjęcia.
Mówi się, że są książki, które powinien mieć każdy, i przy tym tytule w pełni się zgadzam. Nie zajmuje wiele miejsca, można ją trzymać z rodzinnym przepiśnikiem w kuchni i sięgać po niesamowite receptury. Są pierniki i pierniczki, zupy: chlebowa i migdałowa, kompot z suszu, potrawy z maku (na pewno na naszym stole znajdzie się torcik makowy!), jest śledź, karp, czyli wszystko, co potrzeba. Autorka proponuje także dania na Boże Narodzenie z kaczką nadziewaną jabłkami albo pomarańczami! A na karnawał takie słodkie hity jak pączki, chruściki czy tort orzechowy.
A wszystko to podlane aromatycznym sosem… rodzinnych opowieści. Ja poddałem się urokowi i wspomnieniom po przeczytaniu opisu domowej wieczerzy: „...kolorowe drobiazgi pod choinką i Mama rozradowana, że wreszcie wszyscy w komplecie. Takie mam wspomnienia – pisze Autorka. - Cudowne. Grzejące serce.” W kontraście stawia te nasze obecne: „…jesteśmy coraz bardziej zapracowani, zabiegani i często gubimy magię tych pięknych dni. (...) Wszystko naraz i na ostatnią chwilę... A potem (...) siedzimy tak zmęczeni, że o awanturę nietrudno. Takie doświadczenia powodują, że zamiast czekać z utęsknieniem na kolejne święta – wzdrygamy się na myśl o tak wyczerpującym obowiązku.” Autorka pokazuje, że można wyhamować, że można wszystko zrobić szybciej, że można zrobić to wspólnie. Może dzięki tej książeczce komuś się uda tego dokonać, a jeśli nie w tym roku, to może w przyszłym, sięgając po „Historie świąteczne”, które teraz kupimy.
Czasami tak niewiele potrzeba, by cieszyć się pięknem świąt z najbliższymi, a może także z kimś, dla kogo stawiamy wolne nakrycie. Czy jeszcze je przygotowujemy, a może już kogoś zaprosiliśmy do stołu...
Brawa dla Wydawnictwa Bernardinum. Na początku grudnia premierę miała niepozorna książeczka „Historie świąteczne. Kulinarny przewodnik na Boże Narodzenie i karnawał” Barbary Czaykowskiej-Kłoś. Książeczka bardzo niepozorna i formatem, i objętością, ale bogata w opowieści rodzinne i znakomite domowe przepisy. A poza tym, coś, co na naszym rynku jest niespotykane – kosztuje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to