"Hagiograficzna" opowieść o tym jak wstrętne, opresyjne, prawicowe państwo, dręczyło i podsłuchiwało "kryształowego, nieskalanego, nieprzekupnego i ogólnie wspaniałego człowieka który śmiał się przeciwstawić poglądom innych okropnych ludzi. Całkowita strata czasu i energii, którą mógłbym wykorzystać wpatrując się w ścianę. (Równie ciekawa i zimująca czynność). Najgorsze, że nie da się tego "odczytać".
"Hagiograficzna" opowieść o tym jak wstrętne, opresyjne, prawicowe państwo, dręczyło i podsłuchiwało "kryształowego, nieskalanego, nieprzekupnego i ogólnie wspaniałego człowieka który śmiał się przeciwstawić poglądom innych okropnych ludzi. Całkowita strata czasu i energii, którą mógłbym wykorzystać wpatrując się w ścianę. (Równie ciekawa i zimująca czynność). Najgorsze,...
Książka przestawia historię pana Brejzy, który padł ofiarą aparatu państwa, który wykorzystywał nielegalne oprogramowanie do podsłuchu i opierał się na fałszywych zeznaniach jednej kobiety. Dziś po wyjściu na jaw nowych dowodów można stwierdzić, że książka jest obiektywnym przedstawieniem, jak działają agenci CBA.
Książka przestawia historię pana Brejzy, który padł ofiarą aparatu państwa, który wykorzystywał nielegalne oprogramowanie do podsłuchu i opierał się na fałszywych zeznaniach jednej kobiety. Dziś po wyjściu na jaw nowych dowodów można stwierdzić, że książka jest obiektywnym przedstawieniem, jak działają agenci CBA.
Książkę stawiam na półce obok „Kulis PiS”, „Armii w ruinie” i „Tajemnic Pałacu Prezydenckiego”. Autor obnaża aparat minionej władzy, skupiając się na historii rodziny Brejzów i ich otoczenia. Lektura ciekawa, anegdoty kuriozalne, lekko zatrważające. Polecam wszystkim.
Książkę stawiam na półce obok „Kulis PiS”, „Armii w ruinie” i „Tajemnic Pałacu Prezydenckiego”. Autor obnaża aparat minionej władzy, skupiając się na historii rodziny Brejzów i ich otoczenia. Lektura ciekawa, anegdoty kuriozalne, lekko zatrważające. Polecam wszystkim.
Książka nie na temat. Myślałem, że clickbaitowe tytuły występują tylko w internetowych tabloidach. Okazuje się jednak, że nie albowiem tytuł "Polska na podsłuchu" ma się nijak do treści. W rzeczywistości jest to apologia rodziny Brejzów. 334 strony tej książki autor poświęcił tylko i wyłącznie problemowi podsłuchu jednej rodziny, a zatem tytuł stanowi nieuzasadnione uogólnienie. W dodatku autor, snując peany na temat Brejzów, przedstawia temat wyłącznie jednostronnie, nieobiektywnie dopuszczając się przy tym kilku błędów merytorycznych (np. mylenie radcy prawnego z adwokatem). Książka niskiej jakości, wydaje się jakby była pisana z politycznego polecenia.
Książka nie na temat. Myślałem, że clickbaitowe tytuły występują tylko w internetowych tabloidach. Okazuje się jednak, że nie albowiem tytuł "Polska na podsłuchu" ma się nijak do treści. W rzeczywistości jest to apologia rodziny Brejzów. 334 strony tej książki autor poświęcił tylko i wyłącznie problemowi podsłuchu jednej rodziny, a zatem tytuł stanowi nieuzasadnione...
Ciekawa choć powinna nosić tytuł historia Brejzòw. I to dosłownie bo cofamy się nawet do dziadka posła Krzysztofa Brejzy. Siadając do książki o Pegasusie liczyłem na więcej opisów przykładów stosowania tych podsłuchów i inwigilacji. Tutaj mam cały czas jeden wątek a inne sprawy są wspomniane w dwóch zdaniach.
Ciekawa choć powinna nosić tytuł historia Brejzòw. I to dosłownie bo cofamy się nawet do dziadka posła Krzysztofa Brejzy. Siadając do książki o Pegasusie liczyłem na więcej opisów przykładów stosowania tych podsłuchów i inwigilacji. Tutaj mam cały czas jeden wątek a inne sprawy są wspomniane w dwóch zdaniach.
