Drugi tom „Zatraceni w sobie” K.M. Dygi to książka, która ma spory potencjał, ale nie w pełni go wykorzystuje. Autorka ponownie skupia się na emocjach bohaterów, jednak tym razem momentami wydają się one powtarzalne lub zbyt przeciągane, przez co fabuła traci tempo. Relacja głównych postaci rozwija się, ale chwilami sprawia wrażenie, jakby kręciła się w miejscu. Styl Autorki nadal jest lekki i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta się dość szybko, jednak zabrakło tu świeżości i wyrazistych momentów, które zapadałyby w pamięć. Jest to poprawna kontynuacja, ale nie aż tak wciągająca jak pierwszy tom.
Drugi tom „Zatraceni w sobie” K.M. Dygi to książka, która ma spory potencjał, ale nie w pełni go wykorzystuje. Autorka ponownie skupia się na emocjach bohaterów, jednak tym razem momentami wydają się one powtarzalne lub zbyt przeciągane, przez co fabuła traci tempo. Relacja głównych postaci rozwija się, ale chwilami sprawia wrażenie, jakby kręciła się w miejscu. Styl...
Pewnego dnia Ida zauważa, że jakąś piękna kobieta wymyka się z pokoju ukochanego. Ida jest zraniona tym co widzi i postanawia wcielić się w rolę idealnej asystentki. Z powodzeniem realizuje to, do czego została zatrudniona, czyli mówienie prezesowi „nie”.
Do tego wszystkiego jej biedne serce wciąż jest rozdarte pomiędzy dwoma mężczyznami. Dlaczego tak jest? 🤔 Dlaczego nie może się zdecydować? 🤔
Kobieta nie umie ponownie zaufać Konradowi, ale też nie potrafi zapomnieć Takashiego. Kogo wybierze kobieta? 🤔
Problem jest w tym, że żaden z nich nie ułatwia jej podjęcia decyzji. Obaj mężczyzni są gotowi, żeby ją wspierać.
Na kobietę spada nagła informacja ze jej ojciec żyje, ma sie dobrze, na dodatek zajmuję się nielegalnymi interesami. Jakimi? 🤔
Kim on jest tak na prawdę? 🤔 Dlaczego teraz Ida się o tym dowiaduje? 🤔
Czy jej coś grozi? 🤔
Na te pytania znajdziecie odpowiedzi jak sięgnięcie po książkę 📖.
Zacznę od tego, że według mnie ten tom ma bardzo rzucająca się okładkę w oczy, bardzo mało jest takich okładek.
Historia mi się podobała, styl autorki jest lekki, przez co książkę czyta się sprawnie. Szkoda mi było Idy bo została zraniona i to przez bliskie jej osoby a to boli bardzo.
Polecam Wam tę pozycję 📙 📖 ♥️.
Bardzo dziękuję wydawnictwu za egzemplarz ❤️.
Współpraca reklamowa @wydawnictwoszostyzmysl
Zatraceni w Sobie
Tom 2
Pewnego dnia Ida zauważa, że jakąś piękna kobieta wymyka się z pokoju ukochanego. Ida jest zraniona tym co widzi i postanawia wcielić się w rolę idealnej asystentki. Z powodzeniem realizuje to, do czego została zatrudniona, czyli mówienie prezesowi „nie”.
Do tego wszystkiego jej biedne serce wciąż jest rozdarte pomiędzy dwoma mężczyznami. Dlaczego...
Przeczytałam na raz i ogromnie smutno było mi się żegnać z bohaterami, których polubiłam od samego początku. "Zatraceni w sobie" to historia o miłości pełnej wyzwań, o niepowodzeniach, niebezpieczeństwie a także wielkich, niełatwych wyborach.
Przeczytałam na raz i ogromnie smutno było mi się żegnać z bohaterami, których polubiłam od samego początku. "Zatraceni w sobie" to historia o miłości pełnej wyzwań, o niepowodzeniach, niebezpieczeństwie a także wielkich, niełatwych wyborach.
Ta część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. Sporo tu się dzieje. Konrad walczy z uzależnieniem od leków po postrzale. Takashi przylatuje do Polski. Ida wspiera przyjaciela, choć słyszy przy tym przykre słowa.
Kobieta postanawia wyjechać z Takashim, żeby sprawdzić które uczucie okaże się silniejsze. Ja bym wybrała inaczej, ale to jej życie.
Po przeżyciu upojnych chwil z kochankiem - nie powiem którym - Idalia zostaje gwałtownie przywrócona do rzeczywistości.
Ujawnia się jej rodzina, brat czegoś od niej chce. To może nie skończyć się dobrze. Na pomoc ruszają czterej wspaniali: prezes Konrad, ochroniarz Tomek, samuraj Takashi i fighter MMA Darek, jej konkurencja.
Powieść jest pełna humoru i nietypowych zwrotów akcji. Prócz miłosnych zawirowań są tu sceny walki, bohaterowie kilkakrotnie lądują w szpitalu, są śledzeni przez mafiosów. Nie brak adrenaliny. Zakończenie jest świetne. Przede mną jeszcze trzecia część.
Ta część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. Sporo tu się dzieje. Konrad walczy z uzależnieniem od leków po postrzale. Takashi przylatuje do Polski. Ida wspiera przyjaciela, choć słyszy przy tym przykre słowa.
Kobieta postanawia wyjechać z Takashim, żeby sprawdzić które uczucie okaże się silniejsze. Ja bym wybrała inaczej, ale to jej życie.
Nie przepadam za trójkątami miłosnymi oraz mafijnymi klimatami, a paradoksalnie Zatracani mają w sobie oba te motywy. Jednak pierwszy tom naprawdę bardzo mi się podobał, chociaż wzbudzał skrajne emocje, nie mogłam oderwać się od czytania. Zakończenie było zaś takie, że wiedziałam, iż sięgnięcie po Zatraceni w sobie 2 będzie tylko kwestią czasu. Drugi tom za mną, a co o nim myślę?
Nie przepadam za trójkątami miłosnymi oraz mafijnymi klimatami, a paradoksalnie Zatracani mają w sobie oba te motywy. Jednak pierwszy tom naprawdę bardzo mi się podobał, chociaż wzbudzał skrajne emocje, nie mogłam oderwać się od czytania. Zakończenie było zaś takie, że wiedziałam, iż sięgnięcie po Zatraceni w sobie 2 będzie tylko kwestią czasu. Drugi tom za mną, a co o nim...
"Zatracenie w sobie 2" K.M. Dygi to bardzo dobry romans z wątkiem mafijnym. Książka jest kontynuacją losów bohaterów z poprzedniego tomu "Zatraceni w sobie".
Nie mogłam się oderwać od tej historii. Byłam ogromnie ciekawa jakie losy czekają bohaterów bo bardzo ich polubiłam. Ta książka miałam wszystko o czy lubię czytać. Niebezpieczne sytuacje, akcje od jakiej nie sposób się oderwać, dylemat, którego mężczyznę główna bohaterka wybierze i porywające wyznania miłości 😍
Moją ulubioną postacią jest samuraj Takashi. On też darzy miłością Idę i walczy o nią jak, to na wojownika przystało, zaciekle i nie bierze jeńców. Ale czy to wystarczyło? Czy serce Idy też należy do niego ? Tego wam nie zdradzę powiem tylko, że dziewczyna jak i ja ma do niego ogromną słabość 😁
Autorka oddzieliła punkt widzenia każdego bohatera, jednakże nie zostały one zatytułowane. Utrudniało mi to lekturę książki, gdyż nie wiedziałam kto jest narratorem. Musiałam przez pierwsze parę zdań się bardziej skupiać aby domyślić się osoby w której myśli się wczułam. Jest to tylko opinia z mojego punktu widzenia, więc może komuś innemu nie sprawi to trudności.
Bez wątpienia ogromnym plusem tej powieści jest styl autorki. Bardzo lekki i wciągający. Ja nie mogła oderwać się od powieści. Spędziłam bardzo udany i znakomity czas z bohaterami. Czekam już na trzeci tom 🥰
Polecam ♥️
"Zatracenie w sobie 2" K.M. Dygi to bardzo dobry romans z wątkiem mafijnym. Książka jest kontynuacją losów bohaterów z poprzedniego tomu "Zatraceni w sobie".
Nie mogłam się oderwać od tej historii. Byłam ogromnie ciekawa jakie losy czekają bohaterów bo bardzo ich polubiłam. Ta książka miałam wszystko o czy lubię czytać. Niebezpieczne sytuacje, akcje od jakiej nie sposób...
Powiem szczerze, ze tutaj troszkę Ida działała mi na nerwy. Rozumiem, że można się gubi w uczuciach i też podziwiam Konrada za cierpliwość i wyrozumiałość, no bo który normalny facet pozwoliłby miłości swojego życia upewniać się czy do innego nie czuje mocniejszego uczucia niż do niego. To trochę mało prawdziwe wg mnie, ale autorka miała taki pomysł a nie inny. Przyznam, że przynajmniej było to coś innego i za to plusik ode mnie😊Ciesze się, że mimo decyzji Idy ta historia ma jeszcze dalszy ciąg którego naprawdę nie mogę się doczekać😊
Powiem szczerze, ze tutaj troszkę Ida działała mi na nerwy. Rozumiem, że można się gubi w uczuciach i też podziwiam Konrada za cierpliwość i wyrozumiałość, no bo który normalny facet pozwoliłby miłości swojego życia upewniać się czy do innego nie czuje mocniejszego uczucia niż do niego. To trochę mało prawdziwe wg mnie, ale autorka miała taki pomysł a nie inny. Przyznam, że...
👉 "Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie."
Ida myśli, że Konrad znalazł sobie nową kobietę. Gdy jeszcze okazuje się, że ona jest jego narzeczoną, nie daje mu się nawet wytłumaczyć.
Konrad jednak nie ma zamiaru się poddać. Udaje mu się porozmawiać z Idą i wytłumaczyć jej wszystko. Jednak ich związek wciąż wydaje się być w zawieszeniu. Zwłaszcza, gdy w Warszawie pojawia się... Takashi, a Ida rzuca dosłownie wszystko, by spędzić kilka dni sam na sam z Japończykiem.
👉"Słowa tną lepiej niż miecz. Zwłaszcza jeżeli są to słowa prawdy."
To była naprawdę ciekawa i komiczna zarazem historia. Śmiechu było w niej co nie miara, choć zachowanie Idy naprawdę niemiłosiernie wkurzało.
Kobieta nie była pewna swoich uczuć. Nie wiedziała, z kim chciałaby związać swoją przyszłość. Dryfowała między dwojgiem zakochanych w niej mężczyzn, a do tego wszystkiego okazało się, że jest dziedziczką rosyjskiej mafii, ktorą za sam fakt istnienia chce zabić jej brat. Komiczne 🤣
Ale nie da się ukryć, że autorka świetnie nas przez tę historię przeprowadziła. Bo to właśnie o śmiech i ostatecznie komedie romantyczną chodziło. Nie o jakiś poważny romans mafijny.
