Wróć na stronę książki

Oceny książki Wczoraj na wyrywki

Średnia ocen
9,0 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
668
663

Na półkach:

Mieliśmy przed wojną wielu ostrych publicystów, których publicystyki po prostu nie mogę znieść - tak była ksenofobiczna, agresywna, prymitywna w przeintelektualizowany sposób. Jednocześnie Karol Zbyszewski przekonuje mnie już jako trzeci (po Stanisławie Mackiewiczu i Władysławie Zambrzyckim), że ci ludzie, kiedy oderwali się już od pseudo-politycznej połajanki bywali fantastycznymi pisarzami!

Ten zbiorek tekstów, rzekłbym nawet, że mini-esejów, wydany po 20 latach emigracji pokazuje autora jako już trochę przygaszonego realistę ale dalej pełnego ironii i zdrowego dystansu.

Dwa teksty historyczne są naprawdę fantastyczne: jeden o królu Stanisławie Leszczyńskim ("Król-emigrant") a drugi o Kazimierzu Pułaskim ("Bohater znający tylko klęski"). Dziś wszyscy szukają obiektywizmu w tekstach historycznych ale Zbyszewski pokazuje, że autor nieobiektywny może mimo to być prawdziwy ale przede wszystkim udowadnia, że stronniczość jest tym co sprawia, że to się czyta! To przeczytać należy! Do śmiechu ale i do refleksji.

Dodatkowo pierwszy z tekstów ("Na Wiśle z długim wiosłem") jest sam w sobie świadectwem historycznym z czasów, kiedy na środkowej Wiśle istniała jeszcze żegluga pasażerska i towarowa. Albo, mówiąc prawdę: jeszcze wegetowała żegluga z mocną tendencją do skonania.

Wśród pozostałych tekstów wyróżnia się jeszcze esej historyczno-filozoficzny "Zgoda będzie zgubą" udowadniający zaskakującą tezę, że Polacy przetrwali tyle trudnych okresów dlatego, że... nigdy się ze sobą nie zgadzali. Ryzykowne ale naprawdę coś jest w wywodach autora.

Inne teksty też dobre.

Dobre.

Mieliśmy przed wojną wielu ostrych publicystów, których publicystyki po prostu nie mogę znieść - tak była ksenofobiczna, agresywna, prymitywna w przeintelektualizowany sposób. Jednocześnie Karol Zbyszewski przekonuje mnie już jako trzeci (po Stanisławie Mackiewiczu i Władysławie Zambrzyckim), że ci ludzie, kiedy oderwali się już od pseudo-politycznej połajanki bywali...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to