Świetna książka, która leżała mi na półce i świeciła okładką (jest pięknie wydana).
Historia Korede i jej szalonej siostry Ayool'i była interesująco zaprezentowana, intensywna i genialna.
Wiem już jak posprzątać żeby nikt nie miał zastrzeżeń, gdzie nie chciałabym się wychować i jakiej siostry nigdy bym nie chciała.
Choć początkowo czarny humor mnie zachwycił i stwierdziłam, że to świetna i lekka książka, tak sam koniec mnie przygniótł, bo w całości historia sióstr jest tu najistotniejsza i trudna.
Bardzo dobrze kończę styczeń, a książka warta przeczytania, jej krótkie rozdziały porywają czytelnika.
Świetna książka, która leżała mi na półce i świeciła okładką (jest pięknie wydana).
Historia Korede i jej szalonej siostry Ayool'i była interesująco zaprezentowana, intensywna i genialna.
Wiem już jak posprzątać żeby nikt nie miał zastrzeżeń, gdzie nie chciałabym się wychować i jakiej siostry nigdy bym nie chciała.
Przyjemna lektura. Akcja wciągająca, nie było nudno. Siostra głównej bohaterki nieco głupia, irytująca, ale takie było jej wykreowanie, co zdecydowanie przypadło mi do gustu.
Przyjemna lektura. Akcja wciągająca, nie było nudno. Siostra głównej bohaterki nieco głupia, irytująca, ale takie było jej wykreowanie, co zdecydowanie przypadło mi do gustu.
Jak tylko zapoznałam się z opisem tej książki to wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo to coś dla mnie. To czarna komedia, która zapewniła mi przednią rozrywkę, a jej fabuła mocno mnie wciągnęła.
Korede pracuje jako pielęgniarka w szpitalu i skrycie kocha się w jednym z lekarzy. Sen z powiek spędza jej siostra Ayoola - piękna i mająca olbrzymie powodzenie u mężczyzn, których morduje, gdy jej się już znudzą zamiast z nimi zerwać. Na pomoc w pozbyciu się ciał wzywa siostrę (pielęgniarkę), dla której więzy rodzinne są najważniejsze, więc pomaga Ayooli zamiast wezwać policję. Sytuacja się komplikuje, gdy Ayoola zaczyna się interesować lekarzem, którego Korede sekretnie kocha. Będzie musiała dokonać wyboru co jest dla mniej ważniejsze: rodzina, czy przystojny pan doktor?
Pomimo, że to pozycja rozrywkowa to zmusiła mnie do refleksji, czy więzy rodzinne są ważniejsze niż przestrzeganie prawa i moralność? Pomimo, że zachowanie Korede miejscami mnie irytowało i miałam nadzieję, że w końcu doniesie na siostrę, albo zrobi coś by prawda wyszła na jaw, ale czy większość z nas nie postąpiłoby tak jak ona?
Bardzo mi się ta książka podobała, choć niektóre wątki nie zostały do końca wyjaśnione, jak np. śmierć ojca sióstr, do tego trochę rozczarowujące zakończenie, więc wyżej ocenić nie mogę.
Cieszę się, że zaczynam Nowy Rok od tak dobrej książki. Oby więcej takich pozycji. Polecam.
Jak tylko zapoznałam się z opisem tej książki to wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo to coś dla mnie. To czarna komedia, która zapewniła mi przednią rozrywkę, a jej fabuła mocno mnie wciągnęła.
Korede pracuje jako pielęgniarka w szpitalu i skrycie kocha się w jednym z lekarzy. Sen z powiek spędza jej siostra Ayoola - piękna i mająca olbrzymie powodzenie u mężczyzn,...
Początek mnie delikatnie zniechęcił ale później zaczęło robić się ciekawie i postanowiłem podejść do książki z otwartą głową i okazało się że warto było. Można sympatyzować z główna bohaterką. Krótkie rozdziały robią tu niesamowicie dobrą robotę. Przez książkę leci się jak burza dzięki temu i polecam na zastój czytelniczy. Troszkę rozczarowało mnie zakończenie. Tzn ma sens i koresponduje z całą fabułą ale chyba chciałbym trochę więcej ognia. Nie traktowałbym książki jak typowy thriller a może jednak dramat obyczajowy z elementami thrillera. Niemniej jednak bardzo mi się podobało i mogę polecić z czystym sercem.
Początek mnie delikatnie zniechęcił ale później zaczęło robić się ciekawie i postanowiłem podejść do książki z otwartą głową i okazało się że warto było. Można sympatyzować z główna bohaterką. Krótkie rozdziały robią tu niesamowicie dobrą robotę. Przez książkę leci się jak burza dzięki temu i polecam na zastój czytelniczy. Troszkę rozczarowało mnie zakończenie. Tzn ma sens...
Świetna konstrukcja książki. Pomimo tego, że rozdziały są naprawdę krótkie, to wręcz tutaj powinny takie być. Nie brakuje w nich informacji, robią to, co mają robić. Budują fabułę, dopełniają historię. Mam wrażenie, że każde zdanie jest po coś.
Historia opowiadana jest w perspektywy jednej siostry, konsekwentnie poznajemy jej myśli, jak również całą historię. Mamy wgląd w innych bohaterów poprzez nią. Każdy z nich jest jakiś, bardzo realny i bardzo prawdziwy. Relacja między siostrami jest po prostu trudna. Rozterki Korede stają się naszymi własnymi - a co ja bym zrobił/a w takiej sytuacji. Świetna postać pacjenta w roli mędrca.
Pozycja jest krótka, ale przede wszystkim wciągająca. Przeczytana w oryginale.
Świetna konstrukcja książki. Pomimo tego, że rozdziały są naprawdę krótkie, to wręcz tutaj powinny takie być. Nie brakuje w nich informacji, robią to, co mają robić. Budują fabułę, dopełniają historię. Mam wrażenie, że każde zdanie jest po coś.
Historia opowiadana jest w perspektywy jednej siostry, konsekwentnie poznajemy jej myśli, jak również całą historię. Mamy wgląd w...
Historię poznajemy z perspektywy Korede, pielęgniarki, która ponad wszystko stawia więzi rodzinne. Dlatego, gdy jej młodsza siostra Ayoola dzwoni przerażona, że zabiła swojego chłopaka w samoobronie, Korede bez wahania rusza jej na pomoc. Problem w tym, że nie jest to pierwszy raz… A kiedy Ayoola zaczyna interesować się mężczyzną, w którym zakochana jest Korede, bohaterka staje przed dramatycznym wyborem między siostrą a własnym sercem.
