Zdecydowanie "Odwyk" bardziej mi się spodobał. W tej części miałem wrażenie, że wdarł sie niepotrzebny chaos, jakby na siłę autor starał się coś opowiedzieć. Dodatkowo przez lektora (oczywiście z wielkim szacunkiem dla pana Rocha Siemianowskiego) strasznie mnie ta książka umęczyła. Oczywiście lektor nie ma wpływu na wystawioną przeze mnie ocene tej książki.
Zdecydowanie "Odwyk" bardziej mi się spodobał. W tej części miałem wrażenie, że wdarł sie niepotrzebny chaos, jakby na siłę autor starał się coś opowiedzieć. Dodatkowo przez lektora (oczywiście z wielkim szacunkiem dla pana Rocha Siemianowskiego) strasznie mnie ta książka umęczyła. Oczywiście lektor nie ma wpływu na wystawioną przeze mnie ocene tej książki.
Komisarzom Piotrowi Krzyskiemu i Łukaszowi Majskiemu należy się porządny odpoczynek, zdecydowało szefostwo. Zwłaszcza źe Majski nadal porusza się o kulach, a ciężarna partnerka Krzyskiego, Marta, cierpi na depresję, do czego przyczynia się niepewność, kto jest ojcem dziecka - Piotr czy zwyrodnialec zwany alkoholowym mordercą. Z kolei sam Krzyski zmaga się, w tajemnicy, z konsekwencjami pijanego seksu z posterunkową Kamilą Podolską. W każdym razie wydaje się, że wszystkim przyda się urlop w pięknych okolicach u podnóża Ślęży, w ośrodku Raj należącym, jak się okazało, do Krystyny Wojak, psycholożki zatrudnionej w łódzkiej policji.
Jednak nadzieja na spokój i dojście do siebie po trudnych przejściach szybko zostaje rozwiana, gdy łódzcy goście trafiają na pierwsze zwłoki … prokuratora Marcela Wojaka, syna Krystyny. Towarzyszący im lokalni funkcjonariusze nie za bardzo rokują, że uda im się rozwiązać zagadkę morderstwa. Ich bezradność i brak doświadczenia narastają w miarę odkrywania kolejnych ofiar śmiertelnych, znanych w okolicy osób, wszystkich w przedziwny sposób okaleczonych, naznaczonych wymyślnymi symbolami, z odwróconym pentagramem na czele. Zaczyna dominować przekonanie, źe oto spełnia się diabelskie proroctwo ciążące nad Ślężą. Coraz częściej wymieniana jest w tym kontekście postać niejakiego Uriana Barkasa, współczesnego wcielenia Szatana.
Krzyski i Majski, teraz już pełną parą zaangażowani w śledztwo, uczestniczą w wyścigu z czasem. Muszą odkryć tajemnice zbrodni pod Ślężą, zanim diabelskie proroctwo dosięgnie ich samych i … ich kobiet.
Uff, nagromadzenie morderstw, wyrafinowanych tortur i diabelskich podtekstów przerosło, moim zdaniem, granice dobrego smaku. O dziwo, nietypowe rozłożenie akcentów w interpretacji audio przez Rocha Siemianowskiego, nadające powieści aurę okrutnej baśni, pozwoliło mi jakoś dotrwać do końca. Ale marginalizowanie w „Proroctwie” wątku zbiorowej, zorganizowanej przestępczości, wobec dominujących motywów indywidualnej psychopatii, to stanowczo nie jest moja bajka. I na tym chyba zakończę moją znajomość z książkami Adama Widerskiego.
Komisarzom Piotrowi Krzyskiemu i Łukaszowi Majskiemu należy się porządny odpoczynek, zdecydowało szefostwo. Zwłaszcza źe Majski nadal porusza się o kulach, a ciężarna partnerka Krzyskiego, Marta, cierpi na depresję, do czego przyczynia się niepewność, kto jest ojcem dziecka - Piotr czy zwyrodnialec zwany alkoholowym mordercą. Z kolei sam Krzyski zmaga się, w tajemnicy, z...
Książka „Proroctwo” autorstwa Adama Widerskiego była dla mnie dość interesującą, ale jednocześnie nierówną lekturą. Sam pomysł na fabułę wydał mi się ciekawy, ponieważ historia opiera się na tajemnicy i próbie odkrycia znaczenia tytułowego proroctwa. Już na początku pojawia się kilka wątków, które mogą zaciekawić czytelnika.
Podczas czytania zauważyłam, że autor stara się stopniowo budować napięcie i wprowadzać nowe informacje, które mają prowadzić do rozwiązania całej zagadki. Niektóre momenty były naprawdę interesujące i sprawiały, że chciałam dowiedzieć się więcej. Z drugiej strony zdarzały się również fragmenty, które wydawały mi się trochę wolniejsze i przez to czytało mi się je mniej dynamicznie.
Bohaterowie byli przedstawieni w dość ciekawy sposób, jednak nie zawsze potrafiłam się z nimi w pełni utożsamić. Czasami miałam wrażenie, że ich decyzje są dość przewidywalne. Mimo to chciałam poznać zakończenie historii i dowiedzieć się, jak autor połączy wszystkie wątki.
Podsumowując, książka była dla mnie raczej przeciętna. Miała interesujący pomysł na fabułę i kilka ciekawych momentów, jednak nie wszystkie elementy w pełni mnie przekonały. Myślę, że może spodobać się osobom, które lubią historie z tajemnicą i elementami sensacji.
Książka „Proroctwo” autorstwa Adama Widerskiego była dla mnie dość interesującą, ale jednocześnie nierówną lekturą. Sam pomysł na fabułę wydał mi się ciekawy, ponieważ historia opiera się na tajemnicy i próbie odkrycia znaczenia tytułowego proroctwa. Już na początku pojawia się kilka wątków, które mogą zaciekawić czytelnika.
Podczas czytania zauważyłam, że autor stara się...
Ponoć dowolne dwie osoby na Ziemi dzieli maksymalnie sześciu pośredników (6 uścisków dłoni). Mam więc nadzieję, że dotrę tym wpisem do Pana Siemianowskiego.
Drogi Panie Rochu, proszę nie mieć mi za złe szczerości i niech Pan więcej nie czyta książek. Na głos. Za pieniądze. A w każdym razie niech Pan nie czyta książek dla dorosłych. Maluchom pewnie podobałoby się przesadne akcentowanie poszczególnych słów, nawet jeśli wypaczałoby to sens zdania.
Ponoć dowolne dwie osoby na Ziemi dzieli maksymalnie sześciu pośredników (6 uścisków dłoni). Mam więc nadzieję, że dotrę tym wpisem do Pana Siemianowskiego.