I mojego ukochanego Kapuśniaka polecam naprawdę całym sercem ❤️
👉 "Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie."
Ida myśli, że Konrad znalazł sobie nową kobietę. Gdy jeszcze okazuje się, że ona jest jego narzeczoną, nie daje mu się...
Niestety robię sobie przerwę od dalszego czytania tej historii. Niesamowicie wkurza mnie postępowanie Idy😤 naprawdę nie mogę pojąć czego ona właściwie chce?
Jest takie przysłowie które bardzo dobrze oddaje tą sytuację " osiołkowi w żłobie dano..." może kiedyś podejmę próbę ukończenia książki. Na razie niestety jestem zbyt mocno poirytowna. 6*
Niestety robię sobie przerwę od dalszego czytania tej historii. Niesamowicie wkurza mnie postępowanie Idy😤 naprawdę nie mogę pojąć czego ona właściwie chce?
Jest takie przysłowie które bardzo dobrze oddaje tą sytuację " osiołkowi w żłobie dano..." może kiedyś podejmę próbę ukończenia książki. Na razie niestety jestem zbyt mocno poirytowna. 6*
Powiem szczerze, że „Zatraceni w sobie 2” spodobało mi się dużo bardziej. Książka jest równie lekka i zabawna jak pierwszy tom, ale i bardziej wzruszająca. Autorka umiejętnie wplotła wątek mafijny, którego przedsmak miesiliśmy w poprzedniej części. Ponownie książka napisana jest z perspektywy kilku bohaterów, co jak zawsze uważam za duży plus.
Przyznam szczerze, że byłam trochę zła na Idę, za to że zwodzi biednych mężczyzn i sama nie wie czego chce. W końcu dziewczyna doszła do porozumienia ze swoim sercem i dokonała wyboru.
Mamy nową postać Darka, który sprawił, że śmiałam się do łez. Dareczek jest jak powiew świeżości w zamkniętym świecie Idy, Konrada i Tomka😅 Choć przyznam szczerze, że jak doszłam do tego wątku myślałam, że będzie to kolejny konkurent na drodze Takashiego😅 jednak było to miłe zaskoczenie😊
Kolejny raz bardzo dopracowany jest wątek poświęcony samurajowi. Moje zamiłowanie do Japonii i tym samym do samurajów sprawiło, że uwielbiam Takashiego. Niestety w połowie książki moje serce pękło💔Po chwili byłam na niego tak zła, że przestało mi być go żal😅 Ale potem żal powrócił. I choć byłam na to przygotowana, nie myślałam, że tak się wzruszę😢
Sięgając po tę książkę spodziewałam się dużej dawki humoru, trochę wzruszeń. I proszę, dostałam to co chciałam😊😉 Były momenty wzruszenia, gdzie popłynęły łzy, ale były też momenty kiedy płakałam ze śmiechu. Jeśli szukacie czegoś lekkiego i ogroną dawką humoru polecam Wam tę serię😉
Powiem szczerze, że „Zatraceni w sobie 2” spodobało mi się dużo bardziej. Książka jest równie lekka i zabawna jak pierwszy tom, ale i bardziej wzruszająca. Autorka umiejętnie wplotła wątek mafijny, którego przedsmak miesiliśmy w poprzedniej części. Ponownie książka napisana jest z perspektywy kilku bohaterów, co jak zawsze uważam za duży plus.
Dalsze losy Idy i Konrada.Rozwijające się uczucie bohaterów zostało wystawione na ciężką próbę przez pewne nieporozumienie. Czy uda się wyjaśnić sytuację ?Poza tym jest też Takashi,który nie chce ,,wyjść z głowy" dziewczyny. Wychodzi na jaw również prawda o ojcu i bracie Idy. Czy to nie zbyt dużo jak na jedną osobę? Nad jej głową zbierają się czarne chmury,które sprawią,że znajdzie się w niebezpieczeństwie. Z odsieczą ruszą najważniejsi mężczyźni w jej życiu😊 Przeczytajcie aby zobaczyć jak potoczy się ta historia❤
Nie ukrywam,że czekałam niecierpliwie na ten booktour. Po zakończeniu pierwszego tomu zżerała mnie ciekawość co będzie dalej. Pierwszy tom bardzo mi się podobał,ale ten poprostu pochłonęłam w momencie. Autorka umieściła w książce to co uwielbiam:romans i akcję😊Czasem trochę się powkurzałam na zachowanie bohaterów,ale gdyby było inaczej oznaczałoby ,że książka jest nudna😁Najważniejsze,że zakończenie poszło po mojej myśli. Bardzo intryguje mnie postać brata Idy i chętnie poznam jego historię🙂 Kochana autorko bardzo dziękuję za te cudowne chwile spędzone z historią Idy i Konrada i czekan niecierpliwie na kolejne twoje książki,bo pokochałam twą twórczość❤
Dalsze losy Idy i Konrada.Rozwijające się uczucie bohaterów zostało wystawione na ciężką próbę przez pewne nieporozumienie. Czy uda się wyjaśnić sytuację ?Poza tym jest też Takashi,który nie chce ,,wyjść z głowy" dziewczyny. Wychodzi na jaw również prawda o ojcu i bracie Idy. Czy to nie zbyt dużo jak na jedną osobę? Nad jej głową zbierają się czarne chmury,które sprawią,że...
Dalsze losy Idy i Konrada.
Akcja przyspiesza.
Wiele się dzieje...
Przed rozpoczęciem czytania wskazany kieliszeczek ulubionego wina🍷🍾😁
Książka o miłości i o zabawnym spojrzeniu na relacje łączące dwoje ludzi.
Niekoniecznie głównych bohaterów 😜🔥🔥🔥
Uuuu...
Podobno kto się czubi ten się lubi...
cóż...
ale!!! jak wiemy serce nie sługa...
hmmm.... aaaa może zamienił stryjek siekierkę na kijek??🤔
Któż to wie...
I masz babo placek 🤪😈
Czytamy😁
Autorka serwuje nam walkę dwóch "kogucików", jeden o pospolitym upierzeniu, drugi zaś o egzotycznym...🐓🐓🥊😜
Który wygra??
Wydawałoby się pytanie retoryczne, ale w tej książce nic nie jest oczywiste.
Także...
Czytamy 😁
Och Ida....
Dziewczyna o tysiącu pomysłach na minutę, niesamowicie roztrzepana, zwariowana, z dużą dawką empatii i zawsze z uśmiechem na twarzy.
Pomimo bijącej od niej pozytywnej energii, zaczyna ją spowijać mrok...🌌
Przeszłość dochodzi coraz głośniej do głosu...
Uuuu...
Zaczyna robić się mrocznie...😈
I tak oto przechodzi z romansu biurowego na mafijny...😱
Sam zabieg, uważam za udany, a to nie koniec nowości...
Mamy scenę seksu...👩❤️💋👩😜
Dowiadujemy się że "ukochany" tatuś to głowa rosyjskiej mafii, że co??😯🙀
Nawet wrodzony optymizm dziewczyny nie uchroni ją przed czarnymi chmurami...
I co to będzie??? Powiem Wam przygotujcie nie kieliszeczek, a całą butelkę ulubionego trunku😈🍷🍾
Czytamy 😁
Reasumując:
Książka idealna na wieczorne czytanie do poduchy.
Dająca dużo pozytywnej energii i przede wszystkim wciągająca.
Polecam 🖤
Dalsze losy Idy i Konrada.
Akcja przyspiesza.
Wiele się dzieje...
Przed rozpoczęciem czytania wskazany kieliszeczek ulubionego wina🍷🍾😁
Książka o miłości i o zabawnym spojrzeniu na relacje łączące dwoje ludzi.
Niekoniecznie głównych bohaterów 😜🔥🔥🔥
Uuuu...
Podobno kto się czubi ten się lubi...
cóż...
ale!!! jak wiemy serce nie sługa...
hmmm.... aaaa może zamienił stryjek...
Dalsze losy Idalii i Konrada. Wiele tajemnic z pierwszej części wyjaśnionych. Między tę dwójkę wkrada się mężczyzna z Japonii, który przyjechał do Idy. Jak potoczą się dalsze losy Idy? Jakie tajemnice skrywa przeszłość? Przekonacie się czytając tę książkę. Polecam
Dalsze losy Idalii i Konrada. Wiele tajemnic z pierwszej części wyjaśnionych. Między tę dwójkę wkrada się mężczyzna z Japonii, który przyjechał do Idy. Jak potoczą się dalsze losy Idy? Jakie tajemnice skrywa przeszłość? Przekonacie się czytając tę książkę. Polecam
6*
dlaczego? W końcu średnia ocen to 8*
Sprawa jest prosta, serię można było zakończyć już na pierwszym tomie. Ten jest dodatkiem, a mało tego będzie się jeszcze ciągnął w trzecim tomie, który nie wiadomo kiedy będzie. W marcu autorka chwaliła się, że napisała ostatni tom. Zatem nic tylko czekać na informację o premierze, na którą ja nie czekam.
Dla mnie historia się zakończyła. Choć nie znam wyjaśnień wszystkich wątków, choć nie wiem jak pewne sprawy się rozwiązały - nie interesuje mnie to.
Książka jest jedynie ciekawa pod takim względem, że korzystamy tutaj nie tylko z języka polskiego a również z rosyjskiego i japońskiego.
Autorka wstawiła kilka ciekawostek o Japonii, ich powiedzeń i określeń. Co było fajne, nawet pouczające.
Sama treść dzieła różni się od innych z tego gatunku tym, że od pierwszego rozdziału nie ma seksu, miłości do grobowej deski i wzdychania od którego widzisz tęczę.
Śmieszne teksty głównej bohaterki. Przez co bywają ciekawe dialogi.
Pierwszy raz w książce przeczytałam dialog nt. kupy - to mnie urzekło i korci dać +1* (ale nie dzisiaj).
Choć mam wiele emocji po tej (dla mnie) dylogii, to chce powiedzieć, że można ją przeczytać - nie będziesz tracić czasu.
Przeczytałam na Legimi.
37/2022
6*
dlaczego? W końcu średnia ocen to 8*
Sprawa jest prosta, serię można było zakończyć już na pierwszym tomie. Ten jest dodatkiem, a mało tego będzie się jeszcze ciągnął w trzecim tomie, który nie wiadomo kiedy będzie. W marcu autorka chwaliła się, że napisała ostatni tom. Zatem nic tylko czekać na informację o premierze, na którą ja nie czekam.
Dla mnie historia się...