Rzadko sięgam po tytuły, które zdradzają fabułę, bo często okazują się przewidywalne. Tutaj jednak było inaczej. To nie był mrożący krew w żyłach thriller, jakiego się spodziewałam, ale wciąż czytałam tę książkę z dużym zaciekawieniem. Na zaledwie 200 stronach autorka stworzyła dwie bardzo złożone bohaterki, a wraz z rozwojem fabuły coraz wyraźniej przyglądamy się ich dysfunkcyjnej relacji. Krótkie rozdziały i dynamiczna akcja sprawiają, że czyta się ją lekko i szybko. Zakończenie początkowo mnie rozczarowało, ale po dłuższym namyśle uznałam, że doskonale pokazuje, w jakim nieprzerwanym, patologicznym schemacie tkwią siostry.
Polecam tę książkę wszystkim fanom thrillerów psychologicznych.
Moja ocena: 4/5 ⭐️
ig: @o.kwiatecka
Historię poznajemy z perspektywy Korede, pielęgniarki, która ponad wszystko stawia więzi rodzinne. Dlatego, gdy jej młodsza siostra Ayoola dzwoni przerażona, że zabiła swojego chłopaka w samoobronie, Korede bez wahania rusza jej na pomoc. Problem w tym, że nie jest to pierwszy raz… A kiedy Ayoola zaczyna interesować się mężczyzną, w którym zakochana jest Korede, bohaterka...
„Moja siostra morduje seryjnie” to książka, która na moim regale pojawiła się całkowicie przypadkowo i już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej. Niepozorna, niewielka, niespecjalnie rzuca się w oczy – tonie w oceanie innych tytułów. Znika, odgrywając rolę drugoplanową, podobnie jak główna bohaterka – jest, ale się nie wyróżnia. Może właśnie dlatego tak mi się spodobała.
Główna bohaterka pozostaje w cieniu własnej siostry – pięknej, uwodzicielskiej, ale też... niebezpiecznej. To jej historia wypełnia narrację, to ona dominuje, mimo że nie jest narratorką. A jednak to z tej drugiej perspektywy – z punktu widzenia siostry seryjnej morderczyni – poznajemy całą historię.
Dostajemy tu opowieść o współuzależnieniu, lojalności, którą trudno nazwać moralną, i o wyborach, które nie mają oczywistych odpowiedzi. To nie jest thriller, który trzyma w napięciu akcją. To raczej powieść psychologiczna o tym, jak trudno odciąć się od bliskich – nawet gdy ich czyny są nie do zaakceptowania.
To książka, która nie krzyczy. Ale zostaje na długo.
„Moja siostra morduje seryjnie” to książka, która na moim regale pojawiła się całkowicie przypadkowo i już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej. Niepozorna, niewielka, niespecjalnie rzuca się w oczy – tonie w oceanie innych tytułów. Znika, odgrywając rolę drugoplanową, podobnie jak główna bohaterka – jest, ale się nie wyróżnia. Może właśnie dlatego tak mi się...
Książka całkiem dobra – solidne 7/10. Czytało się przyjemnie, momentami była wciągająca, ale nic, co zostaje na dłużej. Raczej nie wrócę do niej ponownie, choć nie żałuję, że dałam jej szansę.
Książka całkiem dobra – solidne 7/10. Czytało się przyjemnie, momentami była wciągająca, ale nic, co zostaje na dłużej. Raczej nie wrócę do niej ponownie, choć nie żałuję, że dałam jej szansę.
To książka, po którą sięgnęłam z ciekawością, ale bez konkretnych oczekiwań. I o dziwo, okazała się zaskakująco dobra!
To nie jest typowy thriller, choć tytuł może sugerować inaczej. Już od pierwszej strony zanurzamy się w mroczny, ale jednocześnie przesycony czarnym humorem świat dwóch sióstr z Lagos w Nigerii. Ayoola (narcystyczna piękność ze skłonnością do uśmiercania swoich partnerów) i Korede (metodyczna pielęgniarka). Ta pierwsza ma na koncie już kilku "pechowych" adoratorów, a jej siostra sprząta po niej bałagan. I to dosłownie - łącznie z tuszowaniem śladów i pozbywaniem się ciał. Autorka podaje to w tak lekkiej, ironicznej i uzależniającej formie, że nie sposób się oderwać.
Niesamowicie wciągnęła mnie relacja tych dwóch tak różnych, a jednocześnie tak mocno ze sobą związanych sióstr. Korede, choć bystra i odpowiedzialna, zawsze czuje się w cieniu olśniewającej Ayooli, a mimo to z zaskakującą lojalnością chroni ją przed konsekwencjami jej czynów. Ta dynamiczna, momentami wręcz groteskowa więź jest sercem powieści.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam książkę afrykańskiego autora, a ta pozycja przeniosła mnie w świat, który z jednej strony boryka się z problemami korupcji i patriarchatu, a z drugiej jest pełen życia, sprzeczności między tradycją a nowoczesnością. Braithwaite, robi to z niezwykłą lekkością i trafnością, i przy okazji dodając do tego feministyczny pazur.
Krótkie rozdziały, precyzyjny i oszczędny styl sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie, niemal na jednym wdechu. Jest krótka, ale treściwa, pełna przewrotnego humoru i gorzkiej ironii. Jeśli szukacie czegoś świeżego, nietypowego i z dawką czarnego humoru, to ta książka jest idealnym wyborem. Nie żałuję, a nawet cieszę się, że ją przeczytałam. To jedna z lepszych książek omawianych na Feministycznym Klubie Książki.
To książka, po którą sięgnęłam z ciekawością, ale bez konkretnych oczekiwań. I o dziwo, okazała się zaskakująco dobra!
To nie jest typowy thriller, choć tytuł może sugerować inaczej. Już od pierwszej strony zanurzamy się w mroczny, ale jednocześnie przesycony czarnym humorem świat dwóch sióstr z Lagos w Nigerii. Ayoola (narcystyczna piękność ze skłonnością do uśmiercania...
Niech recenzją będzie następujące podsumowanie: * przeczytana (a raczej pożarta) na jedno posiedzenie * liczba nagłych wyprostów i przybliżeń książki do twarzy - 5 * liczba parsknięć na głos - 15 * liczba rzuconych na głos zwrotów typu "coooo?", "ja pierd*le..." "o ku*wa" - 1 na stronę * poziom frustracji w trakcie czytania - niepoliczalny.
