"BUKIET CHRYZANTEM" - seria Bukiet uczuć tom 2 - KAZIMIERZ KILJAN
Dalsze losy Justyny i zmiany w jej życiu. Adoratorzy
i dylematy oraz urocza Pani Florentyna. Kim jest i jaką rolę odegra musicie przeczytać, nie będę się rozpisywać, bo musiałabym zdradzić część tego co jest w tomie pierwszym, więc lepiej przeczytajcie Bukiet Chabrów. Jedno co mnie denerwuje w tej pozycji to za dużo odniesień do tego co się przeczytało w pierwszej części.
Mimo to polecam obie pozycje także jako audiobook, choć w tym tomie jest inna lektorka, i to też jest na minusie. Szkoda, że nie została ta sama. Ech. To są moje oczywiście uwagi. Nie będę więcej opisywać by nie psuć radości z odkrywania historii Justyny
Polecam obie wersje, w Legimi jest ebook i audiobook tom 1 i tom 2.
OCENA 09/10
34/24 ( 2/03)/ OBYCZAJ 24/24
ilość stron: 298
DATA wyd: 03.03.2022
czas przewidziany czytania: 5 h 40 min.
Czas słuchania: 08 h 52 min
LEKTORZY: Elżbieta Kijowska
Anastazja
Skończona 03.03.2024 (słuchana)
"BUKIET CHRYZANTEM" - seria Bukiet uczuć tom 2 - KAZIMIERZ KILJAN
Dalsze losy Justyny i zmiany w jej życiu. Adoratorzy
i dylematy oraz urocza Pani Florentyna. Kim jest i jaką rolę odegra musicie przeczytać, nie będę się rozpisywać, bo musiałabym zdradzić część tego co jest w tomie pierwszym, więc lepiej przeczytajcie Bukiet Chabrów. Jedno co mnie denerwuje w tej pozycji...
Książka jest II tomem serii "Bukiet uczuć" autora. W książce poznajemy dalsze losy Justyny. Po śmierci pana Karola dziewczyna odziedziczyła antykwariat i z sukcesem go dalej prowadzi. W tym tomie pojawia się jednak jeszcze jedna ciekawa postać, staruszka, pani Florentyna. Dziewczyna pomaga jej w pewnych sprawach aż pewnego dnia prosi aby wprowadziła się do niej. Hrabianka Florentyna z przyjemnością pomoc przyjmuje. W życiu Justyny dzieje się mnóstwo dziwnych rzeczy a ona nie ma pojęcia kto czyha na jej majątek, podejrzewając wielu. Bardzo dobrze się czyta książki napisane przez autora, treść wciąga i nie spostrzegłam się a już był koniec. Czekam teraz na tom III. Polecam
Książka jest II tomem serii "Bukiet uczuć" autora. W książce poznajemy dalsze losy Justyny. Po śmierci pana Karola dziewczyna odziedziczyła antykwariat i z sukcesem go dalej prowadzi. W tym tomie pojawia się jednak jeszcze jedna ciekawa postać, staruszka, pani Florentyna. Dziewczyna pomaga jej w pewnych sprawach aż pewnego dnia prosi aby wprowadziła się do niej. Hrabianka...
Zapraszam Was w cudowną podróż do świata książek i świata ludzi.
Autor zadbał o to, abyśmy zechcieli wejść, rozgościli się i chętnie pobyć tutaj trochę.
Drugi raz dałam się wciągnąć w genialny klimat powieści.
Tak dobrze mi tam było, owszem bywało niebezpiecznie, ale mimo to, chciałam tam być.
Znów widziałam, słyszałam i czułam wszystko to, co nasza bohaterka.
Piękny język i styl autora znów mnie zaskoczył.
Historia porusza, wzrusza czasem bawi, a czasem wkurza.
Czytając tę powieść poczujecie cały wachlarz emocji.
Podoba mi się, że wszystko dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych, czyli kiedyś i dziś.
Przedstawione wydarzenia mieszają się, dając nam obraz tego co się naprawdę wydarzyło.
Jest bardzo intrygująco, zagadkowo i tak cudownie.
Historie poszczególnych bohaterów zaskakują i wnoszą do powieści tak wiele emocji, wzruszeń, poruszeń.
Poznamy dalsze losy Justyny, która w wyniku pewnych zdarzeń została spadkobierczynią antykwariatu i całej kamienicy, w której pewien stary jegomość zachował to co dla niego i jego rodziny najcenniejsze.
Poznamy przemiłą starszą panią Florentynę, która jest prawdziwą hrabiną. Jak szybko się okazuje kobieta ta bardzo dobrze znała naszego Pana Karola.
Pojawi się też przystojny mężczyzna o imieniu Łukasz, który jest bardzo zainteresowany Justyną, a może wcale nie nią.
Dobrze, że są prawdziwe i oddane przyjaciółki Agata i Monika, na które zawsze można liczyć.
Będzie o miłości i jej sile oraz różnych jej odcieniach. Będzie też o prawdziwej przyjaźni i intuicji, którą każdy z nas posiada, ale nie zawsze chcemy jej słuchać.
Świetna lektura na wieczór :)
Dobrze jest przeczytać część pierwszą serii pt. "Bukiet Chabrów", ponieważ od tego wszystko się zaczęło.
Zapraszam Was do siebie www.ostatniastrona.com.pl
oraz na Instagram https://www.instagram.com/mad.skalska/
"Bukiet chryzantem" KAZIMIERZ KILJAN
Zapraszam Was w cudowną podróż do świata książek i świata ludzi.
Autor zadbał o to, abyśmy zechcieli wejść, rozgościli się i chętnie pobyć tutaj trochę.
Drugi raz dałam się wciągnąć w genialny klimat powieści.
Tak dobrze mi tam było, owszem bywało niebezpiecznie, ale mimo to, chciałam tam być.
Znów widziałam, słyszałam i czułam...
...,,Już Ty się tym tak nie trap moja duszko w żadnym razie..." ,,Bukiet chryzantem" Kazimierz Kiljan
Dziś przychodzę do was z kontynuacją serii ,,Bukiet uczuć" pt ,,Bukiet chryzantem", który właśnie dzisiaj skończyłam słuchać.
To książka w której możemy śledzić dalsze losy Justyny, powieść lekka i przyjemna. Pełna nie oczekiwanych, a czasem dziwnych zdarzeń... Z pewnością was zaskoczy, ciekawe czy tak miażdżąco jak mnie?
Autor opisuje wszystko w taki sposób jakby sam był odbiorcą. Można usiąść za biurkiem i poczuć zapach starych rycin, czy obejrzeć numizmaty, albo wybrać się do dawnej epoki. Założyć balową suknie hrabiny i poczuć się jak w dawnej epoce. Wybrać w podróż do dawno zapomnianych miejsc i zobaczyć to wszystko oczami wyobraźni, a także poczuć emocje i doznania towarzyszące bohaterom. Tu się uśmiechnę, mam szczerą nadzieję , że zechcecie sprawdzić sami.
https://zaczytanaaaola.blogspot.com/2022/06/czowiek-ma-jedna-szczegolna-ceche.html Pełną opinie o książce znajdziecie tutaj Zapraszam
- czerwca 13, 2022
...,,Już Ty się tym tak nie trap moja duszko w żadnym razie..." ,,Bukiet chryzantem" Kazimierz Kiljan
Dziś przychodzę do was z kontynuacją serii ,,Bukiet uczuć" pt ,,Bukiet chryzantem", który właśnie dzisiaj skończyłam słuchać.
To książka w której możemy śledzić dalsze losy Justyny, powieść lekka i przyjemna. Pełna nie oczekiwanych, a czasem dziwnych...
To jedna z tych "książek", które podlizują się do czytelnika.
Mnóstwo banału, zwroty typu "święta, święta i po świętach" (no tak, bo nic się nie działo w ich czasie), "lato było upalne" (och, co za straszna i niespodziewana tragedia!), "ulice rozgrzane do czerwoności", które mają przeciętnej konsumentce romansu uzmysłowić, że trzy wykształcone bohaterki książki (panie architekt o intelekcie rozwielitek) niczym się od niej nie różną.
