Bardzo dobra, sama esensja, każde zdanie jest wartościowe, dotyka codziennego życia i jest napisana przystępnym językiem. Mam mnóstwo znaczników i będę do niej wracać. Czytałam długo, bo czasem jedną stronę (a to jest mały format) trawiłam długo. Bardzo polecam
Bardzo dobra, sama esensja, każde zdanie jest wartościowe, dotyka codziennego życia i jest napisana przystępnym językiem. Mam mnóstwo znaczników i będę do niej wracać. Czytałam długo, bo czasem jedną stronę (a to jest mały format) trawiłam długo. Bardzo polecam
Bóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko nasza zgoda. Treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" (druga po "Czas dla duszy. W poszukiwaniu prawdy") wyjaśniając potrzebę otwarcia się na działanie łaski, zachęca do odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie. Oby darowany właśnie czytelnikowi czas dla duszy okazał się czasem właściwie wykorzystanym.
Wychodząc od poszukiwania idealnej miłości (jest nią Bóg, tylko Bóg!), autor zachęca do życia trzema prostymi prawdami (o miłości, o grzechu, o drodze), każdą z nich po kolei omawiając. Zwraca uwagę na moc modlitwy, przypomina słowa czyniące cuda (proszę, błogosławię, dziękuję, przepraszam, przebaczam, ufam, chwalę, słucham), natomiast „metoda pięciu kluczy” (wiara i nawrócenie, przebaczenie, wyrzekanie się, władza Jezusa Chrystusa, przyjęcie błogosławieństwa Ojca Niebieskiego) jest – według niego – najlepszym sposobem na osiągnięcie pełni Bożego błogosławieństwa. Zachęca również do miłosiernej bezpośredniości (brak tolerancji w stosunku do grzechu), a także ustosunkowuje się do poczucia winy, uczuć, relacji, samotności oraz szczęścia.
Mądra treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" uczy chodzić Bożymi drogami: autor do niczego w niej nie przymusza, a przytoczona przez niego sensowna argumentacja pokazuje zasadność bezgranicznego ufania Bogu i trwania w Jego obecności w każdej sytuacji, wyciąga wnioski z mijanych chwil dnia powszedniego, a także uzasadnia potrzebę otaczania troską swojego ciała (jest ono narzędziem duszy), brania odpowiedzialności za dokonywane wybory i podejmowane decyzje (wybór zakłada zarówno zysk, jak i stratę) oraz pokonywania życiowych trudności (spojrzenie z perspektywy ewangelicznych "Ośmiu błogosławieństw"). Pełne mądrości refleksje biskupa Mikołaja Łuczoka prowadzą czytelnika do zrozumienia, że klucz do szczęścia tkwi – niezmiennie od wieków – w posłuszeństwie Bogu, a aktualność nauczania Jezusa Chrystusa niczego nie straciła ze swej aktualności.
Publikacja Wydawnictwa W drodze nie posiada limitu odbiorców: każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Wymowna ilustracja na okładce (przesuwające się po niebie chmury wypełniają – zamiast godzin i wskazówek – tarczę zegara), nie tylko symbolizuje bezpowrotnie mijający czas, ale przede wszystkim zachęca do osobistego zwrotu w stronę Pana Boga. Rozważania biskupa Łuczoka opierają się na zawartym w Piśmie Świętym słowie Bożym, nauczaniu Kościoła oraz przemyśleniach starożytnych filozofów, teologów i biblistów. Są w lekturze teologiczne refleksje, opisy konkretnych przypadków, analizy wielu sytuacji, opowiadania (wraz z anegdotyczną przypowieścią o… żonie), kompetentne porady, skuteczne recepty, wyzwania i zadania. Niektóre fragmenty biblijne (wszystkie opatrzono siglami) zapisano w formie wcięć, co dodaje lekturze przejrzystości. Pomocą służą przypisy dolne (wyjaśniające i bibliograficzne), różnorodna czcionka (wytłuszczona oraz drukowana), przetłumaczone na język polski i wyjaśnione ukraińskie zwroty.
Książka "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" napisana została w sposób interesujący, językiem przystępnym. Warto się nią zainteresować i utwierdzić w przekonaniu, że Bóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko zgoda człowieka.
Bóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko nasza zgoda. Treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" (druga po "Czas dla duszy. W poszukiwaniu prawdy") wyjaśniając potrzebę otwarcia się na działanie łaski, zachęca do odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie. Oby darowany właśnie czytelnikowi czas dla duszy okazał się czasem właściwie...
Książka jakich wiele było i wiele będzie w przyszłości na rynku edytorskim. Na jej treść składają się krótkie artykuły zamieszczane w ukraińskim czasopiśmie chrześcijańskim dla rodzin o nazwie "Kana". Stąd też różna jest ich tematyka. Co zatem stanowi wyróżnik tej książki, stanowiący o tym, że warto ją przeczytać? Jest nim wyłaniająca się z lektury autentyczna wiara autora i przekonanie o słuszności swoich wypowiedzi w tej materii. Bp Mikołaj Łuczok OP jest Ukraińcem, wychowanym w mieście Mukaczewo na Zakarpaciu. Dzieciństwo spędził w ateistycznym Związku Sowieckim i poznawanie wiary było dla niego autentycznym i głębokim doświadczeniem. Okoliczności wchodzenia w wiarę pogłębiły niewątpliwie refleksje młodego Petro ( bo takie świeckie imię nosił autor) nad rzeczywistością wiary i jest to bardzo wyczuwalne przy lekturze książki. A jeżeli do autentycznego przeżycia wiary dodamy zdrowy rozsądek i naturalność reprezentowane przez autora, dostajemy książkę autentyczną i mądra.
Książka jakich wiele było i wiele będzie w przyszłości na rynku edytorskim. Na jej treść składają się krótkie artykuły zamieszczane w ukraińskim czasopiśmie chrześcijańskim dla rodzin o nazwie "Kana". Stąd też różna jest ich tematyka. Co zatem stanowi wyróżnik tej książki, stanowiący o tym, że warto ją przeczytać? Jest nim wyłaniająca się z lektury autentyczna wiara...
Bardzo dobra, sama esensja, każde zdanie jest wartościowe, dotyka codziennego życia i jest napisana przystępnym językiem. Mam mnóstwo znaczników i będę do niej wracać. Czytałam długo, bo czasem jedną stronę (a to jest mały format) trawiłam długo. Bardzo polecam
Bardzo dobra, sama esensja, każde zdanie jest wartościowe, dotyka codziennego życia i jest napisana przystępnym językiem. Mam mnóstwo znaczników i będę do niej wracać. Czytałam długo, bo czasem jedną stronę (a to jest mały format) trawiłam długo. Bardzo polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko nasza zgoda. Treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" (druga po "Czas dla duszy. W poszukiwaniu prawdy") wyjaśniając potrzebę otwarcia się na działanie łaski, zachęca do odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie. Oby darowany właśnie czytelnikowi czas dla duszy okazał się czasem właściwie wykorzystanym.
Wychodząc od poszukiwania idealnej miłości (jest nią Bóg, tylko Bóg!), autor zachęca do życia trzema prostymi prawdami (o miłości, o grzechu, o drodze), każdą z nich po kolei omawiając. Zwraca uwagę na moc modlitwy, przypomina słowa czyniące cuda (proszę, błogosławię, dziękuję, przepraszam, przebaczam, ufam, chwalę, słucham), natomiast „metoda pięciu kluczy” (wiara i nawrócenie, przebaczenie, wyrzekanie się, władza Jezusa Chrystusa, przyjęcie błogosławieństwa Ojca Niebieskiego) jest – według niego – najlepszym sposobem na osiągnięcie pełni Bożego błogosławieństwa. Zachęca również do miłosiernej bezpośredniości (brak tolerancji w stosunku do grzechu), a także ustosunkowuje się do poczucia winy, uczuć, relacji, samotności oraz szczęścia.