Michał Kokot jest dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, ostatnie dwa lata poświęcił na przeanalizowanie tak zwanej afery Pegasusa. Wyrafinowane oprogramowanie szpiegowskie Pegasus zostało opracowane przez izraelską firmę technologiczną NSO Group. Jego głównym zadaniem jest infiltrowanie i łamanie zabezpieczeń urządzeń mobilnych, w szczególności smartfonów, umożliwiając atakującemu zdalny dostęp i monitorowanie różnych aspektów urządzenia docelowego. Oficjalnie firma NSO Group prezentuje swój produkt jako narzędzie do walki z terroryzmem i przestępczością zorganizowaną. Jednak międzynarodowe śledztwa dziennikarskie dowodzą, że przede wszystkim wykorzystywano to oprogramowanie do inwigilowania politycznych przeciwników. O zakupie i wykorzystaniu tego oprogramowania przez polskie służby pewnie usłyszycie nie raz w najbliższych dnia, bo właśnie powołano sejmową komisję śledczą do wyjaśnienia tzw. afery Pegasusa.
Wbrew temu co słyszeliśmy z ust wielu dziennikarzy po pojawieniu się informacji o zakupie i wykorzystaniu Pegasusa przez CBA, Pegasus nie jest oprogramowaniem do totalnej inwigilacji wszystkich polskich obywateli, to by było technicznie nie możliwe. Licencja zakupiona od Izraelskiej firmy pozwalała na szpiegowanie czterdziestu urządzeń jednocześnie. Jednakże nie wyklucza to możliwości szpiegowania każdego z nas, jeżeli tylko władza uzna, że zagrażamy bezpieczeństwu państwa. Można jednak spać spokojnie, bo okazuje się, że dla rządzącej przez ostanie osiem lat Zjednoczonej Prawicy, ważniejsza od zagrożenia bezpieczeństwa państwa, była walka z opozycyjnymi politykami, niepokornymi prokuratorami czy adwokatami.
Autor w swojej książce skupia się na sprawie inwigilacji Pegasusem senatora Krzysztofa Brejzy z Koalicji Obywatelskiej, głównie dlatego, że w tej sprawie jest dostępny najbogatszy materiał dowodowy. Sprawa ta szeroko była opisywana i komentowana w mediach. Oficjalnym powodem rozpoczęcia inwigilacji Krzysztofa Brejzy i jego ojca, była wymyślona przez prorządowe media afera inowrocławska, czyli afera fakturowa w zarządzanym przez Ryszarda Brejzę ratuszu. Sprawa inowrocławskiej afery fakturowej zaczęła się od „kosmity”, który przyszedł do delegatury CBA w Bydgoszczy.
Po szybki sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście faktury są lipne, a zostały wystawione na wydział promocji i kultury, którego naczelniczką była Agnieszka Ch. sympatyzująca z lokalnymi politykami Suwerennej Polski. Wszystkie należności ona osobiście uregulowała gotówką z rzekomymi usługodawcami. Była to w zasadzie prosta, lokalna sprawa dla Komendy Powiatowej Policji, ale politycy PiS i kontrolowane przez niech media ogólnopolskie rozdmuchały tę sprawę na całą Polskę. Agnieszka Ch. broniąc się przed zarzutami, oskarża Krzysztofa Brejzę o kierowanie „farmą trolli i hejterów” w inowrocławskim ratuszu.
Właśnie te niedorzeczne oskarżenia są podstawą działania CBA przeciw Brejzom. Najpierw prowadzona jest klasyczna inwigilacja polityków, dopiero później w 2019 roku w przeddzień kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego na telefonie senatora Brejzy po raz pierwszy zainstalowano Pegasusa. Według danych kanadyjskiego laboratorium Citizen Lab, które badało telefon senatora, Pegasus był na nim wielokrotnie instalowany. Na jaw wychodzi, że polityk opozycji był inwigilowany w trakcie dwóch kampanii wyborczych. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wykorzystanie danych z inwigilacji CBA przez dziennikarzy prorządowej TVP Info, którzy zmanipulowali i upublicznili wiadomości z prywatnej korespondencji Krzysztofa Brejzy. W tej sprawie senator złożył do sądu sprawę z oskarżenia cywilnego w stosunku do Samuela Pereiry i wygrał.