Poza tym mnóstwo nielogicznych bzdurek takiego typu, który świetnie wypada w filmikach na YT z cyklu "złe książki":
- pierwsza miłość bohaterki ma na imię Marcin, choć w blurbie na okładce figuruje jako Maciej,
- bohaterka mieszka w kamienicy wypełnionej antykami, antycznymi książkami, rzadkimi monetami i mając pieniądze oraz wiedząc to nie zakłada alarmu ani chociażby lepszych zamków,
- jeździ stylowym starym garbusem, po czym po tym, jak jej nie odpalił zimą kupuje w ciągu 3 godzin nowe auto - białego mercedesa (?!) z terenowymi kołami (?!) tylko po to, żeby dojechać do starszej znajomej, choć akcja dzieje się we Wrocławiu, gdzie kursuje komunikacja miejska,
- bohaterka podaje szczegóły swojego wyjazdu z miasta facetowi, którego podejrzewa o to, że chce ją okraść,
- mimo, że jest rozwódką uważa za początek nowego związku kilka oddalonych od siebie w czasie spotkań z facetem, którego raczej nie lubi, po których to spotkaniach żadne z nich nie odczuwa potrzeby, żeby wysłać do drugiego choć smsa,
- wspomniany facet, podobno bardzo zapracowany, gdy chce porozmawiać z bohaterką, to przyjeżdża do niej do pracy albo dzwoni na stacjonarny telefon (jest rok 2011),
- jedna z jej przyjaciółek ewidentnie jest wredna i zazdrosna, a druga normalna i dlatego wg autora "rozumieją się jak bliźniaczki" (chyba nigdy nie spotkał bliźniaczek),
- bohaterka po akcji zakupowej w galerii oraz rozmowie ze starszą kobietą, o tym, jaką młodsza z nich jej świetną laską ogląda się w lustrze ("jędrne piersi, zwieńczone malinowymi sutkami, stanowiły piękną całość" hmm, myślałam, że piękny fragment stanowiły) i to tak ją podnieca, że masturbuje się w wannie,
- autor książki, na oko w wieku 60+, pisze: "Mimo trzydziestu kilku lat, Justyna była niezwykle piękną i zgrabną kobietą. Jej ciało nie zdradzało najmniejszych oznak upływu czasu, nadmiaru tkanek czy śladów celulitu"; zastanawia mnie czy aby sam fakt, że bohaterka miała kobiece piersi to aby nie dowód na upływ czasu - od jej dzieciństwa),
- bohaterka prowadzi antykwariat, a rachunki przesyła do "biura finansowego",
- z potraw bohaterka potrafi przyrządzić herbatę i kupić pączki, ewentualnie kupić kruche ciasteczka - i to tyle, jeżeli chodzi o jedzenie w tej książce,
- dwukrotnie, przy wypakowaniu zakupów, wyjmuje je z "plastykowej" lub "plastikowej" torby - brawo ekologia,
- bohaterka, chcąc po móc dziewięćdziesięcioletniej staruszce z problemami z sercem umieszcza ją samą, bez innej osoby do pomocy, na drugiej kondygnacji kamienicy, choć starsza pani ledwo, z pomocą tejże bohaterki, weszła po schodach w budynku,
- owa dziewięćdziesięcioletnia słabowita staruszka bez problemu i nie mając żadnych przyborów, o których wiemy, przerabia stare, kilkudziesięcioletnie suknie z delikatnych materiałów szyjąc ręcznie,
- owa słabowitą, dziewięćdziesięcioletnią staruszkę bohaterka zabiera w podróż na Białoruś, nie wiedząc gdzie leży miejscowość, do której jadą oraz nie mając nigdzie zarezerwowanego noclegu,
- kardiolog przyjeżdża do wspomnianej starszej pani z wizytą i w ramach rozmowy po wizycie wygłasza monolog psychologiczny,
- trzydziestokilkuletnia przyjaciółka głównej bohaterki jedzie kilka dni przed świętami do mężczyzny, którego poznała przez internet, a który zaprosił ją na święta, bo chce mu zrobić "niespodziankę".
Ponadto: korekta nie ogarnia odmiany przez przypadki, literówek oraz faktu, że w zdaniu oznajmującym musi być podmiot i orzeczenie (nie był to równoważnik zdania).
Co mnie podkusiło, żeby to przeczytać?!
A, wiem - miejsce akcji, czyli antykwariat.
Od czasu "Normalnych ludzi" nie przeczytałam obyczajówki, której autor zakładałby, że czytelnicy mają jakiś mózg.
To jedna z tych "książek", które podlizują się do czytelnika.
Mnóstwo banału, zwroty typu "święta, święta i po świętach" (no tak, bo nic się nie działo w ich czasie), "lato było upalne" (och, co za straszna i niespodziewana tragedia!), "ulice rozgrzane do czerwoności", które mają przeciętnej konsumentce romansu uzmysłowić, że trzy wykształcone bohaterki książki (panie...
Po raz drugi Pan Kazimierz Kijlan czaruje mnie swym piórem genialnym,zachwycającym.
Udaną,ładną podróż zapewnił mi autor,podróżowałam z głównymi bohaterami,pokochałam je od razu.
Porywa powieść,zatraciłam się w tej lekturze.
Połknęłam tą książkę,była historia życiowa,poruszająca.
Okładka powieści obyczajowej autora cudowna,przyciągnęła moje oczy,zachwyciła mnie i skradła me serce.
Kocham tą lekturę cudna,urokliwa i śliczna jest warta przeczytania.
Przyjemność dała mi książka,pod urokiem,piękna jestem tej przepięknej lektury.
Po raz drugi Pan Kazimierz Kijlan czaruje mnie swym piórem genialnym,zachwycającym.
Udaną,ładną podróż zapewnił mi autor,podróżowałam z głównymi bohaterami,pokochałam je od razu.
Porywa powieść,zatraciłam się w tej lekturze.
Połknęłam tą książkę,była historia życiowa,poruszająca.
Okładka powieści obyczajowej autora cudowna,przyciągnęła moje oczy,zachwyciła mnie i skradła...
Praca w antykwariacie potrafi nieść ze sobą niesamowite historie. Przekonuje się o tym Justyna, główna bohaterka książki "Bukiet chryzantem". Kobieta na swojej drodze spotyka ciekawych ludzi, a wraz z nimi historie ich życia. Przemiła staruszka, która trafia do antykwariatu z cenną pozycją oraz czarujący mężczyzna, od którego Justyna powinna trzymać się z daleka, to tylko mała zapowiedź tego, co się wydarzy. Czeka ją wiele przygód i nierozwiązanych zagadek, o których usłyszycie więcej, sięgając po wspomnianą pozycję. Jesteście ciekawi? W takim razie zapraszam na moją krótką opinię.
"Bukiet chryzantem" to bardzo ciekawa, niestandardowa powieść. Z jednej strony opowiada losy głównej bohaterki, z drugiej natomiast czaruje opowiadaniami zapomnianych książek. Łączy w sobie ciepło, dobro i tajemniczość. Dość swobodnie napisana pozycja, przyjemna, a jednocześnie wzbudzająca dreszczyk. Pokazuje jedne z najważniejszych wartości w życiu, uświadamiając czytelnikowi co się liczy.
Osobiście pozycję oceniam na 8/10. Fabuła jest interesująca, wyróżniająca się na tle innych powieści. Akcja toczy się dość wolno, bez większych zwrotów akcji. Każdy rozdział opatrzony jest odpowiednim tytułem, opowiada o odrębnej historii. Następnie, na sam koniec pozwalając czytelnikowi połączyć je w całość. Sami bohaterowie są dobrze dobrani, wraz z biegiem akcji stają się wręcz dobrymi znajomymi. Styl pisania autora pozwala na przeżycie wszystkich wydarzeń z nimi, jako poboczny świadek. Polecam serdecznie jako lekturę na jeden wieczór.
https://www.carrrolinablog.com
Praca w antykwariacie potrafi nieść ze sobą niesamowite historie. Przekonuje się o tym Justyna, główna bohaterka książki "Bukiet chryzantem". Kobieta na swojej drodze spotyka ciekawych ludzi, a wraz z nimi historie ich życia. Przemiła staruszka, która trafia do antykwariatu z cenną pozycją oraz czarujący mężczyzna, od którego Justyna powinna trzymać się z daleka, to tylko...
Kochani dzisiaj zachęcam Was do przeniesienia się że mną do cudownego wręcz świata Justyny - młodej antykwariuszki, kochającej to co robi. Dziewczyna odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od pana Karola i oddała temu zajęciu całe swoje serce. Prowadzenie antykwariatu nie tylko stało się jej zarobkiem, ale również i pasją.
Któregoś dnia odwiedza ją w antykwariacie Łukasz -dawny znajomy pana Karola, przed którym pan Karol ją przestrzegał. Jednak Łukasz jakoś przyciąga do siebie Justynę, ale wszystko do czasu, do pewnego wydarzenia, kiedy to jej intuicja daje o sobie znać i każe lepiej się Łukaszowi przyjrzeć. Co z tego wyniknie? Jakim człowiekiem okaże się Łukasz ? ...
Na drodze Justyny los stawia również Florentyna - hrabinę z krwi i kości, dobrą znajomą pana Karola, która zna dużo sekretów antykwariusza jak i również tego miejsca. Ta znajomość dużo zmieni w życiu dziewczyny, kobiety bardzo przypadną sobie do gustu i staną się sobie bardzo bliskie. Florentyna bardzo barwnie zaczaruje swoimi opowieściami z dzieconstwa. Razem odkryją ciekawe zakamarki antykwariatu. A jakie?.... Przeczytajcie sami.....
Cudowna historia pełna ciepła, miłości, wzajemnych relacji jak i również zawirowań serca i niestety upływającego czasu. Możnaby rzec, że zwykła obyczajówka, jednak w jej prostocie tkwi sekret i jej urok. Zwykła a niezwykła. Porwała mnie od pierwszej strony i czuję trochę niedosyt. Po cichu liczę na kontynuację......
Kochani dzisiaj zachęcam Was do przeniesienia się że mną do cudownego wręcz świata Justyny - młodej antykwariuszki, kochającej to co robi. Dziewczyna odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od pana Karola i oddała temu zajęciu całe swoje serce. Prowadzenie antykwariatu nie tylko stało się jej zarobkiem, ale również i pasją.
Któregoś dnia odwiedza ją w...
„Człowiek ma jedną szczególną cechę – potrafi przystosować się do każdych warunków, choć bywa, że potrzebuje na to więcej czasu.”
W naszej polskiej tradycji chryzantemy kojarzą się najczęściej z cmentarzem, pochówkami, gdyż możemy je ujrzeć, chociażby podczas święta zmarłych w listopadzie. Historia zawarta w książce „Bukiet chryzantem” nadaje tym pięknym kwiatom zupełnie inne znaczenie.
