rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Dating and Dragons

Średnia ocen
7,1 / 10
158 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
85
84

Na półkach:

„Dating and dragons” to przyjemna młodzieżówka, opowiadająca o grupie przyjaciół grających w D&D. Na ogół, nie czytam takich cukierkowych książek, ale pierwsza część tak mi się spodobała, że musiałam przeczytać drugą ☺️

Quinn przeprowadza się do nowego miasta, a jej pierwszy dzień w szkole zamienia się w trochę żenującą sytuację, bowiem jej babcia zmusza jakiegoś innego nastolatka do zrobienia im zdjęcia. Okazuje się, że jest nim Logan, bardzo przystojny i uroczy chłopak, któremu Quinn od razu wpada w oko 👀

Cóż mogę powiedzieć - podczas czytania tej książki, mój starczy umysł troszkę się odmłodził, bo przypomniałam sobie jak to jest mieć crusha 🤣 Relacje tych nastolatków są tak proste (oczywiście dla mnie 🤣), że aż miło było się oderwać i poczytać o takich bzdetach 🙂‍↔️ Logan i Quinn sami sobie kładli kłody pod nogi, bo w sumie mogli pogadać z przyjaciółmi i po prostu wyjaśnić sytuację, ale rozumiem, że wtedy książki by nie było 🤣 Bo wiecie: istnieje taka zasada w ich grupie D&D, że nie wolno się umawiać między sobą 🙂‍↔️ No cóż, serce nie sługa 🙃

Jeśli chodzi o postaci, tak w zasadzie nie mam za dużo do powiedzenia, bo są to tak naprawdę dzieci w okresie dojrzewania. Robią błędy, spotykają się na naleśniki i grają w piwnicy.

Trochę muszę się doczepić do postaci dorosłych 😌 Oni z kolei zachowywali się mniej dojrzale niż te dzieci 🙃 Miałam wrażenie, że nie wiedzą co robią. Rodzice Quinn chyba nie mieli pojęcia jak wychowywać swoje dzieci. Faworyzowali jej brata, a jej zainteresowania były dla nich dziwne. Ta babcia też jakaś pokręcona 🙃 Zachowuje się jak wieczna nastolatka, która się nie wyszalała za młodu… Oczywiście nie mam nic przeciwko, to jest nawet fajne na swój sposób, ale ona przesadzała 🤣

Ogólnie książka jest w porządku. Szybko się ją czyta, jest prosta w odbiorze i zdecydowanie odpowiednia dla młodszych czytelników. Przeszkadzała mi trochę ta różnorodność na siłę 😅 Mocno średnia, ale miła ☺️

„Dating and dragons” to przyjemna młodzieżówka, opowiadająca o grupie przyjaciół grających w D&D. Na ogół, nie czytam takich cukierkowych książek, ale pierwsza część tak mi się spodobała, że musiałam przeczytać drugą ☺️

Quinn przeprowadza się do nowego miasta, a jej pierwszy dzień w szkole zamienia się w trochę żenującą sytuację, bowiem jej babcia zmusza jakiegoś innego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
78

Na półkach: ,

Druga część jest jeszcze bardziej cosy niż pierwsza. Nie dzieje się za dużo złego, historia jest cute i słodziutka (choć w pewnym momencie gość mnie irytował, bo zapewniał, że nic nie oczekuje - po czym nadal naciskał xd, gdyby ona też nie była tak zainteresowana to nagle stałoby się to toksyczne mocno). Polecam do gotowania, czy odpoczynku.

Druga część jest jeszcze bardziej cosy niż pierwsza. Nie dzieje się za dużo złego, historia jest cute i słodziutka (choć w pewnym momencie gość mnie irytował, bo zapewniał, że nic nie oczekuje - po czym nadal naciskał xd, gdyby ona też nie była tak zainteresowana to nagle stałoby się to toksyczne mocno). Polecam do gotowania, czy odpoczynku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
36
9

Na półkach:

Książka całkowicie przeciętna

Sięgnełam po tę historię tylko dlatego że była o D&D i trochę się zawiodłam bo moim zdaniem było tam za mało opisów sesji. Jest to typowy młodzieżowy i trochę infantylny romans i jestem przekonana że zaraz o nim zapomnę.

Książka całkowicie przeciętna

Sięgnełam po tę historię tylko dlatego że była o D&D i trochę się zawiodłam bo moim zdaniem było tam za mało opisów sesji. Jest to typowy młodzieżowy i trochę infantylny romans i jestem przekonana że zaraz o nim zapomnę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to