Nie jestem fanka Remigiusza Mroza ale wtedy jeszcze nie znalam jego tworczosci, gdy siegnelam po te ksiazke. Bylam pewna, ze czytam skandynawski kryminal. Napisano ten tryptyk z taka dokladnoscia w detale, iz mialam wrazenie, ze osoba opisujaca ten klimat i zwyczaje w taki sposob musi stamtad pochodzic. Jakze bylam zdziwiona, gdy odkrylam ze to pseudonim polskiego pisarza. Siegnelam pozniej po jego inne ksiazki, ale niestety nie przekonaly mnie do siebie tak jak ta 3 tomowa powiesc kryminalna. Tu urzekło mnie wszystko. Zarowno opisy tak dokladne, ze prawie czulo sie to mrozne smaganie wiatrem, postaci ciekawe a ich postepowanie nieprzewidywalne, historia porywajaca i zaskakujaca. Jednym slowem: dobra rozrywka w ciekawej scenerii. Szkoda, ze autor nie kontynuowal pisania pod pseudonimem 😉
Nie jestem fanka Remigiusza Mroza ale wtedy jeszcze nie znalam jego tworczosci, gdy siegnelam po te ksiazke. Bylam pewna, ze czytam skandynawski kryminal. Napisano ten tryptyk z taka dokladnoscia w detale, iz mialam wrazenie, ze osoba opisujaca ten klimat i zwyczaje w taki sposob musi stamtad pochodzic. Jakze bylam zdziwiona, gdy odkrylam ze to pseudonim polskiego pisarza....
Nie jestem fanka Remigiusza Mroza ale wtedy jeszcze nie znalam jego tworczosci, gdy siegnelam po te ksiazke. Bylam pewna, ze czytam skandynawski kryminal. Napisano ten tryptyk z taka dokladnoscia w detale, iz mialam wrazenie, ze osoba opisujaca ten klimat i zwyczaje w taki sposob musi stamtad pochodzic. Jakze bylam zdziwiona, gdy odkrylam ze to pseudonim polskiego pisarza. Siegnelam pozniej po jego inne ksiazki, ale niestety nie przekonaly mnie do siebie tak jak ta 3 tomowa powiesc kryminalna. Tu urzekło mnie wszystko. Zarowno opisy tak dokladne, ze prawie czulo sie to mrozne smaganie wiatrem, postaci ciekawe a ich postepowanie nieprzewidywalne, historia porywajaca i zaskakujaca. Jednym slowem: dobra rozrywka w ciekawej scenerii. Szkoda, ze autor nie kontynuowal pisania pod pseudonimem 😉
Nie jestem fanka Remigiusza Mroza ale wtedy jeszcze nie znalam jego tworczosci, gdy siegnelam po te ksiazke. Bylam pewna, ze czytam skandynawski kryminal. Napisano ten tryptyk z taka dokladnoscia w detale, iz mialam wrazenie, ze osoba opisujaca ten klimat i zwyczaje w taki sposob musi stamtad pochodzic. Jakze bylam zdziwiona, gdy odkrylam ze to pseudonim polskiego pisarza....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to