Swoją najnowszą książką – Queen Esther – John Irving zabiera nas znów do sierocińca St. Clouds przyjęłam zatem z wielkim entuzjazmem. No bo kto nie lubi zajrzeć czasem do starych przyjaciół? Zwłaszcza, że to dla fanów amerykańskiego pisarza gratka dość niespodziewana – każda z jego dotychczasowych powieści była osobnym bytem i nigdy wcześniej nie doczekaliśmy się żadnego prequelu, sequelu ani spin-offu. A całą recenzję znajdziecie na blogu Nasza Nisza: https://naszanisza.pl/blog/gdzie-jest-esther-recenzja-ksiazki-queen-esther-johna-irvinga-spojlery/
Swoją najnowszą książką – Queen Esther – John Irving zabiera nas znów do sierocińca St. Clouds przyjęłam zatem z wielkim entuzjazmem. No bo kto nie lubi zajrzeć czasem do starych przyjaciół? Zwłaszcza, że to dla fanów amerykańskiego pisarza gratka dość niespodziewana – każda z jego dotychczasowych powieści była osobnym bytem i nigdy wcześniej nie doczekaliśmy się żadnego...
Swoją najnowszą książką – Queen Esther – John Irving zabiera nas znów do sierocińca St. Clouds przyjęłam zatem z wielkim entuzjazmem. No bo kto nie lubi zajrzeć czasem do starych przyjaciół? Zwłaszcza, że to dla fanów amerykańskiego pisarza gratka dość niespodziewana – każda z jego dotychczasowych powieści była osobnym bytem i nigdy wcześniej nie doczekaliśmy się żadnego prequelu, sequelu ani spin-offu. A całą recenzję znajdziecie na blogu Nasza Nisza: https://naszanisza.pl/blog/gdzie-jest-esther-recenzja-ksiazki-queen-esther-johna-irvinga-spojlery/
Swoją najnowszą książką – Queen Esther – John Irving zabiera nas znów do sierocińca St. Clouds przyjęłam zatem z wielkim entuzjazmem. No bo kto nie lubi zajrzeć czasem do starych przyjaciół? Zwłaszcza, że to dla fanów amerykańskiego pisarza gratka dość niespodziewana – każda z jego dotychczasowych powieści była osobnym bytem i nigdy wcześniej nie doczekaliśmy się żadnego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to