Takiej książki jeszcze nigdy nie czytałam. Świetnie poprowadzona narracja, a zakończenie...
Niech recenzją będzie następujące podsumowanie: * przeczytana (a raczej pożarta) na jedno posiedzenie * liczba nagłych wyprostów i przybliżeń książki do twarzy - 5 * liczba parsknięć na głos - 15 * liczba rzuconych na głos zwrotów typu "coooo?", "ja pierd*le..." "o ku*wa" - 1 na stronę * poziom frustracji w trakcie czytania - niepoliczalny.
Nie wiem, co mam o niej sądzić. Więź między siostrami jest dla mnie niezrozumiała. Logiczne jest to, że ich dzieciństwo się tak na nich odbiło, ale nie do końca rozumiem, dlaczego starsza siostra na to wszystko pozwala.
Nie poruszyła mnie jakoś i nie zafascynowała. Za to bardzo szybko i lekko się czytało.
Nie wiem, co mam o niej sądzić. Więź między siostrami jest dla mnie niezrozumiała. Logiczne jest to, że ich dzieciństwo się tak na nich odbiło, ale nie do końca rozumiem, dlaczego starsza siostra na to wszystko pozwala.
Nie poruszyła mnie jakoś i nie zafascynowała. Za to bardzo szybko i lekko się czytało.
Typowe czytadło na jeden wieczór. Nie nudzi a nawet wciąga. Nurtuje mnie jeden niedokończony wątek, który mógłby się ciekawie rozwinąć lecz niestety nie doczekałam się tego.
Końcówka pozostawia delikatny niesmak ale dla mnie to przez ten wątek, sama w sobie ma sens
Typowe czytadło na jeden wieczór. Nie nudzi a nawet wciąga. Nurtuje mnie jeden niedokończony wątek, który mógłby się ciekawie rozwinąć lecz niestety nie doczekałam się tego.
Końcówka pozostawia delikatny niesmak ale dla mnie to przez ten wątek, sama w sobie ma sens
4/5 Co mogę powiedzieć, jestem pozytywnie zaskoczona ta książka. Naprawde nie spodziewałam się tego po niej i dałabym lepsza ocenę, gdyby tylko nie ta końcówka. Trudno mi się pogodzić z tym jak autorka to zakończyła i chętnie sięgnęłaby po inne jej książki, ale jesli mam się spodziewać po nich wlasnie czegoś takiego to chyba sobie daruje. Sama książka jest dobra. Historia mnie wciągnęła, jest oryginalna i po prostu prawdziwa. W końcu czego nie zrobi siostra, żeby uratować druga? Jak widać nie ma czegoś takiego, w końcu nikt nie chce by jego siostra wyładowała w więzieniu. Dobra książka, zaskakująca. Na pewno warta przeczytania.
4/5 Co mogę powiedzieć, jestem pozytywnie zaskoczona ta książka. Naprawde nie spodziewałam się tego po niej i dałabym lepsza ocenę, gdyby tylko nie ta końcówka. Trudno mi się pogodzić z tym jak autorka to zakończyła i chętnie sięgnęłaby po inne jej książki, ale jesli mam się spodziewać po nich wlasnie czegoś takiego to chyba sobie daruje. Sama książka jest dobra. Historia mnie...
Świetna fabuła, jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Tak specyficzna, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka potrafi zapewnić czytelnikowi rozrywkę na wysokim poziomie i trzymać w napięciu do samego końca. Znakomicie wykreowani bohaterowie.
Świetna fabuła, jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Tak specyficzna, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka potrafi zapewnić czytelnikowi rozrywkę na wysokim poziomie i trzymać w napięciu do samego końca. Znakomicie wykreowani bohaterowie.
Krótka, wciągająca, wywołująca same negatywne emocje. Nienawiść do Ayoole rośnie z każdą stroną. Do Korede także. I do każdego innego bohatera też. A mimo wszystko, mimo że tę nienawiść czuje także główna bohaterka, dźwiga ona kolejne zwłoki i zrzuca je z mostu raz po raz. I, biorąc pod uwagę nigeryjską rzeczywistość, cała sytuacja wcale nie jest taka mało prawdopodobna.
Krótka, wciągająca, wywołująca same negatywne emocje. Nienawiść do Ayoole rośnie z każdą stroną. Do Korede także. I do każdego innego bohatera też. A mimo wszystko, mimo że tę nienawiść czuje także główna bohaterka, dźwiga ona kolejne zwłoki i zrzuca je z mostu raz po raz. I, biorąc pod uwagę nigeryjską rzeczywistość, cała sytuacja wcale nie jest taka mało prawdopodobna.
Książka, jakimś chyba całkowitym przypadkiem, znalazła się w sekcji literatury pięknej w mojej bibliotece. Zaintrygowana tytułem, sięgnęłam po nią bez wahania, nie przeczuwając jeszcze, że mogę się rozczarować. Niestety, to rozczarowanie nadeszło zaledwie po kilku stronach.
Książka jest krótka, ale chaotyczna. Jedynym pozytywnym aspektem, jaki mogę wskazać, jest ciekawy zabieg miniaturowych rozdziałów, który pozwolił mi dotrwać do końca. Bez tego pewnie bym się poddała dużo wcześniej.
Trudno mi znaleźć cokolwiek pozytywnego do napisania. Opisy i postaci są tak jednowymiarowe, że nie uwierzyłam w ani jedno zdanie. Chaos w planie wydarzeń dodatkowo potęgował moją frustrację. W pewnym momencie zauważyłam, że osoba, której główne bohaterki nie powinny jeszcze znać, pojawia się na pogrzebie ich ojca. Wracałam do tego fragmentu kilkukrotnie, by upewnić się, czy coś przeoczyłam, ale za każdym razem wychodziło na to samo. Brak logiki w tej kwestii pozostawiam bez komentarza.
Jest to debiut autorki, a po ilości stron widać, że ledwo udało jej się osiągnąć wymagany przez wydawców próg, by książkę wydać. W pewnym sensie to plus – więcej stron mogłoby być nie do przebrnięcia.
Podsumowując: nie wiem, o czym była ta książka ani czy miała jakiekolwiek przesłanie. Wzbudziła we mnie jedynie negatywne odczucia i żal.
Książka, jakimś chyba całkowitym przypadkiem, znalazła się w sekcji literatury pięknej w mojej bibliotece. Zaintrygowana tytułem, sięgnęłam po nią bez wahania, nie przeczuwając jeszcze, że mogę się rozczarować. Niestety, to rozczarowanie nadeszło zaledwie po kilku stronach.