Justyna przekonała się, że nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki. Odnowiony kontakt po latach z byłym narzeczonym i próba ułożenia sobie z nim życia na nowo okazała się nieudana. Teraz postanawia godnie zastąpić swego zmarłego przyjaciela, sędziwego antykwariusza, Karola Bratzkiego, którego ducha cały czas czuć pośród dawnych ksiąg i cennych pamiątek. Wydaje się, że wszystko wróciło do normy i jej życie zaczyna płynąć w umiarkowanym, spokojnym rytmie. Wkrótce zaczynają się pojawiać w jej antykwariacie osoby, które nadają kolejnym dniom emocjonalnego i barwnego kolorytu. Justyna może przy tym zawsze liczyć na przyjaciółki Monikę i Agatę, które chętnie ją wspierają zarówno czynem, jak i słowem.
Moją uwagę przyciągnęła przede wszystkim okładka, a potem skrywająca się za nią historia. Opis na końcu książki nie oddaje tego, co można przeczytać po otwarciu jej pierwszych stron. Nie od razu wprawdzie wniknęłam w jej opowieść, gdyż w początkowych akapitach autor zawarł w skrócie to, co działo się w tomie pierwszym zatytułowanym "Bukiet chabrów", który wraz z "Bukietem chryzantem" wchodzą w skład serii pt.: "Bukiet uczuć". Nieznajomość wcześniejszych wydarzeń i ich skrótowe zrelacjonowanie w części drugiej wprowadziło u mnie niewielki chaos, ale też rozbudziło chęć poznania serii od początku. Kolejne, już bieżące epizody śledziłam bez większych problemów, a co najważniejsze, z rosnącym zainteresowaniem. Została ona napisana ładnym poprawnym stylem, który sprawia, że opowieść nabiera urokliwego, romantycznego charakteru o lekkim zabarwieniu retro, przypominając romanse sprzed wielu lat, gdzie nie ma wulgaryzmów, brutalności i erotyzmu, a wszystko podane jest w elegancki, wyważony sposób.
"Bukiet chryzantem" to powieść obyczajowa z elementami romansu, ale skomponowana z eleganckich słów i przemyślanych zdarzeń. Bardzo dobrym pomysłem było podzielenie tej historii na rozdziały opatrzonych tytułem i ozdobionych czarno-białą grafiką przedstawiającą bukiecik tytułowych chryzantem. Każdy z nich opowiada o jakimś konkretnym wydarzeniu, które w efekcie ma znaczenie po przeczytaniu całej powieści. Fabuła oparta została na dwóch płaszczyznach, w których przeszłość przeplata się z teraźniejszością, dodając w ten sposób refleksyjną i nostalgiczną nutkę. Narracja trzecioosobowa pozwala spojrzeć na niektóre sprawy z różnych perspektyw, ale głównie poznajemy punkt widzenia Justyny. Autor przemyca pomiędzy wydarzeniami różne ciekawostki związane z pracą antykwariusza, burzliwą historią naszego kraju, pokazując, że jest ona złożona nie tylko z suchych faktów, ale przede wszystkim z ludzkich, często bolesnych i dramatycznych losów.
Bohaterkami drugiego planu są książki, z których każda ma swoją historię związaną z tym, co w sobie zawiera, ale też połączoną z właścicielem woluminu poprzez sentymentalne wspomnienia. Dla Justyny stanowią one nieocenione relikty przeszłości i źródło wiedzy o ich pochodzeniu, oraz ich właścicielach. Szczególnie wzruszająca i niezwykła jest historia Florentyny Miecznikowskiej, która ma za sobą wiele przeżyć, a część z nich łączy się ze zmarłym antykwariuszem. W ten sposób mamy możliwość powrócić do świata, który przeminął i ożywa teraz we wspomnieniach i starych księgach.
„Człowiek ma jedną szczególną cechę – potrafi przystosować się do każdych warunków, choć bywa, że potrzebuje na to więcej czasu.”
W naszej polskiej tradycji chryzantemy kojarzą się najczęściej z cmentarzem, pochówkami, gdyż możemy je ujrzeć, chociażby podczas święta zmarłych w listopadzie. Historia zawarta w książce „Bukiet chryzantem” nadaje tym pięknym kwiatom zupełnie...
Bardzo cieplutka książka:-) Od samego początku autorka zabiera nas do pięknie opisanych uczuć, miejsc i zawirowań serca. Już samo wspomnienie o antykwariacie wypełnionym zapomnianymi książkami było dla mnie jak tajemne przejście do zakazanego świata. Czuć tutaj tą miłość do książek, co zawsze mnie urzeka w literaturze. Autor wplótł w wątek wspomniane chryzantemy, które były czegoś symbolem. Nie wiem jak inni, ale kiedy tylko postacie wybiegały w przyszłość niemal słyszałam tutaj podmuch wiatru i lekkie kołysanie ich płatków. Wszystko jawiło mi się gdzieś pomiędzy jawem a snem, gdzie niekoniecznie wszystkie wydarzenia spływały w formie pozytywnej. Bardzo żałuję, że czytam ją jako drugi tom, gdyż wyczułam tutaj artystyczną nie tylko duszę, ale i pióro autora. Chwilami traktowałam go jako poetę o nadwrażliwej czułości i sile słowa. Niekiedy przebijały się tutaj nieco męskie określenia, lecz dawały nacisk na przekaz, który miały sprawować. Jak dla mnie piękna opowieść, choć nieco przesiąknięta smutkiem i problemami. Poznamy tutaj bohaterkę o pięknym imieniu, która bardzo by chciała porzucić smutki dnia wczorajszego i rozpocząć dzień dzisiejszy na nowo. Najlepiej z nowymi wspomnieniami, wrażeniami i czystym, niczym nie skalanym sercem. Tak właśnie trafia do antykwariatu, który wypełniony po brzegi książkami posiada również władcze możliwości tajemnic innych ludzi. Jej zachwyt jest ogromny, a marzenia o nowej przyszłości snuje w sekrecie przed innymi. Niestety jak to w najpiękniejszych książkach bywa, to, co wydawało jej się, że zostało pożegnane pojawia się na nowo. Skrzywdzone serce zaczyna bić w dawnym rytmie pełnym obaw i trosk. Przyszła pora na rozliczenie na które nie jest gotowa. W sumie czuć tutaj, że chyba nigdy nie była. Na jej drodze stanie męski osobnik, który nie kryje zainteresowania Kobietą, a jedynie antykwariatem. Ma pewne plany względem własnej przyszłości, a jeśli chcecie poznać jakie, to musicie sami zgłębić ta historię... Nie wiem tego na pewno, ale czuję, że lepiej czytać od tomu pierwszego;-)
Bardzo cieplutka książka:-) Od samego początku autorka zabiera nas do pięknie opisanych uczuć, miejsc i zawirowań serca. Już samo wspomnienie o antykwariacie wypełnionym zapomnianymi książkami było dla mnie jak tajemne przejście do zakazanego świata. Czuć tutaj tą miłość do książek, co zawsze mnie urzeka w literaturze. Autor wplótł w wątek wspomniane chryzantemy, które były...
Lubicie kwiaty? Ja uwielbiam róże i goździki, jednak nie przepadam za chryzantemami. Sięgając po książkę „Bukiet chryzantem” Kazimierza Kiljana urzekł mnie w powieści tytuł jak i przyciągająca wzrok okładka. Ta książka jest drugim tomem serii „Bukiet uczuć” i wiem już na pewno, że muszę nadrobić pierwszą cześć, jak i cierpliwie czekać na kolejne.
Poznawałam piękną i młodą antykwariuszkę Justynę, która odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od Karola, starszego pana, z którym bardzo mocno się zaprzyjaźniła. Pewnego dnia do jej antykwariatu trafia dawny znajomy Łukasz, przed którym w liście ostrzegał ją Pan Karol.
Czy mężczyzna ma uczciwe zamiary wobec kobiety?
Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko, pomimo, że nie ma tu zawrotnych akcji i szybkiego tempa, cały czas coś się dzieje. W książce znajdziemy dwie płaszczyzny, a mianowicie teraźniejszy Justyny oraz przeszłość, którą opowiada Florentyna. Wydawało by się że życie młodej antykwariuszki będzie nudne to jednak się pomyliłam, z zainteresowaniem śledziłam jej kroki jakie stawia w kierunku poszukiwania szczęścia i miłości.
Czułam niedosyt, że autor trochę bardziej nie zgłębił i nie pociągnął wątku Justyny i lekarza.
Bardzo podobał mi się wątek Hrabiny Florentyny, która snuła opowieści ze swojej młodości.
Pomimo, że książka jest spokojna i sielankowa to autor w swojej treści przemyca takie wartości jak miłość, przyjaźń, przeznaczenie, daje wiarę w dobre serce otaczających nas ludzi.
Jeśli szukasz spokojnej powieści, która pozwoli się Tobie zrelaksować to „Bukiet chryzantem” jest właśnie tą książką.
Lubicie kwiaty? Ja uwielbiam róże i goździki, jednak nie przepadam za chryzantemami. Sięgając po książkę „Bukiet chryzantem” Kazimierza Kiljana urzekł mnie w powieści tytuł jak i przyciągająca wzrok okładka. Ta książka jest drugim tomem serii „Bukiet uczuć” i wiem już na pewno, że muszę nadrobić pierwszą cześć, jak i cierpliwie czekać na kolejne.