Michał Kokot bardzo szczegółowo, krok po kroku, wprowadza czytelnika w uwarunkowania polityczne i wydarzenia okresu, którego dotyczą opisywane zdarzenia. Dzięki temu czytelnik łatwiej może zrozumieć kontekst. Jak wspomniałem autor skupia się na Brejzach, ale w ten sam lub podobny sposób inwigilowano inne osoby między innymi Romana Giertycha, Ewę Wrzosek, Michała Kołodziejczyka czy Jacka Karnowskiego. Czy kogoś więcej? Tego dowiemy się prawdopodobnie w wyniku prac komisji śledczej.
Jeżeli masz jakieś wątpliwości, czy skazani Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są więźniami politycznymi, czy tylko zwykłymi przestępcami, to zdecydowanie powinieneś sięgnąć po tę książkę.
Michał Kokot jest dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, ostatnie dwa lata poświęcił na przeanalizowanie tak zwanej afery Pegasusa. Wyrafinowane oprogramowanie szpiegowskie Pegasus zostało opracowane przez izraelską firmę technologiczną NSO Group. Jego głównym zadaniem jest infiltrowanie i łamanie zabezpieczeń urządzeń mobilnych, w szczególności smartfonów, umożliwiając...
Kalizm w czystej formie. Wolny od refleksji, ślepo klaskający jeszcze przed pointą żartu. Dla osób o pamięci muszki owocówki i prawdopodobnie pisany przez taką osobę. Na samym końcu info o 5 podobnych programach używanych w Niemczech jako samobój, który dodaje tej laurce "Machiavelli z Inowrocławia" :) dodatkową gwiazdkę do oceny.
Kalizm w czystej formie. Wolny od refleksji, ślepo klaskający jeszcze przed pointą żartu. Dla osób o pamięci muszki owocówki i prawdopodobnie pisany przez taką osobę. Na samym końcu info o 5 podobnych programach używanych w Niemczech jako samobój, który dodaje tej laurce "Machiavelli z Inowrocławia" :) dodatkową gwiazdkę do oceny.
Sporo prawdy w tym bon mocie: gdzieś państwa mają mafie, tu mafia ma państwo.
Marzenie psychika - totalna inwigilacja. Osiem (albo i więcej) kryminalnych zabiegów dla zabezpieczenia swej władzy.
Sporo prawdy w tym bon mocie: gdzieś państwa mają mafie, tu mafia ma państwo.
Marzenie psychika - totalna inwigilacja. Osiem (albo i więcej) kryminalnych zabiegów dla zabezpieczenia swej władzy.
Z jednej strony bardzo dobra i bardzo rzeczowa książka na temat działania służb i przekroczeń uprawnień.
Z drugiej strony za dużo historii rodzinnej Brejzów, ważna, ale nie ten temat, sorki.
No i ja mam wydrukowana, papierową wersję, bo takie lubie, ale tu taki styl drukowania, by grubsza wyszła, niż rzeczywiście odpowiada to zawartości. Marnowanie papieru.
Z jednej strony bardzo dobra i bardzo rzeczowa książka na temat działania służb i przekroczeń uprawnień.
Z drugiej strony za dużo historii rodzinnej Brejzów, ważna, ale nie ten temat, sorki.
No i ja mam wydrukowana, papierową wersję, bo takie lubie, ale tu taki styl drukowania, by grubsza wyszła, niż rzeczywiście odpowiada to zawartości. Marnowanie papieru.
Choć tytuł jednoznacznie wskazuje że książka jest o Pegasusie to jednak nie trudno odnieść wrażenie że jest ona bardziej o rodzinie Brejzow którzy byli tym narzędziem inwigilowani. Autor pokazuje jak pisowska władza wykorzystywała to narzędzie do inwigilacji przeciwników politycznych. Ta książka otwiera oczy i jednoznacznie wskazuje że zjednoczona prawica piejąca o rosyjskich wpływach sama stosowała putinowskie metody kontroli.
Choć tytuł jednoznacznie wskazuje że książka jest o Pegasusie to jednak nie trudno odnieść wrażenie że jest ona bardziej o rodzinie Brejzow którzy byli tym narzędziem inwigilowani. Autor pokazuje jak pisowska władza wykorzystywała to narzędzie do inwigilacji przeciwników politycznych. Ta książka otwiera oczy i jednoznacznie wskazuje że zjednoczona prawica piejąca o...
Książka jest ok. Tylko bardzo mocno skupia się na sprawie Brejzów. Inne przypadki nie są już tak wnikliwie omawiane. I kompletnie nie rozumiem po co tak obszernie opisywać historię rodziny Brejzów z okresu PRL i lat 90. Duży biograficzny zapychacz, który dla sprawy nie ma aż takiego znaczenia.