Drogi Panie Rochu, proszę nie mieć mi za złe szczerości i niech Pan więcej nie czyta książek. Na głos. Za pieniądze. A w każdym razie niech Pan nie czyta książek dla dorosłych. Maluchom pewnie podobałoby się przesadne...
Dla mnie odkrycie roku, nie tyle co ta pozycja, ale Autor i jego "Trylogia" o Łodzi. Czytałem oczywiście nie po kolei ;) Najpierw Odwyk, potem Rewers i na końcu to. Najlepsze wrażenie zrobił na mnie Rewers, najmniejsze Proroctwo. Proroctwo najsłabiej oceniam pewnie dlatego że jestem po lekturze 1 i 3 części a tam była tylko Łódź. Stwierdzam że autor najlepiej odnajduje się pisząc o Łodzi i o to go po cichu proszę ;) Nie mniej jednak Proroctwo jest bardzo ważne w całości. Wszystkie trzy części bez względu na to która lepsza a która gorsza razem tworzą fajną opowieść, takie nasze łódzkie universum :P
Dla mnie odkrycie roku, nie tyle co ta pozycja, ale Autor i jego "Trylogia" o Łodzi. Czytałem oczywiście nie po kolei ;) Najpierw Odwyk, potem Rewers i na końcu to. Najlepsze wrażenie zrobił na mnie Rewers, najmniejsze Proroctwo. Proroctwo najsłabiej oceniam pewnie dlatego że jestem po lekturze 1 i 3 części a tam była tylko Łódź. Stwierdzam że autor najlepiej odnajduje się...
Satanizm, zabobony, sceny gwałtów, brak logiki, słabe zakończenie. Aż tak źle? Nie, jest gorzej: żenujący styl narracji, płytkie dialogi, kompletnie nielogiczne motywy postępowania postaci, odklejki nie pasujące nawet do fantastyki; z tym Gromem korzystającym z usług prostytutek od mafii przemytników żywego towaru i chorym umysłowo człowiekiem, żyjącym 25 lat w lesie na Ślęży to gruba przesada. Końcówkę pobieżnie przeczytałem. Aż wstyd się przyznać, że się ten gniot przeczytało...
Satanizm, zabobony, sceny gwałtów, brak logiki, słabe zakończenie. Aż tak źle? Nie, jest gorzej: żenujący styl narracji, płytkie dialogi, kompletnie nielogiczne motywy postępowania postaci, odklejki nie pasujące nawet do fantastyki; z tym Gromem korzystającym z usług prostytutek od mafii przemytników żywego towaru i chorym umysłowo człowiekiem, żyjącym 25 lat w lesie na...
O, panie. Co tutaj się podziało? Za dużo chaosu, pokrętnej historii. Mimo pięknych okoliczności przyrody ta książka to niewypał. Oczywiście przeczytam trzecią część serii, ale Krzyski i Majski są nijacy. Wyłącznie dla Hektora.
O, panie. Co tutaj się podziało? Za dużo chaosu, pokrętnej historii. Mimo pięknych okoliczności przyrody ta książka to niewypał. Oczywiście przeczytam trzecią część serii, ale Krzyski i Majski są nijacy. Wyłącznie dla Hektora.
"Proroctwo" to drugi tom cyklu o Krzyskim i Majskim. Tym razem przymusowy urlop i rekonwalescencja obu śledczych wraz z partnerkami u podnóża Ślęży zostaje brutalnie przerwany drastycznym odkryciem. Przerażająco zainscenizowane morderstwo prokuratora rozpoczyna kolejną serię zbrodni, a komisarze mimowolnie angażują się w sprawę...
To śledztwo miało zgoła odmienny klimat od poprzedniego, ale z podobnie silnym wydźwiękiem. Wyraziste i mocne przesłanie winnego, krążące wśród postronnych przekonanie o udziale demonicznych sił, przerażająco wymuskany rytuał torturowania ofiar. To mocna treść, zdecydowanie nie dla wrażliwszych czytelników, bowiem obfituje w bardzo barwne opisy, które mocno osadzają się w wyobraźni. Ponownie mamy tu również wątki związane z wykorzystywaniem seksualnym, które były moim zdaniem szczególnie ciężkimi fragmentami przy swojej brutalności.
Ten tom jest zdecydowanie krótszy, natomiast miałam poczucie, że bardziej chaotyczny i trochę zbyt często bazujący na zbiegach okoliczności na wyrost, czy ogólnie zdarzeniom łączącym się w nie do końca przekonujący mnie sposób, jednocześnie gubiąc się w wielości wątków. Zbyt wiele tu się składało wg mnie na ogólny przebieg zdarzeń, za wiele osób zamieszanych, zbyt zagmatwana intryga, która chyba lepiej by wyszła na odetchnieciu i zmniejszeniu składowych. Do samego końca niestety czułam się zagubiona w lekturze, postaciach i tym razem nie czułam się tak zaangażowana w zdarzenia, jak w poprzednim tomie.
Niewiele się też rozwinęli bohaterowie, których osobiste dramaty również były momentami nużące, zwłaszcza wątek z Kamilą. Co prawda dał on interesującą wyjściową do kontynuacji, natomiast przez większość książki niechętnie wracałam do tego motywu.
Dużym plusem natomiast jest tu wątek radzenia sobie w różny sposób z traumatycznymi zdarzeniami. Zarówno Marta jak i Krzyski walczą ze swoimi demonami w zupełnie odmiennych formach i z różnym skutkiem. Ukazanie trudów tej drogi, często z sytuacjami nie do przeskoczenia, jest ciekawe i wartościowe.
Niestety druga część podobała mi się mniej, ze swoimi minusami, ale i plusami, natomiast jest punktem wyjścia do kontynuacji, która i tak mnie ciekawi🙂
"Proroctwo" to drugi tom cyklu o Krzyskim i Majskim. Tym razem przymusowy urlop i rekonwalescencja obu śledczych wraz z partnerkami u podnóża Ślęży zostaje brutalnie przerwany drastycznym odkryciem. Przerażająco zainscenizowane morderstwo prokuratora rozpoczyna kolejną serię zbrodni, a komisarze mimowolnie angażują się w sprawę...
