Jak i kiedy ta książka znalazła się u mnie? Nie mam pojęcia 🤣 gdzieś ja pewnie zobaczyłam i wzięłam 😂 wiecie jak bardzo się zdziwiłam po jej przeczytaniu, że jest trzecią częścią cyklu i detektywie Rowickim? Możecie się tylko domyślać 😅 Jednak nie czułam, żeby przeszkadzał mi brak znajomości poprzednich części.
Konrad Rowicki to były policjant, który zaczął pracę jako prywatny detektyw. Podejmuje się sprawy zaginięcia młodej Ukrainki – Tatiany. Zlecenie daje mu jej przyjaciółka Oksana, przekonana, że policja nie traktuje sprawy poważnie.
W toku dochodzenia bohater zagłębia się w brutalny świat przestępczości, obejmujący handel ludźmi, przemoc i bezwzględne układy. Każdy kolejny trop prowadzi go coraz głębiej w mrok, a jednocześnie zaczyna ujawniać wątki związane z jego własną przeszłością i traumami, które wpływają na jego decyzje oraz sposób działania.
Rowicki jest postacią dość wiarygodną, to typ samotnika z bagażem doświadczeń, który zmaga się z własnymi demonami.
Styl autora jest poprawny i spójny, jednak nie wyróżnia się niczym szczególnie oryginalnym. Tempo akcji bywało nierówne, podobnie jak i fabuła, miejscami ciężko było mi się na niej skupić.
Z drugiej strony ciekawym dla mnie zabiegiem było prowadzenie fabuły w dwóch planach czasowych, co stopniowo odsłaniło kontekst wydarzeń i budowało napięcie.
Duży plus dla autora za podejmowanie trudnych tematów, takich jak przemoc czy handel ludźmi, które nadają historii poważniejszy wydźwięk.
Jak i kiedy ta książka znalazła się u mnie? Nie mam pojęcia 🤣 gdzieś ja pewnie zobaczyłam i wzięłam 😂 wiecie jak bardzo się zdziwiłam po jej przeczytaniu, że jest trzecią częścią cyklu i detektywie Rowickim? Możecie się tylko domyślać 😅 Jednak nie czułam, żeby przeszkadzał mi brak znajomości poprzednich części.
Konrad Rowicki to były policjant, który zaczął pracę jako...
Główny bohater jest detektywem i przyjął zlecenie odnalezienia Ukrainki Tatiany. Przy okazji wspomina inne zlecenia, głównie dotyczące śledzenia niewiernych żon i mężów. Fabuła przeplatana jest pamiętnikiem jego matki z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor poruszył problem handlu kobietami, zwłaszcza z innych krajów. Zbytnio nie wciagnęła mnie fabuła, a może sposób opisania, coś nie zagrało.
Główny bohater jest detektywem i przyjął zlecenie odnalezienia Ukrainki Tatiany. Przy okazji wspomina inne zlecenia, głównie dotyczące śledzenia niewiernych żon i mężów. Fabuła przeplatana jest pamiętnikiem jego matki z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor poruszył problem handlu kobietami, zwłaszcza z innych krajów. Zbytnio nie wciagnęła mnie fabuła, a może sposób...
Do przeczytania na raz, a następnie niestety do zapomnienia. Historia sama w sobie nie jest jakaś super ciekawa, kilka wątków jak chociażby ala romantyczny był chyba po to, aby książka miała parę kartek więcej. Akcja niekiedy przedstawiana jest trochę chaotycznie, główny bohater ciągle gdzieś jeździ. Nie czytałam wcześniejszych tomów i raczej nie przeczytam.
Do przeczytania na raz, a następnie niestety do zapomnienia. Historia sama w sobie nie jest jakaś super ciekawa, kilka wątków jak chociażby ala romantyczny był chyba po to, aby książka miała parę kartek więcej. Akcja niekiedy przedstawiana jest trochę chaotycznie, główny bohater ciągle gdzieś jeździ. Nie czytałam wcześniejszych tomów i raczej nie przeczytam.
