Książka znajduje się na dwóch przeciwstawnych biegunach jednocześnie -- wg mnie jest ciekawie napisana (+), ale z drugiej strony jest skandalicznie wydana (-). Wydanie zostało położone poprzez oszczędne czarno-białe ilustracje z podpisami typu "na żółto oznaczono...". Jedna z "dowcipniejszych" ilustracji znajduje się na stronie 119, gdzie autor opisuje niebieskie i czerwone punkty diagramu, a my widzimy idealnie tak samo szare kółka. Takie są efekty snu zimowego redaktora technicznego!
Wystarczy o kwestii wydania, jest to bubel i tyle. Co do treści, jest dużo lepiej, mimo, iż książka została wydana w Polsce z dużym opóźnieniem. Autor pisze ciekawie i potrafi zmotytować czytelnika do zwrócenia uwagi na wydajność (ciekawostka, że w dodatku A pokazuje tricki jak zmotywować także przełożonych w firmie). Dużą część zajmuje kwestia wydajności w Internecie, więc te fragmenty mogą być przydatne dla szerszego grona programistów.
Niestety nie wszystkie porady wykorzystam, bo używam nadal Gingerbreada, a w książce mamy taką "nowinkę" jak KitKat. Ale autor potrafił mnie zaciekawić i zainspirować, a to chyba najważniejsze. Przydatna lektura, ale biorąc pod uwagę cenę i jakość wydania, moja łączna ocena jest już zdecydowanie niższa.
Książka znajduje się na dwóch przeciwstawnych biegunach jednocześnie -- wg mnie jest ciekawie napisana (+), ale z drugiej strony jest skandalicznie wydana (-). Wydanie zostało położone poprzez oszczędne czarno-białe ilustracje z podpisami typu "na żółto oznaczono...". Jedna z "dowcipniejszych" ilustracji znajduje się na stronie 119, gdzie autor opisuje niebieskie i czerwone...
Książka znajduje się na dwóch przeciwstawnych biegunach jednocześnie -- wg mnie jest ciekawie napisana (+), ale z drugiej strony jest skandalicznie wydana (-). Wydanie zostało położone poprzez oszczędne czarno-białe ilustracje z podpisami typu "na żółto oznaczono...". Jedna z "dowcipniejszych" ilustracji znajduje się na stronie 119, gdzie autor opisuje niebieskie i czerwone punkty diagramu, a my widzimy idealnie tak samo szare kółka. Takie są efekty snu zimowego redaktora technicznego!
Wystarczy o kwestii wydania, jest to bubel i tyle. Co do treści, jest dużo lepiej, mimo, iż książka została wydana w Polsce z dużym opóźnieniem. Autor pisze ciekawie i potrafi zmotytować czytelnika do zwrócenia uwagi na wydajność (ciekawostka, że w dodatku A pokazuje tricki jak zmotywować także przełożonych w firmie). Dużą część zajmuje kwestia wydajności w Internecie, więc te fragmenty mogą być przydatne dla szerszego grona programistów.
Niestety nie wszystkie porady wykorzystam, bo używam nadal Gingerbreada, a w książce mamy taką "nowinkę" jak KitKat. Ale autor potrafił mnie zaciekawić i zainspirować, a to chyba najważniejsze. Przydatna lektura, ale biorąc pod uwagę cenę i jakość wydania, moja łączna ocena jest już zdecydowanie niższa.
Książka znajduje się na dwóch przeciwstawnych biegunach jednocześnie -- wg mnie jest ciekawie napisana (+), ale z drugiej strony jest skandalicznie wydana (-). Wydanie zostało położone poprzez oszczędne czarno-białe ilustracje z podpisami typu "na żółto oznaczono...". Jedna z "dowcipniejszych" ilustracji znajduje się na stronie 119, gdzie autor opisuje niebieskie i czerwone...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to