Książka jest krótka, ale chaotyczna. Jedynym pozytywnym aspektem, jaki mogę wskazać, jest ciekawy...
Książkę szybko się czyta, ale oczekiwałam więcej, szczególnie po zakończeniu. Myślę, ze ta akcja mogłaby się dużo ciekawiej potoczyć bo był do tego potencjał.
Książkę szybko się czyta, ale oczekiwałam więcej, szczególnie po zakończeniu. Myślę, ze ta akcja mogłaby się dużo ciekawiej potoczyć bo był do tego potencjał.
Specyficzna lektura. Oszczędna w języku i w budowie świata. Dziwna i niewpasowująca się w żaden gatunek. Ani to czarna komedia, ani to thriller, paradoksalnie najbliższa jest komediom romantycznym z lat dwutysięcznych wraz ze wszystkimi przestarzałymi motywami w nich. Do końca nie jestem pewna, czy ta lektura mi się podobała i czy w "Mojej siostrze..." jest jakaś głębia czy to też popowa wydmuszka, która gra na szokującym koncepcie, ale nie oferuje nic poza tym.
Specyficzna lektura. Oszczędna w języku i w budowie świata. Dziwna i niewpasowująca się w żaden gatunek. Ani to czarna komedia, ani to thriller, paradoksalnie najbliższa jest komediom romantycznym z lat dwutysięcznych wraz ze wszystkimi przestarzałymi motywami w nich. Do końca nie jestem pewna, czy ta lektura mi się podobała i czy w "Mojej siostrze..." jest jakaś głębia czy...
Ta książka była dość dziwaczna. Ciężko ją zakwalifikować do jakiekolwiek kategorii. Kryminał to nie jest na pewno.
Fabuła płytka, bez wyrazu, bez nakreślenia jakiegoś tła, a wydawać by się mogło, że jednak tytuł do czegoś zobowiązuje. Nawet jeśli miał on być tylko metaforą, to jednak treść, w której jest mowa o jakichś tam zbrodniach, mówi coś innego... więc jak to ugryźć?
Brakowało mi w tych zwierzeniach starszej z sióstr, przedstawienia motywacji, jakimi się kierowała ta młodsza, która zabijała, albo chociaż opisu tych morderstw, żeby szerzej poznać kontekst. Nie ma nic, kompletnie nic. Jest to sucha, beznamiętna relacja dotycząca niczego bez wyjaśnienia czytelnikowi czegokolwiek.
Kompletna ignorancja. Wrzucić chwytliwy tytuł, magiczną okładkę i to wszystko...
A zakończenie to już w ogóle totalna porażka...
Ta książka była dość dziwaczna. Ciężko ją zakwalifikować do jakiekolwiek kategorii. Kryminał to nie jest na pewno.
Fabuła płytka, bez wyrazu, bez nakreślenia jakiegoś tła, a wydawać by się mogło, że jednak tytuł do czegoś zobowiązuje. Nawet jeśli miał on być tylko metaforą, to jednak treść, w której jest mowa o jakichś tam zbrodniach, mówi coś innego... więc jak to...
Nie ma tutaj krwawych scen ani jakiejś mocnej zagadki pomimo to jednak książka była bardzo ciekawa pod względem psychologicznym. Pokazała ile jesteśmy w stanie zrobić niemoralnych rzeczy dla swoich bliskich ,aby ich uchronić.
Nie ma tutaj krwawych scen ani jakiejś mocnej zagadki pomimo to jednak książka była bardzo ciekawa pod względem psychologicznym. Pokazała ile jesteśmy w stanie zrobić niemoralnych rzeczy dla swoich bliskich ,aby ich uchronić.
Bardzo, bardzo lekki kryminał, przy którym można zastanowić się nad zachowaniem każdego z bohaterów - dlaczego zachowują się w dany sposób.
Bardzo szybko się czyta, bo rozdziały są krótkie. Nie jest to rewelacyjna książka, ale ma coś w sobie co wciąga.
Bardzo, bardzo lekki kryminał, przy którym można zastanowić się nad zachowaniem każdego z bohaterów - dlaczego zachowują się w dany sposób.
Bardzo szybko się czyta, bo rozdziały są krótkie. Nie jest to rewelacyjna książka, ale ma coś w sobie co wciąga.
Króciutki kryminał? Nie wiem czy to jest kryminał, bo choć w powieści są zabójstwa, to przecież nie ma zagadki😉. Wg mnie ciekawa opowieść psychologiczna. Krótka, ale treściwa.
Króciutki kryminał? Nie wiem czy to jest kryminał, bo choć w powieści są zabójstwa, to przecież nie ma zagadki😉. Wg mnie ciekawa opowieść psychologiczna. Krótka, ale treściwa.
Ależ mnie to zło wciągnęło! Jeden wieczór i po wszystkim. Oczywiście, irytowała mnie nieudolność policji, bo przywykłam do iście amerykańskiego podejścia do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Ale moją uwagę skupiły głównie relacje siostrzane. Ile w tym było prawdy! Sama jestem starszą siostrą i ode mnie też więcej wymagano, traktując młodszą córkę z większą pobłażliwością i wyrozumiałością. Młodszemu rodzeństwu więcej uchodzi na sucho, również gdzieś tam w Afryce.
Ogólne rzecz ujmując to czytadełko ma potencjał. Mógł z tego powstać kawał dobrej literatury.
Ależ mnie to zło wciągnęło! Jeden wieczór i po wszystkim. Oczywiście, irytowała mnie nieudolność policji, bo przywykłam do iście amerykańskiego podejścia do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Ale moją uwagę skupiły głównie relacje siostrzane. Ile w tym było prawdy! Sama jestem starszą siostrą i ode mnie też więcej wymagano, traktując młodszą córkę z większą pobłażliwością...
Momentami dobra ale czegoś mi tu zabrakło w zakończeniu
Momentami dobra ale czegoś mi tu zabrakło w zakończeniu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, która leżała mi na półce i świeciła okładką (jest pięknie wydana).
Historia Korede i jej szalonej siostry Ayool'i była interesująco zaprezentowana, intensywna i genialna.
Wiem już jak posprzątać żeby nikt nie miał zastrzeżeń, gdzie nie chciałabym się wychować i jakiej siostry nigdy bym nie chciała.
Choć początkowo czarny humor mnie zachwycił i stwierdziłam, że to świetna i lekka książka, tak sam koniec mnie przygniótł, bo w całości historia sióstr jest tu najistotniejsza i trudna.