Kolejny raz wyśmienicie się bawiłam podczas czytania. Kasia utrzymuje wysoki poziom, więc czekam z niecierpliwością na kolejną część, bo coś czuję, że Takashi ponownie skradnie moje serce :-)
Kolejny raz wyśmienicie się bawiłam podczas czytania. Kasia utrzymuje wysoki poziom, więc czekam z niecierpliwością na kolejną część, bo coś czuję, że Takashi ponownie skradnie moje serce :-)
W pierwszym tomie Ida zaczęła pracę u Konrada, potem ich znajomość poszła o krok dalej, jednak wyjazd do Japonii wiele zmienił. Poznała tam Takashiego i sama już nie wiedziała, czego chce. Zraniona kobieta pragnęła po prostu szczęścia, ale wszystko ma swoje granice. Drugi tom to nic innego jak usiłowanie przez Idę udowodnienia sobie, który bardziej zasługuje na jej miłość oraz sprawdzenie jej uczuć. Którą drogę obierze Ida? Jak zareaguje, jak się dowie prawdy o swoim ojcu? Takashi czy Konrad?
Pierwszy tom zrobił na mnie niesamowite wrażenie, ale miałam nadzieję, że drugi będzie równie ciekawy i był, ale troszeczkę mniej, niż pierwszy. Pióro autorki bardzo lubię. Konkretna dawka emocji, humoru i w tym wszystkim ciekawy wątek mafii, który całościowo dał nam kawał dobrej powieści.
Tajemnice kiedyś muszą ujrzeć światło dzienne, a jak już się to stanie, to oboje będą chcieli zapewnić dziewczynie bezpieczeństwo, ale nie mogą zrobić tego przecież oboje naraz. Przyjdzie czas decyzji, trudnych decyzji. Rozdarta między dwoma mężczyznami, to wcale nie będzie takie proste. Uczucia często płatają nam figle, ale ja od samego początku wiedziałam, do kogo jej serce należy, mimo że w książce nie wskazywało wcale na to, że to będzie zakończenie, którego ja chcę. Mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić podczas czytania, bo tam się tyle dzieje, że im dalej, tym ciężej odłożyć książkę.
W pierwszym tomie Ida zaczęła pracę u Konrada, potem ich znajomość poszła o krok dalej, jednak wyjazd do Japonii wiele zmienił. Poznała tam Takashiego i sama już nie wiedziała, czego chce. Zraniona kobieta pragnęła po prostu szczęścia, ale wszystko ma swoje granice. Drugi tom to nic innego jak usiłowanie przez Idę udowodnienia sobie, który bardziej zasługuje na jej miłość...
W drugiej części tej serii przedstawione są dalsze losy Idalii i Konrada. Dziewczyna, poprzez pewne nieporozumienie, wraca do służbowej relacji z Konradem. Nie ma między nimi bliskości, jest natomiast stanowczość i odcięcie grubą kreską od tego, co było między nimi. Konrad jednak nie odpuszcza i gdy wszystko między nimi zostaje wyjaśnione i jest na najlepszej drodze do wspólnego bycia razem, w życiu Idy znów pojawia się samuraj Takashi. Dziewczyna jest rozdarta między dwoma mężczyznami, ponieważ żaden z nich nie jest jej obojętny i obaj starają się zdobyć jej serce. Którego z nich wybierze Ida? Czy wybór między mężczyznami będzie jej jedynym problemem?
Z niecierpliwością czekałam na drugi tom tej serii. Miłosny trójkąt trwał w najlepsze, a Ida, uwierzcie lub nie, miała niezły orzech do zgryzienia. To tak jakby miała do wyboru dwa ulubione ciacha. Ciężko wybrać, zwłaszcza że obaj z mężczyzn robili wszystko co mogli, nawet kosztem siebie, w walce o jej uczucia. Zarówno Konrad, jak i Takashi, dali się poznać w tej części jako uczuciowi, ciepli faceci, którzy przedkładają swoje szczęście nad szczęście ukochanej kobiety. Okraszone jest to wszystko dużą dawką humoru i niebezpieczeństwa. Nie jest to tylko historia miłosna, lecz także historia w której rosyjska mafia jest istotnym elementem, a pochodzenie Idy odgrywa w tej historii ogromną rolę. Postać Takashiego (tak jak w poprzednim tomie) przybliża nas do języka i kultury japońskiej.
Autorka po raz drugi sprawiła mi ogrom przyjemności. Ta historia porywa, wkrada się do głowy i serca. Pokazuje walkę o uczucie, walkę z uzależnieniem, a także mafijno-rodzinne "interesy" oraz to, że wróg może stać się sprzymierzeńcem, jeśli w grę wchodzi wspólny cel. Oba tomy mnie zachwyciły i wywołały we mnie naprawdę sporo emocji ❤️. Krótko mówiąc: jestem zakochana w tej pięknej, a zarazem smutnej historii Idy, Konrada i Tashiego. Jest ona niczym klej: jak wpada w ręce, to naprawdę nie sposób się od niej oderwać 😍. @km_dyga_autorka dziękuję ci za tyle przyjemnych chwil ❤️.
W drugiej części tej serii przedstawione są dalsze losy Idalii i Konrada. Dziewczyna, poprzez pewne nieporozumienie, wraca do służbowej relacji z Konradem. Nie ma między nimi bliskości, jest natomiast stanowczość i odcięcie grubą kreską od tego, co było między nimi. Konrad jednak nie odpuszcza i gdy wszystko między nimi zostaje wyjaśnione i jest na najlepszej drodze do...
Trochę się bałam, bo po pierwszej części Zatraconych, zapowiadało się, że w drugiej części, wątek mafijny będzie miał większe znaczenie, a ja nim trochę już ostatnio rzygam. I rzeczywiście, jest on ważny dla całej fabuły, a jednak tego przesytu nie ma. I nie jest przesłodzony. Uff ;)
Bałam się również tego, że Ida wybierze nie tak jak ja bym chciała i będę obrażona na autorkę.
Serce Idy, trochę zachłannie, bije szybciej dla dwóch mężczyzn.
Konrad i Takashi.
Takashi i Konrad.
Którego z nich wybrać?
Ida jest rozdarta i jest w niej multum przeróżnych emocji. I my również te emocje odczuwamy, kibicując jednemu z Panów. Nie wiem czy też tak macie, ale ja czytałam i mówiłam do Idy, żeby postąpiła zgodnie z moimi odczuciami.
Czy kiedy Ida w końcu wybierze, będzie miała swoje 'I żyli długo i szczęśliwie'? Ha! Nie ma tak dobrze, autorka postanowiła jeszcze bardziej skomplikować jej życie.
Będzie niebezpiecznie, z niezłymi zwrotami akcji!
Przy tej książce nie da się nudzić.
I chociaż pierwsza część podobała mi się bardziej, tutaj również jestem na tak :)
Wydaje mi się, że trochę mniej jest tutaj tego humoru, który urzekł mnie od początku przygody z tą serią. A jednocześnie, w samej Idzie jest taka dziecięca radość, czytasz i się uśmiechasz, tak po prostu :)
Bardzo jestem ciekawa, co autorka zafunduje nam w ostatniej części tej trylogii.
Trochę się bałam, bo po pierwszej części Zatraconych, zapowiadało się, że w drugiej części, wątek mafijny będzie miał większe znaczenie, a ja nim trochę już ostatnio rzygam. I rzeczywiście, jest on ważny dla całej fabuły, a jednak tego przesytu nie ma. I nie jest przesłodzony. Uff ;)
Bałam się również tego, że Ida wybierze nie tak jak ja bym chciała i będę obrażona na...
„Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do ciebie wróci, jest twoje. Jeśli nie, nigdy twoje nie było".
"...niewiedza jest darem. Rzeczywistość rozczarowuje i nie może konkurować z wyobraźnią".
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Seria: Zatraceni
Autor: K.M.Dyga @km_dyga_autorka
Wydawnictwo: Szósty Zmysł @wydawnictwoszostyzmysl
Premiera: 09.02.2022 r.
Gdyby ktoś chciał krótko opisać tą książkę powiedziałby "Jedno niepokorne serce. Dwaj mężczyźni gotowi je zdobyć." Główna bohaterka jaką jest Ida kojarzy nam się z osobą niesamowicie roztrzepaną, zwariowaną, wpadającą mimo swojej woli wiecznie w kłopoty. Dodatkowo jest mega pozytywna w stosunku do innych co działa jak magnes na otaczających ją ludzi. To taki typ człowieka, któremu nawet w drewnianym kościele cegła spadłaby na głowę. Wkraczając niczym tornado w życie dwóch mężczyzn jakimi są Takashi i Konrad sprawia, że życie każdego z nich staje niemalże na głowie a serca momentami rozpadają się na kawałki. W książce "Zatraceni w sobie", która jest 2 tomem serii "Zatraceni" dziewczyna staje pomiędzy przysłowiowym młotem a kowadłem. Musi podjąć piekielnie ciężki wybór, który z mężczyzn okaże się tym jedynym? Tajemniczy i niebezpieczny Takashi? czy wyrozumiały i cierpliwy Konrad?
"Uzmysławiam sobie, że ta kobietka o wyglądzie chochlika i charakterze komety ma siłę przyciągania jak czarna dziura pełna wesołości i trzepotu skrzydeł motyla".
Uwierzcie nam na słowo jest to piekielnie ciężki wybór i same nie byłyśmy do końca w stanie przewidzieć kto tak naprawdę okaże się "zwycięzcą" zostając wybranym przez serce Idy. Autorka umiejętnie lawirowała między uczuciami całej trójki trzymając czytelnika w niepewności.
Zapewniamy Was, że wielokrotnie bohaterka przysporzy Wam bólu głowy idąc na żywioł i podejmując całkowicie spontaniczne i nie do końca mile widziane przez czytelnika decyzje. Sprawi to zapewne, że nie raz i nie dwa będziecie mieli ochotę na nią nakrzyczeć, potrząsnąć nią i zadać pytanie "co Ty do licha ciężkiego wyrabiasz!?" 😃 Może i z tego powodu stanie się przez Was jedną z najmniej lubianych książkowych bohaterek ale z drugiej strony... Czy właśnie to nie sprawia, że nie jesteście odgadnąć dalszego biegu wydarzeń? 😊 Oprócz dużej dawki humoru w książce dodatkowo możecie się spodziewać wiele niebezpieczeństw jakie będą czekały na naszych bohaterów sprawiając, że historia nabierze tempa i akcji. I tu wg. nas fajnie byłoby gdyby już coś pojawiło się na początku książki podtrzymując aurę zagrożenia jakie wisi nad Idą. Chodź nie powiemy - wstawki z Rosji jakie się pojawiały były bardzo fajne ❤️
"Żyję po to, żeby dostarczać rozrywki i ubarwiać świat [...]"
