„Niech szum lasu nam wystarcza,
To naszego zdrowia tarcza;
Też na dalsze pokolenia,
Las nie lubi ust mielenia.”
Tadeusz Grubecki jako dziadek i Wiki jako wnuczka, to dwaj narratorzy, podmioty liryczne w wierszowanych historyjkach, które zachęcają do wędrówek na łono natury i podkreślają jej walory, nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim zdrowotne. Fajne, dźwięczne, rymowane opowieści dla nieco młodszych, ale i trochę starszych, bo nigdy nie jest za późno na odkrywanie ciekawostek o otaczającym nas świecie. Bardzo ciekawym zabiegiem jest to, że Autor oddaje głos Wiktorii, nie ograniczając się tylko do własnych spostrzeżeń.
Książeczka w prosty i bardzo przystępny sposób, nawet do samodzielnego czytania przez dziecko, zachęca do aktywnego spędzania czasu, z przyrodą za pan brat, bo przecież ona kryje w sobie wciąż wiele tajemnic i nowinek. A poza ty, nic tak nie poprawia samopoczucia i humoru, jak dobra zabawa na świeżym powietrzu. Autor, wraz ze swoją wnuczką zabierają nas na wycieczkę do ogrodu: „W naszym ogrodzie,/ Czas radośnie płynie,/ W przyrody urodzie,/ Z cudu kwiatów słynie./ Tu odpoczywamy,/ Pośród łąk i lasów./ Świetny relaks mamy,/ Od dawnych już czasów.”, na działkę, do lasu, a nawet do szkoły. Bo przecież wszędzie można bardzo fajnie i przyjemnie spędzić czas, czy to razem z rodziną, czy z przyjaciółmi: przy ognisku, na spacerze, budując szałasy, podpatrując życie natury.
„Niech szum lasu nam wystarcza,
To naszego zdrowia tarcza;
Też na dalsze pokolenia,
Las nie lubi ust mielenia.”
Tadeusz Grubecki jako dziadek i Wiki jako wnuczka, to dwaj narratorzy, podmioty liryczne w wierszowanych historyjkach, które zachęcają do wędrówek na łono natury i podkreślają jej walory, nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim zdrowotne. Fajne, dźwięczne,...
Wiki zabiera nas w swojej opowieści do ogrodu, na działkę, do lasu i do szkoły. Wraz z nią możemy przeżyć niesamowitą przygodę, która dla najmłodszych czytelników może okazać się bardzo pouczająca. W dosyć zabawny i obrazowy sposób dziewczynka opowiada nam o swoich przeżyciach. Cała treść jest wierszowana, co sprawia, że nie sposób się nudzić przy jej czytaniu nawet starszym. Z kolei na dzieci tym bardziej taka forma podziała na zmysły. Do tego książeczka zawiera śliczne, naturalne, pasujące do treści ilustracje, które urozmaicą czytanie. Ja nie mogłam nacieszyć nimi oczu, ponieważ bardzo lubię taką prostotę w tego typu literaturze. PROSTO! TREŚCIWIE! OBRAZOWO!
„Przygody Wiki” to książeczka, która z pewnością spodoba się dzieciom. Czyta się ją błyskawicznie i z uśmiechem na twarzy. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz będę mogła zanurzyć się w świecie Wiki i poznać jej przygody.
Wiki zabiera nas w swojej opowieści do ogrodu, na działkę, do lasu i do szkoły. Wraz z nią możemy przeżyć niesamowitą przygodę, która dla najmłodszych czytelników może okazać się bardzo pouczająca. W dosyć zabawny i obrazowy sposób dziewczynka opowiada nam o swoich przeżyciach. Cała treść jest wierszowana, co sprawia, że nie sposób się nudzić przy jej czytaniu nawet...
Przepełniona emocjami i pozytywnymi wrażeniami bajeczka, w której mała Wiktoria opowiada o swoich wyprawach do dziadków na działkę, do lasu i do szkoły. Emocje towarzyszące dziewczynce są tak ogromne, iż czytając mamy wrażenie, jakbyśmy sami byli w tych miejscach. Opowieści wzbogacone kolorowymi rysunkami. Bajeczkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie.