Bardzo dobrze kończę styczeń, a książka warta przeczytania, jej krótkie rozdziały porywają czytelnika.
Świetna książka, która leżała mi na półce i świeciła okładką (jest pięknie wydana).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Korede i jej szalonej siostry Ayool'i była interesująco zaprezentowana, intensywna i genialna.
Wiem już jak posprzątać żeby nikt nie miał zastrzeżeń, gdzie nie chciałabym się wychować i jakiej siostry nigdy bym nie chciała.
Choć początkowo czarny humor mnie zachwycił i...
Przyjemna lektura. Akcja wciągająca, nie było nudno. Siostra głównej bohaterki nieco głupia, irytująca, ale takie było jej wykreowanie, co zdecydowanie przypadło mi do gustu.
Przyjemna lektura. Akcja wciągająca, nie było nudno. Siostra głównej bohaterki nieco głupia, irytująca, ale takie było jej wykreowanie, co zdecydowanie przypadło mi do gustu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak tylko zapoznałam się z opisem tej książki to wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo to coś dla mnie. To czarna komedia, która zapewniła mi przednią rozrywkę, a jej fabuła mocno mnie wciągnęła.
Korede pracuje jako pielęgniarka w szpitalu i skrycie kocha się w jednym z lekarzy. Sen z powiek spędza jej siostra Ayoola - piękna i mająca olbrzymie powodzenie u mężczyzn, których morduje, gdy jej się już znudzą zamiast z nimi zerwać. Na pomoc w pozbyciu się ciał wzywa siostrę (pielęgniarkę), dla której więzy rodzinne są najważniejsze, więc pomaga Ayooli zamiast wezwać policję. Sytuacja się komplikuje, gdy Ayoola zaczyna się interesować lekarzem, którego Korede sekretnie kocha. Będzie musiała dokonać wyboru co jest dla mniej ważniejsze: rodzina, czy przystojny pan doktor?
Pomimo, że to pozycja rozrywkowa to zmusiła mnie do refleksji, czy więzy rodzinne są ważniejsze niż przestrzeganie prawa i moralność? Pomimo, że zachowanie Korede miejscami mnie irytowało i miałam nadzieję, że w końcu doniesie na siostrę, albo zrobi coś by prawda wyszła na jaw, ale czy większość z nas nie postąpiłoby tak jak ona?
Bardzo mi się ta książka podobała, choć niektóre wątki nie zostały do końca wyjaśnione, jak np. śmierć ojca sióstr, do tego trochę rozczarowujące zakończenie, więc wyżej ocenić nie mogę.
Cieszę się, że zaczynam Nowy Rok od tak dobrej książki. Oby więcej takich pozycji. Polecam.
Jak tylko zapoznałam się z opisem tej książki to wiedziałam, że muszę ją przeczytać, bo to coś dla mnie. To czarna komedia, która zapewniła mi przednią rozrywkę, a jej fabuła mocno mnie wciągnęła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKorede pracuje jako pielęgniarka w szpitalu i skrycie kocha się w jednym z lekarzy. Sen z powiek spędza jej siostra Ayoola - piękna i mająca olbrzymie powodzenie u mężczyzn,...
Bardzo dobra - o kobietach, lojalności, siostrzenstwie i tym, jak dobrze posprzątać łazienkę po morderstwie
Bardzo dobra - o kobietach, lojalności, siostrzenstwie i tym, jak dobrze posprzątać łazienkę po morderstwie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek mnie delikatnie zniechęcił ale później zaczęło robić się ciekawie i postanowiłem podejść do książki z otwartą głową i okazało się że warto było. Można sympatyzować z główna bohaterką. Krótkie rozdziały robią tu niesamowicie dobrą robotę. Przez książkę leci się jak burza dzięki temu i polecam na zastój czytelniczy. Troszkę rozczarowało mnie zakończenie. Tzn ma sens i koresponduje z całą fabułą ale chyba chciałbym trochę więcej ognia. Nie traktowałbym książki jak typowy thriller a może jednak dramat obyczajowy z elementami thrillera. Niemniej jednak bardzo mi się podobało i mogę polecić z czystym sercem.
Początek mnie delikatnie zniechęcił ale później zaczęło robić się ciekawie i postanowiłem podejść do książki z otwartą głową i okazało się że warto było. Można sympatyzować z główna bohaterką. Krótkie rozdziały robią tu niesamowicie dobrą robotę. Przez książkę leci się jak burza dzięki temu i polecam na zastój czytelniczy. Troszkę rozczarowało mnie zakończenie. Tzn ma sens...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna konstrukcja książki. Pomimo tego, że rozdziały są naprawdę krótkie, to wręcz tutaj powinny takie być. Nie brakuje w nich informacji, robią to, co mają robić. Budują fabułę, dopełniają historię. Mam wrażenie, że każde zdanie jest po coś.
Historia opowiadana jest w perspektywy jednej siostry, konsekwentnie poznajemy jej myśli, jak również całą historię. Mamy wgląd w innych bohaterów poprzez nią. Każdy z nich jest jakiś, bardzo realny i bardzo prawdziwy. Relacja między siostrami jest po prostu trudna. Rozterki Korede stają się naszymi własnymi - a co ja bym zrobił/a w takiej sytuacji. Świetna postać pacjenta w roli mędrca.
Pozycja jest krótka, ale przede wszystkim wciągająca. Przeczytana w oryginale.
Świetna konstrukcja książki. Pomimo tego, że rozdziały są naprawdę krótkie, to wręcz tutaj powinny takie być. Nie brakuje w nich informacji, robią to, co mają robić. Budują fabułę, dopełniają historię. Mam wrażenie, że każde zdanie jest po coś.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria opowiadana jest w perspektywy jednej siostry, konsekwentnie poznajemy jej myśli, jak również całą historię. Mamy wgląd w...
Historię poznajemy z perspektywy Korede, pielęgniarki, która ponad wszystko stawia więzi rodzinne. Dlatego, gdy jej młodsza siostra Ayoola dzwoni przerażona, że zabiła swojego chłopaka w samoobronie, Korede bez wahania rusza jej na pomoc. Problem w tym, że nie jest to pierwszy raz… A kiedy Ayoola zaczyna interesować się mężczyzną, w którym zakochana jest Korede, bohaterka staje przed dramatycznym wyborem między siostrą a własnym sercem.