K.M.Dyga historią tą pokazuje jak ważne jest zaufanie, wzajemna wiara w tą drugą osobę i przede wszystkim szczerość nawet jeżeli poruszane tematy są niewygodne. Pokazuje jak łatwo jest się pogubić we własnych uczuciach ale jak ciężko później odnaleźć właściwe rozwiązanie sytuacji w, której się znajdziemy. Historia teoretycznie banalna zawiera wiele rozmaitych uczuć i pozwala na wyciągnięcie wniosków, które jesteśmy przekonane mogą przydać się nie jednej osobie. My ze swojej strony książkę wam polecamy i zachęcamy do jej przeczytania 😊🥰
"Przyciągana przez bliskość z nim i odpychana przez złe doświadczenia. W końcu sznurek poplątał się, a supły zacisnęły tak mocno, że ledwie łapię oddech. Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas."
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Autor: K.M. Dyga
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Kochani jeśli nie czytaliście pierwszego tomu “Zatraceni w sobie” to obowiązkowo nadrabiamy. A wracając do drugiego tomu, bo jestem nim zachwycona tak samo jak pierwszym. Autorka potrafi świetnie pisać o emocjach oraz ma też niezłe poczucie humoru.
Główna bohaterka Ida w tej części jest dość rozbita na dwóch mężczyzn. Wcale się jej nie dziwię bo po powrocie z Tokio cały czas myśli o Takashim a na miejscu Konrad próbuje odzyskać jej zaufanie. Powiem wam, że autorka trochę namiesza w tej historii bo kiedy względnie robi się spokojnie nagle bum i okazuje się, że Ida ma rosyjskie pochodzenie. A na domiar wszystkiego z Tokio do Polski przylatuje Takashi i chce walczyć o kobietę. I co wy na to. I myślicie, że to już koniec? O nie autorka zaserwuje wam tutaj jeszcze parę intryg.
Szczerze i bardzo serdecznie polecam wam kolejną książkę autorki. Dobra fabuła i lekkie pióro to jest to co lubię. Historia wciąga od samego początku i można się zatracić. Zabawne teksty i dobre dialogi.
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Autor: K.M. Dyga
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Kochani jeśli nie czytaliście pierwszego tomu “Zatraceni w sobie” to obowiązkowo nadrabiamy. A wracając do drugiego tomu, bo jestem nim zachwycona tak samo jak pierwszym. Autorka potrafi świetnie pisać o emocjach oraz ma też niezłe...
‘’Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas.’’
Ida jeszcze nigdy nie była tak rozdarta, teraz jej serce podzieliło się między dwoma mężczyznami. Z jednej strony, mimo że czuje się zraniona przez Konrada nie potrafi traktować go w obojętny sposób, z drugiej zaś strony Takashi wciąż zbyt często pojawia się w jej myślach. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej gdy okazuje się, że ojciec Idy żyje i do tego jest głową rosyjskiej mafii, od teraz jego syn Aleksiej będzie próbował pozbyć się swojej siostry na wszystkie możliwe sposoby. W tej całej życiowej karuzeli Idze ciężko będzie dojść do ładu ze swoimi uczuciami, ale krótki wyjazd z Takashim sprawi, że wreszcie wszystko wskoczy na odpowiednie miejsce.
Konrad nigdy nie zamierzał się poddać w walce o serce Idy. Już od dłuższego czasu czuł, że to właśnie ona jest jego jedyną, jednak strzelanina, w której został poważnie ranny zmieniła jego samego. Walcząc o każdy kolejny samodzielny krok wpadł w poważne uzależnienie, z którego nie ma łatwego wyjścia, z jednej walki przechodził do następnej, ale w głębi ducha czuł, że warto pokonać wszystkie pojawiające się trudności.
Czy Ida zdecyduje się na któregoś z mężczyzn? Oboje są w niej szaleńczo zakochani, ale który tak naprawdę zdobędzie jej serce i w nim pozostanie?
‘’Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie.’’
Przyszedł czas na drugim tom trylogii Zatraceni. Pamiętam jak dziś, że pierwszy bardzo mi się spodobał. Byłam w ogromnym szoku i biłam głośne brawa autorce. Jak było w tym przypadku? Trochę inaczej. Nie jestem już tak zachwycona jak wcześniej, ale nadal przyjemnie spędziłam czas z tą historią. Momentami to niezdecydowanie Idy zaczęło mnie lekko irytować, dlaczego? Bo ja po prostu od początku byłam #teamKonrad, tak po prostu. Mimo, że odczuwałam rozterki głównej bohaterki to i tak czekałam tylko kiedy wreszcie się zdecyduje. W recenzji pierwszego tomu stwierdziłam, że powieść nie ocieka erotyzmem i wiecie co? Tutaj również tak było. Owszem otrzymujemy jakieś drobne smaczki, odczuwamy to lekkie seksualne napięcie, ale mimo wszystko jest to odpowiednio wyważone i subtelne. Gołym okiem widać, że autorka skupiła się tutaj na czymś zupełnie innym i ja osobiście bardzo się z tego cieszę. Na rynku wydawniczym jest teraz masa powieści, które już samymi okładkami krzyczą co mają w środku i jeśli ktoś oczekuje samej pikanterii może właśnie po taką sięgnąć. ‘’Zatraceni w sobie 2.’’ to bardzo przemyślana, momentami zaskakująca, ale też często zabawna historia. Wątek mafii został tutaj niezwykle rozbudowany i wprowadził on taki mroczny klimat w cały ten uczuciowy dylemat. Zaskakujące zwroty akcji sprawiły, że finalnie nie otrzymaliśmy mdłej powieści a już na pewno tak prędko o niej nie zapomnimy.
Nie ukrywam, że po takim zakończeniu w mojej głowie pojawia się teraz jedno pytanie. Czym może nas zaskoczyć autorka w trzecim tomie? Wkrótce się dowiemy.
7/10 ⭐️
‘’Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas.’’
Ida jeszcze nigdy nie była tak rozdarta, teraz jej serce podzieliło się między dwoma mężczyznami. Z jednej strony, mimo że czuje się zraniona przez Konrada nie potrafi traktować go w obojętny sposób, z drugiej zaś strony Takashi wciąż zbyt często pojawia się w jej myślach. Wszystko...
Gdy pisałam opinię do pierwszego tomu, zarzuciłam mu, że mocnych wrażeń nie będzie. Bo to miły romans biurowy. A teraz przeczytałam drugi tom, i tak, emocje będą kipieć.
Jest to bezpośrednia kontynuacja, raczej nie da się poznać tej historii w odwrotnej kolejności. I romans biurowy zamieni się w mafijny. Stąd też dużo więcej emocji, trochę sensacji, a i bycie miłym i przyjemnym stanie się teraz mrocznym i gwałtownym. A jak wypada w porównaniu? Na pewno jest to "poważniejsza" część, mniej tu humoru, jednak nie będzie to jego całkowity brak. Więcej walki, więcej mafii, porachunków i sensacji. I to wszystko wypadło dobrze, intryga była spójna, a i styl autorki jest tak samo pozytywny i fajny w odbiorze.
Osobiście, gdybym jednak miała wybrać, to jedynka przypadła mi bardziej do gustu, co nie oznacza, że nie czekam na kontynuację, bo czekam i jestem jej ogromnie ciekawa.
Gdy pisałam opinię do pierwszego tomu, zarzuciłam mu, że mocnych wrażeń nie będzie. Bo to miły romans biurowy. A teraz przeczytałam drugi tom, i tak, emocje będą kipieć.
Jest to bezpośrednia kontynuacja, raczej nie da się poznać tej historii w odwrotnej kolejności. I romans biurowy zamieni się w mafijny. Stąd też dużo więcej emocji, trochę sensacji, a i bycie miłym i...
Pierwszy tom spodobał mi się bardziej, chyba dlatego, że dowcip w nim był subtelniejszy, ale to nadal soczysty kawałek przyjemnej lektury. W ciekawy i nieoczywisty sposób wprowadzony wątek mafii rosyjskiej - dla mnie brak 100% skuteczności działań to bardziej zaleta niż wada. Czekam na trzecią część.
Pierwszy tom spodobał mi się bardziej, chyba dlatego, że dowcip w nim był subtelniejszy, ale to nadal soczysty kawałek przyjemnej lektury. W ciekawy i nieoczywisty sposób wprowadzony wątek mafii rosyjskiej - dla mnie brak 100% skuteczności działań to bardziej zaleta niż wada. Czekam na trzecią część.
W recenzji pierwszej części Zatraconych w sobie napisałam, że końcówka była najmocniejszą częścią całej powieści. Całkowicie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Tym bardziej, że do akcji wkroczyła mafia. Byłam niesamowicie ciekawa tego co wydarzy się dalej.
Kontynuacja ponownie wciąga nas w świat Idalii przede wszystkim skupiając się na jej rozterkach miłosnych. Główna bohaterka jest bardzo specyficzna, momentami przerysowana. Są fragmenty, że dobrze się przy tym bawię, lecz często również frustruję jej zachowaniem i brakiem zdecydowania.
Myślałam, że wątek mafii będzie lekkim strzałem w kolano, jednak okazał się strzałem w dziesiątkę ! Świetnie skonstruowana fabuła oraz dynamiczność zdarzeń.
Ponownie napiszę, że autorka ma świetny styl pisania i bardzo szybko czyta się jej książki.
Czekamy, więc na kolejną część, która czuję, że będzie najmocniejsza.
W recenzji pierwszej części Zatraconych w sobie napisałam, że końcówka była najmocniejszą częścią całej powieści. Całkowicie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Tym bardziej, że do akcji wkroczyła mafia. Byłam niesamowicie ciekawa tego co wydarzy się dalej.
Kontynuacja ponownie wciąga nas w świat Idalii przede wszystkim skupiając się na jej rozterkach miłosnych....
Drugi tom „Zatraceni w sobie” K.M. Dygi to książka, która ma spory potencjał, ale nie w pełni go wykorzystuje. Autorka ponownie skupia się na emocjach bohaterów, jednak tym razem momentami wydają się one powtarzalne lub zbyt przeciągane, przez co fabuła traci tempo. Relacja głównych postaci rozwija się, ale chwilami sprawia wrażenie, jakby kręciła się w miejscu. Styl Autorki nadal jest lekki i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta się dość szybko, jednak zabrakło tu świeżości i wyrazistych momentów, które zapadałyby w pamięć. Jest to poprawna kontynuacja, ale nie aż tak wciągająca jak pierwszy tom.
Drugi tom „Zatraceni w sobie” K.M. Dygi to książka, która ma spory potencjał, ale nie w pełni go wykorzystuje. Autorka ponownie skupia się na emocjach bohaterów, jednak tym razem momentami wydają się one powtarzalne lub zbyt przeciągane, przez co fabuła traci tempo. Relacja głównych postaci rozwija się, ale chwilami sprawia wrażenie, jakby kręciła się w miejscu. Styl...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytanej połowie postanowiłam przestać się katować i porzuciłam książkę.
