Książka legendarna jeśli chodzi o współczesną historię wojskowości. Dużo się o niej słyszy, dużo się o niej mówi i pisze. Podejście do wojny nie z punktu widzenia przesuwających się oddziałów ale z perspektywy żołnierzy na dodatek w jednej konkretnej chwili czyli bitwie.
Może dlatego że odkryłem ją tak późno a wiele już czytałem o niej, jej tezy aż tak bardzo mnie nie zaskoczyły. Dużo ludzi już wykorzystuje metody Keegana w swoich pracach. Opisywane przez niego trzy bitwy w których użył swojego warsztatu też jakoś nie porywają. Po prostu są poprawne. Warto zwrócić uwagę że w trzech bitwach z różnych epok mamy wyróżnione starcia rożnych rodzajów broni piechota vs kalaweria, kawaleria vs kawaleria czy artyleria, które czasami zaskakują rzeczywistymi walkami w kontrze do obrazów literackich czy nawet opisów historyków. Początek samej książki za to bardzo interesujący jeśli chodzi o analizę źródeł i opisywanie konkretnego konfliktu w zależności od punktu widzenia i celu. Dla zapoznania się z klasykiem jak najbardziej warto przeczytać, może każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Książka legendarna jeśli chodzi o współczesną historię wojskowości. Dużo się o niej słyszy, dużo się o niej mówi i pisze. Podejście do wojny nie z punktu widzenia przesuwających się oddziałów ale z perspektywy żołnierzy na dodatek w jednej konkretnej chwili czyli bitwie.
Może dlatego że odkryłem ją tak późno a wiele już czytałem o niej, jej tezy aż tak bardzo mnie nie...
Książka nie dla laików, trzeba znać ogólne tło historyczne wybranych przez autora bitew oraz kojarzyć parę nazwisk generałów. Dla historyka jest dobra. Jako książka o historii wojskowości jest trudna, też przez sam temat. Styl pisania jest ciężki i autor często zbacza z tematu. Widać, że jest obeznany z historią wojskowości ale skoro studium jest poświęcone nad tymi trzema, dziejącymi się w różnych wiekach, bitwami, to powinien głównie się ich trzymać, zamiast zbaczać do wojen Hitlera, w Wietnamie i jeszcze późniejszych. Za dużo było dla mnie tego zbaczania z tematu, prawie z 10 stron zanim przejdziemy do meritum sprawy, czyli autor leje wodę.
Książka nie dla laików, trzeba znać ogólne tło historyczne wybranych przez autora bitew oraz kojarzyć parę nazwisk generałów. Dla historyka jest dobra. Jako książka o historii wojskowości jest trudna, też przez sam temat. Styl pisania jest ciężki i autor często zbacza z tematu. Widać, że jest obeznany z historią wojskowości ale skoro studium jest poświęcone nad tymi trzema,...
Nigdy w życiu nie czytałem podobnej książki. Po jej lekturze zupełnie inaczej patrzę na każdą bitwę o której czytam. Wybitna lektura, dająca bardzo dużo do myślenia. Brakuje takich książek.
Nigdy w życiu nie czytałem podobnej książki. Po jej lekturze zupełnie inaczej patrzę na każdą bitwę o której czytam. Wybitna lektura, dająca bardzo dużo do myślenia. Brakuje takich książek.
Świetna książka. Ma już swoje lata (pierwsze wydanie - 1976 rok) więc siłą rzeczy z częścią tez i informacji zetknąłem się w innych pracach albo i w internetowych dyskusjach. W pierwszej części Keegan analizuje jak na przestrzeni wieków zmieniło się podejście do badania historii bitew i sposób pisania o nich. Część druga, zasadnicza, obejmuje opis trzech wielkich bitew z udziałem angielskich żołnierzy a raczej nie tyle opis, co analizę pewnych aspektów tych starć. Keegan przedstawia bitwę w sposób dostrzegany i odczuwany przez pojedynczego wojownika/żołnierza. Pewne rzeczy zmieniały się w tej kwestii wraz z rosnącą skalą starć a pewne pozostawały niezmienne. Autor pisze o zmęczeniu, potrzebach fizjologicznych, zaprowiantowaniu, analizuje czas i trasę przemarszu, ilość snu. Omawia dyscyplinę, morale, odwagę, tchórzostwo, wpływ grupy i więzi koleżeńskich na działanie pojedynczych żołnierzy, zmieniającą się rolę i postawę wodzów/oficerów. Analizuje czynniki skłaniające do aktów bohaterstwa albo okrucieństwa. Omawia pokłosie bitew - sytuację rannych, traktowanie jeńców, zbieranie łupów. Dyskutuje z mitami, takimi jak np. szarże kawalerii przełamujące zwarte szeregi piechoty. Omawia udział poszczególnych rodzajów broni i ich wpływu na różne rodzaje broni przeciwnika. Pozwala zrozumieć jaka siła sprawiała, że żołnierze trwali w bombardowanych przez artylerię czworobokach albo maszerowali ku zakładzie niesionej przez karabiny maszynowe. Ostatnia cześć książki to dywagacje na temat "bitwy przyszłości", tym ciekawsze dla czytelnika A.D. 2023, że przecież za naszą granicą trwa właśnie taka "wojna przyszłości". Momentami erudycja autora przeradza się w przesadne popadanie w dygresje ale całość wydaje mi się bardzo wartościowa. Dla miłośników historii wojskowości to wciąż jedna z tych książek, które „wypada” znać.