Zachwycił mnie klimat tej książki - od początku czuć w niej coś niesamowitego. Szczególnie cudowna była postać Florentyny. Pojawił się też wątek, który miał trochę zaskoczy. W moim przypadku się nie udało, ale w sumie i tak było całkiem przyjemnie. Zabrakło mi tylko czegoś jeszcze więcej.
Zachwycił mnie klimat tej książki - od początku czuć w niej coś niesamowitego. Szczególnie cudowna była postać Florentyny. Pojawił się też wątek, który miał trochę zaskoczy. W moim przypadku się nie udało, ale w sumie i tak było całkiem przyjemnie. Zabrakło mi tylko czegoś jeszcze więcej.
Poznajemy Justynę, która rozpoczyna pracę w antykwariacie, który otoczy ją ogromną ilością wzruszeń, pięknymi książkami i niezliczoną listą.. Sekretów! Główna bohaterka postanowiła pożegnać się z przeszłością i rozpocząć życie na nowo, licząc, że praca w antykwariacie jej w tym pomoże. Jednak przeszłość puka do drzwi. W zasadzie to mężczyzna, który jest bardzo zainteresowany Justyną, a jeszcze bardziej antykwariatem, który dostała w spadku. Pewnego dnia zjawia się starsza kobieta, która jak się okazało ma pochodzenie szlacheckie - jest hrabiną z krwi i kości, a co więcej sypie ciekawostkami na temat zmarłego właściciela antykwariatu, z którym miała dużo wspólnego.
I ta wizyta zmienia wszystko, Justyna będzie musiała się zmierzyć z sekretami, zagadkami, które mogą bardzo namieszać. Kluczową rolę odgrywają włamania.. Co odkryła Justyna i jak to wpłynęło na jej życie? Czy antykwariat okaże się spełnieniem marzeń czy może największym przekleństwem? Kto wie, co kryje się w jego zakamarkach..
Jako całość oceniam na dobrą. Niezła obyczajówka, którą czytało się całkiem przyjemnie. Autor ma lekkie pióro, brak zbędnych opisów i dialogów, wszystko moim zdaniem dopracowane, w każdym szczególe.
To, co mnie niesamowicie urzekło w tej książce to środek książki - każdy rozdział ma zdobienie przy tytule, co nadaje jej klasy i uroku. Niestety jest to wielotomówka, a za takimi książkami nie przepadam. Jednak książka brzmiała jak pojedyncza część, co jest dużym plusem.
Poznajemy Justynę, która rozpoczyna pracę w antykwariacie, który otoczy ją ogromną ilością wzruszeń, pięknymi książkami i niezliczoną listą.. Sekretów! Główna bohaterka postanowiła pożegnać się z przeszłością i rozpocząć życie na nowo, licząc, że praca w antykwariacie jej w tym pomoże. Jednak przeszłość puka do drzwi. W zasadzie to mężczyzna, który jest bardzo...
„Bukiet Chryzantem” Kazimierza Kiljana to druga odsłona cyklu Bukiety uczuć. Przyznam szczerze, że ponieważ nie znałam wcześniej tej serii, ani też samego Autora nie bardzo wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Oko przykuwała przepiękna okładka, która sugerowała, podobni jak opis na okładce, że opowieści gej bliżej będzie do obyczajowej historii niż kryminalnej intrygi. Tak też dokładnie było, chociaż i drobny wątek sensacyjny pojawił się na kartach chryzantemowego bukietu.
„Bukiet” to sielsko-anielska opowieść o życiu, miłości, upływie czasu, konieczności czerpania z tego co tu i teraz garściami, gdyż przyszłość może być równie ulotna jak chwila, o czym przekonała się bohaterka powieści – Justyna.
Zrządzeniem losu staje się ona właścicielką przedwojennej kamienicy, a w spadku poza nieruchomością dostaje antykwariat. Tak pokaźny spadek po byłym właścicielu tego przybytku – profesorze Karolu Bratzkim sprawia, że kobieta czuje się niezwykle zobowiązana nie tylko w kontynuowaniu działalności księgarskiej, ale i kultywowaniu pamięci zmarłego darczyńcy. W działalności tej dzielnie wspomagają świeżo upieczoną antykwariuszkę jej przyjaciółki. Nie brak jej również adoratorów. Zwłaszcza jeden z nich – Łukasz Zarzycki, wyjątkowo życzliwym okiem patrzy na jej wdzięki, ale i pozostawioną jej spuściznę. Pytanie tylko jakie są jego intencje? Czy jego uczucie jest szczere czy też podszyte niecnym podtekstem? Czy Justyna zazna szczęścia i radości, czy też ponownie pozna smak goryczy?
Drugą płaszczyzną książki jest opowieść o losach hrabiny Miecznikowskiej - staruszki, którą Justyna otoczyła troskliwą opieką i zainteresowaniem, dając się w zamian przenieść w czasie do minionej epoki, do grodzieńskiego dworku, który przed wojną tętnił szlacheckim życiem. Żywotna stara pani nie szczędzi swej młodej przyjaciółce opowieści o świetności dawnego życia i lat swej młodości, tym bardziej, że pojawia się w nim wspólny mianownik, który łączy losy obu pań – w osobie Pana Karola.
Oba wątki sprawiają, że powieść czyta się z zaciekawieniem, tym bardziej, że Autor ma lekkie pióro i swobodnie prowadzi narrację, choć przyznam szczerze, że tło historyczne i dialogi z samą hrabiną bardziej przypadły i do gustu, niż współczesne rozmowy Justyny i jej przyjaciółek, które momentami brzmiały pretensjonalnie, żeby nie powiedzieć odrobinę komicznie, gdyż nie wyobrażam sobie, żebym w podobnym tonie snuła rozmowy z moimi koleżankami. Gdyby jednak przymknąć na nie oko i dać się zwieść opowieści o dawnych dobrych czasach, to uzyska się urokliwą opowieść budzącą wiarę w ludzi i ich dobre serce.
Polecam zatem tę książkę jako idealną lekturę wakacyjną, dla wszystkich tych, którzy chcą odrobinę odprężyć się przy ciekawej lekturze i ukoić skołatane nerwy. Sielankowy nastrój „Bukietu Chryzantem” z pewnością tę błogość zapewni.
„Bukiet Chryzantem” Kazimierza Kiljana to druga odsłona cyklu Bukiety uczuć. Przyznam szczerze, że ponieważ nie znałam wcześniej tej serii, ani też samego Autora nie bardzo wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Oko przykuwała przepiękna okładka, która sugerowała, podobni jak opis na okładce, że opowieści gej bliżej będzie do obyczajowej historii niż kryminalnej...
Justyna - główna bohaterka porzuca pracę w biurze architektonicznym i postanawia spełnić swoje marzenie oddając się pracy w antykwariacie. Pracę umila jej towarzystwo wartościowych, ale też przykurzonych i nadszarpniętych zębem czasu ksiąg oraz Łukasz - znajomy z poprzedniej branży, który często odwiedza Justynę w jej miejscu pracy. Popołudniami kobieta spotyka się z przyjaciółkami by oddać się babskim plotkom, ale ma też znajomą Florentynę - kobietę o szlacheckich korzeniach z dość osobliwym charakterem. Czy antykwariusz Karol Bratzki słusznie ostrzegał Justynę przed Łukaszem? Dlaczego panowie nie pałali do siebie sympatią? Czy Justyna sprzeda niezwykle wartościowe zbiory numizmatyczne od pana Karola?
"Bukiet chryzantem" to wielowątkowa obyczajowa powieść. Podzielona jest na krótkie rozdziały dzięki czemu łatwo i szybko się ją czyta. Główna bohaterka to niezwykle interesująca postać, do której łatwo można się przywiązać. Z dużym zaciekawieniem śledziłam jej losy w poszukiwaniu szczęścia i miłości. Dodatkowym atutem tej powieści są obecne w niej tytuły innych książek - klasyków takich jak 'Żywoty świętych', 'Biblia' czy 'Pan Tadeusz'. Przeplata się też wątek kwiatów chabrów i chryzantem, które również pięknie zdobią każdą pierwszą stronę rozdziałów.
Mimo, iż książka porusza ważne tematy związane z miłością, tęsknotą, przywiązaniem czy przeznaczeniem to jest dość lekka w odbiorze. Nie męczy czytelnika zbyt długimi opisami czy rozwleczoną fabułą. Akcja jest prosta i dość zwinnie przesuwa się w czasie, a dobrze napisane dialogi świetnie uzupełniają fabułę. Zabrakło mi w tej lekturze jedynie małego dreszczyku, jakiegoś elementu, który spowodowałby niepewność i podniósł napięcie. Powieść była dla mnie zbyt sielankowa i spokojna. Natomiast też może być to zaletą gdy ktoś chce po prostu zrelaksować się przy czytaniu.
Justyna - główna bohaterka porzuca pracę w biurze architektonicznym i postanawia spełnić swoje marzenie oddając się pracy w antykwariacie. Pracę umila jej towarzystwo wartościowych, ale też przykurzonych i nadszarpniętych zębem czasu ksiąg oraz Łukasz - znajomy z poprzedniej branży, który często odwiedza Justynę w jej miejscu pracy. Popołudniami kobieta spotyka się z...