Rzadko sięgam po tytuły, które zdradzają fabułę, bo często okazują się przewidywalne. Tutaj jednak było inaczej. To nie był mrożący krew w żyłach thriller, jakiego się spodziewałam, ale wciąż czytałam tę książkę z dużym zaciekawieniem. Na zaledwie 200 stronach autorka stworzyła dwie bardzo złożone bohaterki, a wraz z rozwojem fabuły coraz wyraźniej przyglądamy się ich dysfunkcyjnej relacji. Krótkie rozdziały i dynamiczna akcja sprawiają, że czyta się ją lekko i szybko. Zakończenie początkowo mnie rozczarowało, ale po dłuższym namyśle uznałam, że doskonale pokazuje, w jakim nieprzerwanym, patologicznym schemacie tkwią siostry.
Polecam tę książkę wszystkim fanom thrillerów psychologicznych.
Moja ocena: 4/5 ⭐️
ig: @o.kwiatecka
Historię poznajemy z perspektywy Korede, pielęgniarki, która ponad wszystko stawia więzi rodzinne. Dlatego, gdy jej młodsza siostra Ayoola dzwoni przerażona, że zabiła swojego chłopaka w samoobronie, Korede bez wahania rusza jej na pomoc. Problem w tym, że nie jest to pierwszy raz… A kiedy Ayoola zaczyna interesować się mężczyzną, w którym zakochana jest Korede, bohaterka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Moja siostra morduje seryjnie” to książka, która na moim regale pojawiła się całkowicie przypadkowo i już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej. Niepozorna, niewielka, niespecjalnie rzuca się w oczy – tonie w oceanie innych tytułów. Znika, odgrywając rolę drugoplanową, podobnie jak główna bohaterka – jest, ale się nie wyróżnia. Może właśnie dlatego tak mi się spodobała.
Główna bohaterka pozostaje w cieniu własnej siostry – pięknej, uwodzicielskiej, ale też... niebezpiecznej. To jej historia wypełnia narrację, to ona dominuje, mimo że nie jest narratorką. A jednak to z tej drugiej perspektywy – z punktu widzenia siostry seryjnej morderczyni – poznajemy całą historię.
Dostajemy tu opowieść o współuzależnieniu, lojalności, którą trudno nazwać moralną, i o wyborach, które nie mają oczywistych odpowiedzi. To nie jest thriller, który trzyma w napięciu akcją. To raczej powieść psychologiczna o tym, jak trudno odciąć się od bliskich – nawet gdy ich czyny są nie do zaakceptowania.
To książka, która nie krzyczy. Ale zostaje na długo.
„Moja siostra morduje seryjnie” to książka, która na moim regale pojawiła się całkowicie przypadkowo i już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej. Niepozorna, niewielka, niespecjalnie rzuca się w oczy – tonie w oceanie innych tytułów. Znika, odgrywając rolę drugoplanową, podobnie jak główna bohaterka – jest, ale się nie wyróżnia. Może właśnie dlatego tak mi się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna, ale wciągająca.
Dziwna, ale wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka całkiem dobra – solidne 7/10. Czytało się przyjemnie, momentami była wciągająca, ale nic, co zostaje na dłużej. Raczej nie wrócę do niej ponownie, choć nie żałuję, że dałam jej szansę.
Książka całkiem dobra – solidne 7/10. Czytało się przyjemnie, momentami była wciągająca, ale nic, co zostaje na dłużej. Raczej nie wrócę do niej ponownie, choć nie żałuję, że dałam jej szansę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka, po którą sięgnęłam z ciekawością, ale bez konkretnych oczekiwań. I o dziwo, okazała się zaskakująco dobra!
To nie jest typowy thriller, choć tytuł może sugerować inaczej. Już od pierwszej strony zanurzamy się w mroczny, ale jednocześnie przesycony czarnym humorem świat dwóch sióstr z Lagos w Nigerii. Ayoola (narcystyczna piękność ze skłonnością do uśmiercania swoich partnerów) i Korede (metodyczna pielęgniarka). Ta pierwsza ma na koncie już kilku "pechowych" adoratorów, a jej siostra sprząta po niej bałagan. I to dosłownie - łącznie z tuszowaniem śladów i pozbywaniem się ciał. Autorka podaje to w tak lekkiej, ironicznej i uzależniającej formie, że nie sposób się oderwać.
Niesamowicie wciągnęła mnie relacja tych dwóch tak różnych, a jednocześnie tak mocno ze sobą związanych sióstr. Korede, choć bystra i odpowiedzialna, zawsze czuje się w cieniu olśniewającej Ayooli, a mimo to z zaskakującą lojalnością chroni ją przed konsekwencjami jej czynów. Ta dynamiczna, momentami wręcz groteskowa więź jest sercem powieści.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam książkę afrykańskiego autora, a ta pozycja przeniosła mnie w świat, który z jednej strony boryka się z problemami korupcji i patriarchatu, a z drugiej jest pełen życia, sprzeczności między tradycją a nowoczesnością. Braithwaite, robi to z niezwykłą lekkością i trafnością, i przy okazji dodając do tego feministyczny pazur.
Krótkie rozdziały, precyzyjny i oszczędny styl sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie, niemal na jednym wdechu. Jest krótka, ale treściwa, pełna przewrotnego humoru i gorzkiej ironii. Jeśli szukacie czegoś świeżego, nietypowego i z dawką czarnego humoru, to ta książka jest idealnym wyborem. Nie żałuję, a nawet cieszę się, że ją przeczytałam. To jedna z lepszych książek omawianych na Feministycznym Klubie Książki.
To książka, po którą sięgnęłam z ciekawością, ale bez konkretnych oczekiwań. I o dziwo, okazała się zaskakująco dobra!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest typowy thriller, choć tytuł może sugerować inaczej. Już od pierwszej strony zanurzamy się w mroczny, ale jednocześnie przesycony czarnym humorem świat dwóch sióstr z Lagos w Nigerii. Ayoola (narcystyczna piękność ze skłonnością do uśmiercania...
Niech recenzją będzie następujące podsumowanie:
* przeczytana (a raczej pożarta) na jedno posiedzenie
* liczba nagłych wyprostów i przybliżeń książki do twarzy - 5
* liczba parsknięć na głos - 15
* liczba rzuconych na głos zwrotów typu "coooo?", "ja pierd*le..." "o ku*wa" - 1 na stronę
* poziom frustracji w trakcie czytania - niepoliczalny.
Takiej książki jeszcze nigdy nie czytałam. Świetnie poprowadzona narracja, a zakończenie...