Świetna książka. Ma już swoje lata (pierwsze wydanie - 1976 rok) więc siłą rzeczy z częścią tez i informacji zetknąłem się w innych pracach albo i w internetowych dyskusjach. W pierwszej części Keegan analizuje jak na przestrzeni wieków zmieniło się podejście do badania historii bitew i sposób pisania o nich. Część druga, zasadnicza, obejmuje opis trzech wielkich bitew z...
Merytorycznie ok, autor się postarał. Natomiast tłumaczenie i korekta to jakieś jaja. Są całe fragmenty, gdzie dosłownie nie ma strony bez błędu, zgubionych liter, czy braku znaków interpunkcyjnych. Twarda oprawa i dosyć wysoka cena, a w środku redakcyjny gniot
Merytorycznie ok, autor się postarał. Natomiast tłumaczenie i korekta to jakieś jaja. Są całe fragmenty, gdzie dosłownie nie ma strony bez błędu, zgubionych liter, czy braku znaków interpunkcyjnych. Twarda oprawa i dosyć wysoka cena, a w środku redakcyjny gniot
Wydanie tej książki zapoczątkowało prawdziwą rewolucję w badaniu historii wojskowości i trochę wstyd, że musieliśmy czekać na nią w Polsce tak długo. Pozycja obowiązkowa dla każdej osoby zainteresowanej historią militarną, należąca już dziś do absolutnej klasyki. Erudycja autora w połączeniu z tematem czynią ją prawdziwą ucztą!
Wydanie tej książki zapoczątkowało prawdziwą rewolucję w badaniu historii wojskowości i trochę wstyd, że musieliśmy czekać na nią w Polsce tak długo. Pozycja obowiązkowa dla każdej osoby zainteresowanej historią militarną, należąca już dziś do absolutnej klasyki. Erudycja autora w połączeniu z tematem czynią ją prawdziwą ucztą!
Pierwsze wydanie "Oblicza bitwy" miało miejsce w 1976 roku. Pomimo upływu lat, jest to książka po którą powinien sięgnąć każdy zainteresowany historią wojskowości.
Pierwszy rozdział jest niejako wykładem na temat metodologii historii wojskowości, chociaż można go traktować również bardziej uniwersalnie w odniesieniu do całej nauki. Autor wskazuje na błędy jakie popełniają historycy, porównuje różne fragmenty opisów batalistycznych, przedstawia jak jego zdaniem powinna wyglądać praca historyka wojskowości i czego powinien się ustrzegać podczas pisania tekstu. Pewne tezy z perspektywy czasu mogą wydać się przesadzone, jednak z niektórymi partiami słów powinien się zapoznać każdy historyk.
Głównym jednak tematem książki jest porównanie trzech bitew: Azincourt, Waterloo i nad Sommą. Keegan pragnął przedstawić swoją wizję z perspektywy pola bitwy, tego jak wyglądało, jak walczono i dlaczego, jakie były motywacje żołnierzy. Autor opisuje jak wyglądała sytuacja jeńców podczas bitwy, co robiono z rannymi, przedstawia przykłady bratobójczego ognia, czynów szlachetnych, ale też aktów okrucieństwa lub jak wyglądały walki między poszczególnymi rodzajami wojsk np. piechota vs artyleria, piechota vs. piechota itp. Całość prezentuje się niezwykle solidnie, tekst okraszony jest licznymi cytatami uczestników starć, ale też przemyśleniami autora na temat natury walki.
Pierwsze wydanie "Oblicza bitwy" miało miejsce w 1976 roku. Pomimo upływu lat, jest to książka po którą powinien sięgnąć każdy zainteresowany historią wojskowości.
Pierwszy rozdział jest niejako wykładem na temat metodologii historii wojskowości, chociaż można go traktować również bardziej uniwersalnie w odniesieniu do całej nauki. Autor wskazuje na błędy jakie popełniają...