Niestety, nic w tej powieści mi się nie podoba. Osadzenie akcji w okolicach Snieżki i podlanie sosem z folkloru to jeszcze za mało, by akcja była wciagająca . U Widerskiego jest przegadana, a styl autre ma -moim zdaniem - strasznie toporny. Bohaterowie są nieco infantylni, z umysłowosci a na poziomie licealistów. No i te nazwiska - aż się proszą o przekrecanie - Krzyski, Krzycki, Majski, Majewski , a wystarczy pójść na cmentarz i wybrać jakieś fajne nazwiska, które nie będą się plątac
Niestety, nic w tej powieści mi się nie podoba. Osadzenie akcji w okolicach Snieżki i podlanie sosem z folkloru to jeszcze za mało, by akcja była wciagająca . U Widerskiego jest przegadana, a styl autre ma -moim zdaniem - strasznie toporny. Bohaterowie są nieco infantylni, z umysłowosci a na poziomie licealistów. No i te nazwiska - aż się proszą o przekrecanie - Krzyski,...
I co??? I koniec???? A będzie dalej????? Ja musze wiedzieć co bedzie dalej!!!!
To były moje myśli po przeczytaniu ostatnich zdań książki... I dalej mi wirują w glowie!
Historia mistrzowska! Zagadka utkana tak,że żadne skarby nie mogłam sama zgadnąć kto jest morderca. Mam nadzieje,ze poznam dalsze losy Krzyskiego?!?!?!
No i był mój Hektor ❣️ tak sobie pomyślałam,że jak kiedyś autorowi przyjdzie na myśl usmiercic go.... to jakoś tak sceny z "Misery" same wpadają mi do głowy 😅
I co??? I koniec???? A będzie dalej????? Ja musze wiedzieć co bedzie dalej!!!!
To były moje myśli po przeczytaniu ostatnich zdań książki... I dalej mi wirują w glowie!
Historia mistrzowska! Zagadka utkana tak,że żadne skarby nie mogłam sama zgadnąć kto jest morderca. Mam nadzieje,ze poznam dalsze losy Krzyskiego?!?!?!
No i był mój Hektor ❣️ tak sobie pomyślałam,że jak...
Niezły kryminał. Ponownie, trochę za mocno rozbudowana akcja, trochę chaosu, ale udało mi się zapanować nad wielowątkową intrygą.
Powieść wciągająca, chociaż spokojnie mogłoby być mniej wątków. Bohaterowie dają się lubić, a zakończenie bardzo zaskakujące, więc chętnie poczekam na ewentualny dalszy ciąg...
Niezły kryminał. Ponownie, trochę za mocno rozbudowana akcja, trochę chaosu, ale udało mi się zapanować nad wielowątkową intrygą.
Powieść wciągająca, chociaż spokojnie mogłoby być mniej wątków. Bohaterowie dają się lubić, a zakończenie bardzo zaskakujące, więc chętnie poczekam na ewentualny dalszy ciąg...
Każde, nawet najbardziej malownicze miejsce ma swoje mroczne tajemnice. Czy krążąca u podnóża Ślęży straszliwa legenda zawiera ziarno prawdy, a tamtejszy prokurator padł ofiarą samego diabła? Komisarze Piotr Krzycki i Łukasz Majewski wracają do gry po niedawnych traumatycznych przeżyciach, a urlop z ukochanymi kobietami zamieni się dla nich w koszmar.
Pan Adam jak zwykle dostarczył niezapomnianych wrażeń...Brutalne morderstwa, krwawe rytuały oraz mrożące krew w żyłach sytuacje długo nie pozwalały zasnąć. Autor znowu skutecznie tak mylił tropy, że zgubiłam się w typowaniu mordercy. Zakończenie nieśmiało sugeruje, że z Piotrem i resztą się jeszcze spotkamy, także jest nadzieja :)
Każde, nawet najbardziej malownicze miejsce ma swoje mroczne tajemnice. Czy krążąca u podnóża Ślęży straszliwa legenda zawiera ziarno prawdy, a tamtejszy prokurator padł ofiarą samego diabła? Komisarze Piotr Krzycki i Łukasz Majewski wracają do gry po niedawnych traumatycznych przeżyciach, a urlop z ukochanymi kobietami zamieni się dla nich w koszmar.
Myslalam, że jeśli nie czytałam pierwszej części to nie będę wiedziała o co chodzi nic bardziej mylnego. Książkę można czytać bez znajomości poprzedniej bo autor zadbał o wyjasnienie kwestii dotyczących wcześniejszej historii.Bardzo dobra pozycja, wartka akcja wielowątkowa fabuła brutalne opisy zbrodni. Dużo krwi, tajemnic i zmowa milczenia, które uatrakcyjniają czytelnikowi czas spędzony na lekturze. Polecam.
Myslalam, że jeśli nie czytałam pierwszej części to nie będę wiedziała o co chodzi nic bardziej mylnego. Książkę można czytać bez znajomości poprzedniej bo autor zadbał o wyjasnienie kwestii dotyczących wcześniejszej historii.Bardzo dobra pozycja, wartka akcja wielowątkowa fabuła brutalne opisy zbrodni. Dużo krwi, tajemnic i zmowa milczenia, które uatrakcyjniają...
Jest lepiej w porównaniu z pierwszym tomem. Mnogość postaci, powiązań sprawia , że trzeba się chwilami zatrzymać i poukładać wszystko. Zakończenie sprawiło, że sięgnę po część trzecią
Jest lepiej w porównaniu z pierwszym tomem. Mnogość postaci, powiązań sprawia , że trzeba się chwilami zatrzymać i poukładać wszystko. Zakończenie sprawiło, że sięgnę po część trzecią
Wbrew wszystkiemu co powinno się czytać w okolicach świąt moja głowa potrzebowała coś mocnego. A że na półce Legimi od jakiegoś czasu czekał kryminał Adama Widerskiego to chętnie do niego zajrzałam … i przepadłam. Chodzi oczywiście o kolejną część, z komisarzami Majskim i Krzyckim, pt. Proroctwo, czego wcześniej nie wiedziałam . Ale nie przeszkadzało mi to za bardzo bo autor dość płynnie wyjaśnił co się działo w poprzednim tomie.
W Proroctwie po burzliwych wydarzeniach z poprzedniego śledztwa dwaj komisarze udają się na urlop do ośrodka Raj w Sobótce, który jak się okazuje jest własnością koleżanki z pracy. Jednakże ten wyjazd od razu zaczyna się z przytupem bo tajemniczym morderstwem na szczycie Ślęży. Krystyna, miejscowi policjanci i wielu innych ludzi twierdzi, ze jest to znak od diabła. Czy tak jest naprawdę? Czy rozwiązanie tej sprawy jest rzeczywiście tak proste…. Co się jeszcze musi wydarzyć aby policjanci odnaleźli odpowiedni motyw, bo jest ich kilka wersji. Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne? O co tu naprawdę chodzi?
Historia z legendą o Ślęży wprowadza czytelnika w nieme zaskoczenie. Bo czy to prawda co się działo przez wieki. Czy czarcie znaki naprawdę istnieją ?
Tutaj autor wykazał się sporą wiedzą o opowieściach związanych z górą. Dodatkowo świetnie przedstawił małą, skrytą społeczność podślężańskiego miasteczka. Także genialnie nakreślił ważne postacie tej niezwykle dynamicznej powieści. Bo dzieje się tu naprawdę dużo. Pewne w jakimś stopniu tropy znikają ze względu na śmierć kolejnych postaci i pozostawiają czytelnika w zadziwieniu. Tak, że nie można oderwać się od naprawdę dobrej sensacji. Do tego jest tu zawarta całkiem ciekawa sfera obyczajowa. Policjanci z innej miejscowości prowadzą wraz z lokalnymi władzami sprawę, co się okazuje tez nie do końca jest łatwe. A zakończenie to sztos . Serio, tak policjanci rozwiązują swoje osobiste problemy ?
Proroctwo Adama Widerskiego to bardzo dobra sensacja pełna ciekawych wątków, zagadek, niedomówień i charakterystycznych postaci. Tu się nie da nudzić. Oj nie. Jestem po raz kolejny mile zaskoczona poziomem polskiej męskiej literatury. Bo umówmy się, że kryminał z krwawymi opisami należy do takowej.
Polecam
Wbrew wszystkiemu co powinno się czytać w okolicach świąt moja głowa potrzebowała coś mocnego. A że na półce Legimi od jakiegoś czasu czekał kryminał Adama Widerskiego to chętnie do niego zajrzałam … i przepadłam. Chodzi oczywiście o kolejną część, z komisarzami Majskim i Krzyckim, pt. Proroctwo, czego wcześniej nie wiedziałam . Ale nie przeszkadzało mi to za bardzo bo...
Bohaterowie książki - komisarze Majski i Krzyski - zostają wysłani na przymusowy urlop w okolice Masywu Ślęży. Wyjeżdżają tam wraz z żonami i policyjnym psychologiem. Niestety, nie dane im jest zaznać spokoju i ukojenia, gdyż trafiają w sam środek zamieszania wywołanego brutalnym morderstwem dokonanym na miejscowym prokuratorze. Zabójstwo nosi znamiona rytualnego aktu satanistycznego, a jednocześnie wydaje się spełnieniem lokalnej przepowiedni o nadejściu szatana… Mieszkańcy Ślęży są przerażeni, a policja nie radzi sobie z odnalezieniem sprawcy. Czy diabelska siła zawładnie kolejnymi ofiarami? Czy uda się złapać szatańskiego zabójcę?
„Proroctwo” to dość brutalna, ale świetnie napisana książka. Choć postaci, które się w niej pojawiają jest multum, to główni bohaterowie są bardzo dobrze pokazani, wyraziści - czytający wcześniejszy „Odwyk” spotkają tu kilka znajomych osób.
Akcja toczy się wartko, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem. Uwielbiam połączenie kryminału i wierzeń religijnych. Autor po raz kolejny przyjemnie mnie zaskoczył - choć określenie „przyjemnie” w obliczu morderstw i gwałtów pokazanych w książce, może być troszkę nie na miejscu 😉 Książkę przeczytałam jednym tchem i bardzo się cieszę, że Adam Widerski namówił mnie do sięgnięcia po tę mroczną, pełną niespodziewanych zwrotów akcji, historię. A teraz ja mogę ją Wam wszystkim gorąco polecić, jeśli macie ochotę na silne emocje 😎
Bohaterowie książki - komisarze Majski i Krzyski - zostają wysłani na przymusowy urlop w okolice Masywu Ślęży. Wyjeżdżają tam wraz z żonami i policyjnym psychologiem. Niestety, nie dane im jest zaznać spokoju i ukojenia, gdyż trafiają w sam środek zamieszania wywołanego brutalnym morderstwem dokonanym na miejscowym prokuratorze. Zabójstwo nosi znamiona rytualnego aktu...
Jestem z okolic opisywanych w PRoroctwie i czytało mi się bosko! Jakbym była w tych miejscach i mogła ich dotknąć. Intryga misterna, fajnie utkana, bardzo polecam
Jestem z okolic opisywanych w PRoroctwie i czytało mi się bosko! Jakbym była w tych miejscach i mogła ich dotknąć. Intryga misterna, fajnie utkana, bardzo polecam
"Proroctwo", to kontynuacja losów bohaterów z "Odwyku ", który wysłuchałam jakiś czas temu w audio. Jeśli lubicie zawiłe historie owiane tajemnicą małej górskiej mieściny, motywy okultystyczne, legendy i wierzenia miejscowych ludności, to ta pozycja powinna Was zainteresować. Akcja jest tu dość dynamiczna, dzieje się bardzo dużo, ja czasami nie nadążałam 🙈 Jeśli interesuje Was też warstwa obyczajowa, czyli to co dzieje z bohaterami po "Odwyku", to radzę zacząć właśnie od niego. Ja byłam bardzo ciekawa osobistych potyczek pomiędzy nimi.
"Proroctwo", to kontynuacja losów bohaterów z "Odwyku ", który wysłuchałam jakiś czas temu w audio. Jeśli lubicie zawiłe historie owiane tajemnicą małej górskiej mieściny, motywy okultystyczne, legendy i wierzenia miejscowych ludności, to ta pozycja powinna Was zainteresować. Akcja jest tu dość dynamiczna, dzieje się bardzo dużo, ja czasami nie nadążałam 🙈 Jeśli interesuje...
Książka świetna. Jedyny minus to lektor. Miałam duży problem żeby wysłuchać audiobooka do końca.
Książka świetna. Jedyny minus to lektor. Miałam duży problem żeby wysłuchać audiobooka do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie "Odwyk" bardziej mi się spodobał. W tej części miałem wrażenie, że wdarł sie niepotrzebny chaos, jakby na siłę autor starał się coś opowiedzieć. Dodatkowo przez lektora (oczywiście z wielkim szacunkiem dla pana Rocha Siemianowskiego) strasznie mnie ta książka umęczyła. Oczywiście lektor nie ma wpływu na wystawioną przeze mnie ocene tej książki.
Zdecydowanie "Odwyk" bardziej mi się spodobał. W tej części miałem wrażenie, że wdarł sie niepotrzebny chaos, jakby na siłę autor starał się coś opowiedzieć. Dodatkowo przez lektora (oczywiście z wielkim szacunkiem dla pana Rocha Siemianowskiego) strasznie mnie ta książka umęczyła. Oczywiście lektor nie ma wpływu na wystawioną przeze mnie ocene tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomisarzom Piotrowi Krzyskiemu i Łukaszowi Majskiemu należy się porządny odpoczynek, zdecydowało szefostwo. Zwłaszcza źe Majski nadal porusza się o kulach, a ciężarna partnerka Krzyskiego, Marta, cierpi na depresję, do czego przyczynia się niepewność, kto jest ojcem dziecka - Piotr czy zwyrodnialec zwany alkoholowym mordercą. Z kolei sam Krzyski zmaga się, w tajemnicy, z konsekwencjami pijanego seksu z posterunkową Kamilą Podolską. W każdym razie wydaje się, że wszystkim przyda się urlop w pięknych okolicach u podnóża Ślęży, w ośrodku Raj należącym, jak się okazało, do Krystyny Wojak, psycholożki zatrudnionej w łódzkiej policji.
Jednak nadzieja na spokój i dojście do siebie po trudnych przejściach szybko zostaje rozwiana, gdy łódzcy goście trafiają na pierwsze zwłoki … prokuratora Marcela Wojaka, syna Krystyny. Towarzyszący im lokalni funkcjonariusze nie za bardzo rokują, że uda im się rozwiązać zagadkę morderstwa. Ich bezradność i brak doświadczenia narastają w miarę odkrywania kolejnych ofiar śmiertelnych, znanych w okolicy osób, wszystkich w przedziwny sposób okaleczonych, naznaczonych wymyślnymi symbolami, z odwróconym pentagramem na czele. Zaczyna dominować przekonanie, źe oto spełnia się diabelskie proroctwo ciążące nad Ślężą. Coraz częściej wymieniana jest w tym kontekście postać niejakiego Uriana Barkasa, współczesnego wcielenia Szatana.
Krzyski i Majski, teraz już pełną parą zaangażowani w śledztwo, uczestniczą w wyścigu z czasem. Muszą odkryć tajemnice zbrodni pod Ślężą, zanim diabelskie proroctwo dosięgnie ich samych i … ich kobiet.
Uff, nagromadzenie morderstw, wyrafinowanych tortur i diabelskich podtekstów przerosło, moim zdaniem, granice dobrego smaku. O dziwo, nietypowe rozłożenie akcentów w interpretacji audio przez Rocha Siemianowskiego, nadające powieści aurę okrutnej baśni, pozwoliło mi jakoś dotrwać do końca. Ale marginalizowanie w „Proroctwie” wątku zbiorowej, zorganizowanej przestępczości, wobec dominujących motywów indywidualnej psychopatii, to stanowczo nie jest moja bajka. I na tym chyba zakończę moją znajomość z książkami Adama Widerskiego.
Komisarzom Piotrowi Krzyskiemu i Łukaszowi Majskiemu należy się porządny odpoczynek, zdecydowało szefostwo. Zwłaszcza źe Majski nadal porusza się o kulach, a ciężarna partnerka Krzyskiego, Marta, cierpi na depresję, do czego przyczynia się niepewność, kto jest ojcem dziecka - Piotr czy zwyrodnialec zwany alkoholowym mordercą. Z kolei sam Krzyski zmaga się, w tajemnicy, z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka „Proroctwo” autorstwa Adama Widerskiego była dla mnie dość interesującą, ale jednocześnie nierówną lekturą. Sam pomysł na fabułę wydał mi się ciekawy, ponieważ historia opiera się na tajemnicy i próbie odkrycia znaczenia tytułowego proroctwa. Już na początku pojawia się kilka wątków, które mogą zaciekawić czytelnika.
Podczas czytania zauważyłam, że autor stara się stopniowo budować napięcie i wprowadzać nowe informacje, które mają prowadzić do rozwiązania całej zagadki. Niektóre momenty były naprawdę interesujące i sprawiały, że chciałam dowiedzieć się więcej. Z drugiej strony zdarzały się również fragmenty, które wydawały mi się trochę wolniejsze i przez to czytało mi się je mniej dynamicznie.
Bohaterowie byli przedstawieni w dość ciekawy sposób, jednak nie zawsze potrafiłam się z nimi w pełni utożsamić. Czasami miałam wrażenie, że ich decyzje są dość przewidywalne. Mimo to chciałam poznać zakończenie historii i dowiedzieć się, jak autor połączy wszystkie wątki.
Podsumowując, książka była dla mnie raczej przeciętna. Miała interesujący pomysł na fabułę i kilka ciekawych momentów, jednak nie wszystkie elementy w pełni mnie przekonały. Myślę, że może spodobać się osobom, które lubią historie z tajemnicą i elementami sensacji.
Książka „Proroctwo” autorstwa Adama Widerskiego była dla mnie dość interesującą, ale jednocześnie nierówną lekturą. Sam pomysł na fabułę wydał mi się ciekawy, ponieważ historia opiera się na tajemnicy i próbie odkrycia znaczenia tytułowego proroctwa. Już na początku pojawia się kilka wątków, które mogą zaciekawić czytelnika.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania zauważyłam, że autor stara się...
Ponoć dowolne dwie osoby na Ziemi dzieli maksymalnie sześciu pośredników (6 uścisków dłoni). Mam więc nadzieję, że dotrę tym wpisem do Pana Siemianowskiego.
Drogi Panie Rochu, proszę nie mieć mi za złe szczerości i niech Pan więcej nie czyta książek. Na głos. Za pieniądze. A w każdym razie niech Pan nie czyta książek dla dorosłych. Maluchom pewnie podobałoby się przesadne akcentowanie poszczególnych słów, nawet jeśli wypaczałoby to sens zdania.
Ponoć dowolne dwie osoby na Ziemi dzieli maksymalnie sześciu pośredników (6 uścisków dłoni). Mam więc nadzieję, że dotrę tym wpisem do Pana Siemianowskiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrogi Panie Rochu, proszę nie mieć mi za złe szczerości i niech Pan więcej nie czyta książek. Na głos. Za pieniądze. A w każdym razie niech Pan nie czyta książek dla dorosłych. Maluchom pewnie podobałoby się przesadne...
