Wróć na stronę książki

Oceny książki Ok1. Pruska P8 w służbie PKP

Średnia ocen
5,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1272
1051

Na półkach: ,

"Jest lepiej ale nadal przeciętnie"
Po wydaniu monografii TKt48 akcje Eurosprintera u mnie spadły. Tak, źle napisanej publikacji dawno nie czytałem. Gdy wyszła Ok1 postanowiłem zaryzykować. Jest wyraźnie lepiej od poprzednika, ale nie można popadać w zachwyt.
Zaczynamy od krótkiego życiorysu konstruktora. Samego konstruktora jest tu zaledwie 2/3 reszta to sytuacja Kolei Pruskich. Natrafiamy na powtórzenia odnośnie sytuacji sprzętowej KP. Drugim rozdziałem jest geneza i seryjna produkcja P8. Na początku kolejna wzmianka odnośnie sytuacji sprzętowej KP (identyczna jak w poprzednich rozdziałach). Dalej jest dobrze i mamy dość obszernie opisany temat. Następne rozdziały dotyczące tendrów bez uwag, poza brakiem opisu tendra 2-osiowego ( który był stosowany w dwóch parowozach). Odnośnie służby na kolejach niemieckich też jestem zadowolony. Patrząc na biografię wiem dlaczego. Koleje europejskie skrótowo i ograniczamy się głównie do statystyki. Opis służby parowozów do 1939 roku poprawny. Dość interesującym fragmentem są próby z mechanicznym "SHP". Duży plus za obszerny fragment dotyczący wypadków z udziałem Ok1. Wojna to głównie statystyka i przesunięcia kolejnych maszyn. Służba na PKP opiera się głównie na prezentacji przesunięcia maszyn pomiędzy kolejne lokomotywownie i opis "socjalistycznego współzawodnictwa". Brak tu dokładniejszej analizy służbowych rj i głębszego opisu odcinków obsługiwanych przez Ok1, analizy masy wagonów i pokazania różnorodności służby.
Całość jak na tak uniwersalny parowóz jest bardzo krótka. Jedynie co zostało wykonane na naprawdę wysokim poziomie, to materiał ilustracyjny. Do książki dołączona jest płyta z dodatkami.
Podsumowując, uczymy się i jest lepiej. Książka nadal kusi przede wszystkim zdjęciami a nie treścią. Można mieć... można nie trzeba.

"Jest lepiej ale nadal przeciętnie"
Po wydaniu monografii TKt48 akcje Eurosprintera u mnie spadły. Tak, źle napisanej publikacji dawno nie czytałem. Gdy wyszła Ok1 postanowiłem zaryzykować. Jest wyraźnie lepiej od poprzednika, ale nie można popadać w zachwyt.
Zaczynamy od krótkiego życiorysu konstruktora. Samego konstruktora jest tu zaledwie 2/3 reszta to sytuacja Kolei...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to