Książka legendarna jeśli chodzi o współczesną historię wojskowości. Dużo się o niej słyszy, dużo się o niej mówi i pisze. Podejście do wojny nie z punktu widzenia przesuwających się oddziałów ale z perspektywy żołnierzy na dodatek w jednej konkretnej chwili czyli bitwie.
Może dlatego że odkryłem ją tak późno a wiele już czytałem o niej, jej tezy aż tak bardzo mnie nie zaskoczyły. Dużo ludzi już wykorzystuje metody Keegana w swoich pracach. Opisywane przez niego trzy bitwy w których użył swojego warsztatu też jakoś nie porywają. Po prostu są poprawne. Warto zwrócić uwagę że w trzech bitwach z różnych epok mamy wyróżnione starcia rożnych rodzajów broni piechota vs kalaweria, kawaleria vs kawaleria czy artyleria, które czasami zaskakują rzeczywistymi walkami w kontrze do obrazów literackich czy nawet opisów historyków. Początek samej książki za to bardzo interesujący jeśli chodzi o analizę źródeł i opisywanie konkretnego konfliktu w zależności od punktu widzenia i celu. Dla zapoznania się z klasykiem jak najbardziej warto przeczytać, może każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Książka legendarna jeśli chodzi o współczesną historię wojskowości. Dużo się o niej słyszy, dużo się o niej mówi i pisze. Podejście do wojny nie z punktu widzenia przesuwających się oddziałów ale z perspektywy żołnierzy na dodatek w jednej konkretnej chwili czyli bitwie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże dlatego że odkryłem ją tak późno a wiele już czytałem o niej, jej tezy aż tak bardzo mnie nie...
Książka nie dla laików, trzeba znać ogólne tło historyczne wybranych przez autora bitew oraz kojarzyć parę nazwisk generałów. Dla historyka jest dobra. Jako książka o historii wojskowości jest trudna, też przez sam temat. Styl pisania jest ciężki i autor często zbacza z tematu. Widać, że jest obeznany z historią wojskowości ale skoro studium jest poświęcone nad tymi trzema, dziejącymi się w różnych wiekach, bitwami, to powinien głównie się ich trzymać, zamiast zbaczać do wojen Hitlera, w Wietnamie i jeszcze późniejszych. Za dużo było dla mnie tego zbaczania z tematu, prawie z 10 stron zanim przejdziemy do meritum sprawy, czyli autor leje wodę.
Książka nie dla laików, trzeba znać ogólne tło historyczne wybranych przez autora bitew oraz kojarzyć parę nazwisk generałów. Dla historyka jest dobra. Jako książka o historii wojskowości jest trudna, też przez sam temat. Styl pisania jest ciężki i autor często zbacza z tematu. Widać, że jest obeznany z historią wojskowości ale skoro studium jest poświęcone nad tymi trzema,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy w życiu nie czytałem podobnej książki. Po jej lekturze zupełnie inaczej patrzę na każdą bitwę o której czytam. Wybitna lektura, dająca bardzo dużo do myślenia. Brakuje takich książek.
Nigdy w życiu nie czytałem podobnej książki. Po jej lekturze zupełnie inaczej patrzę na każdą bitwę o której czytam. Wybitna lektura, dająca bardzo dużo do myślenia. Brakuje takich książek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Ma już swoje lata (pierwsze wydanie - 1976 rok) więc siłą rzeczy z częścią tez i informacji zetknąłem się w innych pracach albo i w internetowych dyskusjach. W pierwszej części Keegan analizuje jak na przestrzeni wieków zmieniło się podejście do badania historii bitew i sposób pisania o nich. Część druga, zasadnicza, obejmuje opis trzech wielkich bitew z udziałem angielskich żołnierzy a raczej nie tyle opis, co analizę pewnych aspektów tych starć. Keegan przedstawia bitwę w sposób dostrzegany i odczuwany przez pojedynczego wojownika/żołnierza. Pewne rzeczy zmieniały się w tej kwestii wraz z rosnącą skalą starć a pewne pozostawały niezmienne. Autor pisze o zmęczeniu, potrzebach fizjologicznych, zaprowiantowaniu, analizuje czas i trasę przemarszu, ilość snu. Omawia dyscyplinę, morale, odwagę, tchórzostwo, wpływ grupy i więzi koleżeńskich na działanie pojedynczych żołnierzy, zmieniającą się rolę i postawę wodzów/oficerów. Analizuje czynniki skłaniające do aktów bohaterstwa albo okrucieństwa. Omawia pokłosie bitew - sytuację rannych, traktowanie jeńców, zbieranie łupów. Dyskutuje z mitami, takimi jak np. szarże kawalerii przełamujące zwarte szeregi piechoty. Omawia udział poszczególnych rodzajów broni i ich wpływu na różne rodzaje broni przeciwnika. Pozwala zrozumieć jaka siła sprawiała, że żołnierze trwali w bombardowanych przez artylerię czworobokach albo maszerowali ku zakładzie niesionej przez karabiny maszynowe. Ostatnia cześć książki to dywagacje na temat "bitwy przyszłości", tym ciekawsze dla czytelnika A.D. 2023, że przecież za naszą granicą trwa właśnie taka "wojna przyszłości". Momentami erudycja autora przeradza się w przesadne popadanie w dygresje ale całość wydaje mi się bardzo wartościowa. Dla miłośników historii wojskowości to wciąż jedna z tych książek, które „wypada” znać.
