Wróć na stronę książki

Oceny książki Clam Jam

Średnia ocen
7,3 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1739
882

Na półkach: , , , ,

Opinia może zawierać SPOILERY!

Mags i Ry zdobyli moją sympatię od samego początku. Ry chcąc spędzić czas z kobietą, która od jakiegoś czasu zajmowała jego myśli posuwa się do kłamstwa... i to nie byle jakiego, ponieważ powiedzieć kobiecie której się pragnie, że jest się gejem... no to ho ho :D.
Mags ma zabawne słowotoki w głowie, ogólnie odpowiadam mi humor tej książki i nie raz wywołał u mnie uśmiech, a i zdarzało mi się podśmiewywać pod nosem z co niektórych tekstów.
Podobało mi się to krążenie wokół siebie, chociaż mam wrażenie, że w pewnym momencie autorka zaczęła zbędnie to przeciągać, bo wkradł się tam dla mnie okres gdzie zrobiło się lekko nudnawo. Ale w sumie i tak nie ma co narzekać, bo naprawdę z tak przyjemnymi charakterami jak M i R można i się chwilę ponudzić :D. Ale zastanawia mnie fakt - jak to jest, że M miała nagle tylu adoratorów :D gdzie się nie zakręciła to wszędzie znajdywała faceta gotowego na drinka/randkę/coś. Fajnie, że książka napisana z perspektywy obojga bohaterów. Kurna co ten Ry musiał przeżywać, wkopał się w taką sytuację, a potem z kłamstwa ciężko wybrnąć, zwłaszcza, że zabrnął w nim tak daleko. Nie wiem jak M mogła się nie domyślić, że coś tam śmierdzi z tym tematem homo.
Ach, muszę jeszcze wspomnieć, że Jack i Sarah to też świetni bohaterowie i przyjaciele i zdecydowanie jestem ciekawa jak tam ten Jack się tych sinych jaj nabawi w ich książce :D.
A te "moja ty muffinko" to mnie za każdym razem rozbawiało - wariat. I tak ogólnie, pomijają ten defekt jakim było kłamstwo to ja bardzo bym takiego współlokatora przygarnęła :D Ry - masz fragment mojego serduszka :). Podobał mi się również motyw z serwetkami :)

Opinia może zawierać SPOILERY!

Mags i Ry zdobyli moją sympatię od samego początku. Ry chcąc spędzić czas z kobietą, która od jakiegoś czasu zajmowała jego myśli posuwa się do kłamstwa... i to nie byle jakiego, ponieważ powiedzieć kobiecie której się pragnie, że jest się gejem... no to ho ho :D.
Mags ma zabawne słowotoki w głowie, ogólnie odpowiadam mi humor tej książki i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1643
591

Na półkach:

Książka miała niesamowity potencjał. Sam opis zachęcał tylko do czytania. Ale chyba autorka pogubiła się sama w swoich pomysłach. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale ostatnimi czasy trafiam na same dosyć nierozgarnięte bohaterki. I Maggie też do nich zaliczam. Pomysł Ry'a na udawanie geja był dość pomysłowy, ale na kilka tygodni, nie rok z hakiem! I Maggie dostawała tyle znaków, że chyba każdy by się domyślił: 1) udając chłopaka Jacka praktycznie się z nim nie spotykał, tylko urządzał wieczorki filmowe z Mags 2) chyba kazda para chociaż trochę się całuje a ja nie wyłapałam takiej sceny pomiędzy Ry a Jackiem; 3) kiedy już doszło do seksu - tak tak z gejem (gdyby był chociaż biseksualny eh) to na 100% powinna być pewna, że coś jest nie tak! Plus cała ta "cipkoblokada". Oj Maggie...dziewczę i ty się dziwisz, że żaden porządny facet nie jest z Tobą? Dodajmy Ry, którego działania początkowo były całkiem śmieszne, później stały się nużące i na siłe ciągnięte. Nie wyobrażam sobie jak nie mógł jej nie powiedzieć po ponad roku, że nie jest gejem i ją kocha? Powtarzał do bodajże w każdym rozdziale..eh..ku mojej niechęci, bo nie lubię mięczaków :) z całej tej historii najzabawniejsze były teksty Jacka do swojego "kochanka" :) no uwielbiam gościa :) i bardzo liczę na jego zabawę z Sarah, która też wydawała się bardziej rozgarnięta od swojej przyjaciółki. Jak napisałam na początku - hisotria miała duży potencjał, ale autorka przesadziła i wyszła taka obie nie całkiem zabawna powieść. Słódkie były wyznania na serwetkach, ale jak dla mnie głowni bohaterowie swoją głupotą sami sobie zgotowali sobie cały ten bajzel.

Książka miała niesamowity potencjał. Sam opis zachęcał tylko do czytania. Ale chyba autorka pogubiła się sama w swoich pomysłach. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale ostatnimi czasy trafiam na same dosyć nierozgarnięte bohaterki. I Maggie też do nich zaliczam. Pomysł Ry'a na udawanie geja był dość pomysłowy, ale na kilka tygodni, nie rok z hakiem! I Maggie dostawała tyle...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1546
1436

Na półkach: , , ,

Książka ma bardzo dobry początek, jest lekka i zabawna, ale gdzieś w połowie autorka spuszcza z pary, jakby pomysły jej się skończyły. Meg to dziewczyna mocno zraniona zdradą swojego chłopaka, kiedy więc trafia jej się jako współlokator atrakcyjny gej, nie zastanawia się. Tylko, że Ryland tak naprawdę tylko udaje geja, żeby mieć oko na Meg, obiekt swoich westchnień.Tak więc będąc blisko niej skutecznie zniechęca każdego potencjalnego kandydata. A Meg jest nieszczęśliwa z powodu tego, że zakochała się w geju... Ale kłamstwo kiedyś wyjdzie na jaw i co wtedy?

Książka ma bardzo dobry początek, jest lekka i zabawna, ale gdzieś w połowie autorka spuszcza z pary, jakby pomysły jej się skończyły. Meg to dziewczyna mocno zraniona zdradą swojego chłopaka, kiedy więc trafia jej się jako współlokator atrakcyjny gej, nie zastanawia się. Tylko, że Ryland tak naprawdę tylko udaje geja, żeby mieć oko na Meg, obiekt swoich westchnień.Tak więc...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to