Przepełniona emocjami i pozytywnymi wrażeniami bajeczka, w której mała Wiktoria opowiada o swoich wyprawach do dziadków na działkę, do lasu i do szkoły. Emocje towarzyszące dziewczynce są tak ogromne, iż czytając mamy wrażenie, jakbyśmy sami byli w tych miejscach. Opowieści wzbogacone kolorowymi rysunkami. Bajeczkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie.
"Przygody Wiki" to druga część przygód Wiktorii. Także i tu całość napisana jest wierszem, dużą czcionką oraz pojawiają się ilustracje będące kontynuacją rysunków z części pierwszej. Tym razem dziewczynka zabiera czytelników do ogrodu, na działkę, do szkoły i do lasu. Dzieci mają okazję dowiedzieć się wielu ciekawostek np. na temat grzybów i wzbogacić słownictwo m.in. o takie słowa jak: chyżej, żerdzie czy łozy.
"Lat temu kilka, gdy mała byłam,
I bez placu się nudziłam -
Wtedy mój kochany dziadek,
Który ma na imię Tadek -
Rozrywkę mi nową wymyślił...
Może mu się pomysł przyśnił?
Że z garażu taczkę brał,
Bo mi frajdę zrobić chciał.
I tak cudnie płynął czas,
Pięknie nam się kłaniał las,
Gdy w tej taczce ja siedziałam,
I wokół się rozglądałam.
Wtedy to królową byłam,
I po lesie "swym" jeździłam."
W części drugiej nie spodobał mi się pewien fragment, a dokładniej jedno słowo:
"Bo gdy dziadek wykorkuje
Kto ci domek odbuduje?"
Myślę, że można było to inaczej ująć lub pominąć.
Ilustracje w książeczkach są bardzo ładne, szkoda tylko, że okładki nie zostały wykonane podobnie.
Podsumowując: książeczki są zabawne i warte uwagi, ich treść jest łatwa w odbiorze przez dzieci, a rysunki wzbogacają przekaz.
"Przygody Wiki" to druga część przygód Wiktorii. Także i tu całość napisana jest wierszem, dużą czcionką oraz pojawiają się ilustracje będące kontynuacją rysunków z części pierwszej. Tym razem dziewczynka zabiera czytelników do ogrodu, na działkę, do szkoły i do lasu. Dzieci mają okazję dowiedzieć się wielu ciekawostek np. na temat grzybów i wzbogacić słownictwo m.in. o...
Po wierszowanych przygodach przeżytych przez Wiki w Zoo przyszła kolej na następne, tym razem w zupełnie znanym dla bohaterki środowisku. Wiktoria zaprasza najmłodszych czytelników na działkę do swoich dziadków, na której nie sposób się nudzić. Dzieci mogą dowiedzieć się ciekawostek na temat leśnych zwierzątek oraz grzybów. Bez wątpienia najmłodszych czytelników zainteresuje również hobby Wiktorii, które uwielbia… ale o jakie hobby chodzi, pozostawmy do opowiedzenia samej Wiktorii.
„Przygody Wiki” to świetna, pouczająca książeczka dla najmłodszych czytelników, na którą warto zwrócić ich uwagę. Świat przygód Wiktorii przedstawiony w bardzo ciekawy, wierszowany sposób na pewno nie znudzi dzieci.
Po wierszowanych przygodach przeżytych przez Wiki w Zoo przyszła kolej na następne, tym razem w zupełnie znanym dla bohaterki środowisku. Wiktoria zaprasza najmłodszych czytelników na działkę do swoich dziadków, na której nie sposób się nudzić. Dzieci mogą dowiedzieć się ciekawostek na temat leśnych zwierzątek oraz grzybów. Bez wątpienia najmłodszych czytelników...