Zapraszam Cię do zajrzenia do trzeciej części serii z podkomisarzem Rowickim w rolach głównych, w której będzie on prowadził detektywistyczne poszukiwania zaginionej Ukrainki.
Spotykamy się tutaj z Rowickim dwa lata po wydarzeniach z Grecji, o których pisałem we wczorajszym poście. Zdecydował się on na pracę jako prywatny detektyw i całkiem nieźle sobie z tym radzi. Zlecenie od Oksany polegające na odnalezieniu jej przyjaciółki Tatiany jest jednym z tych, które wydają się na pierwszy rzut oka łarwym i ciekawym, to jednak podkomisarz ma wątpliwości. Rozwiewa je nie kto inny jak... kobieta. Już wiem, że jest to słaby punkt u Rowickiego. Podejmuje się zatem tego zadania. Nie wie tylko, że rozwiązanie zagadki zaginięcia Tatiany obudzi demony z przeszłości.
Kolejny raz Autor zbudował fabułę książki na dwóch strefach czasowych (1981/82 oraz 2016). Znów otrzymałem jakby dwie osobne historie. Czytając je miałem w sobie ogromne poczucie niepewności co z nich wyniknie. Czy się połączą w jedno, a jeśli tak to w jaki sposób? Czy tak się stało nie zdradzę. Sięgnij po książkę, a przekonasz się sam.
Rowicki jako upierdliwy i przekorny idealnie nadaje się do roli w jakiej osadził go Autor. Swoim uporem dąży do przodu, czasem za to płacąc własnym zdrowiem. Polubiłem tego gościa, choć jak dla mnie za dużo pali papierosów, brr. Zanurzyłem się w ten "brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów ". Towarzyszyłem Rowickiemu o każdej porze dnia i nocy – wkręciłem się. Ogarnęła mnie dręcząca gonitwa myśli. Kłamstwa, półprawdy, uniki, miałem tego dość. Miałem ochotę "schować się przed złym, pokręconym światem pod kocem i spać, bardzo długo spać".
TYSIĄC CIETYCH RÓŻ to powieść kryminalna napisana świetnym, dojrzałym stylistycznie językiem. Akcja rozgrywa się niespiesznie. Dialogi przemyślane. Spójna historia. Dobrze mi się ją czytało. Choć zakończenie zadziało się szybko, jak na tempo całej książki, to zaskoczyło mnie i pozostawiło we mnie "wbity cierń" niepewności, ciekawości, nadziei...
Daj się namówić na tę lekturę. Polecam! Czytaj!
ps. 1 Tak jak już pisałem wcześniej Autor, w mojej ocenie, wplata w swoje historie ważne społeczne tematy. I tak to odebrałem także tym razem. Choć może nie wprost, ale jednak wyłapałem ważny wątek. Ale najpierw fragment powieści: " Anonimowe donosy... Jak się bronić przed złym, oszczerczym słowem? Przed kłamstwem, które jest niczym sztylet powoli wbijany w plecy. Boleśnie". Choć jest to fragment osadzony w latach 1981/82 to jednak czuję jego ważność także i dziś. Słowa potrafią ranić mocniej niż czyny, bo zostają w nas na dłużej. Krytykanctwo, zawstydzanie, obgadywanie, przemoc słowna, hejt, mowa nienawiści... Zbyt łatwo nam to wszystko przychodzi. Nikt nie ma prawa obrażać czy oczerniać drugiego człowieka. Relacje międzyludzkie powinny opierać się na wzajemnym szacunku.
ps. 2 Jeśli doświadczasz przemocy słownej, psychicznej, fizycznej czy ekonomicznej skorzystaj z pomocy psychologicznej i prawnej: * zadzwoń pod bezpłatny numer czynny całą dobę przez 7 dni: 800 120 002; * napisz maila: niebieskalinia@ niebieskalinia.info.pl . Gdy jesteś świadkiem bądź adresatem wpisów lub komentarzy, które mogą wypełniać znamiona hejtu, warto zrobić tzw. "screena" i załączyć go do zawiadomienia, które należy złożyć w wybranej jednostce policji lub prokuratury.