Po przeczytanej połowie postanowiłam przestać się katować i porzuciłam książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to👍
👍
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZatraceni w Sobie
Tom 2
Pewnego dnia Ida zauważa, że jakąś piękna kobieta wymyka się z pokoju ukochanego. Ida jest zraniona tym co widzi i postanawia wcielić się w rolę idealnej asystentki. Z powodzeniem realizuje to, do czego została zatrudniona, czyli mówienie prezesowi „nie”.
Do tego wszystkiego jej biedne serce wciąż jest rozdarte pomiędzy dwoma mężczyznami. Dlaczego tak jest? 🤔 Dlaczego nie może się zdecydować? 🤔
Kobieta nie umie ponownie zaufać Konradowi, ale też nie potrafi zapomnieć Takashiego. Kogo wybierze kobieta? 🤔
Problem jest w tym, że żaden z nich nie ułatwia jej podjęcia decyzji. Obaj mężczyzni są gotowi, żeby ją wspierać.
Na kobietę spada nagła informacja ze jej ojciec żyje, ma sie dobrze, na dodatek zajmuję się nielegalnymi interesami. Jakimi? 🤔
Kim on jest tak na prawdę? 🤔 Dlaczego teraz Ida się o tym dowiaduje? 🤔
Czy jej coś grozi? 🤔
Na te pytania znajdziecie odpowiedzi jak sięgnięcie po książkę 📖.
Zacznę od tego, że według mnie ten tom ma bardzo rzucająca się okładkę w oczy, bardzo mało jest takich okładek.
Historia mi się podobała, styl autorki jest lekki, przez co książkę czyta się sprawnie. Szkoda mi było Idy bo została zraniona i to przez bliskie jej osoby a to boli bardzo.
Polecam Wam tę pozycję 📙 📖 ♥️.
Bardzo dziękuję wydawnictwu za egzemplarz ❤️.
Współpraca reklamowa @wydawnictwoszostyzmysl
Zatraceni w Sobie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom 2
Pewnego dnia Ida zauważa, że jakąś piękna kobieta wymyka się z pokoju ukochanego. Ida jest zraniona tym co widzi i postanawia wcielić się w rolę idealnej asystentki. Z powodzeniem realizuje to, do czego została zatrudniona, czyli mówienie prezesowi „nie”.
Do tego wszystkiego jej biedne serce wciąż jest rozdarte pomiędzy dwoma mężczyznami. Dlaczego...
Cudowna trylogia. Polecam
Cudowna trylogia. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna !
Świetna !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie części w ciągu dwóch dni. Dzieje się tyle, że sama nie wiem kiedy przeczytałam kolejna. Wszystko jest spójne i gra ze sobą.
Dwie części w ciągu dwóch dni. Dzieje się tyle, że sama nie wiem kiedy przeczytałam kolejna. Wszystko jest spójne i gra ze sobą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam na raz i ogromnie smutno było mi się żegnać z bohaterami, których polubiłam od samego początku. "Zatraceni w sobie" to historia o miłości pełnej wyzwań, o niepowodzeniach, niebezpieczeństwie a także wielkich, niełatwych wyborach.
Przeczytałam na raz i ogromnie smutno było mi się żegnać z bohaterami, których polubiłam od samego początku. "Zatraceni w sobie" to historia o miłości pełnej wyzwań, o niepowodzeniach, niebezpieczeństwie a także wielkich, niełatwych wyborach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. Sporo tu się dzieje. Konrad walczy z uzależnieniem od leków po postrzale. Takashi przylatuje do Polski. Ida wspiera przyjaciela, choć słyszy przy tym przykre słowa.
Kobieta postanawia wyjechać z Takashim, żeby sprawdzić które uczucie okaże się silniejsze. Ja bym wybrała inaczej, ale to jej życie.
Po przeżyciu upojnych chwil z kochankiem - nie powiem którym - Idalia zostaje gwałtownie przywrócona do rzeczywistości.
Ujawnia się jej rodzina, brat czegoś od niej chce. To może nie skończyć się dobrze. Na pomoc ruszają czterej wspaniali: prezes Konrad, ochroniarz Tomek, samuraj Takashi i fighter MMA Darek, jej konkurencja.
Powieść jest pełna humoru i nietypowych zwrotów akcji. Prócz miłosnych zawirowań są tu sceny walki, bohaterowie kilkakrotnie lądują w szpitalu, są śledzeni przez mafiosów. Nie brak adrenaliny. Zakończenie jest świetne. Przede mną jeszcze trzecia część.
Ta część podobała mi się jeszcze bardziej niż pierwsza. Sporo tu się dzieje. Konrad walczy z uzależnieniem od leków po postrzale. Takashi przylatuje do Polski. Ida wspiera przyjaciela, choć słyszy przy tym przykre słowa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKobieta postanawia wyjechać z Takashim, żeby sprawdzić które uczucie okaże się silniejsze. Ja bym wybrała inaczej, ale to jej życie.
Po przeżyciu...
Nie przepadam za trójkątami miłosnymi oraz mafijnymi klimatami, a paradoksalnie Zatracani mają w sobie oba te motywy. Jednak pierwszy tom naprawdę bardzo mi się podobał, chociaż wzbudzał skrajne emocje, nie mogłam oderwać się od czytania. Zakończenie było zaś takie, że wiedziałam, iż sięgnięcie po Zatraceni w sobie 2 będzie tylko kwestią czasu. Drugi tom za mną, a co o nim myślę?
http://zapatrzonawksiazki.pl/index.php/2022/09/23/zatraceni-w-sobie-2-k-m-dyga/
Nie przepadam za trójkątami miłosnymi oraz mafijnymi klimatami, a paradoksalnie Zatracani mają w sobie oba te motywy. Jednak pierwszy tom naprawdę bardzo mi się podobał, chociaż wzbudzał skrajne emocje, nie mogłam oderwać się od czytania. Zakończenie było zaś takie, że wiedziałam, iż sięgnięcie po Zatraceni w sobie 2 będzie tylko kwestią czasu. Drugi tom za mną, a co o nim...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zatracenie w sobie 2" K.M. Dygi to bardzo dobry romans z wątkiem mafijnym. Książka jest kontynuacją losów bohaterów z poprzedniego tomu "Zatraceni w sobie".
Nie mogłam się oderwać od tej historii. Byłam ogromnie ciekawa jakie losy czekają bohaterów bo bardzo ich polubiłam. Ta książka miałam wszystko o czy lubię czytać. Niebezpieczne sytuacje, akcje od jakiej nie sposób się oderwać, dylemat, którego mężczyznę główna bohaterka wybierze i porywające wyznania miłości 😍
Moją ulubioną postacią jest samuraj Takashi. On też darzy miłością Idę i walczy o nią jak, to na wojownika przystało, zaciekle i nie bierze jeńców. Ale czy to wystarczyło? Czy serce Idy też należy do niego ? Tego wam nie zdradzę powiem tylko, że dziewczyna jak i ja ma do niego ogromną słabość 😁
Autorka oddzieliła punkt widzenia każdego bohatera, jednakże nie zostały one zatytułowane. Utrudniało mi to lekturę książki, gdyż nie wiedziałam kto jest narratorem. Musiałam przez pierwsze parę zdań się bardziej skupiać aby domyślić się osoby w której myśli się wczułam. Jest to tylko opinia z mojego punktu widzenia, więc może komuś innemu nie sprawi to trudności.
Bez wątpienia ogromnym plusem tej powieści jest styl autorki. Bardzo lekki i wciągający. Ja nie mogła oderwać się od powieści. Spędziłam bardzo udany i znakomity czas z bohaterami. Czekam już na trzeci tom 🥰
Polecam ♥️
"Zatracenie w sobie 2" K.M. Dygi to bardzo dobry romans z wątkiem mafijnym. Książka jest kontynuacją losów bohaterów z poprzedniego tomu "Zatraceni w sobie".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogłam się oderwać od tej historii. Byłam ogromnie ciekawa jakie losy czekają bohaterów bo bardzo ich polubiłam. Ta książka miałam wszystko o czy lubię czytać. Niebezpieczne sytuacje, akcje od jakiej nie sposób...
Powiem szczerze, ze tutaj troszkę Ida działała mi na nerwy. Rozumiem, że można się gubi w uczuciach i też podziwiam Konrada za cierpliwość i wyrozumiałość, no bo który normalny facet pozwoliłby miłości swojego życia upewniać się czy do innego nie czuje mocniejszego uczucia niż do niego. To trochę mało prawdziwe wg mnie, ale autorka miała taki pomysł a nie inny. Przyznam, że przynajmniej było to coś innego i za to plusik ode mnie😊Ciesze się, że mimo decyzji Idy ta historia ma jeszcze dalszy ciąg którego naprawdę nie mogę się doczekać😊
Powiem szczerze, ze tutaj troszkę Ida działała mi na nerwy. Rozumiem, że można się gubi w uczuciach i też podziwiam Konrada za cierpliwość i wyrozumiałość, no bo który normalny facet pozwoliłby miłości swojego życia upewniać się czy do innego nie czuje mocniejszego uczucia niż do niego. To trochę mało prawdziwe wg mnie, ale autorka miała taki pomysł a nie inny. Przyznam, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to👉 "Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie."
Ida myśli, że Konrad znalazł sobie nową kobietę. Gdy jeszcze okazuje się, że ona jest jego narzeczoną, nie daje mu się nawet wytłumaczyć.
Konrad jednak nie ma zamiaru się poddać. Udaje mu się porozmawiać z Idą i wytłumaczyć jej wszystko. Jednak ich związek wciąż wydaje się być w zawieszeniu. Zwłaszcza, gdy w Warszawie pojawia się... Takashi, a Ida rzuca dosłownie wszystko, by spędzić kilka dni sam na sam z Japończykiem.
👉"Słowa tną lepiej niż miecz. Zwłaszcza jeżeli są to słowa prawdy."
To była naprawdę ciekawa i komiczna zarazem historia. Śmiechu było w niej co nie miara, choć zachowanie Idy naprawdę niemiłosiernie wkurzało.
Kobieta nie była pewna swoich uczuć. Nie wiedziała, z kim chciałaby związać swoją przyszłość. Dryfowała między dwojgiem zakochanych w niej mężczyzn, a do tego wszystkiego okazało się, że jest dziedziczką rosyjskiej mafii, ktorą za sam fakt istnienia chce zabić jej brat. Komiczne 🤣
Ale nie da się ukryć, że autorka świetnie nas przez tę historię przeprowadziła. Bo to właśnie o śmiech i ostatecznie komedie romantyczną chodziło. Nie o jakiś poważny romans mafijny.
I mojego ukochanego Kapuśniaka polecam naprawdę całym sercem ❤️
👉 "Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIda myśli, że Konrad znalazł sobie nową kobietę. Gdy jeszcze okazuje się, że ona jest jego narzeczoną, nie daje mu się...