„Niech szum lasu nam wystarcza,
To naszego zdrowia tarcza;
Też na dalsze pokolenia,
Las nie lubi ust mielenia.”
Tadeusz Grubecki jako dziadek i Wiki jako wnuczka, to dwaj narratorzy, podmioty liryczne w wierszowanych historyjkach, które zachęcają do wędrówek na łono natury i podkreślają jej walory, nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim zdrowotne. Fajne, dźwięczne, rymowane opowieści dla nieco młodszych, ale i trochę starszych, bo nigdy nie jest za późno na odkrywanie ciekawostek o otaczającym nas świecie. Bardzo ciekawym zabiegiem jest to, że Autor oddaje głos Wiktorii, nie ograniczając się tylko do własnych spostrzeżeń.
Książeczka w prosty i bardzo przystępny sposób, nawet do samodzielnego czytania przez dziecko, zachęca do aktywnego spędzania czasu, z przyrodą za pan brat, bo przecież ona kryje w sobie wciąż wiele tajemnic i nowinek. A poza ty, nic tak nie poprawia samopoczucia i humoru, jak dobra zabawa na świeżym powietrzu. Autor, wraz ze swoją wnuczką zabierają nas na wycieczkę do ogrodu: „W naszym ogrodzie,/ Czas radośnie płynie,/ W przyrody urodzie,/ Z cudu kwiatów słynie./ Tu odpoczywamy,/ Pośród łąk i lasów./ Świetny relaks mamy,/ Od dawnych już czasów.”, na działkę, do lasu, a nawet do szkoły. Bo przecież wszędzie można bardzo fajnie i przyjemnie spędzić czas, czy to razem z rodziną, czy z przyjaciółmi: przy ognisku, na spacerze, budując szałasy, podpatrując życie natury.
http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/07/przygody-wiki-tadeusz-grubecki-przygoda.html
„Niech szum lasu nam wystarcza,
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo naszego zdrowia tarcza;
Też na dalsze pokolenia,
Las nie lubi ust mielenia.”
Tadeusz Grubecki jako dziadek i Wiki jako wnuczka, to dwaj narratorzy, podmioty liryczne w wierszowanych historyjkach, które zachęcają do wędrówek na łono natury i podkreślają jej walory, nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim zdrowotne. Fajne, dźwięczne,...
Wiki zabiera nas w swojej opowieści do ogrodu, na działkę, do lasu i do szkoły. Wraz z nią możemy przeżyć niesamowitą przygodę, która dla najmłodszych czytelników może okazać się bardzo pouczająca. W dosyć zabawny i obrazowy sposób dziewczynka opowiada nam o swoich przeżyciach. Cała treść jest wierszowana, co sprawia, że nie sposób się nudzić przy jej czytaniu nawet starszym. Z kolei na dzieci tym bardziej taka forma podziała na zmysły. Do tego książeczka zawiera śliczne, naturalne, pasujące do treści ilustracje, które urozmaicą czytanie. Ja nie mogłam nacieszyć nimi oczu, ponieważ bardzo lubię taką prostotę w tego typu literaturze. PROSTO! TREŚCIWIE! OBRAZOWO!
„Przygody Wiki” to książeczka, która z pewnością spodoba się dzieciom. Czyta się ją błyskawicznie i z uśmiechem na twarzy. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz będę mogła zanurzyć się w świecie Wiki i poznać jej przygody.
Wiki zabiera nas w swojej opowieści do ogrodu, na działkę, do lasu i do szkoły. Wraz z nią możemy przeżyć niesamowitą przygodę, która dla najmłodszych czytelników może okazać się bardzo pouczająca. W dosyć zabawny i obrazowy sposób dziewczynka opowiada nam o swoich przeżyciach. Cała treść jest wierszowana, co sprawia, że nie sposób się nudzić przy jej czytaniu nawet...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepełniona emocjami i pozytywnymi wrażeniami bajeczka, w której mała Wiktoria opowiada o swoich wyprawach do dziadków na działkę, do lasu i do szkoły. Emocje towarzyszące dziewczynce są tak ogromne, iż czytając mamy wrażenie, jakbyśmy sami byli w tych miejscach. Opowieści wzbogacone kolorowymi rysunkami. Bajeczkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie.