Zapraszam Cię do zajrzenia do trzeciej części serii z podkomisarzem Rowickim w rolach głównych, w której będzie on prowadził detektywistyczne poszukiwania zaginionej Ukrainki.
Spotykamy się tutaj z Rowickim dwa lata po wydarzeniach z Grecji, o których pisałem we wczorajszym poście. Zdecydował się on na pracę jako prywatny detektyw i całkiem nieźle sobie z tym radzi....
Książke czyta się szybko, autor przeplata teraźniejszość głównego bohatera -detektywa Rowickiego z czasem gdy był dzieckiem, przedstwioną w formie pamiętnika jego matki. Jak dla mnie raczej książka obyczajowa z elementami powieści kryminalnej, zaś na pewno nie prawdziwy kryminał.
Książke czyta się szybko, autor przeplata teraźniejszość głównego bohatera -detektywa Rowickiego z czasem gdy był dzieckiem, przedstwioną w formie pamiętnika jego matki. Jak dla mnie raczej książka obyczajowa z elementami powieści kryminalnej, zaś na pewno nie prawdziwy kryminał.
Książkę odebrałam jako powieść obyczajową w wątkami kryminalnymi w tle. Autor skupia się na nierozwiązanej sprawie z przeszłości , która prześladuje głównego bohatera. Prowadzone śledztwa opisane są skrótowo, jakby "przy okazji". Brakowało mi emocji , napięcia ,wartkiej akcji itp.
Książkę odebrałam jako powieść obyczajową w wątkami kryminalnymi w tle. Autor skupia się na nierozwiązanej sprawie z przeszłości , która prześladuje głównego bohatera. Prowadzone śledztwa opisane są skrótowo, jakby "przy okazji". Brakowało mi emocji , napięcia ,wartkiej akcji itp.
Jak i kiedy ta książka znalazła się u mnie? Nie mam pojęcia 🤣 gdzieś ja pewnie zobaczyłam i wzięłam 😂 wiecie jak bardzo się zdziwiłam po jej przeczytaniu, że jest trzecią częścią cyklu i detektywie Rowickim? Możecie się tylko domyślać 😅 Jednak nie czułam, żeby przeszkadzał mi brak znajomości poprzednich części.
Konrad Rowicki to były policjant, który zaczął pracę jako prywatny detektyw. Podejmuje się sprawy zaginięcia młodej Ukrainki – Tatiany. Zlecenie daje mu jej przyjaciółka Oksana, przekonana, że policja nie traktuje sprawy poważnie.
W toku dochodzenia bohater zagłębia się w brutalny świat przestępczości, obejmujący handel ludźmi, przemoc i bezwzględne układy. Każdy kolejny trop prowadzi go coraz głębiej w mrok, a jednocześnie zaczyna ujawniać wątki związane z jego własną przeszłością i traumami, które wpływają na jego decyzje oraz sposób działania.
Rowicki jest postacią dość wiarygodną, to typ samotnika z bagażem doświadczeń, który zmaga się z własnymi demonami.
Styl autora jest poprawny i spójny, jednak nie wyróżnia się niczym szczególnie oryginalnym. Tempo akcji bywało nierówne, podobnie jak i fabuła, miejscami ciężko było mi się na niej skupić.
Z drugiej strony ciekawym dla mnie zabiegiem było prowadzenie fabuły w dwóch planach czasowych, co stopniowo odsłaniło kontekst wydarzeń i budowało napięcie.
Duży plus dla autora za podejmowanie trudnych tematów, takich jak przemoc czy handel ludźmi, które nadają historii poważniejszy wydźwięk.
Jak i kiedy ta książka znalazła się u mnie? Nie mam pojęcia 🤣 gdzieś ja pewnie zobaczyłam i wzięłam 😂 wiecie jak bardzo się zdziwiłam po jej przeczytaniu, że jest trzecią częścią cyklu i detektywie Rowickim? Możecie się tylko domyślać 😅 Jednak nie czułam, żeby przeszkadzał mi brak znajomości poprzednich części.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonrad Rowicki to były policjant, który zaczął pracę jako...
Główny bohater jest detektywem i przyjął zlecenie odnalezienia Ukrainki Tatiany. Przy okazji wspomina inne zlecenia, głównie dotyczące śledzenia niewiernych żon i mężów. Fabuła przeplatana jest pamiętnikiem jego matki z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor poruszył problem handlu kobietami, zwłaszcza z innych krajów. Zbytnio nie wciagnęła mnie fabuła, a może sposób opisania, coś nie zagrało.
Główny bohater jest detektywem i przyjął zlecenie odnalezienia Ukrainki Tatiany. Przy okazji wspomina inne zlecenia, głównie dotyczące śledzenia niewiernych żon i mężów. Fabuła przeplatana jest pamiętnikiem jego matki z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor poruszył problem handlu kobietami, zwłaszcza z innych krajów. Zbytnio nie wciagnęła mnie fabuła, a może sposób...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo przeczytania na raz, a następnie niestety do zapomnienia. Historia sama w sobie nie jest jakaś super ciekawa, kilka wątków jak chociażby ala romantyczny był chyba po to, aby książka miała parę kartek więcej. Akcja niekiedy przedstawiana jest trochę chaotycznie, główny bohater ciągle gdzieś jeździ. Nie czytałam wcześniejszych tomów i raczej nie przeczytam.
Do przeczytania na raz, a następnie niestety do zapomnienia. Historia sama w sobie nie jest jakaś super ciekawa, kilka wątków jak chociażby ala romantyczny był chyba po to, aby książka miała parę kartek więcej. Akcja niekiedy przedstawiana jest trochę chaotycznie, główny bohater ciągle gdzieś jeździ. Nie czytałam wcześniejszych tomów i raczej nie przeczytam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapraszam Cię do zajrzenia do trzeciej części serii z podkomisarzem Rowickim w rolach głównych, w której będzie on prowadził detektywistyczne poszukiwania zaginionej Ukrainki.
Spotykamy się tutaj z Rowickim dwa lata po wydarzeniach z Grecji, o których pisałem we wczorajszym poście. Zdecydował się on na pracę jako prywatny detektyw i całkiem nieźle sobie z tym radzi. Zlecenie od Oksany polegające na odnalezieniu jej przyjaciółki Tatiany jest jednym z tych, które wydają się na pierwszy rzut oka łarwym i ciekawym, to jednak podkomisarz ma wątpliwości. Rozwiewa je nie kto inny jak... kobieta. Już wiem, że jest to słaby punkt u Rowickiego. Podejmuje się zatem tego zadania. Nie wie tylko, że rozwiązanie zagadki zaginięcia Tatiany obudzi demony z przeszłości.
Kolejny raz Autor zbudował fabułę książki na dwóch strefach czasowych (1981/82 oraz 2016). Znów otrzymałem jakby dwie osobne historie. Czytając je miałem w sobie ogromne poczucie niepewności co z nich wyniknie. Czy się połączą w jedno, a jeśli tak to w jaki sposób? Czy tak się stało nie zdradzę. Sięgnij po książkę, a przekonasz się sam.
Rowicki jako upierdliwy i przekorny idealnie nadaje się do roli w jakiej osadził go Autor. Swoim uporem dąży do przodu, czasem za to płacąc własnym zdrowiem. Polubiłem tego gościa, choć jak dla mnie za dużo pali papierosów, brr. Zanurzyłem się w ten "brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów ". Towarzyszyłem Rowickiemu o każdej porze dnia i nocy – wkręciłem się. Ogarnęła mnie dręcząca gonitwa myśli. Kłamstwa, półprawdy, uniki, miałem tego dość. Miałem ochotę "schować się przed złym, pokręconym światem pod kocem i spać, bardzo długo spać".
TYSIĄC CIETYCH RÓŻ to powieść kryminalna napisana świetnym, dojrzałym stylistycznie językiem. Akcja rozgrywa się niespiesznie. Dialogi przemyślane. Spójna historia. Dobrze mi się ją czytało. Choć zakończenie zadziało się szybko, jak na tempo całej książki, to zaskoczyło mnie i pozostawiło we mnie "wbity cierń" niepewności, ciekawości, nadziei...
Daj się namówić na tę lekturę. Polecam! Czytaj!
ps. 1 Tak jak już pisałem wcześniej Autor, w mojej ocenie, wplata w swoje historie ważne społeczne tematy. I tak to odebrałem także tym razem. Choć może nie wprost, ale jednak wyłapałem ważny wątek. Ale najpierw fragment powieści: " Anonimowe donosy... Jak się bronić przed złym, oszczerczym słowem? Przed kłamstwem, które jest niczym sztylet powoli wbijany w plecy. Boleśnie". Choć jest to fragment osadzony w latach 1981/82 to jednak czuję jego ważność także i dziś. Słowa potrafią ranić mocniej niż czyny, bo zostają w nas na dłużej. Krytykanctwo, zawstydzanie, obgadywanie, przemoc słowna, hejt, mowa nienawiści... Zbyt łatwo nam to wszystko przychodzi. Nikt nie ma prawa obrażać czy oczerniać drugiego człowieka. Relacje międzyludzkie powinny opierać się na wzajemnym szacunku.
ps. 2 Jeśli doświadczasz przemocy słownej, psychicznej, fizycznej czy ekonomicznej skorzystaj z pomocy psychologicznej i prawnej: * zadzwoń pod bezpłatny numer czynny całą dobę przez 7 dni: 800 120 002; * napisz maila: niebieskalinia@ niebieskalinia.info.pl . Gdy jesteś świadkiem bądź adresatem wpisów lub komentarzy, które mogą wypełniać znamiona hejtu, warto zrobić tzw. "screena" i załączyć go do zawiadomienia, które należy złożyć w wybranej jednostce policji lub prokuratury.
Zapraszam Cię do zajrzenia do trzeciej części serii z podkomisarzem Rowickim w rolach głównych, w której będzie on prowadził detektywistyczne poszukiwania zaginionej Ukrainki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpotykamy się tutaj z Rowickim dwa lata po wydarzeniach z Grecji, o których pisałem we wczorajszym poście. Zdecydował się on na pracę jako prywatny detektyw i całkiem nieźle sobie z tym radzi....
Książke czyta się szybko, autor przeplata teraźniejszość głównego bohatera -detektywa Rowickiego z czasem gdy był dzieckiem, przedstwioną w formie pamiętnika jego matki. Jak dla mnie raczej książka obyczajowa z elementami powieści kryminalnej, zaś na pewno nie prawdziwy kryminał.
Książke czyta się szybko, autor przeplata teraźniejszość głównego bohatera -detektywa Rowickiego z czasem gdy był dzieckiem, przedstwioną w formie pamiętnika jego matki. Jak dla mnie raczej książka obyczajowa z elementami powieści kryminalnej, zaś na pewno nie prawdziwy kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę odebrałam jako powieść obyczajową w wątkami kryminalnymi w tle. Autor skupia się na nierozwiązanej sprawie z przeszłości , która prześladuje głównego bohatera. Prowadzone śledztwa opisane są skrótowo, jakby "przy okazji". Brakowało mi emocji , napięcia ,wartkiej akcji itp.
Książkę odebrałam jako powieść obyczajową w wątkami kryminalnymi w tle. Autor skupia się na nierozwiązanej sprawie z przeszłości , która prześladuje głównego bohatera. Prowadzone śledztwa opisane są skrótowo, jakby "przy okazji". Brakowało mi emocji , napięcia ,wartkiej akcji itp.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to