Mądra treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" uczy chodzić Bożymi drogami: autor do niczego w niej nie przymusza, a przytoczona przez niego sensowna argumentacja pokazuje zasadność bezgranicznego ufania Bogu i trwania w Jego obecności w każdej sytuacji, wyciąga wnioski z mijanych chwil dnia powszedniego, a także uzasadnia potrzebę otaczania troską swojego ciała (jest ono narzędziem duszy), brania odpowiedzialności za dokonywane wybory i podejmowane decyzje (wybór zakłada zarówno zysk, jak i stratę) oraz pokonywania życiowych trudności (spojrzenie z perspektywy ewangelicznych "Ośmiu błogosławieństw"). Pełne mądrości refleksje biskupa Mikołaja Łuczoka prowadzą czytelnika do zrozumienia, że klucz do szczęścia tkwi – niezmiennie od wieków – w posłuszeństwie Bogu, a aktualność nauczania Jezusa Chrystusa niczego nie straciła ze swej aktualności.
Publikacja Wydawnictwa W drodze nie posiada limitu odbiorców: każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Wymowna ilustracja na okładce (przesuwające się po niebie chmury wypełniają – zamiast godzin i wskazówek – tarczę zegara), nie tylko symbolizuje bezpowrotnie mijający czas, ale przede wszystkim zachęca do osobistego zwrotu w stronę Pana Boga. Rozważania biskupa Łuczoka opierają się na zawartym w Piśmie Świętym słowie Bożym, nauczaniu Kościoła oraz przemyśleniach starożytnych filozofów, teologów i biblistów. Są w lekturze teologiczne refleksje, opisy konkretnych przypadków, analizy wielu sytuacji, opowiadania (wraz z anegdotyczną przypowieścią o… żonie), kompetentne porady, skuteczne recepty, wyzwania i zadania. Niektóre fragmenty biblijne (wszystkie opatrzono siglami) zapisano w formie wcięć, co dodaje lekturze przejrzystości. Pomocą służą przypisy dolne (wyjaśniające i bibliograficzne), różnorodna czcionka (wytłuszczona oraz drukowana), przetłumaczone na język polski i wyjaśnione ukraińskie zwroty.
Książka "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" napisana została w sposób interesujący, językiem przystępnym. Warto się nią zainteresować i utwierdzić w przekonaniu, że Bóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko zgoda człowieka.
Bóg chce prowadzić nas ścieżkami życia. Potrzebna jest tylko nasza zgoda. Treść książki "Czas dla duszy. W poszukiwaniu człowieka" (druga po "Czas dla duszy. W poszukiwaniu prawdy") wyjaśniając potrzebę otwarcia się na działanie łaski, zachęca do odpowiedzenia Bogu na Jego wezwanie. Oby darowany właśnie czytelnikowi czas dla duszy okazał się czasem właściwie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jakich wiele było i wiele będzie w przyszłości na rynku edytorskim. Na jej treść składają się krótkie artykuły zamieszczane w ukraińskim czasopiśmie chrześcijańskim dla rodzin o nazwie "Kana". Stąd też różna jest ich tematyka. Co zatem stanowi wyróżnik tej książki, stanowiący o tym, że warto ją przeczytać? Jest nim wyłaniająca się z lektury autentyczna wiara autora i przekonanie o słuszności swoich wypowiedzi w tej materii. Bp Mikołaj Łuczok OP jest Ukraińcem, wychowanym w mieście Mukaczewo na Zakarpaciu. Dzieciństwo spędził w ateistycznym Związku Sowieckim i poznawanie wiary było dla niego autentycznym i głębokim doświadczeniem. Okoliczności wchodzenia w wiarę pogłębiły niewątpliwie refleksje młodego Petro ( bo takie świeckie imię nosił autor) nad rzeczywistością wiary i jest to bardzo wyczuwalne przy lekturze książki. A jeżeli do autentycznego przeżycia wiary dodamy zdrowy rozsądek i naturalność reprezentowane przez autora, dostajemy książkę autentyczną i mądra.
Książka jakich wiele było i wiele będzie w przyszłości na rynku edytorskim. Na jej treść składają się krótkie artykuły zamieszczane w ukraińskim czasopiśmie chrześcijańskim dla rodzin o nazwie "Kana". Stąd też różna jest ich tematyka. Co zatem stanowi wyróżnik tej książki, stanowiący o tym, że warto ją przeczytać? Jest nim wyłaniająca się z lektury autentyczna wiara...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to