Książka jest ok. Tylko bardzo mocno skupia się na sprawie Brejzów. Inne przypadki nie są już tak wnikliwie omawiane. I kompletnie nie rozumiem po co tak obszernie opisywać historię rodziny Brejzów z okresu PRL i lat 90. Duży biograficzny zapychacz, który dla sprawy nie ma aż takiego znaczenia.
Książka wbrew tytułowi nie traktuje tylko o samym izraelskim oprogramowaniu szpiegującym. Jest to reportaż o otaczającej nas rzeczywistości. O władzy, sądach, politykach i służbach. I w zasadzie nie ma znaczenia kto tą władzę dzierży.
Książka wbrew tytułowi nie traktuje tylko o samym izraelskim oprogramowaniu szpiegującym. Jest to reportaż o otaczającej nas rzeczywistości. O władzy, sądach, politykach i służbach. I w zasadzie nie ma znaczenia kto tą władzę dzierży.
Przerażające co może zrobić władza szaleńców. Jednak pozycja bardziej dla dokumentalistów. Dużo szczegółów, danych, dat, które oczywiście w takiej książce są istotne, ale do słuchania to nie jest zbyt gładkie. Pozycję jednak polecam, bo historia mrozi krew w żyłach.
Przerażające co może zrobić władza szaleńców. Jednak pozycja bardziej dla dokumentalistów. Dużo szczegółów, danych, dat, które oczywiście w takiej książce są istotne, ale do słuchania to nie jest zbyt gładkie. Pozycję jednak polecam, bo historia mrozi krew w żyłach.
Chyba wszyscy słyszeli o programie podsłuchowym Pegasus, zakupionym w Izraelu przez fundusze Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro. Autor przedstawił w swoim reportażu historię rodziny Brejzów. Ryszard Brejza sprawujący władzę w Inowrocławiu, jego syn Krzysztof Brejza, wówczas kierujący kampanią Koalicji Obywatelskiej oraz jedna z współpracownic i żona Krzysztofa - Dorota. Ci ludzie przeszli przez piekło. Zmanipulowane, niesłuszne oskarżenia, inwigilacja, programy w TVP , pisowskiej stacji na temat korupcji w Inowrocławiu. MIchał Kokot dotarł do wielu materiałów i zdarzeń do tej pory nieznanych. Napisał przerażająca relację z manipulacji służ rządowych, zakulisowych rozgrywek. Bardzo wnikliwie przedstawił tragedię rodziny Brejzów. Ci ludzie byli z każdej strony osaczani, pomawiani, zastraszani...
Chyba wszyscy słyszeli o programie podsłuchowym Pegasus, zakupionym w Izraelu przez fundusze Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro. Autor przedstawił w swoim reportażu historię rodziny Brejzów. Ryszard Brejza sprawujący władzę w Inowrocławiu, jego syn Krzysztof Brejza, wówczas kierujący kampanią Koalicji Obywatelskiej oraz jedna z współpracownic i...
Jak Pegasus, najpotężniejszy szpieg w historii, zmienił się w narzędzie brudnej polityki
Mamy tutaj zapis dziennikarskiego śledztwa autora, który pokazuje ogromną i przerażająca skalę inwigilacji
Poznajemy tutaj szczegółowo Pegasusa, czyli narzędzie szpiegowskie, który miał być tajny zakupem oprogramowania z Izralea. A jednak ludzie się dowiedzieli. Tak samo jak ci, którzy go używają wiedza prasie wszystko.
To szokujący, zaskakujący, bardzo rzetelnie i dokładnie przygotowany reportaż w sam raz dla każdego ciekawego tego co się dzieje na świecie i wokół nas.
Jak Pegasus, najpotężniejszy szpieg w historii, zmienił się w narzędzie brudnej polityki
Mamy tutaj zapis dziennikarskiego śledztwa autora, który pokazuje ogromną i przerażająca skalę inwigilacji
Poznajemy tutaj szczegółowo Pegasusa, czyli narzędzie szpiegowskie, który miał być tajny zakupem oprogramowania z Izralea. A jednak ludzie się dowiedzieli. Tak samo jak ci,...
"Hagiograficzna" opowieść o tym jak wstrętne, opresyjne, prawicowe państwo, dręczyło i podsłuchiwało "kryształowego, nieskalanego, nieprzekupnego i ogólnie wspaniałego człowieka który śmiał się przeciwstawić poglądom innych okropnych ludzi. Całkowita strata czasu i energii, którą mógłbym wykorzystać wpatrując się w ścianę. (Równie ciekawa i zimująca czynność). Najgorsze, że nie da się tego "odczytać".