"BUKIET CHRYZANTEM" - seria Bukiet uczuć tom 2 - KAZIMIERZ KILJAN
Dalsze losy Justyny i zmiany w jej życiu. Adoratorzy
i dylematy oraz urocza Pani Florentyna. Kim jest i jaką rolę odegra musicie przeczytać, nie będę się rozpisywać, bo musiałabym zdradzić część tego co jest w tomie pierwszym, więc lepiej przeczytajcie Bukiet Chabrów. Jedno co mnie denerwuje w tej pozycji to za dużo odniesień do tego co się przeczytało w pierwszej części.
Mimo to polecam obie pozycje także jako audiobook, choć w tym tomie jest inna lektorka, i to też jest na minusie. Szkoda, że nie została ta sama. Ech. To są moje oczywiście uwagi. Nie będę więcej opisywać by nie psuć radości z odkrywania historii Justyny
Polecam obie wersje, w Legimi jest ebook i audiobook tom 1 i tom 2.
OCENA 09/10
34/24 ( 2/03)/ OBYCZAJ 24/24
ilość stron: 298
DATA wyd: 03.03.2022
czas przewidziany czytania: 5 h 40 min.
Czas słuchania: 08 h 52 min
LEKTORZY: Elżbieta Kijowska
Anastazja
Skończona 03.03.2024 (słuchana)
"BUKIET CHRYZANTEM" - seria Bukiet uczuć tom 2 - KAZIMIERZ KILJAN
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDalsze losy Justyny i zmiany w jej życiu. Adoratorzy
i dylematy oraz urocza Pani Florentyna. Kim jest i jaką rolę odegra musicie przeczytać, nie będę się rozpisywać, bo musiałabym zdradzić część tego co jest w tomie pierwszym, więc lepiej przeczytajcie Bukiet Chabrów. Jedno co mnie denerwuje w tej pozycji...
Książka jest II tomem serii "Bukiet uczuć" autora. W książce poznajemy dalsze losy Justyny. Po śmierci pana Karola dziewczyna odziedziczyła antykwariat i z sukcesem go dalej prowadzi. W tym tomie pojawia się jednak jeszcze jedna ciekawa postać, staruszka, pani Florentyna. Dziewczyna pomaga jej w pewnych sprawach aż pewnego dnia prosi aby wprowadziła się do niej. Hrabianka Florentyna z przyjemnością pomoc przyjmuje. W życiu Justyny dzieje się mnóstwo dziwnych rzeczy a ona nie ma pojęcia kto czyha na jej majątek, podejrzewając wielu. Bardzo dobrze się czyta książki napisane przez autora, treść wciąga i nie spostrzegłam się a już był koniec. Czekam teraz na tom III. Polecam
Książka jest II tomem serii "Bukiet uczuć" autora. W książce poznajemy dalsze losy Justyny. Po śmierci pana Karola dziewczyna odziedziczyła antykwariat i z sukcesem go dalej prowadzi. W tym tomie pojawia się jednak jeszcze jedna ciekawa postać, staruszka, pani Florentyna. Dziewczyna pomaga jej w pewnych sprawach aż pewnego dnia prosi aby wprowadziła się do niej. Hrabianka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bukiet chryzantem" KAZIMIERZ KILJAN
Zapraszam Was w cudowną podróż do świata książek i świata ludzi.
Autor zadbał o to, abyśmy zechcieli wejść, rozgościli się i chętnie pobyć tutaj trochę.
Drugi raz dałam się wciągnąć w genialny klimat powieści.
Tak dobrze mi tam było, owszem bywało niebezpiecznie, ale mimo to, chciałam tam być.
Znów widziałam, słyszałam i czułam wszystko to, co nasza bohaterka.
Piękny język i styl autora znów mnie zaskoczył.
Historia porusza, wzrusza czasem bawi, a czasem wkurza.
Czytając tę powieść poczujecie cały wachlarz emocji.
Podoba mi się, że wszystko dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych, czyli kiedyś i dziś.
Przedstawione wydarzenia mieszają się, dając nam obraz tego co się naprawdę wydarzyło.
Jest bardzo intrygująco, zagadkowo i tak cudownie.
Historie poszczególnych bohaterów zaskakują i wnoszą do powieści tak wiele emocji, wzruszeń, poruszeń.
Poznamy dalsze losy Justyny, która w wyniku pewnych zdarzeń została spadkobierczynią antykwariatu i całej kamienicy, w której pewien stary jegomość zachował to co dla niego i jego rodziny najcenniejsze.
Poznamy przemiłą starszą panią Florentynę, która jest prawdziwą hrabiną. Jak szybko się okazuje kobieta ta bardzo dobrze znała naszego Pana Karola.
Pojawi się też przystojny mężczyzna o imieniu Łukasz, który jest bardzo zainteresowany Justyną, a może wcale nie nią.
Dobrze, że są prawdziwe i oddane przyjaciółki Agata i Monika, na które zawsze można liczyć.
Będzie o miłości i jej sile oraz różnych jej odcieniach. Będzie też o prawdziwej przyjaźni i intuicji, którą każdy z nas posiada, ale nie zawsze chcemy jej słuchać.
Świetna lektura na wieczór :)
Dobrze jest przeczytać część pierwszą serii pt. "Bukiet Chabrów", ponieważ od tego wszystko się zaczęło.
Zapraszam Was do siebie www.ostatniastrona.com.pl
oraz na Instagram https://www.instagram.com/mad.skalska/
"Bukiet chryzantem" KAZIMIERZ KILJAN
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapraszam Was w cudowną podróż do świata książek i świata ludzi.
Autor zadbał o to, abyśmy zechcieli wejść, rozgościli się i chętnie pobyć tutaj trochę.
Drugi raz dałam się wciągnąć w genialny klimat powieści.
Tak dobrze mi tam było, owszem bywało niebezpiecznie, ale mimo to, chciałam tam być.
Znów widziałam, słyszałam i czułam...
- czerwca 13, 2022
...,,Już Ty się tym tak nie trap moja duszko w żadnym razie..." ,,Bukiet chryzantem" Kazimierz Kiljan
Dziś przychodzę do was z kontynuacją serii ,,Bukiet uczuć" pt ,,Bukiet chryzantem", który właśnie dzisiaj skończyłam słuchać.
To książka w której możemy śledzić dalsze losy Justyny, powieść lekka i przyjemna. Pełna nie oczekiwanych, a czasem dziwnych zdarzeń... Z pewnością was zaskoczy, ciekawe czy tak miażdżąco jak mnie?
Autor opisuje wszystko w taki sposób jakby sam był odbiorcą. Można usiąść za biurkiem i poczuć zapach starych rycin, czy obejrzeć numizmaty, albo wybrać się do dawnej epoki. Założyć balową suknie hrabiny i poczuć się jak w dawnej epoce. Wybrać w podróż do dawno zapomnianych miejsc i zobaczyć to wszystko oczami wyobraźni, a także poczuć emocje i doznania towarzyszące bohaterom. Tu się uśmiechnę, mam szczerą nadzieję , że zechcecie sprawdzić sami.
https://zaczytanaaaola.blogspot.com/2022/06/czowiek-ma-jedna-szczegolna-ceche.html Pełną opinie o książce znajdziecie tutaj Zapraszam
- czerwca 13, 2022
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to...,,Już Ty się tym tak nie trap moja duszko w żadnym razie..." ,,Bukiet chryzantem" Kazimierz Kiljan
Dziś przychodzę do was z kontynuacją serii ,,Bukiet uczuć" pt ,,Bukiet chryzantem", który właśnie dzisiaj skończyłam słuchać.
To książka w której możemy śledzić dalsze losy Justyny, powieść lekka i przyjemna. Pełna nie oczekiwanych, a czasem dziwnych...
To jedna z tych "książek", które podlizują się do czytelnika.
Mnóstwo banału, zwroty typu "święta, święta i po świętach" (no tak, bo nic się nie działo w ich czasie), "lato było upalne" (och, co za straszna i niespodziewana tragedia!), "ulice rozgrzane do czerwoności", które mają przeciętnej konsumentce romansu uzmysłowić, że trzy wykształcone bohaterki książki (panie architekt o intelekcie rozwielitek) niczym się od niej nie różną.