Niestety robię sobie przerwę od dalszego czytania tej historii. Niesamowicie wkurza mnie postępowanie Idy😤 naprawdę nie mogę pojąć czego ona właściwie chce?
Jest takie przysłowie które bardzo dobrze oddaje tą sytuację " osiołkowi w żłobie dano..." może kiedyś podejmę próbę ukończenia książki. Na razie niestety jestem zbyt mocno poirytowna. 6*
Niestety robię sobie przerwę od dalszego czytania tej historii. Niesamowicie wkurza mnie postępowanie Idy😤 naprawdę nie mogę pojąć czego ona właściwie chce?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest takie przysłowie które bardzo dobrze oddaje tą sytuację " osiołkowi w żłobie dano..." może kiedyś podejmę próbę ukończenia książki. Na razie niestety jestem zbyt mocno poirytowna. 6*
Powiem szczerze, że „Zatraceni w sobie 2” spodobało mi się dużo bardziej. Książka jest równie lekka i zabawna jak pierwszy tom, ale i bardziej wzruszająca. Autorka umiejętnie wplotła wątek mafijny, którego przedsmak miesiliśmy w poprzedniej części. Ponownie książka napisana jest z perspektywy kilku bohaterów, co jak zawsze uważam za duży plus.
Przyznam szczerze, że byłam trochę zła na Idę, za to że zwodzi biednych mężczyzn i sama nie wie czego chce. W końcu dziewczyna doszła do porozumienia ze swoim sercem i dokonała wyboru.
Mamy nową postać Darka, który sprawił, że śmiałam się do łez. Dareczek jest jak powiew świeżości w zamkniętym świecie Idy, Konrada i Tomka😅 Choć przyznam szczerze, że jak doszłam do tego wątku myślałam, że będzie to kolejny konkurent na drodze Takashiego😅 jednak było to miłe zaskoczenie😊
Kolejny raz bardzo dopracowany jest wątek poświęcony samurajowi. Moje zamiłowanie do Japonii i tym samym do samurajów sprawiło, że uwielbiam Takashiego. Niestety w połowie książki moje serce pękło💔Po chwili byłam na niego tak zła, że przestało mi być go żal😅 Ale potem żal powrócił. I choć byłam na to przygotowana, nie myślałam, że tak się wzruszę😢
Sięgając po tę książkę spodziewałam się dużej dawki humoru, trochę wzruszeń. I proszę, dostałam to co chciałam😊😉 Były momenty wzruszenia, gdzie popłynęły łzy, ale były też momenty kiedy płakałam ze śmiechu. Jeśli szukacie czegoś lekkiego i ogroną dawką humoru polecam Wam tę serię😉
Powiem szczerze, że „Zatraceni w sobie 2” spodobało mi się dużo bardziej. Książka jest równie lekka i zabawna jak pierwszy tom, ale i bardziej wzruszająca. Autorka umiejętnie wplotła wątek mafijny, którego przedsmak miesiliśmy w poprzedniej części. Ponownie książka napisana jest z perspektywy kilku bohaterów, co jak zawsze uważam za duży plus.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam szczerze, że byłam...
Dalsze losy Idy i Konrada.Rozwijające się uczucie bohaterów zostało wystawione na ciężką próbę przez pewne nieporozumienie. Czy uda się wyjaśnić sytuację ?Poza tym jest też Takashi,który nie chce ,,wyjść z głowy" dziewczyny. Wychodzi na jaw również prawda o ojcu i bracie Idy. Czy to nie zbyt dużo jak na jedną osobę? Nad jej głową zbierają się czarne chmury,które sprawią,że znajdzie się w niebezpieczeństwie. Z odsieczą ruszą najważniejsi mężczyźni w jej życiu😊 Przeczytajcie aby zobaczyć jak potoczy się ta historia❤
Nie ukrywam,że czekałam niecierpliwie na ten booktour. Po zakończeniu pierwszego tomu zżerała mnie ciekawość co będzie dalej. Pierwszy tom bardzo mi się podobał,ale ten poprostu pochłonęłam w momencie. Autorka umieściła w książce to co uwielbiam:romans i akcję😊Czasem trochę się powkurzałam na zachowanie bohaterów,ale gdyby było inaczej oznaczałoby ,że książka jest nudna😁Najważniejsze,że zakończenie poszło po mojej myśli. Bardzo intryguje mnie postać brata Idy i chętnie poznam jego historię🙂 Kochana autorko bardzo dziękuję za te cudowne chwile spędzone z historią Idy i Konrada i czekan niecierpliwie na kolejne twoje książki,bo pokochałam twą twórczość❤
Dalsze losy Idy i Konrada.Rozwijające się uczucie bohaterów zostało wystawione na ciężką próbę przez pewne nieporozumienie. Czy uda się wyjaśnić sytuację ?Poza tym jest też Takashi,który nie chce ,,wyjść z głowy" dziewczyny. Wychodzi na jaw również prawda o ojcu i bracie Idy. Czy to nie zbyt dużo jak na jedną osobę? Nad jej głową zbierają się czarne chmury,które sprawią,że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDalsze losy Idy i Konrada.
Akcja przyspiesza.
Wiele się dzieje...
Przed rozpoczęciem czytania wskazany kieliszeczek ulubionego wina🍷🍾😁
Książka o miłości i o zabawnym spojrzeniu na relacje łączące dwoje ludzi.
Niekoniecznie głównych bohaterów 😜🔥🔥🔥
Uuuu...
Podobno kto się czubi ten się lubi...
cóż...
ale!!! jak wiemy serce nie sługa...
hmmm.... aaaa może zamienił stryjek siekierkę na kijek??🤔
Któż to wie...
I masz babo placek 🤪😈
Czytamy😁
Autorka serwuje nam walkę dwóch "kogucików", jeden o pospolitym upierzeniu, drugi zaś o egzotycznym...🐓🐓🥊😜
Który wygra??
Wydawałoby się pytanie retoryczne, ale w tej książce nic nie jest oczywiste.
Także...
Czytamy 😁
Och Ida....
Dziewczyna o tysiącu pomysłach na minutę, niesamowicie roztrzepana, zwariowana, z dużą dawką empatii i zawsze z uśmiechem na twarzy.
Pomimo bijącej od niej pozytywnej energii, zaczyna ją spowijać mrok...🌌
Przeszłość dochodzi coraz głośniej do głosu...
Uuuu...
Zaczyna robić się mrocznie...😈
I tak oto przechodzi z romansu biurowego na mafijny...😱
Sam zabieg, uważam za udany, a to nie koniec nowości...
Mamy scenę seksu...👩❤️💋👩😜
Dowiadujemy się że "ukochany" tatuś to głowa rosyjskiej mafii, że co??😯🙀
Nawet wrodzony optymizm dziewczyny nie uchroni ją przed czarnymi chmurami...
I co to będzie??? Powiem Wam przygotujcie nie kieliszeczek, a całą butelkę ulubionego trunku😈🍷🍾
Czytamy 😁
Reasumując:
Książka idealna na wieczorne czytanie do poduchy.
Dająca dużo pozytywnej energii i przede wszystkim wciągająca.
Polecam 🖤
Dalsze losy Idy i Konrada.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja przyspiesza.
Wiele się dzieje...
Przed rozpoczęciem czytania wskazany kieliszeczek ulubionego wina🍷🍾😁
Książka o miłości i o zabawnym spojrzeniu na relacje łączące dwoje ludzi.
Niekoniecznie głównych bohaterów 😜🔥🔥🔥
Uuuu...
Podobno kto się czubi ten się lubi...
cóż...
ale!!! jak wiemy serce nie sługa...
hmmm.... aaaa może zamienił stryjek...
Dalsze losy Idalii i Konrada. Wiele tajemnic z pierwszej części wyjaśnionych. Między tę dwójkę wkrada się mężczyzna z Japonii, który przyjechał do Idy. Jak potoczą się dalsze losy Idy? Jakie tajemnice skrywa przeszłość? Przekonacie się czytając tę książkę. Polecam
Dalsze losy Idalii i Konrada. Wiele tajemnic z pierwszej części wyjaśnionych. Między tę dwójkę wkrada się mężczyzna z Japonii, który przyjechał do Idy. Jak potoczą się dalsze losy Idy? Jakie tajemnice skrywa przeszłość? Przekonacie się czytając tę książkę. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6*
dlaczego? W końcu średnia ocen to 8*
Sprawa jest prosta, serię można było zakończyć już na pierwszym tomie. Ten jest dodatkiem, a mało tego będzie się jeszcze ciągnął w trzecim tomie, który nie wiadomo kiedy będzie. W marcu autorka chwaliła się, że napisała ostatni tom. Zatem nic tylko czekać na informację o premierze, na którą ja nie czekam.
Dla mnie historia się zakończyła. Choć nie znam wyjaśnień wszystkich wątków, choć nie wiem jak pewne sprawy się rozwiązały - nie interesuje mnie to.
Książka jest jedynie ciekawa pod takim względem, że korzystamy tutaj nie tylko z języka polskiego a również z rosyjskiego i japońskiego.
Autorka wstawiła kilka ciekawostek o Japonii, ich powiedzeń i określeń. Co było fajne, nawet pouczające.
Sama treść dzieła różni się od innych z tego gatunku tym, że od pierwszego rozdziału nie ma seksu, miłości do grobowej deski i wzdychania od którego widzisz tęczę.
Śmieszne teksty głównej bohaterki. Przez co bywają ciekawe dialogi.
Pierwszy raz w książce przeczytałam dialog nt. kupy - to mnie urzekło i korci dać +1* (ale nie dzisiaj).
Choć mam wiele emocji po tej (dla mnie) dylogii, to chce powiedzieć, że można ją przeczytać - nie będziesz tracić czasu.
Przeczytałam na Legimi.
37/2022
6*
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todlaczego? W końcu średnia ocen to 8*
Sprawa jest prosta, serię można było zakończyć już na pierwszym tomie. Ten jest dodatkiem, a mało tego będzie się jeszcze ciągnął w trzecim tomie, który nie wiadomo kiedy będzie. W marcu autorka chwaliła się, że napisała ostatni tom. Zatem nic tylko czekać na informację o premierze, na którą ja nie czekam.
Dla mnie historia się...
Kolejny raz wyśmienicie się bawiłam podczas czytania. Kasia utrzymuje wysoki poziom, więc czekam z niecierpliwością na kolejną część, bo coś czuję, że Takashi ponownie skradnie moje serce :-)
Kolejny raz wyśmienicie się bawiłam podczas czytania. Kasia utrzymuje wysoki poziom, więc czekam z niecierpliwością na kolejną część, bo coś czuję, że Takashi ponownie skradnie moje serce :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja się rozkręca, naprawdę warto!