"Hagiograficzna" opowieść o tym jak wstrętne, opresyjne, prawicowe państwo, dręczyło i podsłuchiwało "kryształowego, nieskalanego, nieprzekupnego i ogólnie wspaniałego człowieka który śmiał się przeciwstawić poglądom innych okropnych ludzi. Całkowita strata czasu i energii, którą mógłbym wykorzystać wpatrując się w ścianę. (Równie ciekawa i zimująca czynność). Najgorsze,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przestawia historię pana Brejzy, który padł ofiarą aparatu państwa, który wykorzystywał nielegalne oprogramowanie do podsłuchu i opierał się na fałszywych zeznaniach jednej kobiety. Dziś po wyjściu na jaw nowych dowodów można stwierdzić, że książka jest obiektywnym przedstawieniem, jak działają agenci CBA.
Książka przestawia historię pana Brejzy, który padł ofiarą aparatu państwa, który wykorzystywał nielegalne oprogramowanie do podsłuchu i opierał się na fałszywych zeznaniach jednej kobiety. Dziś po wyjściu na jaw nowych dowodów można stwierdzić, że książka jest obiektywnym przedstawieniem, jak działają agenci CBA.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę stawiam na półce obok „Kulis PiS”, „Armii w ruinie” i „Tajemnic Pałacu Prezydenckiego”. Autor obnaża aparat minionej władzy, skupiając się na historii rodziny Brejzów i ich otoczenia. Lektura ciekawa, anegdoty kuriozalne, lekko zatrważające. Polecam wszystkim.
Książkę stawiam na półce obok „Kulis PiS”, „Armii w ruinie” i „Tajemnic Pałacu Prezydenckiego”. Autor obnaża aparat minionej władzy, skupiając się na historii rodziny Brejzów i ich otoczenia. Lektura ciekawa, anegdoty kuriozalne, lekko zatrważające. Polecam wszystkim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie na temat. Myślałem, że clickbaitowe tytuły występują tylko w internetowych tabloidach. Okazuje się jednak, że nie albowiem tytuł "Polska na podsłuchu" ma się nijak do treści. W rzeczywistości jest to apologia rodziny Brejzów. 334 strony tej książki autor poświęcił tylko i wyłącznie problemowi podsłuchu jednej rodziny, a zatem tytuł stanowi nieuzasadnione uogólnienie. W dodatku autor, snując peany na temat Brejzów, przedstawia temat wyłącznie jednostronnie, nieobiektywnie dopuszczając się przy tym kilku błędów merytorycznych (np. mylenie radcy prawnego z adwokatem). Książka niskiej jakości, wydaje się jakby była pisana z politycznego polecenia.
Książka nie na temat. Myślałem, że clickbaitowe tytuły występują tylko w internetowych tabloidach. Okazuje się jednak, że nie albowiem tytuł "Polska na podsłuchu" ma się nijak do treści. W rzeczywistości jest to apologia rodziny Brejzów. 334 strony tej książki autor poświęcił tylko i wyłącznie problemowi podsłuchu jednej rodziny, a zatem tytuł stanowi nieuzasadnione...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka powinna nosić tytuł „Brejza na podsłuchu”
Książka powinna nosić tytuł „Brejza na podsłuchu”
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolska w tej książce to tylko rodzina Brejzów to tak dla informacji aby tytuł nie zmylił.
Temat ciekawy, ale potencjał niestety zmarnowany.
Polska w tej książce to tylko rodzina Brejzów to tak dla informacji aby tytuł nie zmylił.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat ciekawy, ale potencjał niestety zmarnowany.
Nic szczególnego
Nic szczególnego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa choć powinna nosić tytuł historia Brejzòw. I to dosłownie bo cofamy się nawet do dziadka posła Krzysztofa Brejzy. Siadając do książki o Pegasusie liczyłem na więcej opisów przykładów stosowania tych podsłuchów i inwigilacji. Tutaj mam cały czas jeden wątek a inne sprawy są wspomniane w dwóch zdaniach.