Świetna książka. Ma już swoje lata (pierwsze wydanie - 1976 rok) więc siłą rzeczy z częścią tez i informacji zetknąłem się w innych pracach albo i w internetowych dyskusjach. W pierwszej części Keegan analizuje jak na przestrzeni wieków zmieniło się podejście do badania historii bitew i sposób pisania o nich. Część druga, zasadnicza, obejmuje opis trzech wielkich bitew z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMerytorycznie ok, autor się postarał. Natomiast tłumaczenie i korekta to jakieś jaja. Są całe fragmenty, gdzie dosłownie nie ma strony bez błędu, zgubionych liter, czy braku znaków interpunkcyjnych. Twarda oprawa i dosyć wysoka cena, a w środku redakcyjny gniot
Merytorycznie ok, autor się postarał. Natomiast tłumaczenie i korekta to jakieś jaja. Są całe fragmenty, gdzie dosłownie nie ma strony bez błędu, zgubionych liter, czy braku znaków interpunkcyjnych. Twarda oprawa i dosyć wysoka cena, a w środku redakcyjny gniot
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydanie tej książki zapoczątkowało prawdziwą rewolucję w badaniu historii wojskowości i trochę wstyd, że musieliśmy czekać na nią w Polsce tak długo. Pozycja obowiązkowa dla każdej osoby zainteresowanej historią militarną, należąca już dziś do absolutnej klasyki. Erudycja autora w połączeniu z tematem czynią ją prawdziwą ucztą!
Wydanie tej książki zapoczątkowało prawdziwą rewolucję w badaniu historii wojskowości i trochę wstyd, że musieliśmy czekać na nią w Polsce tak długo. Pozycja obowiązkowa dla każdej osoby zainteresowanej historią militarną, należąca już dziś do absolutnej klasyki. Erudycja autora w połączeniu z tematem czynią ją prawdziwą ucztą!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze wydanie "Oblicza bitwy" miało miejsce w 1976 roku. Pomimo upływu lat, jest to książka po którą powinien sięgnąć każdy zainteresowany historią wojskowości.
Pierwszy rozdział jest niejako wykładem na temat metodologii historii wojskowości, chociaż można go traktować również bardziej uniwersalnie w odniesieniu do całej nauki. Autor wskazuje na błędy jakie popełniają historycy, porównuje różne fragmenty opisów batalistycznych, przedstawia jak jego zdaniem powinna wyglądać praca historyka wojskowości i czego powinien się ustrzegać podczas pisania tekstu. Pewne tezy z perspektywy czasu mogą wydać się przesadzone, jednak z niektórymi partiami słów powinien się zapoznać każdy historyk.
Głównym jednak tematem książki jest porównanie trzech bitew: Azincourt, Waterloo i nad Sommą. Keegan pragnął przedstawić swoją wizję z perspektywy pola bitwy, tego jak wyglądało, jak walczono i dlaczego, jakie były motywacje żołnierzy. Autor opisuje jak wyglądała sytuacja jeńców podczas bitwy, co robiono z rannymi, przedstawia przykłady bratobójczego ognia, czynów szlachetnych, ale też aktów okrucieństwa lub jak wyglądały walki między poszczególnymi rodzajami wojsk np. piechota vs artyleria, piechota vs. piechota itp. Całość prezentuje się niezwykle solidnie, tekst okraszony jest licznymi cytatami uczestników starć, ale też przemyśleniami autora na temat natury walki.
Pierwsze wydanie "Oblicza bitwy" miało miejsce w 1976 roku. Pomimo upływu lat, jest to książka po którą powinien sięgnąć każdy zainteresowany historią wojskowości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy rozdział jest niejako wykładem na temat metodologii historii wojskowości, chociaż można go traktować również bardziej uniwersalnie w odniesieniu do całej nauki. Autor wskazuje na błędy jakie popełniają...