Niech recenzją będzie następujące podsumowanie:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to* przeczytana (a raczej pożarta) na jedno posiedzenie
* liczba nagłych wyprostów i przybliżeń książki do twarzy - 5
* liczba parsknięć na głos - 15
* liczba rzuconych na głos zwrotów typu "coooo?", "ja pierd*le..." "o ku*wa" - 1 na stronę
* poziom frustracji w trakcie czytania - niepoliczalny.
Takiej książki jeszcze nigdy nie...
Nie wiem, co mam o niej sądzić. Więź między siostrami jest dla mnie niezrozumiała. Logiczne jest to, że ich dzieciństwo się tak na nich odbiło, ale nie do końca rozumiem, dlaczego starsza siostra na to wszystko pozwala.
Nie poruszyła mnie jakoś i nie zafascynowała. Za to bardzo szybko i lekko się czytało.
Nie wiem, co mam o niej sądzić. Więź między siostrami jest dla mnie niezrozumiała. Logiczne jest to, że ich dzieciństwo się tak na nich odbiło, ale nie do końca rozumiem, dlaczego starsza siostra na to wszystko pozwala.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie poruszyła mnie jakoś i nie zafascynowała. Za to bardzo szybko i lekko się czytało.
Typowe czytadło na jeden wieczór. Nie nudzi a nawet wciąga. Nurtuje mnie jeden niedokończony wątek, który mógłby się ciekawie rozwinąć lecz niestety nie doczekałam się tego.
Końcówka pozostawia delikatny niesmak ale dla mnie to przez ten wątek, sama w sobie ma sens
Typowe czytadło na jeden wieczór. Nie nudzi a nawet wciąga. Nurtuje mnie jeden niedokończony wątek, który mógłby się ciekawie rozwinąć lecz niestety nie doczekałam się tego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówka pozostawia delikatny niesmak ale dla mnie to przez ten wątek, sama w sobie ma sens
4/5
Co mogę powiedzieć, jestem pozytywnie zaskoczona ta książka. Naprawde nie spodziewałam się tego po niej i dałabym lepsza ocenę, gdyby tylko nie ta końcówka.
Trudno mi się pogodzić z tym jak autorka to zakończyła i chętnie sięgnęłaby po inne jej książki, ale jesli mam się spodziewać po nich wlasnie czegoś takiego to chyba sobie daruje.
Sama książka jest dobra. Historia mnie wciągnęła, jest oryginalna i po prostu prawdziwa. W końcu czego nie zrobi siostra, żeby uratować druga? Jak widać nie ma czegoś takiego, w końcu nikt nie chce by jego siostra wyładowała w więzieniu.
Dobra książka, zaskakująca. Na pewno warta przeczytania.
4/5
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mogę powiedzieć, jestem pozytywnie zaskoczona ta książka. Naprawde nie spodziewałam się tego po niej i dałabym lepsza ocenę, gdyby tylko nie ta końcówka.
Trudno mi się pogodzić z tym jak autorka to zakończyła i chętnie sięgnęłaby po inne jej książki, ale jesli mam się spodziewać po nich wlasnie czegoś takiego to chyba sobie daruje.
Sama książka jest dobra. Historia mnie...
Świetna fabuła, jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Tak specyficzna, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka potrafi zapewnić czytelnikowi rozrywkę na wysokim poziomie i trzymać w napięciu do samego końca. Znakomicie wykreowani bohaterowie.
Świetna fabuła, jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam. Tak specyficzna, że nie mogłam się od niej oderwać. Autorka potrafi zapewnić czytelnikowi rozrywkę na wysokim poziomie i trzymać w napięciu do samego końca. Znakomicie wykreowani bohaterowie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, wciągająca, wywołująca same negatywne emocje. Nienawiść do Ayoole rośnie z każdą stroną. Do Korede także. I do każdego innego bohatera też. A mimo wszystko, mimo że tę nienawiść czuje także główna bohaterka, dźwiga ona kolejne zwłoki i zrzuca je z mostu raz po raz. I, biorąc pod uwagę nigeryjską rzeczywistość, cała sytuacja wcale nie jest taka mało prawdopodobna.
Krótka, wciągająca, wywołująca same negatywne emocje. Nienawiść do Ayoole rośnie z każdą stroną. Do Korede także. I do każdego innego bohatera też. A mimo wszystko, mimo że tę nienawiść czuje także główna bohaterka, dźwiga ona kolejne zwłoki i zrzuca je z mostu raz po raz. I, biorąc pod uwagę nigeryjską rzeczywistość, cała sytuacja wcale nie jest taka mało prawdopodobna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwne
Dziwne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, jakimś chyba całkowitym przypadkiem, znalazła się w sekcji literatury pięknej w mojej bibliotece. Zaintrygowana tytułem, sięgnęłam po nią bez wahania, nie przeczuwając jeszcze, że mogę się rozczarować. Niestety, to rozczarowanie nadeszło zaledwie po kilku stronach.
Książka jest krótka, ale chaotyczna. Jedynym pozytywnym aspektem, jaki mogę wskazać, jest ciekawy zabieg miniaturowych rozdziałów, który pozwolił mi dotrwać do końca. Bez tego pewnie bym się poddała dużo wcześniej.
Trudno mi znaleźć cokolwiek pozytywnego do napisania. Opisy i postaci są tak jednowymiarowe, że nie uwierzyłam w ani jedno zdanie. Chaos w planie wydarzeń dodatkowo potęgował moją frustrację. W pewnym momencie zauważyłam, że osoba, której główne bohaterki nie powinny jeszcze znać, pojawia się na pogrzebie ich ojca. Wracałam do tego fragmentu kilkukrotnie, by upewnić się, czy coś przeoczyłam, ale za każdym razem wychodziło na to samo. Brak logiki w tej kwestii pozostawiam bez komentarza.
Jest to debiut autorki, a po ilości stron widać, że ledwo udało jej się osiągnąć wymagany przez wydawców próg, by książkę wydać. W pewnym sensie to plus – więcej stron mogłoby być nie do przebrnięcia.
Podsumowując: nie wiem, o czym była ta książka ani czy miała jakiekolwiek przesłanie. Wzbudziła we mnie jedynie negatywne odczucia i żal.
Książka, jakimś chyba całkowitym przypadkiem, znalazła się w sekcji literatury pięknej w mojej bibliotece. Zaintrygowana tytułem, sięgnęłam po nią bez wahania, nie przeczuwając jeszcze, że mogę się rozczarować. Niestety, to rozczarowanie nadeszło zaledwie po kilku stronach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest krótka, ale chaotyczna. Jedynym pozytywnym aspektem, jaki mogę wskazać, jest ciekawy...