Ciekawa choć powinna nosić tytuł historia Brejzòw. I to dosłownie bo cofamy się nawet do dziadka posła Krzysztofa Brejzy. Siadając do książki o Pegasusie liczyłem na więcej opisów przykładów stosowania tych podsłuchów i inwigilacji. Tutaj mam cały czas jeden wątek a inne sprawy są wspomniane w dwóch zdaniach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita książka pokazująca jak PiS niszczy ludzi
Niesamowita książka pokazująca jak PiS niszczy ludzi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMichał Kokot jest dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, ostatnie dwa lata poświęcił na przeanalizowanie tak zwanej afery Pegasusa. Wyrafinowane oprogramowanie szpiegowskie Pegasus zostało opracowane przez izraelską firmę technologiczną NSO Group. Jego głównym zadaniem jest infiltrowanie i łamanie zabezpieczeń urządzeń mobilnych, w szczególności smartfonów, umożliwiając atakującemu zdalny dostęp i monitorowanie różnych aspektów urządzenia docelowego. Oficjalnie firma NSO Group prezentuje swój produkt jako narzędzie do walki z terroryzmem i przestępczością zorganizowaną. Jednak międzynarodowe śledztwa dziennikarskie dowodzą, że przede wszystkim wykorzystywano to oprogramowanie do inwigilowania politycznych przeciwników. O zakupie i wykorzystaniu tego oprogramowania przez polskie służby pewnie usłyszycie nie raz w najbliższych dnia, bo właśnie powołano sejmową komisję śledczą do wyjaśnienia tzw. afery Pegasusa.
Wbrew temu co słyszeliśmy z ust wielu dziennikarzy po pojawieniu się informacji o zakupie i wykorzystaniu Pegasusa przez CBA, Pegasus nie jest oprogramowaniem do totalnej inwigilacji wszystkich polskich obywateli, to by było technicznie nie możliwe. Licencja zakupiona od Izraelskiej firmy pozwalała na szpiegowanie czterdziestu urządzeń jednocześnie. Jednakże nie wyklucza to możliwości szpiegowania każdego z nas, jeżeli tylko władza uzna, że zagrażamy bezpieczeństwu państwa. Można jednak spać spokojnie, bo okazuje się, że dla rządzącej przez ostanie osiem lat Zjednoczonej Prawicy, ważniejsza od zagrożenia bezpieczeństwa państwa, była walka z opozycyjnymi politykami, niepokornymi prokuratorami czy adwokatami.
Autor w swojej książce skupia się na sprawie inwigilacji Pegasusem senatora Krzysztofa Brejzy z Koalicji Obywatelskiej, głównie dlatego, że w tej sprawie jest dostępny najbogatszy materiał dowodowy. Sprawa ta szeroko była opisywana i komentowana w mediach. Oficjalnym powodem rozpoczęcia inwigilacji Krzysztofa Brejzy i jego ojca, była wymyślona przez prorządowe media afera inowrocławska, czyli afera fakturowa w zarządzanym przez Ryszarda Brejzę ratuszu. Sprawa inowrocławskiej afery fakturowej zaczęła się od „kosmity”, który przyszedł do delegatury CBA w Bydgoszczy.
Po szybki sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście faktury są lipne, a zostały wystawione na wydział promocji i kultury, którego naczelniczką była Agnieszka Ch. sympatyzująca z lokalnymi politykami Suwerennej Polski. Wszystkie należności ona osobiście uregulowała gotówką z rzekomymi usługodawcami. Była to w zasadzie prosta, lokalna sprawa dla Komendy Powiatowej Policji, ale politycy PiS i kontrolowane przez niech media ogólnopolskie rozdmuchały tę sprawę na całą Polskę. Agnieszka Ch. broniąc się przed zarzutami, oskarża Krzysztofa Brejzę o kierowanie „farmą trolli i hejterów” w inowrocławskim ratuszu.
Właśnie te niedorzeczne oskarżenia są podstawą działania CBA przeciw Brejzom. Najpierw prowadzona jest klasyczna inwigilacja polityków, dopiero później w 2019 roku w przeddzień kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego na telefonie senatora Brejzy po raz pierwszy zainstalowano Pegasusa. Według danych kanadyjskiego laboratorium Citizen Lab, które badało telefon senatora, Pegasus był na nim wielokrotnie instalowany. Na jaw wychodzi, że polityk opozycji był inwigilowany w trakcie dwóch kampanii wyborczych. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wykorzystanie danych z inwigilacji CBA przez dziennikarzy prorządowej TVP Info, którzy zmanipulowali i upublicznili wiadomości z prywatnej korespondencji Krzysztofa Brejzy. W tej sprawie senator złożył do sądu sprawę z oskarżenia cywilnego w stosunku do Samuela Pereiry i wygrał.
Michał Kokot bardzo szczegółowo, krok po kroku, wprowadza czytelnika w uwarunkowania polityczne i wydarzenia okresu, którego dotyczą opisywane zdarzenia. Dzięki temu czytelnik łatwiej może zrozumieć kontekst. Jak wspomniałem autor skupia się na Brejzach, ale w ten sam lub podobny sposób inwigilowano inne osoby między innymi Romana Giertycha, Ewę Wrzosek, Michała Kołodziejczyka czy Jacka Karnowskiego. Czy kogoś więcej? Tego dowiemy się prawdopodobnie w wyniku prac komisji śledczej.
Jeżeli masz jakieś wątpliwości, czy skazani Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są więźniami politycznymi, czy tylko zwykłymi przestępcami, to zdecydowanie powinieneś sięgnąć po tę książkę.
Michał Kokot jest dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, ostatnie dwa lata poświęcił na przeanalizowanie tak zwanej afery Pegasusa. Wyrafinowane oprogramowanie szpiegowskie Pegasus zostało opracowane przez izraelską firmę technologiczną NSO Group. Jego głównym zadaniem jest infiltrowanie i łamanie zabezpieczeń urządzeń mobilnych, w szczególności smartfonów, umożliwiając...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKalizm w czystej formie. Wolny od refleksji, ślepo klaskający jeszcze przed pointą żartu. Dla osób o pamięci muszki owocówki i prawdopodobnie pisany przez taką osobę. Na samym końcu info o 5 podobnych programach używanych w Niemczech jako samobój, który dodaje tej laurce "Machiavelli z Inowrocławia" :) dodatkową gwiazdkę do oceny.
Kalizm w czystej formie. Wolny od refleksji, ślepo klaskający jeszcze przed pointą żartu. Dla osób o pamięci muszki owocówki i prawdopodobnie pisany przez taką osobę. Na samym końcu info o 5 podobnych programach używanych w Niemczech jako samobój, który dodaje tej laurce "Machiavelli z Inowrocławia" :) dodatkową gwiazdkę do oceny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo prawdy w tym bon mocie: gdzieś państwa mają mafie, tu mafia ma państwo.
Marzenie psychika - totalna inwigilacja. Osiem (albo i więcej) kryminalnych zabiegów dla zabezpieczenia swej władzy.
Sporo prawdy w tym bon mocie: gdzieś państwa mają mafie, tu mafia ma państwo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarzenie psychika - totalna inwigilacja. Osiem (albo i więcej) kryminalnych zabiegów dla zabezpieczenia swej władzy.
Z jednej strony bardzo dobra i bardzo rzeczowa książka na temat działania służb i przekroczeń uprawnień.
Z drugiej strony za dużo historii rodzinnej Brejzów, ważna, ale nie ten temat, sorki.
No i ja mam wydrukowana, papierową wersję, bo takie lubie, ale tu taki styl drukowania, by grubsza wyszła, niż rzeczywiście odpowiada to zawartości. Marnowanie papieru.
Z jednej strony bardzo dobra i bardzo rzeczowa książka na temat działania służb i przekroczeń uprawnień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ drugiej strony za dużo historii rodzinnej Brejzów, ważna, ale nie ten temat, sorki.
No i ja mam wydrukowana, papierową wersję, bo takie lubie, ale tu taki styl drukowania, by grubsza wyszła, niż rzeczywiście odpowiada to zawartości. Marnowanie papieru.
Choć tytuł jednoznacznie wskazuje że książka jest o Pegasusie to jednak nie trudno odnieść wrażenie że jest ona bardziej o rodzinie Brejzow którzy byli tym narzędziem inwigilowani. Autor pokazuje jak pisowska władza wykorzystywała to narzędzie do inwigilacji przeciwników politycznych. Ta książka otwiera oczy i jednoznacznie wskazuje że zjednoczona prawica piejąca o rosyjskich wpływach sama stosowała putinowskie metody kontroli.
Choć tytuł jednoznacznie wskazuje że książka jest o Pegasusie to jednak nie trudno odnieść wrażenie że jest ona bardziej o rodzinie Brejzow którzy byli tym narzędziem inwigilowani. Autor pokazuje jak pisowska władza wykorzystywała to narzędzie do inwigilacji przeciwników politycznych. Ta książka otwiera oczy i jednoznacznie wskazuje że zjednoczona prawica piejąca o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest ok. Tylko bardzo mocno skupia się na sprawie Brejzów. Inne przypadki nie są już tak wnikliwie omawiane. I kompletnie nie rozumiem po co tak obszernie opisywać historię rodziny Brejzów z okresu PRL i lat 90. Duży biograficzny zapychacz, który dla sprawy nie ma aż takiego znaczenia.