Akcja się rozkręca, naprawdę warto!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszym tomie Ida zaczęła pracę u Konrada, potem ich znajomość poszła o krok dalej, jednak wyjazd do Japonii wiele zmienił. Poznała tam Takashiego i sama już nie wiedziała, czego chce. Zraniona kobieta pragnęła po prostu szczęścia, ale wszystko ma swoje granice. Drugi tom to nic innego jak usiłowanie przez Idę udowodnienia sobie, który bardziej zasługuje na jej miłość oraz sprawdzenie jej uczuć. Którą drogę obierze Ida? Jak zareaguje, jak się dowie prawdy o swoim ojcu? Takashi czy Konrad?
Pierwszy tom zrobił na mnie niesamowite wrażenie, ale miałam nadzieję, że drugi będzie równie ciekawy i był, ale troszeczkę mniej, niż pierwszy. Pióro autorki bardzo lubię. Konkretna dawka emocji, humoru i w tym wszystkim ciekawy wątek mafii, który całościowo dał nam kawał dobrej powieści.
Tajemnice kiedyś muszą ujrzeć światło dzienne, a jak już się to stanie, to oboje będą chcieli zapewnić dziewczynie bezpieczeństwo, ale nie mogą zrobić tego przecież oboje naraz. Przyjdzie czas decyzji, trudnych decyzji. Rozdarta między dwoma mężczyznami, to wcale nie będzie takie proste. Uczucia często płatają nam figle, ale ja od samego początku wiedziałam, do kogo jej serce należy, mimo że w książce nie wskazywało wcale na to, że to będzie zakończenie, którego ja chcę. Mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić podczas czytania, bo tam się tyle dzieje, że im dalej, tym ciężej odłożyć książkę.
W pierwszym tomie Ida zaczęła pracę u Konrada, potem ich znajomość poszła o krok dalej, jednak wyjazd do Japonii wiele zmienił. Poznała tam Takashiego i sama już nie wiedziała, czego chce. Zraniona kobieta pragnęła po prostu szczęścia, ale wszystko ma swoje granice. Drugi tom to nic innego jak usiłowanie przez Idę udowodnienia sobie, który bardziej zasługuje na jej miłość...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW drugiej części tej serii przedstawione są dalsze losy Idalii i Konrada. Dziewczyna, poprzez pewne nieporozumienie, wraca do służbowej relacji z Konradem. Nie ma między nimi bliskości, jest natomiast stanowczość i odcięcie grubą kreską od tego, co było między nimi. Konrad jednak nie odpuszcza i gdy wszystko między nimi zostaje wyjaśnione i jest na najlepszej drodze do wspólnego bycia razem, w życiu Idy znów pojawia się samuraj Takashi. Dziewczyna jest rozdarta między dwoma mężczyznami, ponieważ żaden z nich nie jest jej obojętny i obaj starają się zdobyć jej serce. Którego z nich wybierze Ida? Czy wybór między mężczyznami będzie jej jedynym problemem?
Z niecierpliwością czekałam na drugi tom tej serii. Miłosny trójkąt trwał w najlepsze, a Ida, uwierzcie lub nie, miała niezły orzech do zgryzienia. To tak jakby miała do wyboru dwa ulubione ciacha. Ciężko wybrać, zwłaszcza że obaj z mężczyzn robili wszystko co mogli, nawet kosztem siebie, w walce o jej uczucia. Zarówno Konrad, jak i Takashi, dali się poznać w tej części jako uczuciowi, ciepli faceci, którzy przedkładają swoje szczęście nad szczęście ukochanej kobiety. Okraszone jest to wszystko dużą dawką humoru i niebezpieczeństwa. Nie jest to tylko historia miłosna, lecz także historia w której rosyjska mafia jest istotnym elementem, a pochodzenie Idy odgrywa w tej historii ogromną rolę. Postać Takashiego (tak jak w poprzednim tomie) przybliża nas do języka i kultury japońskiej.
Autorka po raz drugi sprawiła mi ogrom przyjemności. Ta historia porywa, wkrada się do głowy i serca. Pokazuje walkę o uczucie, walkę z uzależnieniem, a także mafijno-rodzinne "interesy" oraz to, że wróg może stać się sprzymierzeńcem, jeśli w grę wchodzi wspólny cel. Oba tomy mnie zachwyciły i wywołały we mnie naprawdę sporo emocji ❤️. Krótko mówiąc: jestem zakochana w tej pięknej, a zarazem smutnej historii Idy, Konrada i Tashiego. Jest ona niczym klej: jak wpada w ręce, to naprawdę nie sposób się od niej oderwać 😍. @km_dyga_autorka dziękuję ci za tyle przyjemnych chwil ❤️.
W drugiej części tej serii przedstawione są dalsze losy Idalii i Konrada. Dziewczyna, poprzez pewne nieporozumienie, wraca do służbowej relacji z Konradem. Nie ma między nimi bliskości, jest natomiast stanowczość i odcięcie grubą kreską od tego, co było między nimi. Konrad jednak nie odpuszcza i gdy wszystko między nimi zostaje wyjaśnione i jest na najlepszej drodze do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę się bałam, bo po pierwszej części Zatraconych, zapowiadało się, że w drugiej części, wątek mafijny będzie miał większe znaczenie, a ja nim trochę już ostatnio rzygam. I rzeczywiście, jest on ważny dla całej fabuły, a jednak tego przesytu nie ma. I nie jest przesłodzony. Uff ;)
Bałam się również tego, że Ida wybierze nie tak jak ja bym chciała i będę obrażona na autorkę.
Serce Idy, trochę zachłannie, bije szybciej dla dwóch mężczyzn.
Konrad i Takashi.
Takashi i Konrad.
Którego z nich wybrać?
Ida jest rozdarta i jest w niej multum przeróżnych emocji. I my również te emocje odczuwamy, kibicując jednemu z Panów. Nie wiem czy też tak macie, ale ja czytałam i mówiłam do Idy, żeby postąpiła zgodnie z moimi odczuciami.
Czy kiedy Ida w końcu wybierze, będzie miała swoje 'I żyli długo i szczęśliwie'? Ha! Nie ma tak dobrze, autorka postanowiła jeszcze bardziej skomplikować jej życie.
Będzie niebezpiecznie, z niezłymi zwrotami akcji!
Przy tej książce nie da się nudzić.
I chociaż pierwsza część podobała mi się bardziej, tutaj również jestem na tak :)
Wydaje mi się, że trochę mniej jest tutaj tego humoru, który urzekł mnie od początku przygody z tą serią. A jednocześnie, w samej Idzie jest taka dziecięca radość, czytasz i się uśmiechasz, tak po prostu :)
Bardzo jestem ciekawa, co autorka zafunduje nam w ostatniej części tej trylogii.
Trochę się bałam, bo po pierwszej części Zatraconych, zapowiadało się, że w drugiej części, wątek mafijny będzie miał większe znaczenie, a ja nim trochę już ostatnio rzygam. I rzeczywiście, jest on ważny dla całej fabuły, a jednak tego przesytu nie ma. I nie jest przesłodzony. Uff ;)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBałam się również tego, że Ida wybierze nie tak jak ja bym chciała i będę obrażona na...
💚 RECENZJA 💚
„Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do ciebie wróci, jest twoje. Jeśli nie, nigdy twoje nie było".
"...niewiedza jest darem. Rzeczywistość rozczarowuje i nie może konkurować z wyobraźnią".
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Seria: Zatraceni
Autor: K.M.Dyga @km_dyga_autorka
Wydawnictwo: Szósty Zmysł @wydawnictwoszostyzmysl
Premiera: 09.02.2022 r.
Gdyby ktoś chciał krótko opisać tą książkę powiedziałby "Jedno niepokorne serce. Dwaj mężczyźni gotowi je zdobyć." Główna bohaterka jaką jest Ida kojarzy nam się z osobą niesamowicie roztrzepaną, zwariowaną, wpadającą mimo swojej woli wiecznie w kłopoty. Dodatkowo jest mega pozytywna w stosunku do innych co działa jak magnes na otaczających ją ludzi. To taki typ człowieka, któremu nawet w drewnianym kościele cegła spadłaby na głowę. Wkraczając niczym tornado w życie dwóch mężczyzn jakimi są Takashi i Konrad sprawia, że życie każdego z nich staje niemalże na głowie a serca momentami rozpadają się na kawałki. W książce "Zatraceni w sobie", która jest 2 tomem serii "Zatraceni" dziewczyna staje pomiędzy przysłowiowym młotem a kowadłem. Musi podjąć piekielnie ciężki wybór, który z mężczyzn okaże się tym jedynym? Tajemniczy i niebezpieczny Takashi? czy wyrozumiały i cierpliwy Konrad?
"Uzmysławiam sobie, że ta kobietka o wyglądzie chochlika i charakterze komety ma siłę przyciągania jak czarna dziura pełna wesołości i trzepotu skrzydeł motyla".
Uwierzcie nam na słowo jest to piekielnie ciężki wybór i same nie byłyśmy do końca w stanie przewidzieć kto tak naprawdę okaże się "zwycięzcą" zostając wybranym przez serce Idy. Autorka umiejętnie lawirowała między uczuciami całej trójki trzymając czytelnika w niepewności.
Zapewniamy Was, że wielokrotnie bohaterka przysporzy Wam bólu głowy idąc na żywioł i podejmując całkowicie spontaniczne i nie do końca mile widziane przez czytelnika decyzje. Sprawi to zapewne, że nie raz i nie dwa będziecie mieli ochotę na nią nakrzyczeć, potrząsnąć nią i zadać pytanie "co Ty do licha ciężkiego wyrabiasz!?" 😃 Może i z tego powodu stanie się przez Was jedną z najmniej lubianych książkowych bohaterek ale z drugiej strony... Czy właśnie to nie sprawia, że nie jesteście odgadnąć dalszego biegu wydarzeń? 😊 Oprócz dużej dawki humoru w książce dodatkowo możecie się spodziewać wiele niebezpieczeństw jakie będą czekały na naszych bohaterów sprawiając, że historia nabierze tempa i akcji. I tu wg. nas fajnie byłoby gdyby już coś pojawiło się na początku książki podtrzymując aurę zagrożenia jakie wisi nad Idą. Chodź nie powiemy - wstawki z Rosji jakie się pojawiały były bardzo fajne ❤️
"Żyję po to, żeby dostarczać rozrywki i ubarwiać świat [...]"
K.M.Dyga historią tą pokazuje jak ważne jest zaufanie, wzajemna wiara w tą drugą osobę i przede wszystkim szczerość nawet jeżeli poruszane tematy są niewygodne. Pokazuje jak łatwo jest się pogubić we własnych uczuciach ale jak ciężko później odnaleźć właściwe rozwiązanie sytuacji w, której się znajdziemy. Historia teoretycznie banalna zawiera wiele rozmaitych uczuć i pozwala na wyciągnięcie wniosków, które jesteśmy przekonane mogą przydać się nie jednej osobie. My ze swojej strony książkę wam polecamy i zachęcamy do jej przeczytania 😊🥰
"Przyciągana przez bliskość z nim i odpychana przez złe doświadczenia. W końcu sznurek poplątał się, a supły zacisnęły tak mocno, że ledwie łapię oddech. Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas."
🖤❤️🖤❤️💔/5
Książka dostępna na:
https://www.empik.com/zatraceni-w-sobie-zatraceni-tom-2-dyga-k-m,p1292215433,ksiazka-p?
@wydawnictwoszostyzmysl @km_dyga_autorka bardzo dziękujemy za egzemplarz do recenzji oraz współpracę 💚
💚 RECENZJA 💚
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do ciebie wróci, jest twoje. Jeśli nie, nigdy twoje nie było".
"...niewiedza jest darem. Rzeczywistość rozczarowuje i nie może konkurować z wyobraźnią".
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Seria: Zatraceni
Autor: K.M.Dyga @km_dyga_autorka
Wydawnictwo: Szósty Zmysł @wydawnictwoszostyzmysl
Premiera:...
‼️RECENZJA‼️
Tytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Autor: K.M. Dyga
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Kochani jeśli nie czytaliście pierwszego tomu “Zatraceni w sobie” to obowiązkowo nadrabiamy. A wracając do drugiego tomu, bo jestem nim zachwycona tak samo jak pierwszym. Autorka potrafi świetnie pisać o emocjach oraz ma też niezłe poczucie humoru.
Główna bohaterka Ida w tej części jest dość rozbita na dwóch mężczyzn. Wcale się jej nie dziwię bo po powrocie z Tokio cały czas myśli o Takashim a na miejscu Konrad próbuje odzyskać jej zaufanie. Powiem wam, że autorka trochę namiesza w tej historii bo kiedy względnie robi się spokojnie nagle bum i okazuje się, że Ida ma rosyjskie pochodzenie. A na domiar wszystkiego z Tokio do Polski przylatuje Takashi i chce walczyć o kobietę. I co wy na to. I myślicie, że to już koniec? O nie autorka zaserwuje wam tutaj jeszcze parę intryg.
Szczerze i bardzo serdecznie polecam wam kolejną książkę autorki. Dobra fabuła i lekkie pióro to jest to co lubię. Historia wciąga od samego początku i można się zatracić. Zabawne teksty i dobre dialogi.
@km_dyga_autorka
@wydawnictwoszostyzmysl
#recenzja #kmdyga #wydawnictwoszóstyzmysł #zatraceniwsobie #czytamlegalnie #czytamksiazki #zaczytanamama86
‼️RECENZJA‼️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: Zatraceni w sobie. Tom 2
Autor: K.M. Dyga
Wydawnictwo: Szósty zmysł
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Kochani jeśli nie czytaliście pierwszego tomu “Zatraceni w sobie” to obowiązkowo nadrabiamy. A wracając do drugiego tomu, bo jestem nim zachwycona tak samo jak pierwszym. Autorka potrafi świetnie pisać o emocjach oraz ma też niezłe...
‘’Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas.’’
Ida jeszcze nigdy nie była tak rozdarta, teraz jej serce podzieliło się między dwoma mężczyznami. Z jednej strony, mimo że czuje się zraniona przez Konrada nie potrafi traktować go w obojętny sposób, z drugiej zaś strony Takashi wciąż zbyt często pojawia się w jej myślach. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej gdy okazuje się, że ojciec Idy żyje i do tego jest głową rosyjskiej mafii, od teraz jego syn Aleksiej będzie próbował pozbyć się swojej siostry na wszystkie możliwe sposoby. W tej całej życiowej karuzeli Idze ciężko będzie dojść do ładu ze swoimi uczuciami, ale krótki wyjazd z Takashim sprawi, że wreszcie wszystko wskoczy na odpowiednie miejsce.
Konrad nigdy nie zamierzał się poddać w walce o serce Idy. Już od dłuższego czasu czuł, że to właśnie ona jest jego jedyną, jednak strzelanina, w której został poważnie ranny zmieniła jego samego. Walcząc o każdy kolejny samodzielny krok wpadł w poważne uzależnienie, z którego nie ma łatwego wyjścia, z jednej walki przechodził do następnej, ale w głębi ducha czuł, że warto pokonać wszystkie pojawiające się trudności.
Czy Ida zdecyduje się na któregoś z mężczyzn? Oboje są w niej szaleńczo zakochani, ale który tak naprawdę zdobędzie jej serce i w nim pozostanie?
‘’Nie lubię zachodów słońca. Słońce znika, zabierając ze sobą światło i ciepło. Jedyne, co pozostawia, to nadzieję. Ulotną obietnicę, że rankiem ponownie wzejdzie. Aż do dnia, kiedy się jednak nie pojawi, nieodwracalnie pogrążając wszystko w chaosie.’’
Przyszedł czas na drugim tom trylogii Zatraceni. Pamiętam jak dziś, że pierwszy bardzo mi się spodobał. Byłam w ogromnym szoku i biłam głośne brawa autorce. Jak było w tym przypadku? Trochę inaczej. Nie jestem już tak zachwycona jak wcześniej, ale nadal przyjemnie spędziłam czas z tą historią. Momentami to niezdecydowanie Idy zaczęło mnie lekko irytować, dlaczego? Bo ja po prostu od początku byłam #teamKonrad, tak po prostu. Mimo, że odczuwałam rozterki głównej bohaterki to i tak czekałam tylko kiedy wreszcie się zdecyduje. W recenzji pierwszego tomu stwierdziłam, że powieść nie ocieka erotyzmem i wiecie co? Tutaj również tak było. Owszem otrzymujemy jakieś drobne smaczki, odczuwamy to lekkie seksualne napięcie, ale mimo wszystko jest to odpowiednio wyważone i subtelne. Gołym okiem widać, że autorka skupiła się tutaj na czymś zupełnie innym i ja osobiście bardzo się z tego cieszę. Na rynku wydawniczym jest teraz masa powieści, które już samymi okładkami krzyczą co mają w środku i jeśli ktoś oczekuje samej pikanterii może właśnie po taką sięgnąć. ‘’Zatraceni w sobie 2.’’ to bardzo przemyślana, momentami zaskakująca, ale też często zabawna historia. Wątek mafii został tutaj niezwykle rozbudowany i wprowadził on taki mroczny klimat w cały ten uczuciowy dylemat. Zaskakujące zwroty akcji sprawiły, że finalnie nie otrzymaliśmy mdłej powieści a już na pewno tak prędko o niej nie zapomnimy.
Nie ukrywam, że po takim zakończeniu w mojej głowie pojawia się teraz jedno pytanie. Czym może nas zaskoczyć autorka w trzecim tomie? Wkrótce się dowiemy.
7/10 ⭐️
‘’Zatraciłam się w sobie, w swoich uczuciach, przez co nie potrafię zatracić się w nas.’’
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIda jeszcze nigdy nie była tak rozdarta, teraz jej serce podzieliło się między dwoma mężczyznami. Z jednej strony, mimo że czuje się zraniona przez Konrada nie potrafi traktować go w obojętny sposób, z drugiej zaś strony Takashi wciąż zbyt często pojawia się w jej myślach. Wszystko...
Gdy pisałam opinię do pierwszego tomu, zarzuciłam mu, że mocnych wrażeń nie będzie. Bo to miły romans biurowy. A teraz przeczytałam drugi tom, i tak, emocje będą kipieć.
Jest to bezpośrednia kontynuacja, raczej nie da się poznać tej historii w odwrotnej kolejności. I romans biurowy zamieni się w mafijny. Stąd też dużo więcej emocji, trochę sensacji, a i bycie miłym i przyjemnym stanie się teraz mrocznym i gwałtownym. A jak wypada w porównaniu? Na pewno jest to "poważniejsza" część, mniej tu humoru, jednak nie będzie to jego całkowity brak. Więcej walki, więcej mafii, porachunków i sensacji. I to wszystko wypadło dobrze, intryga była spójna, a i styl autorki jest tak samo pozytywny i fajny w odbiorze.
Osobiście, gdybym jednak miała wybrać, to jedynka przypadła mi bardziej do gustu, co nie oznacza, że nie czekam na kontynuację, bo czekam i jestem jej ogromnie ciekawa.
Gdy pisałam opinię do pierwszego tomu, zarzuciłam mu, że mocnych wrażeń nie będzie. Bo to miły romans biurowy. A teraz przeczytałam drugi tom, i tak, emocje będą kipieć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to bezpośrednia kontynuacja, raczej nie da się poznać tej historii w odwrotnej kolejności. I romans biurowy zamieni się w mafijny. Stąd też dużo więcej emocji, trochę sensacji, a i bycie miłym i...
Pierwszy tom spodobał mi się bardziej, chyba dlatego, że dowcip w nim był subtelniejszy, ale to nadal soczysty kawałek przyjemnej lektury. W ciekawy i nieoczywisty sposób wprowadzony wątek mafii rosyjskiej - dla mnie brak 100% skuteczności działań to bardziej zaleta niż wada. Czekam na trzecią część.
Pierwszy tom spodobał mi się bardziej, chyba dlatego, że dowcip w nim był subtelniejszy, ale to nadal soczysty kawałek przyjemnej lektury. W ciekawy i nieoczywisty sposób wprowadzony wątek mafii rosyjskiej - dla mnie brak 100% skuteczności działań to bardziej zaleta niż wada. Czekam na trzecią część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW recenzji pierwszej części Zatraconych w sobie napisałam, że końcówka była najmocniejszą częścią całej powieści. Całkowicie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Tym bardziej, że do akcji wkroczyła mafia. Byłam niesamowicie ciekawa tego co wydarzy się dalej.
Kontynuacja ponownie wciąga nas w świat Idalii przede wszystkim skupiając się na jej rozterkach miłosnych. Główna bohaterka jest bardzo specyficzna, momentami przerysowana. Są fragmenty, że dobrze się przy tym bawię, lecz często również frustruję jej zachowaniem i brakiem zdecydowania.
Myślałam, że wątek mafii będzie lekkim strzałem w kolano, jednak okazał się strzałem w dziesiątkę ! Świetnie skonstruowana fabuła oraz dynamiczność zdarzeń.
Ponownie napiszę, że autorka ma świetny styl pisania i bardzo szybko czyta się jej książki.
Czekamy, więc na kolejną część, która czuję, że będzie najmocniejsza.
W recenzji pierwszej części Zatraconych w sobie napisałam, że końcówka była najmocniejszą częścią całej powieści. Całkowicie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Tym bardziej, że do akcji wkroczyła mafia. Byłam niesamowicie ciekawa tego co wydarzy się dalej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontynuacja ponownie wciąga nas w świat Idalii przede wszystkim skupiając się na jej rozterkach miłosnych....