Poza tym mnóstwo nielogicznych bzdurek takiego typu, który świetnie wypada w filmikach na YT z cyklu "złe książki":
- pierwsza miłość bohaterki ma na imię Marcin, choć w blurbie na okładce figuruje jako Maciej,
- bohaterka mieszka w kamienicy wypełnionej antykami, antycznymi książkami, rzadkimi monetami i mając pieniądze oraz wiedząc to nie zakłada alarmu ani chociażby lepszych zamków,
- jeździ stylowym starym garbusem, po czym po tym, jak jej nie odpalił zimą kupuje w ciągu 3 godzin nowe auto - białego mercedesa (?!) z terenowymi kołami (?!) tylko po to, żeby dojechać do starszej znajomej, choć akcja dzieje się we Wrocławiu, gdzie kursuje komunikacja miejska,
- bohaterka podaje szczegóły swojego wyjazdu z miasta facetowi, którego podejrzewa o to, że chce ją okraść,
- mimo, że jest rozwódką uważa za początek nowego związku kilka oddalonych od siebie w czasie spotkań z facetem, którego raczej nie lubi, po których to spotkaniach żadne z nich nie odczuwa potrzeby, żeby wysłać do drugiego choć smsa,
- wspomniany facet, podobno bardzo zapracowany, gdy chce porozmawiać z bohaterką, to przyjeżdża do niej do pracy albo dzwoni na stacjonarny telefon (jest rok 2011),
- jedna z jej przyjaciółek ewidentnie jest wredna i zazdrosna, a druga normalna i dlatego wg autora "rozumieją się jak bliźniaczki" (chyba nigdy nie spotkał bliźniaczek),
- bohaterka po akcji zakupowej w galerii oraz rozmowie ze starszą kobietą, o tym, jaką młodsza z nich jej świetną laską ogląda się w lustrze ("jędrne piersi, zwieńczone malinowymi sutkami, stanowiły piękną całość" hmm, myślałam, że piękny fragment stanowiły) i to tak ją podnieca, że masturbuje się w wannie,
- autor książki, na oko w wieku 60+, pisze: "Mimo trzydziestu kilku lat, Justyna była niezwykle piękną i zgrabną kobietą. Jej ciało nie zdradzało najmniejszych oznak upływu czasu, nadmiaru tkanek czy śladów celulitu"; zastanawia mnie czy aby sam fakt, że bohaterka miała kobiece piersi to aby nie dowód na upływ czasu - od jej dzieciństwa),
- bohaterka prowadzi antykwariat, a rachunki przesyła do "biura finansowego",
- z potraw bohaterka potrafi przyrządzić herbatę i kupić pączki, ewentualnie kupić kruche ciasteczka - i to tyle, jeżeli chodzi o jedzenie w tej książce,
- dwukrotnie, przy wypakowaniu zakupów, wyjmuje je z "plastykowej" lub "plastikowej" torby - brawo ekologia,
- bohaterka, chcąc po móc dziewięćdziesięcioletniej staruszce z problemami z sercem umieszcza ją samą, bez innej osoby do pomocy, na drugiej kondygnacji kamienicy, choć starsza pani ledwo, z pomocą tejże bohaterki, weszła po schodach w budynku,
- owa dziewięćdziesięcioletnia słabowita staruszka bez problemu i nie mając żadnych przyborów, o których wiemy, przerabia stare, kilkudziesięcioletnie suknie z delikatnych materiałów szyjąc ręcznie,
- owa słabowitą, dziewięćdziesięcioletnią staruszkę bohaterka zabiera w podróż na Białoruś, nie wiedząc gdzie leży miejscowość, do której jadą oraz nie mając nigdzie zarezerwowanego noclegu,
- kardiolog przyjeżdża do wspomnianej starszej pani z wizytą i w ramach rozmowy po wizycie wygłasza monolog psychologiczny,
- trzydziestokilkuletnia przyjaciółka głównej bohaterki jedzie kilka dni przed świętami do mężczyzny, którego poznała przez internet, a który zaprosił ją na święta, bo chce mu zrobić "niespodziankę".
Ponadto: korekta nie ogarnia odmiany przez przypadki, literówek oraz faktu, że w zdaniu oznajmującym musi być podmiot i orzeczenie (nie był to równoważnik zdania).
Co mnie podkusiło, żeby to przeczytać?!
A, wiem - miejsce akcji, czyli antykwariat.
Od czasu "Normalnych ludzi" nie przeczytałam obyczajówki, której autor zakładałby, że czytelnicy mają jakiś mózg.
To jedna z tych "książek", które podlizują się do czytelnika.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnóstwo banału, zwroty typu "święta, święta i po świętach" (no tak, bo nic się nie działo w ich czasie), "lato było upalne" (och, co za straszna i niespodziewana tragedia!), "ulice rozgrzane do czerwoności", które mają przeciętnej konsumentce romansu uzmysłowić, że trzy wykształcone bohaterki książki (panie...
Po raz drugi Pan Kazimierz Kijlan czaruje mnie swym piórem genialnym,zachwycającym.
Udaną,ładną podróż zapewnił mi autor,podróżowałam z głównymi bohaterami,pokochałam je od razu.
Porywa powieść,zatraciłam się w tej lekturze.
Połknęłam tą książkę,była historia życiowa,poruszająca.
Okładka powieści obyczajowej autora cudowna,przyciągnęła moje oczy,zachwyciła mnie i skradła me serce.
Kocham tą lekturę cudna,urokliwa i śliczna jest warta przeczytania.
Przyjemność dała mi książka,pod urokiem,piękna jestem tej przepięknej lektury.
Po raz drugi Pan Kazimierz Kijlan czaruje mnie swym piórem genialnym,zachwycającym.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUdaną,ładną podróż zapewnił mi autor,podróżowałam z głównymi bohaterami,pokochałam je od razu.
Porywa powieść,zatraciłam się w tej lekturze.
Połknęłam tą książkę,była historia życiowa,poruszająca.
Okładka powieści obyczajowej autora cudowna,przyciągnęła moje oczy,zachwyciła mnie i skradła...
Praca w antykwariacie potrafi nieść ze sobą niesamowite historie. Przekonuje się o tym Justyna, główna bohaterka książki "Bukiet chryzantem". Kobieta na swojej drodze spotyka ciekawych ludzi, a wraz z nimi historie ich życia. Przemiła staruszka, która trafia do antykwariatu z cenną pozycją oraz czarujący mężczyzna, od którego Justyna powinna trzymać się z daleka, to tylko mała zapowiedź tego, co się wydarzy. Czeka ją wiele przygód i nierozwiązanych zagadek, o których usłyszycie więcej, sięgając po wspomnianą pozycję. Jesteście ciekawi? W takim razie zapraszam na moją krótką opinię.
"Bukiet chryzantem" to bardzo ciekawa, niestandardowa powieść. Z jednej strony opowiada losy głównej bohaterki, z drugiej natomiast czaruje opowiadaniami zapomnianych książek. Łączy w sobie ciepło, dobro i tajemniczość. Dość swobodnie napisana pozycja, przyjemna, a jednocześnie wzbudzająca dreszczyk. Pokazuje jedne z najważniejszych wartości w życiu, uświadamiając czytelnikowi co się liczy.
Osobiście pozycję oceniam na 8/10. Fabuła jest interesująca, wyróżniająca się na tle innych powieści. Akcja toczy się dość wolno, bez większych zwrotów akcji. Każdy rozdział opatrzony jest odpowiednim tytułem, opowiada o odrębnej historii. Następnie, na sam koniec pozwalając czytelnikowi połączyć je w całość. Sami bohaterowie są dobrze dobrani, wraz z biegiem akcji stają się wręcz dobrymi znajomymi. Styl pisania autora pozwala na przeżycie wszystkich wydarzeń z nimi, jako poboczny świadek. Polecam serdecznie jako lekturę na jeden wieczór.
https://www.carrrolinablog.com
Praca w antykwariacie potrafi nieść ze sobą niesamowite historie. Przekonuje się o tym Justyna, główna bohaterka książki "Bukiet chryzantem". Kobieta na swojej drodze spotyka ciekawych ludzi, a wraz z nimi historie ich życia. Przemiła staruszka, która trafia do antykwariatu z cenną pozycją oraz czarujący mężczyzna, od którego Justyna powinna trzymać się z daleka, to tylko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKochani dzisiaj zachęcam Was do przeniesienia się że mną do cudownego wręcz świata Justyny - młodej antykwariuszki, kochającej to co robi. Dziewczyna odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od pana Karola i oddała temu zajęciu całe swoje serce. Prowadzenie antykwariatu nie tylko stało się jej zarobkiem, ale również i pasją.
Któregoś dnia odwiedza ją w antykwariacie Łukasz -dawny znajomy pana Karola, przed którym pan Karol ją przestrzegał. Jednak Łukasz jakoś przyciąga do siebie Justynę, ale wszystko do czasu, do pewnego wydarzenia, kiedy to jej intuicja daje o sobie znać i każe lepiej się Łukaszowi przyjrzeć. Co z tego wyniknie? Jakim człowiekiem okaże się Łukasz ? ...
Na drodze Justyny los stawia również Florentyna - hrabinę z krwi i kości, dobrą znajomą pana Karola, która zna dużo sekretów antykwariusza jak i również tego miejsca. Ta znajomość dużo zmieni w życiu dziewczyny, kobiety bardzo przypadną sobie do gustu i staną się sobie bardzo bliskie. Florentyna bardzo barwnie zaczaruje swoimi opowieściami z dzieconstwa. Razem odkryją ciekawe zakamarki antykwariatu. A jakie?.... Przeczytajcie sami.....
Cudowna historia pełna ciepła, miłości, wzajemnych relacji jak i również zawirowań serca i niestety upływającego czasu. Możnaby rzec, że zwykła obyczajówka, jednak w jej prostocie tkwi sekret i jej urok. Zwykła a niezwykła. Porwała mnie od pierwszej strony i czuję trochę niedosyt. Po cichu liczę na kontynuację......
Kochani dzisiaj zachęcam Was do przeniesienia się że mną do cudownego wręcz świata Justyny - młodej antykwariuszki, kochającej to co robi. Dziewczyna odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od pana Karola i oddała temu zajęciu całe swoje serce. Prowadzenie antykwariatu nie tylko stało się jej zarobkiem, ale również i pasją.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtóregoś dnia odwiedza ją w...
„Człowiek ma jedną szczególną cechę – potrafi przystosować się do każdych warunków, choć bywa, że potrzebuje na to więcej czasu.”
W naszej polskiej tradycji chryzantemy kojarzą się najczęściej z cmentarzem, pochówkami, gdyż możemy je ujrzeć, chociażby podczas święta zmarłych w listopadzie. Historia zawarta w książce „Bukiet chryzantem” nadaje tym pięknym kwiatom zupełnie inne znaczenie.