Książkę szybko się czyta, ale oczekiwałam więcej, szczególnie po zakończeniu. Myślę, ze ta akcja mogłaby się dużo ciekawiej potoczyć bo był do tego potencjał.
Książkę szybko się czyta, ale oczekiwałam więcej, szczególnie po zakończeniu. Myślę, ze ta akcja mogłaby się dużo ciekawiej potoczyć bo był do tego potencjał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpecyficzna lektura. Oszczędna w języku i w budowie świata. Dziwna i niewpasowująca się w żaden gatunek. Ani to czarna komedia, ani to thriller, paradoksalnie najbliższa jest komediom romantycznym z lat dwutysięcznych wraz ze wszystkimi przestarzałymi motywami w nich. Do końca nie jestem pewna, czy ta lektura mi się podobała i czy w "Mojej siostrze..." jest jakaś głębia czy to też popowa wydmuszka, która gra na szokującym koncepcie, ale nie oferuje nic poza tym.
Specyficzna lektura. Oszczędna w języku i w budowie świata. Dziwna i niewpasowująca się w żaden gatunek. Ani to czarna komedia, ani to thriller, paradoksalnie najbliższa jest komediom romantycznym z lat dwutysięcznych wraz ze wszystkimi przestarzałymi motywami w nich. Do końca nie jestem pewna, czy ta lektura mi się podobała i czy w "Mojej siostrze..." jest jakaś głębia czy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka była dość dziwaczna. Ciężko ją zakwalifikować do jakiekolwiek kategorii. Kryminał to nie jest na pewno.
Fabuła płytka, bez wyrazu, bez nakreślenia jakiegoś tła, a wydawać by się mogło, że jednak tytuł do czegoś zobowiązuje. Nawet jeśli miał on być tylko metaforą, to jednak treść, w której jest mowa o jakichś tam zbrodniach, mówi coś innego... więc jak to ugryźć?
Brakowało mi w tych zwierzeniach starszej z sióstr, przedstawienia motywacji, jakimi się kierowała ta młodsza, która zabijała, albo chociaż opisu tych morderstw, żeby szerzej poznać kontekst. Nie ma nic, kompletnie nic. Jest to sucha, beznamiętna relacja dotycząca niczego bez wyjaśnienia czytelnikowi czegokolwiek.
Kompletna ignorancja. Wrzucić chwytliwy tytuł, magiczną okładkę i to wszystko...
A zakończenie to już w ogóle totalna porażka...
Ta książka była dość dziwaczna. Ciężko ją zakwalifikować do jakiekolwiek kategorii. Kryminał to nie jest na pewno.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła płytka, bez wyrazu, bez nakreślenia jakiegoś tła, a wydawać by się mogło, że jednak tytuł do czegoś zobowiązuje. Nawet jeśli miał on być tylko metaforą, to jednak treść, w której jest mowa o jakichś tam zbrodniach, mówi coś innego... więc jak to...
Od samego początku książka mnie porwała,krótkie rozdziały mogły by być dłuższe szybko się czyta,dobry kryminał.
Od samego początku książka mnie porwała,krótkie rozdziały mogły by być dłuższe szybko się czyta,dobry kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma tutaj krwawych scen ani jakiejś mocnej zagadki pomimo to jednak książka była bardzo ciekawa pod względem psychologicznym. Pokazała ile jesteśmy w stanie zrobić niemoralnych rzeczy dla swoich bliskich ,aby ich uchronić.
Nie ma tutaj krwawych scen ani jakiejś mocnej zagadki pomimo to jednak książka była bardzo ciekawa pod względem psychologicznym. Pokazała ile jesteśmy w stanie zrobić niemoralnych rzeczy dla swoich bliskich ,aby ich uchronić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo, bardzo lekki kryminał, przy którym można zastanowić się nad zachowaniem każdego z bohaterów - dlaczego zachowują się w dany sposób.
Bardzo szybko się czyta, bo rozdziały są krótkie. Nie jest to rewelacyjna książka, ale ma coś w sobie co wciąga.
Bardzo, bardzo lekki kryminał, przy którym można zastanowić się nad zachowaniem każdego z bohaterów - dlaczego zachowują się w dany sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo szybko się czyta, bo rozdziały są krótkie. Nie jest to rewelacyjna książka, ale ma coś w sobie co wciąga.
Króciutki kryminał? Nie wiem czy to jest kryminał, bo choć w powieści są zabójstwa, to przecież nie ma zagadki😉. Wg mnie ciekawa opowieść psychologiczna. Krótka, ale treściwa.
Króciutki kryminał? Nie wiem czy to jest kryminał, bo choć w powieści są zabójstwa, to przecież nie ma zagadki😉. Wg mnie ciekawa opowieść psychologiczna. Krótka, ale treściwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż mnie to zło wciągnęło! Jeden wieczór i po wszystkim. Oczywiście, irytowała mnie nieudolność policji, bo przywykłam do iście amerykańskiego podejścia do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Ale moją uwagę skupiły głównie relacje siostrzane. Ile w tym było prawdy! Sama jestem starszą siostrą i ode mnie też więcej wymagano, traktując młodszą córkę z większą pobłażliwością i wyrozumiałością. Młodszemu rodzeństwu więcej uchodzi na sucho, również gdzieś tam w Afryce.
Ogólne rzecz ujmując to czytadełko ma potencjał. Mógł z tego powstać kawał dobrej literatury.
Ależ mnie to zło wciągnęło! Jeden wieczór i po wszystkim. Oczywiście, irytowała mnie nieudolność policji, bo przywykłam do iście amerykańskiego podejścia do rozwiązywania zagadek kryminalnych. Ale moją uwagę skupiły głównie relacje siostrzane. Ile w tym było prawdy! Sama jestem starszą siostrą i ode mnie też więcej wymagano, traktując młodszą córkę z większą pobłażliwością...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWbrew pozorom to była tak lekka książka...
Wbrew pozorom to była tak lekka książka...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomicie napisana książka o przemocy i jej konsekwencjach. Określenie "dobrze się bawiłam" nie powinno tu pasować, ale tak było.
Warto przeczytać,
Znakomicie napisana książka o przemocy i jej konsekwencjach. Określenie "dobrze się bawiłam" nie powinno tu pasować, ale tak było.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać,