Wróć na stronę książki

Oceny książki Władcy wiatrów. Prawdziwe życie na morzu

Średnia ocen
6,4 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1104
1084

Na półkach:

Tematyka żeglarska jest mi dość daleka, ale właśnie dlatego chciałam zdobyć troche informacji jak wygląda życie na morzu. I trochę się rozczarowałam, bo to co najciekawsze znalazło się właściwie pod koniec książki. Widocznie nie każdy posiadajacy jakąś pasję musi przelewać ją na kartki papieru. Być może dużo lepiej wypadłoby bezpośrednie spotkanie z autorami, bo można w jakiś sposób sterować spotkaniem.
Owszem jest tu sporo informacji jak wygląda życie wilków morskich, jak przebiega zdobywanie patentu żeglarskiego, ale wydaja mi się zbędne tak długie informacje choćby o żeglowaniu w czasie pandemii.
Troche szkoda, bo takich książek na rynku wydawnicznym nie ma aż tak wiele.

Tematyka żeglarska jest mi dość daleka, ale właśnie dlatego chciałam zdobyć troche informacji jak wygląda życie na morzu. I trochę się rozczarowałam, bo to co najciekawsze znalazło się właściwie pod koniec książki. Widocznie nie każdy posiadajacy jakąś pasję musi przelewać ją na kartki papieru. Być może dużo lepiej wypadłoby bezpośrednie spotkanie z autorami, bo można w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1785
331

Na półkach: , , ,

Obydwoje pracowali w korporacji. Z czasem jednak taki styl życia przestał im wystarczać, dlatego przenieśli się na pełne morze. Wraz ze swoją dwuletnią córką, Kalinką.
Dziś Edyta Kos-Jakubczak, Adam Jakubczak i Kalinka nie wyobrażają sobie innego życia. Są obywatelami świata, korespondentami medialnymi oraz rozsądnymi żeglarzami. A w swojej książce opisują życie na morzu w czasie pandemii, pierwsze rejsy oraz nieprzewidziane morskie przygody.
Zanurz się w ich historii pełnej morskiej bryzy, nowych przyjaźni i niespodziewanych wydarzeń!

Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłam po otwarciu tej książki, był ogrom fotografii. Są tu te przedstawiające autorów, ale także morskie krajobrazy czy zdjęcia z dronów, ukazujące dane miasto z lotu ptaka. Przyznam, że tworzyły one niepowtarzalny klimat, zaciekawiając i skłaniając do dłuższego przeglądania „Władców Wiatrów”. Według opisu w książce jest 190 zdjęć, dlatego naprawdę jest w czym wybierać.
Jeśli chodzi o warstwę merytoryczną, w tym wypadku jest gorzej. Niestety, ale moim zdaniem opis podróży jest monotonny i pełen powtórzeń. W książce więcej znajdziemy emocji i opinii autorów niż konkretnych opowieści czy rad żeglarskich. Te oczywiście się zdarzają, ale są w zdecydowanej mniejszości. Przeszkadzało mi również to, że pozycja ta nie zawierała słowniczka, przez co niektóre słowa z gwary żeglarskiej były dla mnie niezrozumiałe.
Do plusów natomiast mogę zaliczyć opisy tego, jak kapitanowie przyjmowani byli w portach i jakich udzielili informacji o polityce morskiej. Dowiedziałam się dość ciekawych faktów o tym, jak postrzegani są polscy żeglarze i jakie absurdalne są niektóre prawa, których muszą przestrzegać. Kilka anegdot z podróży także mnie zainteresowało, ale było ich zdecydowanie za mało.
Ogólnie książkę czytało się nieco chaotycznie, co moim zdaniem, może być niestety winą redakcji, która nie usunęła zbędnych elementów i nie uporządkowała niespójnych wypowiedzi autorów. W książce skaczemy z tematu na temat, ale żadnego z nich nie eksplorujemy do końca. A szkoda, bo są to naprawdę ciekawe zagadnienia, które nie zostały poprawnie rozwinięte.
Czy polecam? Myślę, że nie. Chociaż książka ma swoje zalety, to moim zdaniem nie warto poświęcać na nią czasu. Oczywiście, zawsze możecie spróbować, bo może inaczej spojrzycie na pewne jej niedociągnięcia. Jeśli szukacie czegoś w morskich klimatach, lekkiego i niezobowiązującego, to „Władcy Wiatrów” będą dobrym wyborem. W mojej opinii jednak mogłaby być ona bardziej dopracowana.

Obydwoje pracowali w korporacji. Z czasem jednak taki styl życia przestał im wystarczać, dlatego przenieśli się na pełne morze. Wraz ze swoją dwuletnią córką, Kalinką.
Dziś Edyta Kos-Jakubczak, Adam Jakubczak i Kalinka nie wyobrażają sobie innego życia. Są obywatelami świata, korespondentami medialnymi oraz rozsądnymi żeglarzami. A w swojej książce opisują życie na morzu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Obowiązkowa pozycja dla fanów żeglarstwa, ale też ogólnie dla miłośników podróżowania. Podobały mi się historie zawarte w książce, nie mniej niż wspaniałe zdjęcia. Inspirująca pozycja.

Obowiązkowa pozycja dla fanów żeglarstwa, ale też ogólnie dla miłośników podróżowania. Podobały mi się historie zawarte w książce, nie mniej niż wspaniałe zdjęcia. Inspirująca pozycja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to