Justyna przekonała się, że nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki. Odnowiony kontakt po latach z byłym narzeczonym i próba ułożenia sobie z nim życia na nowo okazała się nieudana. Teraz postanawia godnie zastąpić swego zmarłego przyjaciela, sędziwego antykwariusza, Karola Bratzkiego, którego ducha cały czas czuć pośród dawnych ksiąg i cennych pamiątek. Wydaje się, że wszystko wróciło do normy i jej życie zaczyna płynąć w umiarkowanym, spokojnym rytmie. Wkrótce zaczynają się pojawiać w jej antykwariacie osoby, które nadają kolejnym dniom emocjonalnego i barwnego kolorytu. Justyna może przy tym zawsze liczyć na przyjaciółki Monikę i Agatę, które chętnie ją wspierają zarówno czynem, jak i słowem.
Moją uwagę przyciągnęła przede wszystkim okładka, a potem skrywająca się za nią historia. Opis na końcu książki nie oddaje tego, co można przeczytać po otwarciu jej pierwszych stron. Nie od razu wprawdzie wniknęłam w jej opowieść, gdyż w początkowych akapitach autor zawarł w skrócie to, co działo się w tomie pierwszym zatytułowanym "Bukiet chabrów", który wraz z "Bukietem chryzantem" wchodzą w skład serii pt.: "Bukiet uczuć". Nieznajomość wcześniejszych wydarzeń i ich skrótowe zrelacjonowanie w części drugiej wprowadziło u mnie niewielki chaos, ale też rozbudziło chęć poznania serii od początku. Kolejne, już bieżące epizody śledziłam bez większych problemów, a co najważniejsze, z rosnącym zainteresowaniem. Została ona napisana ładnym poprawnym stylem, który sprawia, że opowieść nabiera urokliwego, romantycznego charakteru o lekkim zabarwieniu retro, przypominając romanse sprzed wielu lat, gdzie nie ma wulgaryzmów, brutalności i erotyzmu, a wszystko podane jest w elegancki, wyważony sposób.
"Bukiet chryzantem" to powieść obyczajowa z elementami romansu, ale skomponowana z eleganckich słów i przemyślanych zdarzeń. Bardzo dobrym pomysłem było podzielenie tej historii na rozdziały opatrzonych tytułem i ozdobionych czarno-białą grafiką przedstawiającą bukiecik tytułowych chryzantem. Każdy z nich opowiada o jakimś konkretnym wydarzeniu, które w efekcie ma znaczenie po przeczytaniu całej powieści. Fabuła oparta została na dwóch płaszczyznach, w których przeszłość przeplata się z teraźniejszością, dodając w ten sposób refleksyjną i nostalgiczną nutkę. Narracja trzecioosobowa pozwala spojrzeć na niektóre sprawy z różnych perspektyw, ale głównie poznajemy punkt widzenia Justyny. Autor przemyca pomiędzy wydarzeniami różne ciekawostki związane z pracą antykwariusza, burzliwą historią naszego kraju, pokazując, że jest ona złożona nie tylko z suchych faktów, ale przede wszystkim z ludzkich, często bolesnych i dramatycznych losów.
Bohaterkami drugiego planu są książki, z których każda ma swoją historię związaną z tym, co w sobie zawiera, ale też połączoną z właścicielem woluminu poprzez sentymentalne wspomnienia. Dla Justyny stanowią one nieocenione relikty przeszłości i źródło wiedzy o ich pochodzeniu, oraz ich właścicielach. Szczególnie wzruszająca i niezwykła jest historia Florentyny Miecznikowskiej, która ma za sobą wiele przeżyć, a część z nich łączy się ze zmarłym antykwariuszem. W ten sposób mamy możliwość powrócić do świata, który przeminął i ożywa teraz we wspomnieniach i starych księgach.
https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2022/06/1108-bukiet-chryzantem-tom-ii.html
Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu Oficynka
„Człowiek ma jedną szczególną cechę – potrafi przystosować się do każdych warunków, choć bywa, że potrzebuje na to więcej czasu.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW naszej polskiej tradycji chryzantemy kojarzą się najczęściej z cmentarzem, pochówkami, gdyż możemy je ujrzeć, chociażby podczas święta zmarłych w listopadzie. Historia zawarta w książce „Bukiet chryzantem” nadaje tym pięknym kwiatom zupełnie...
Bardzo cieplutka książka:-) Od samego początku autorka zabiera nas do pięknie opisanych uczuć, miejsc i zawirowań serca. Już samo wspomnienie o antykwariacie wypełnionym zapomnianymi książkami było dla mnie jak tajemne przejście do zakazanego świata. Czuć tutaj tą miłość do książek, co zawsze mnie urzeka w literaturze. Autor wplótł w wątek wspomniane chryzantemy, które były czegoś symbolem. Nie wiem jak inni, ale kiedy tylko postacie wybiegały w przyszłość niemal słyszałam tutaj podmuch wiatru i lekkie kołysanie ich płatków. Wszystko jawiło mi się gdzieś pomiędzy jawem a snem, gdzie niekoniecznie wszystkie wydarzenia spływały w formie pozytywnej. Bardzo żałuję, że czytam ją jako drugi tom, gdyż wyczułam tutaj artystyczną nie tylko duszę, ale i pióro autora. Chwilami traktowałam go jako poetę o nadwrażliwej czułości i sile słowa. Niekiedy przebijały się tutaj nieco męskie określenia, lecz dawały nacisk na przekaz, który miały sprawować. Jak dla mnie piękna opowieść, choć nieco przesiąknięta smutkiem i problemami. Poznamy tutaj bohaterkę o pięknym imieniu, która bardzo by chciała porzucić smutki dnia wczorajszego i rozpocząć dzień dzisiejszy na nowo. Najlepiej z nowymi wspomnieniami, wrażeniami i czystym, niczym nie skalanym sercem. Tak właśnie trafia do antykwariatu, który wypełniony po brzegi książkami posiada również władcze możliwości tajemnic innych ludzi. Jej zachwyt jest ogromny, a marzenia o nowej przyszłości snuje w sekrecie przed innymi. Niestety jak to w najpiękniejszych książkach bywa, to, co wydawało jej się, że zostało pożegnane pojawia się na nowo. Skrzywdzone serce zaczyna bić w dawnym rytmie pełnym obaw i trosk. Przyszła pora na rozliczenie na które nie jest gotowa. W sumie czuć tutaj, że chyba nigdy nie była. Na jej drodze stanie męski osobnik, który nie kryje zainteresowania Kobietą, a jedynie antykwariatem. Ma pewne plany względem własnej przyszłości, a jeśli chcecie poznać jakie, to musicie sami zgłębić ta historię... Nie wiem tego na pewno, ale czuję, że lepiej czytać od tomu pierwszego;-)
Bardzo cieplutka książka:-) Od samego początku autorka zabiera nas do pięknie opisanych uczuć, miejsc i zawirowań serca. Już samo wspomnienie o antykwariacie wypełnionym zapomnianymi książkami było dla mnie jak tajemne przejście do zakazanego świata. Czuć tutaj tą miłość do książek, co zawsze mnie urzeka w literaturze. Autor wplótł w wątek wspomniane chryzantemy, które były...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie kwiaty? Ja uwielbiam róże i goździki, jednak nie przepadam za chryzantemami. Sięgając po książkę „Bukiet chryzantem” Kazimierza Kiljana urzekł mnie w powieści tytuł jak i przyciągająca wzrok okładka. Ta książka jest drugim tomem serii „Bukiet uczuć” i wiem już na pewno, że muszę nadrobić pierwszą cześć, jak i cierpliwie czekać na kolejne.
Poznawałam piękną i młodą antykwariuszkę Justynę, która odziedziczyła antykwariat oraz całą rezydencję od Karola, starszego pana, z którym bardzo mocno się zaprzyjaźniła. Pewnego dnia do jej antykwariatu trafia dawny znajomy Łukasz, przed którym w liście ostrzegał ją Pan Karol.
Czy mężczyzna ma uczciwe zamiary wobec kobiety?
Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko, pomimo, że nie ma tu zawrotnych akcji i szybkiego tempa, cały czas coś się dzieje. W książce znajdziemy dwie płaszczyzny, a mianowicie teraźniejszy Justyny oraz przeszłość, którą opowiada Florentyna. Wydawało by się że życie młodej antykwariuszki będzie nudne to jednak się pomyliłam, z zainteresowaniem śledziłam jej kroki jakie stawia w kierunku poszukiwania szczęścia i miłości.
Czułam niedosyt, że autor trochę bardziej nie zgłębił i nie pociągnął wątku Justyny i lekarza.
Bardzo podobał mi się wątek Hrabiny Florentyny, która snuła opowieści ze swojej młodości.
Pomimo, że książka jest spokojna i sielankowa to autor w swojej treści przemyca takie wartości jak miłość, przyjaźń, przeznaczenie, daje wiarę w dobre serce otaczających nas ludzi.
Jeśli szukasz spokojnej powieści, która pozwoli się Tobie zrelaksować to „Bukiet chryzantem” jest właśnie tą książką.
Lubicie kwiaty? Ja uwielbiam róże i goździki, jednak nie przepadam za chryzantemami. Sięgając po książkę „Bukiet chryzantem” Kazimierza Kiljana urzekł mnie w powieści tytuł jak i przyciągająca wzrok okładka. Ta książka jest drugim tomem serii „Bukiet uczuć” i wiem już na pewno, że muszę nadrobić pierwszą cześć, jak i cierpliwie czekać na kolejne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznawałam piękną i młodą...