Warta przeczytania
Warta przeczytania
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie odkrycie roku, nie tyle co ta pozycja, ale Autor i jego "Trylogia" o Łodzi. Czytałem oczywiście nie po kolei ;) Najpierw Odwyk, potem Rewers i na końcu to. Najlepsze wrażenie zrobił na mnie Rewers, najmniejsze Proroctwo. Proroctwo najsłabiej oceniam pewnie dlatego że jestem po lekturze 1 i 3 części a tam była tylko Łódź. Stwierdzam że autor najlepiej odnajduje się pisząc o Łodzi i o to go po cichu proszę ;) Nie mniej jednak Proroctwo jest bardzo ważne w całości. Wszystkie trzy części bez względu na to która lepsza a która gorsza razem tworzą fajną opowieść, takie nasze łódzkie universum :P
Dla mnie odkrycie roku, nie tyle co ta pozycja, ale Autor i jego "Trylogia" o Łodzi. Czytałem oczywiście nie po kolei ;) Najpierw Odwyk, potem Rewers i na końcu to. Najlepsze wrażenie zrobił na mnie Rewers, najmniejsze Proroctwo. Proroctwo najsłabiej oceniam pewnie dlatego że jestem po lekturze 1 i 3 części a tam była tylko Łódź. Stwierdzam że autor najlepiej odnajduje się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSatanizm, zabobony, sceny gwałtów, brak logiki, słabe zakończenie. Aż tak źle? Nie, jest gorzej: żenujący styl narracji, płytkie dialogi, kompletnie nielogiczne motywy postępowania postaci, odklejki nie pasujące nawet do fantastyki; z tym Gromem korzystającym z usług prostytutek od mafii przemytników żywego towaru i chorym umysłowo człowiekiem, żyjącym 25 lat w lesie na Ślęży to gruba przesada. Końcówkę pobieżnie przeczytałem. Aż wstyd się przyznać, że się ten gniot przeczytało...
Satanizm, zabobony, sceny gwałtów, brak logiki, słabe zakończenie. Aż tak źle? Nie, jest gorzej: żenujący styl narracji, płytkie dialogi, kompletnie nielogiczne motywy postępowania postaci, odklejki nie pasujące nawet do fantastyki; z tym Gromem korzystającym z usług prostytutek od mafii przemytników żywego towaru i chorym umysłowo człowiekiem, żyjącym 25 lat w lesie na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapewne za sprawą lektora, nie mogłem się doczekać końca tej książki...
Zapewne za sprawą lektora, nie mogłem się doczekać końca tej książki...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Odwyk" podobał mi się bardziej. Można przeczytać ale bez zachwytu.
"Odwyk" podobał mi się bardziej. Można przeczytać ale bez zachwytu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie wybitna, wartko, tajemniczo a zakończenie....poczułam się bardzo zaskoczona. W tej sytuacji zaczynam kolejny tom.
Jak dla mnie wybitna, wartko, tajemniczo a zakończenie....poczułam się bardzo zaskoczona. W tej sytuacji zaczynam kolejny tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWartka akcja, ciężkie do przewidzenia rozwiązania i końcówka wgniatająca w fotel. Polecam!
Wartka akcja, ciężkie do przewidzenia rozwiązania i końcówka wgniatająca w fotel. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO, panie. Co tutaj się podziało? Za dużo chaosu, pokrętnej historii. Mimo pięknych okoliczności przyrody ta książka to niewypał. Oczywiście przeczytam trzecią część serii, ale Krzyski i Majski są nijacy. Wyłącznie dla Hektora.
O, panie. Co tutaj się podziało? Za dużo chaosu, pokrętnej historii. Mimo pięknych okoliczności przyrody ta książka to niewypał. Oczywiście przeczytam trzecią część serii, ale Krzyski i Majski są nijacy. Wyłącznie dla Hektora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część z komisarzem Krzyskim fajnie się czytało. Polecam
Druga część z komisarzem Krzyskim fajnie się czytało. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo takie se ta, jak się to mówi śledztwo no z gruchy no z pietruchy akcja sztywna ale można przeczytać
No takie se ta, jak się to mówi śledztwo no z gruchy no z pietruchy akcja sztywna ale można przeczytać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo gorąco polecam
Bardzo gorąco polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Proroctwo" to drugi tom cyklu o Krzyskim i Majskim. Tym razem przymusowy urlop i rekonwalescencja obu śledczych wraz z partnerkami u podnóża Ślęży zostaje brutalnie przerwany drastycznym odkryciem. Przerażająco zainscenizowane morderstwo prokuratora rozpoczyna kolejną serię zbrodni, a komisarze mimowolnie angażują się w sprawę...
To śledztwo miało zgoła odmienny klimat od poprzedniego, ale z podobnie silnym wydźwiękiem. Wyraziste i mocne przesłanie winnego, krążące wśród postronnych przekonanie o udziale demonicznych sił, przerażająco wymuskany rytuał torturowania ofiar. To mocna treść, zdecydowanie nie dla wrażliwszych czytelników, bowiem obfituje w bardzo barwne opisy, które mocno osadzają się w wyobraźni. Ponownie mamy tu również wątki związane z wykorzystywaniem seksualnym, które były moim zdaniem szczególnie ciężkimi fragmentami przy swojej brutalności.
Ten tom jest zdecydowanie krótszy, natomiast miałam poczucie, że bardziej chaotyczny i trochę zbyt często bazujący na zbiegach okoliczności na wyrost, czy ogólnie zdarzeniom łączącym się w nie do końca przekonujący mnie sposób, jednocześnie gubiąc się w wielości wątków. Zbyt wiele tu się składało wg mnie na ogólny przebieg zdarzeń, za wiele osób zamieszanych, zbyt zagmatwana intryga, która chyba lepiej by wyszła na odetchnieciu i zmniejszeniu składowych. Do samego końca niestety czułam się zagubiona w lekturze, postaciach i tym razem nie czułam się tak zaangażowana w zdarzenia, jak w poprzednim tomie.
Niewiele się też rozwinęli bohaterowie, których osobiste dramaty również były momentami nużące, zwłaszcza wątek z Kamilą. Co prawda dał on interesującą wyjściową do kontynuacji, natomiast przez większość książki niechętnie wracałam do tego motywu.
Dużym plusem natomiast jest tu wątek radzenia sobie w różny sposób z traumatycznymi zdarzeniami. Zarówno Marta jak i Krzyski walczą ze swoimi demonami w zupełnie odmiennych formach i z różnym skutkiem. Ukazanie trudów tej drogi, często z sytuacjami nie do przeskoczenia, jest ciekawe i wartościowe.
Niestety druga część podobała mi się mniej, ze swoimi minusami, ale i plusami, natomiast jest punktem wyjścia do kontynuacji, która i tak mnie ciekawi🙂
"Proroctwo" to drugi tom cyklu o Krzyskim i Majskim. Tym razem przymusowy urlop i rekonwalescencja obu śledczych wraz z partnerkami u podnóża Ślęży zostaje brutalnie przerwany drastycznym odkryciem. Przerażająco zainscenizowane morderstwo prokuratora rozpoczyna kolejną serię zbrodni, a komisarze mimowolnie angażują się w sprawę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo śledztwo miało zgoła odmienny klimat od...