Przepełniona emocjami i pozytywnymi wrażeniami bajeczka, w której mała Wiktoria opowiada o swoich wyprawach do dziadków na działkę, do lasu i do szkoły. Emocje towarzyszące dziewczynce są tak ogromne, iż czytając mamy wrażenie, jakbyśmy sami byli w tych miejscach. Opowieści wzbogacone kolorowymi rysunkami. Bajeczkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Przygody Wiki" to druga część przygód Wiktorii. Także i tu całość napisana jest wierszem, dużą czcionką oraz pojawiają się ilustracje będące kontynuacją rysunków z części pierwszej. Tym razem dziewczynka zabiera czytelników do ogrodu, na działkę, do szkoły i do lasu. Dzieci mają okazję dowiedzieć się wielu ciekawostek np. na temat grzybów i wzbogacić słownictwo m.in. o takie słowa jak: chyżej, żerdzie czy łozy.
"Lat temu kilka, gdy mała byłam,
I bez placu się nudziłam -
Wtedy mój kochany dziadek,
Który ma na imię Tadek -
Rozrywkę mi nową wymyślił...
Może mu się pomysł przyśnił?
Że z garażu taczkę brał,
Bo mi frajdę zrobić chciał.
I tak cudnie płynął czas,
Pięknie nam się kłaniał las,
Gdy w tej taczce ja siedziałam,
I wokół się rozglądałam.
Wtedy to królową byłam,
I po lesie "swym" jeździłam."
W części drugiej nie spodobał mi się pewien fragment, a dokładniej jedno słowo:
"Bo gdy dziadek wykorkuje
Kto ci domek odbuduje?"
Myślę, że można było to inaczej ująć lub pominąć.
Ilustracje w książeczkach są bardzo ładne, szkoda tylko, że okładki nie zostały wykonane podobnie.
Podsumowując: książeczki są zabawne i warte uwagi, ich treść jest łatwa w odbiorze przez dzieci, a rysunki wzbogacają przekaz.
"Przygody Wiki" to druga część przygód Wiktorii. Także i tu całość napisana jest wierszem, dużą czcionką oraz pojawiają się ilustracje będące kontynuacją rysunków z części pierwszej. Tym razem dziewczynka zabiera czytelników do ogrodu, na działkę, do szkoły i do lasu. Dzieci mają okazję dowiedzieć się wielu ciekawostek np. na temat grzybów i wzbogacić słownictwo m.in. o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo wierszowanych przygodach przeżytych przez Wiki w Zoo przyszła kolej na następne, tym razem w zupełnie znanym dla bohaterki środowisku. Wiktoria zaprasza najmłodszych czytelników na działkę do swoich dziadków, na której nie sposób się nudzić. Dzieci mogą dowiedzieć się ciekawostek na temat leśnych zwierzątek oraz grzybów. Bez wątpienia najmłodszych czytelników zainteresuje również hobby Wiktorii, które uwielbia… ale o jakie hobby chodzi, pozostawmy do opowiedzenia samej Wiktorii.
„Przygody Wiki” to świetna, pouczająca książeczka dla najmłodszych czytelników, na którą warto zwrócić ich uwagę. Świat przygód Wiktorii przedstawiony w bardzo ciekawy, wierszowany sposób na pewno nie znudzi dzieci.
Po wierszowanych przygodach przeżytych przez Wiki w Zoo przyszła kolej na następne, tym razem w zupełnie znanym dla bohaterki środowisku. Wiktoria zaprasza najmłodszych czytelników na działkę do swoich dziadków, na której nie sposób się nudzić. Dzieci mogą dowiedzieć się ciekawostek na temat leśnych zwierzątek oraz grzybów. Bez wątpienia najmłodszych czytelników...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to