Zachwycił mnie klimat tej książki - od początku czuć w niej coś niesamowitego. Szczególnie cudowna była postać Florentyny. Pojawił się też wątek, który miał trochę zaskoczy. W moim przypadku się nie udało, ale w sumie i tak było całkiem przyjemnie. Zabrakło mi tylko czegoś jeszcze więcej.
Zachwycił mnie klimat tej książki - od początku czuć w niej coś niesamowitego. Szczególnie cudowna była postać Florentyny. Pojawił się też wątek, który miał trochę zaskoczy. W moim przypadku się nie udało, ale w sumie i tak było całkiem przyjemnie. Zabrakło mi tylko czegoś jeszcze więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy Justynę, która rozpoczyna pracę w antykwariacie, który otoczy ją ogromną ilością wzruszeń, pięknymi książkami i niezliczoną listą.. Sekretów! Główna bohaterka postanowiła pożegnać się z przeszłością i rozpocząć życie na nowo, licząc, że praca w antykwariacie jej w tym pomoże. Jednak przeszłość puka do drzwi. W zasadzie to mężczyzna, który jest bardzo zainteresowany Justyną, a jeszcze bardziej antykwariatem, który dostała w spadku. Pewnego dnia zjawia się starsza kobieta, która jak się okazało ma pochodzenie szlacheckie - jest hrabiną z krwi i kości, a co więcej sypie ciekawostkami na temat zmarłego właściciela antykwariatu, z którym miała dużo wspólnego.
I ta wizyta zmienia wszystko, Justyna będzie musiała się zmierzyć z sekretami, zagadkami, które mogą bardzo namieszać. Kluczową rolę odgrywają włamania.. Co odkryła Justyna i jak to wpłynęło na jej życie? Czy antykwariat okaże się spełnieniem marzeń czy może największym przekleństwem? Kto wie, co kryje się w jego zakamarkach..
Jako całość oceniam na dobrą. Niezła obyczajówka, którą czytało się całkiem przyjemnie. Autor ma lekkie pióro, brak zbędnych opisów i dialogów, wszystko moim zdaniem dopracowane, w każdym szczególe.
To, co mnie niesamowicie urzekło w tej książce to środek książki - każdy rozdział ma zdobienie przy tytule, co nadaje jej klasy i uroku. Niestety jest to wielotomówka, a za takimi książkami nie przepadam. Jednak książka brzmiała jak pojedyncza część, co jest dużym plusem.
Poznajemy Justynę, która rozpoczyna pracę w antykwariacie, który otoczy ją ogromną ilością wzruszeń, pięknymi książkami i niezliczoną listą.. Sekretów! Główna bohaterka postanowiła pożegnać się z przeszłością i rozpocząć życie na nowo, licząc, że praca w antykwariacie jej w tym pomoże. Jednak przeszłość puka do drzwi. W zasadzie to mężczyzna, który jest bardzo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Bukiet Chryzantem” Kazimierza Kiljana to druga odsłona cyklu Bukiety uczuć. Przyznam szczerze, że ponieważ nie znałam wcześniej tej serii, ani też samego Autora nie bardzo wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Oko przykuwała przepiękna okładka, która sugerowała, podobni jak opis na okładce, że opowieści gej bliżej będzie do obyczajowej historii niż kryminalnej intrygi. Tak też dokładnie było, chociaż i drobny wątek sensacyjny pojawił się na kartach chryzantemowego bukietu.
„Bukiet” to sielsko-anielska opowieść o życiu, miłości, upływie czasu, konieczności czerpania z tego co tu i teraz garściami, gdyż przyszłość może być równie ulotna jak chwila, o czym przekonała się bohaterka powieści – Justyna.
Zrządzeniem losu staje się ona właścicielką przedwojennej kamienicy, a w spadku poza nieruchomością dostaje antykwariat. Tak pokaźny spadek po byłym właścicielu tego przybytku – profesorze Karolu Bratzkim sprawia, że kobieta czuje się niezwykle zobowiązana nie tylko w kontynuowaniu działalności księgarskiej, ale i kultywowaniu pamięci zmarłego darczyńcy. W działalności tej dzielnie wspomagają świeżo upieczoną antykwariuszkę jej przyjaciółki. Nie brak jej również adoratorów. Zwłaszcza jeden z nich – Łukasz Zarzycki, wyjątkowo życzliwym okiem patrzy na jej wdzięki, ale i pozostawioną jej spuściznę. Pytanie tylko jakie są jego intencje? Czy jego uczucie jest szczere czy też podszyte niecnym podtekstem? Czy Justyna zazna szczęścia i radości, czy też ponownie pozna smak goryczy?
Drugą płaszczyzną książki jest opowieść o losach hrabiny Miecznikowskiej - staruszki, którą Justyna otoczyła troskliwą opieką i zainteresowaniem, dając się w zamian przenieść w czasie do minionej epoki, do grodzieńskiego dworku, który przed wojną tętnił szlacheckim życiem. Żywotna stara pani nie szczędzi swej młodej przyjaciółce opowieści o świetności dawnego życia i lat swej młodości, tym bardziej, że pojawia się w nim wspólny mianownik, który łączy losy obu pań – w osobie Pana Karola.
Oba wątki sprawiają, że powieść czyta się z zaciekawieniem, tym bardziej, że Autor ma lekkie pióro i swobodnie prowadzi narrację, choć przyznam szczerze, że tło historyczne i dialogi z samą hrabiną bardziej przypadły i do gustu, niż współczesne rozmowy Justyny i jej przyjaciółek, które momentami brzmiały pretensjonalnie, żeby nie powiedzieć odrobinę komicznie, gdyż nie wyobrażam sobie, żebym w podobnym tonie snuła rozmowy z moimi koleżankami. Gdyby jednak przymknąć na nie oko i dać się zwieść opowieści o dawnych dobrych czasach, to uzyska się urokliwą opowieść budzącą wiarę w ludzi i ich dobre serce.
Polecam zatem tę książkę jako idealną lekturę wakacyjną, dla wszystkich tych, którzy chcą odrobinę odprężyć się przy ciekawej lekturze i ukoić skołatane nerwy. Sielankowy nastrój „Bukietu Chryzantem” z pewnością tę błogość zapewni.
„Bukiet Chryzantem” Kazimierza Kiljana to druga odsłona cyklu Bukiety uczuć. Przyznam szczerze, że ponieważ nie znałam wcześniej tej serii, ani też samego Autora nie bardzo wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. Oko przykuwała przepiękna okładka, która sugerowała, podobni jak opis na okładce, że opowieści gej bliżej będzie do obyczajowej historii niż kryminalnej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJustyna - główna bohaterka porzuca pracę w biurze architektonicznym i postanawia spełnić swoje marzenie oddając się pracy w antykwariacie. Pracę umila jej towarzystwo wartościowych, ale też przykurzonych i nadszarpniętych zębem czasu ksiąg oraz Łukasz - znajomy z poprzedniej branży, który często odwiedza Justynę w jej miejscu pracy. Popołudniami kobieta spotyka się z przyjaciółkami by oddać się babskim plotkom, ale ma też znajomą Florentynę - kobietę o szlacheckich korzeniach z dość osobliwym charakterem. Czy antykwariusz Karol Bratzki słusznie ostrzegał Justynę przed Łukaszem? Dlaczego panowie nie pałali do siebie sympatią? Czy Justyna sprzeda niezwykle wartościowe zbiory numizmatyczne od pana Karola?
"Bukiet chryzantem" to wielowątkowa obyczajowa powieść. Podzielona jest na krótkie rozdziały dzięki czemu łatwo i szybko się ją czyta. Główna bohaterka to niezwykle interesująca postać, do której łatwo można się przywiązać. Z dużym zaciekawieniem śledziłam jej losy w poszukiwaniu szczęścia i miłości. Dodatkowym atutem tej powieści są obecne w niej tytuły innych książek - klasyków takich jak 'Żywoty świętych', 'Biblia' czy 'Pan Tadeusz'. Przeplata się też wątek kwiatów chabrów i chryzantem, które również pięknie zdobią każdą pierwszą stronę rozdziałów.
Mimo, iż książka porusza ważne tematy związane z miłością, tęsknotą, przywiązaniem czy przeznaczeniem to jest dość lekka w odbiorze. Nie męczy czytelnika zbyt długimi opisami czy rozwleczoną fabułą. Akcja jest prosta i dość zwinnie przesuwa się w czasie, a dobrze napisane dialogi świetnie uzupełniają fabułę. Zabrakło mi w tej lekturze jedynie małego dreszczyku, jakiegoś elementu, który spowodowałby niepewność i podniósł napięcie. Powieść była dla mnie zbyt sielankowa i spokojna. Natomiast też może być to zaletą gdy ktoś chce po prostu zrelaksować się przy czytaniu.
Justyna - główna bohaterka porzuca pracę w biurze architektonicznym i postanawia spełnić swoje marzenie oddając się pracy w antykwariacie. Pracę umila jej towarzystwo wartościowych, ale też przykurzonych i nadszarpniętych zębem czasu ksiąg oraz Łukasz - znajomy z poprzedniej branży, który często odwiedza Justynę w jej miejscu pracy. Popołudniami kobieta spotyka się z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to