Niestety, nic w tej powieści mi się nie podoba. Osadzenie akcji w okolicach Snieżki i podlanie sosem z folkloru to jeszcze za mało, by akcja była wciagająca . U Widerskiego jest przegadana, a styl autre ma -moim zdaniem - strasznie toporny. Bohaterowie są nieco infantylni, z umysłowosci a na poziomie licealistów. No i te nazwiska - aż się proszą o przekrecanie - Krzyski, Krzycki, Majski, Majewski , a wystarczy pójść na cmentarz i wybrać jakieś fajne nazwiska, które nie będą się plątac
Niestety, nic w tej powieści mi się nie podoba. Osadzenie akcji w okolicach Snieżki i podlanie sosem z folkloru to jeszcze za mało, by akcja była wciagająca . U Widerskiego jest przegadana, a styl autre ma -moim zdaniem - strasznie toporny. Bohaterowie są nieco infantylni, z umysłowosci a na poziomie licealistów. No i te nazwiska - aż się proszą o przekrecanie - Krzyski,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI co??? I koniec???? A będzie dalej????? Ja musze wiedzieć co bedzie dalej!!!!
To były moje myśli po przeczytaniu ostatnich zdań książki... I dalej mi wirują w glowie!
Historia mistrzowska! Zagadka utkana tak,że żadne skarby nie mogłam sama zgadnąć kto jest morderca. Mam nadzieje,ze poznam dalsze losy Krzyskiego?!?!?!
No i był mój Hektor ❣️ tak sobie pomyślałam,że jak kiedyś autorowi przyjdzie na myśl usmiercic go.... to jakoś tak sceny z "Misery" same wpadają mi do głowy 😅
I co??? I koniec???? A będzie dalej????? Ja musze wiedzieć co bedzie dalej!!!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo były moje myśli po przeczytaniu ostatnich zdań książki... I dalej mi wirują w glowie!
Historia mistrzowska! Zagadka utkana tak,że żadne skarby nie mogłam sama zgadnąć kto jest morderca. Mam nadzieje,ze poznam dalsze losy Krzyskiego?!?!?!
No i był mój Hektor ❣️ tak sobie pomyślałam,że jak...
Niezły kryminał. Ponownie, trochę za mocno rozbudowana akcja, trochę chaosu, ale udało mi się zapanować nad wielowątkową intrygą.
Powieść wciągająca, chociaż spokojnie mogłoby być mniej wątków. Bohaterowie dają się lubić, a zakończenie bardzo zaskakujące, więc chętnie poczekam na ewentualny dalszy ciąg...
Niezły kryminał. Ponownie, trochę za mocno rozbudowana akcja, trochę chaosu, ale udało mi się zapanować nad wielowątkową intrygą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść wciągająca, chociaż spokojnie mogłoby być mniej wątków. Bohaterowie dają się lubić, a zakończenie bardzo zaskakujące, więc chętnie poczekam na ewentualny dalszy ciąg...
Zbyt chaotyczna i mało wciągająca.
Zbyt chaotyczna i mało wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie gorsza niż zagraniczni autorzy. Warto przeczytać.
Nie gorsza niż zagraniczni autorzy. Warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeciętna. Lepszy byłby film ;) taka poczytajka
Przeciętna. Lepszy byłby film ;) taka poczytajka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde, nawet najbardziej malownicze miejsce ma swoje mroczne tajemnice. Czy krążąca u podnóża Ślęży straszliwa legenda zawiera ziarno prawdy, a tamtejszy prokurator padł ofiarą samego diabła? Komisarze Piotr Krzycki i Łukasz Majewski wracają do gry po niedawnych traumatycznych przeżyciach, a urlop z ukochanymi kobietami zamieni się dla nich w koszmar.
Pan Adam jak zwykle dostarczył niezapomnianych wrażeń...Brutalne morderstwa, krwawe rytuały oraz mrożące krew w żyłach sytuacje długo nie pozwalały zasnąć. Autor znowu skutecznie tak mylił tropy, że zgubiłam się w typowaniu mordercy. Zakończenie nieśmiało sugeruje, że z Piotrem i resztą się jeszcze spotkamy, także jest nadzieja :)
Każde, nawet najbardziej malownicze miejsce ma swoje mroczne tajemnice. Czy krążąca u podnóża Ślęży straszliwa legenda zawiera ziarno prawdy, a tamtejszy prokurator padł ofiarą samego diabła? Komisarze Piotr Krzycki i Łukasz Majewski wracają do gry po niedawnych traumatycznych przeżyciach, a urlop z ukochanymi kobietami zamieni się dla nich w koszmar.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Adam jak zwykle...
Myslalam, że jeśli nie czytałam pierwszej części to nie będę wiedziała o co chodzi nic bardziej mylnego. Książkę można czytać bez znajomości poprzedniej bo autor zadbał o wyjasnienie kwestii dotyczących wcześniejszej historii.Bardzo dobra pozycja, wartka akcja wielowątkowa fabuła brutalne opisy zbrodni. Dużo krwi, tajemnic i zmowa milczenia, które uatrakcyjniają czytelnikowi czas spędzony na lekturze. Polecam.
Myslalam, że jeśli nie czytałam pierwszej części to nie będę wiedziała o co chodzi nic bardziej mylnego. Książkę można czytać bez znajomości poprzedniej bo autor zadbał o wyjasnienie kwestii dotyczących wcześniejszej historii.Bardzo dobra pozycja, wartka akcja wielowątkowa fabuła brutalne opisy zbrodni. Dużo krwi, tajemnic i zmowa milczenia, które uatrakcyjniają...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest lepiej w porównaniu z pierwszym tomem. Mnogość postaci, powiązań sprawia , że trzeba się chwilami zatrzymać i poukładać wszystko. Zakończenie sprawiło, że sięgnę po część trzecią
Jest lepiej w porównaniu z pierwszym tomem. Mnogość postaci, powiązań sprawia , że trzeba się chwilami zatrzymać i poukładać wszystko. Zakończenie sprawiło, że sięgnę po część trzecią
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWbrew wszystkiemu co powinno się czytać w okolicach świąt moja głowa potrzebowała coś mocnego. A że na półce Legimi od jakiegoś czasu czekał kryminał Adama Widerskiego to chętnie do niego zajrzałam … i przepadłam. Chodzi oczywiście o kolejną część, z komisarzami Majskim i Krzyckim, pt. Proroctwo, czego wcześniej nie wiedziałam . Ale nie przeszkadzało mi to za bardzo bo autor dość płynnie wyjaśnił co się działo w poprzednim tomie.