Książka jest ok. Tylko bardzo mocno skupia się na sprawie Brejzów. Inne przypadki nie są już tak wnikliwie omawiane. I kompletnie nie rozumiem po co tak obszernie opisywać historię rodziny Brejzów z okresu PRL i lat 90. Duży biograficzny zapychacz, który dla sprawy nie ma aż takiego znaczenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie na temat.
Nie na temat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wbrew tytułowi nie traktuje tylko o samym izraelskim oprogramowaniu szpiegującym. Jest to reportaż o otaczającej nas rzeczywistości. O władzy, sądach, politykach i służbach. I w zasadzie nie ma znaczenia kto tą władzę dzierży.
Książka wbrew tytułowi nie traktuje tylko o samym izraelskim oprogramowaniu szpiegującym. Jest to reportaż o otaczającej nas rzeczywistości. O władzy, sądach, politykach i służbach. I w zasadzie nie ma znaczenia kto tą władzę dzierży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzerażające co może zrobić władza szaleńców. Jednak pozycja bardziej dla dokumentalistów. Dużo szczegółów, danych, dat, które oczywiście w takiej książce są istotne, ale do słuchania to nie jest zbyt gładkie. Pozycję jednak polecam, bo historia mrozi krew w żyłach.
Przerażające co może zrobić władza szaleńców. Jednak pozycja bardziej dla dokumentalistów. Dużo szczegółów, danych, dat, które oczywiście w takiej książce są istotne, ale do słuchania to nie jest zbyt gładkie. Pozycję jednak polecam, bo historia mrozi krew w żyłach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba wszyscy słyszeli o programie podsłuchowym Pegasus, zakupionym w Izraelu przez fundusze Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro. Autor przedstawił w swoim reportażu historię rodziny Brejzów. Ryszard Brejza sprawujący władzę w Inowrocławiu, jego syn Krzysztof Brejza, wówczas kierujący kampanią Koalicji Obywatelskiej oraz jedna z współpracownic i żona Krzysztofa - Dorota. Ci ludzie przeszli przez piekło. Zmanipulowane, niesłuszne oskarżenia, inwigilacja, programy w TVP , pisowskiej stacji na temat korupcji w Inowrocławiu. MIchał Kokot dotarł do wielu materiałów i zdarzeń do tej pory nieznanych. Napisał przerażająca relację z manipulacji służ rządowych, zakulisowych rozgrywek. Bardzo wnikliwie przedstawił tragedię rodziny Brejzów. Ci ludzie byli z każdej strony osaczani, pomawiani, zastraszani...
(cd recenzji na fb)
https://www.facebook.com/photo/?fbid=813323627257091&set=a.530574235532033
Chyba wszyscy słyszeli o programie podsłuchowym Pegasus, zakupionym w Izraelu przez fundusze Ministerstwa Sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro. Autor przedstawił w swoim reportażu historię rodziny Brejzów. Ryszard Brejza sprawujący władzę w Inowrocławiu, jego syn Krzysztof Brejza, wówczas kierujący kampanią Koalicji Obywatelskiej oraz jedna z współpracownic i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak Pegasus, najpotężniejszy szpieg w historii, zmienił się w narzędzie brudnej polityki
Mamy tutaj zapis dziennikarskiego śledztwa autora, który pokazuje ogromną i przerażająca skalę inwigilacji
Poznajemy tutaj szczegółowo Pegasusa, czyli narzędzie szpiegowskie, który miał być tajny zakupem oprogramowania z Izralea. A jednak ludzie się dowiedzieli. Tak samo jak ci, którzy go używają wiedza prasie wszystko.
To szokujący, zaskakujący, bardzo rzetelnie i dokładnie przygotowany reportaż w sam raz dla każdego ciekawego tego co się dzieje na świecie i wokół nas.
Jak Pegasus, najpotężniejszy szpieg w historii, zmienił się w narzędzie brudnej polityki
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy tutaj zapis dziennikarskiego śledztwa autora, który pokazuje ogromną i przerażająca skalę inwigilacji
Poznajemy tutaj szczegółowo Pegasusa, czyli narzędzie szpiegowskie, który miał być tajny zakupem oprogramowania z Izralea. A jednak ludzie się dowiedzieli. Tak samo jak ci,...