W Proroctwie po burzliwych wydarzeniach z poprzedniego śledztwa dwaj komisarze udają się na urlop do ośrodka Raj w Sobótce, który jak się okazuje jest własnością koleżanki z pracy. Jednakże ten wyjazd od razu zaczyna się z przytupem bo tajemniczym morderstwem na szczycie Ślęży. Krystyna, miejscowi policjanci i wielu innych ludzi twierdzi, ze jest to znak od diabła. Czy tak jest naprawdę? Czy rozwiązanie tej sprawy jest rzeczywiście tak proste…. Co się jeszcze musi wydarzyć aby policjanci odnaleźli odpowiedni motyw, bo jest ich kilka wersji. Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne? O co tu naprawdę chodzi?
Historia z legendą o Ślęży wprowadza czytelnika w nieme zaskoczenie. Bo czy to prawda co się działo przez wieki. Czy czarcie znaki naprawdę istnieją ?
Tutaj autor wykazał się sporą wiedzą o opowieściach związanych z górą. Dodatkowo świetnie przedstawił małą, skrytą społeczność podślężańskiego miasteczka. Także genialnie nakreślił ważne postacie tej niezwykle dynamicznej powieści. Bo dzieje się tu naprawdę dużo. Pewne w jakimś stopniu tropy znikają ze względu na śmierć kolejnych postaci i pozostawiają czytelnika w zadziwieniu. Tak, że nie można oderwać się od naprawdę dobrej sensacji. Do tego jest tu zawarta całkiem ciekawa sfera obyczajowa. Policjanci z innej miejscowości prowadzą wraz z lokalnymi władzami sprawę, co się okazuje tez nie do końca jest łatwe. A zakończenie to sztos . Serio, tak policjanci rozwiązują swoje osobiste problemy ?
Proroctwo Adama Widerskiego to bardzo dobra sensacja pełna ciekawych wątków, zagadek, niedomówień i charakterystycznych postaci. Tu się nie da nudzić. Oj nie. Jestem po raz kolejny mile zaskoczona poziomem polskiej męskiej literatury. Bo umówmy się, że kryminał z krwawymi opisami należy do takowej.
Polecam
Wbrew wszystkiemu co powinno się czytać w okolicach świąt moja głowa potrzebowała coś mocnego. A że na półce Legimi od jakiegoś czasu czekał kryminał Adama Widerskiego to chętnie do niego zajrzałam … i przepadłam. Chodzi oczywiście o kolejną część, z komisarzami Majskim i Krzyckim, pt. Proroctwo, czego wcześniej nie wiedziałam . Ale nie przeszkadzało mi to za bardzo bo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterowie książki - komisarze Majski i Krzyski - zostają wysłani na przymusowy urlop w okolice Masywu Ślęży. Wyjeżdżają tam wraz z żonami i policyjnym psychologiem. Niestety, nie dane im jest zaznać spokoju i ukojenia, gdyż trafiają w sam środek zamieszania wywołanego brutalnym morderstwem dokonanym na miejscowym prokuratorze. Zabójstwo nosi znamiona rytualnego aktu satanistycznego, a jednocześnie wydaje się spełnieniem lokalnej przepowiedni o nadejściu szatana… Mieszkańcy Ślęży są przerażeni, a policja nie radzi sobie z odnalezieniem sprawcy. Czy diabelska siła zawładnie kolejnymi ofiarami? Czy uda się złapać szatańskiego zabójcę?
„Proroctwo” to dość brutalna, ale świetnie napisana książka. Choć postaci, które się w niej pojawiają jest multum, to główni bohaterowie są bardzo dobrze pokazani, wyraziści - czytający wcześniejszy „Odwyk” spotkają tu kilka znajomych osób.
Akcja toczy się wartko, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem. Uwielbiam połączenie kryminału i wierzeń religijnych. Autor po raz kolejny przyjemnie mnie zaskoczył - choć określenie „przyjemnie” w obliczu morderstw i gwałtów pokazanych w książce, może być troszkę nie na miejscu 😉 Książkę przeczytałam jednym tchem i bardzo się cieszę, że Adam Widerski namówił mnie do sięgnięcia po tę mroczną, pełną niespodziewanych zwrotów akcji, historię. A teraz ja mogę ją Wam wszystkim gorąco polecić, jeśli macie ochotę na silne emocje 😎
Bohaterowie książki - komisarze Majski i Krzyski - zostają wysłani na przymusowy urlop w okolice Masywu Ślęży. Wyjeżdżają tam wraz z żonami i policyjnym psychologiem. Niestety, nie dane im jest zaznać spokoju i ukojenia, gdyż trafiają w sam środek zamieszania wywołanego brutalnym morderstwem dokonanym na miejscowym prokuratorze. Zabójstwo nosi znamiona rytualnego aktu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem z okolic opisywanych w PRoroctwie i czytało mi się bosko! Jakbym była w tych miejscach i mogła ich dotknąć. Intryga misterna, fajnie utkana, bardzo polecam
Jestem z okolic opisywanych w PRoroctwie i czytało mi się bosko! Jakbym była w tych miejscach i mogła ich dotknąć. Intryga misterna, fajnie utkana, bardzo polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Proroctwo", to kontynuacja losów bohaterów z "Odwyku ", który wysłuchałam jakiś czas temu w audio. Jeśli lubicie zawiłe historie owiane tajemnicą małej górskiej mieściny, motywy okultystyczne, legendy i wierzenia miejscowych ludności, to ta pozycja powinna Was zainteresować. Akcja jest tu dość dynamiczna, dzieje się bardzo dużo, ja czasami nie nadążałam 🙈 Jeśli interesuje Was też warstwa obyczajowa, czyli to co dzieje z bohaterami po "Odwyku", to radzę zacząć właśnie od niego. Ja byłam bardzo ciekawa osobistych potyczek pomiędzy nimi.
"Proroctwo", to kontynuacja losów bohaterów z "Odwyku ", który wysłuchałam jakiś czas temu w audio. Jeśli lubicie zawiłe historie owiane tajemnicą małej górskiej mieściny, motywy okultystyczne, legendy i wierzenia miejscowych ludności, to ta pozycja powinna Was zainteresować. Akcja jest tu dość dynamiczna, dzieje się bardzo dużo, ja czasami nie nadążałam 🙈 Jeśli interesuje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to