rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Co się zdarzyło Baby Jane?

Średnia ocen
6,8 / 10
101 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
509
508

Na półkach:

Lata temu oglądałam film Roberta Aldricha (na podstawie tej książki), który zafundował mi senne koszmary z Bette Davis w roli głównej. Nadal boję się tej strasznej, starej kobiety w upiornym makijażu, który miał zrobić z niej z powrotem gwiazdę sprzed lat. Co ciekawe, Bette Davis wcale nie była wtedy stara (cóż to - 54 lata!), ale w moim nastoletnim postrzeganiu wydawała się staruszką.
Po latach po raz pierwszy sięgnęłam do książki i... bałam się prawie tak samo!

Przerażająca jest ta opowieść o siostrach - dziecięcej gwieździe, której sława skończyła się, gdy zaczęło dojrzewanie i aktorce, która sławę osiągnęła w dorosłości, ale dramatyczny wypadek ją przekreślił. Skazane na siebie stare kobiety, zamknięte w ogromnym domu, niemal bez kontaktu ze światem. Jedna nie może chodzić, druga to wykorzystuje. Jedna ma tajemnice, druga pogrąża się w szaleństwie. Napięcie rośnie, straszne rzeczy się dzieją, a wszystko zmierza ku finałowi, czyli katastrofie.
W tym psychologicznym horrorze autor poruszył kilka ważnych kwestii. Przede wszystkim życie dziecięcych gwiazd po tym, gdy krótka kariera się kończy. Rywalizację sióstr. Obowiązek wynikający z litości lub poczucia winy. Przemoc psychiczną.
To nie jest wybitna proza, ale dała mi sporo satysfakcji. Nie mogłam się oderwać, bałam się momentami bardzo i... raczej nie obejrzę filmu po raz kolejny. Po tylu latach od seansu, podczas lektury nadal miałam przed oczami twarz Bette Davis, wymalowaną jak porcelanowa lalka, tyle że makijaż - rozmazany, przesadzony, przypominał bardziej klauna z horroru...

Lata temu oglądałam film Roberta Aldricha (na podstawie tej książki), który zafundował mi senne koszmary z Bette Davis w roli głównej. Nadal boję się tej strasznej, starej kobiety w upiornym makijażu, który miał zrobić z niej z powrotem gwiazdę sprzed lat. Co ciekawe, Bette Davis wcale nie była wtedy stara (cóż to - 54 lata!), ale w moim nastoletnim postrzeganiu wydawała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
647
619

Na półkach: , ,

Będąc nastolatką, obejrzałam stary, z 1962 roku, czarno-biały film: „Co się zdarzyło Baby Jane”. Pamiętam, że mocno utkwiła mi w pamięci scena próby dostania się jednej z głównych bohaterek - kaleki, Blanche Hudson, do telefonu . Musiała ona z piętra zejść po balustradzie na parter , gdzie właśnie telefon był jej ostatnią deską ratunku.

I teraz, po kilkunastu latach, ten motyw, skrawek filmu powrócił do mnie. Zapragnęłam znów zobaczyć ten film. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w napisach początkowych ujrzałam notatkę, że film jest oparty na powieści .
Od razu zacząłem szukać pierwowzoru literackiego, i się udało😉 Znalazłam, kupiłam, przeczytałam👍

I jestem zachwycona piórem autora! 😍
Jest to thriller psychologiczny, który ukazuje relację dwóch sióstr. Relacja ta jest bardzo toksyczna, ale nieunikniona, bowiem Blanche i Jane mają jedynie siebie (rodzice zmarli).
Nienawiść Jane do młodszej siostry podyktowana jest obowiązkiem opieki nad niepełnosprawną Blanche (która uległa wypadkowi). Ale nie tylko… Tu chodzi jeszcze o zazdrość. I to ogromną, przeolbrzymią. Bowiem w pewnym momencie losy tych dwóch bohaterek się odwróciły…
Babe Jane, która przez krótki czas była oczkiem w głowie „Tatusia” zniknęła ze światka artystycznego . Natomiast Blanche stała się prawdziwą gwiazdą filmową. Wszyscy ją uwielbiali, grała wspaniałe role… I tu jest tzw clou problemu- ta narastająca siostrzana zazdrość i zawiść …
Autor pokazuje stopniową degradację jednej z sióstr. W niesamowity sposób buduje napięcie a czytelnik śledzi losy biednej Blanche i trzyma kciuki, by przeżyła te psychiczne i cielesne tortury/upokorzenia…
Kiedy wydaje się, że ludzie z otoczenia (bo są tacy, np. sąsiadka lub pomoc domowa, która przychodzi raz w tygodniu) mogliby pomóc Blanche, to autor po mistrzowsku lawiruje na kartach powieści i przedłuża (dzięki licznym opisom) momenty grozy i nadziei u czytelnika.
Ale zakończenie i tak zaskakuje😉 I pozostawia czytelnika w lekkim zawieszeniu.
W moim odczuciu, film bardzo dobrze odwzorowuje klimat książki. Oczywiście są pewne różnice, ale zarówno książka, jak i film wspaniale pokazują relację sióstr. Odbiorca czuje niepokój i strach.
Jestem zdecydowanie na tak. Ocena 10/10. Dla mnie to „klasyka gatunku”👍😉

Będąc nastolatką, obejrzałam stary, z 1962 roku, czarno-biały film: „Co się zdarzyło Baby Jane”. Pamiętam, że mocno utkwiła mi w pamięci scena próby dostania się jednej z głównych bohaterek - kaleki, Blanche Hudson, do telefonu . Musiała ona z piętra zejść po balustradzie na parter , gdzie właśnie telefon był jej ostatnią deską ratunku.

I teraz, po kilkunastu latach, ten...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3337
2272

Na półkach:

Świetna, choć surowo klasyczna powieść, REWELACYJNA ekranizacja i PRZEREWELACYJNY serial, oparty na historii powstawania filmu.

Wszystko to sprawiło, że choć nie jestem zakochana w powieści, bardzo realistycznej i majacej urok klasycznych, nieoczywistych opowieści grozy /coś w stylu Tramwaj zwany pożądaniem/ to jestem zakochana w roli Baby Jane Hudson w filmie pod tym samym tytułem, bardzo w stylu Hitchcocka, granej przez Bette Davis, super zagranej , kolei w serialu Konflikt. Bette i Joan przez Susan Sarandon i pełna podziwu dla prawie niewidocznej roli siostry - Blanche Hudson, granej przez Joan Crawford, PRZEZAJEBIŚCIE MEGA NA MAXA zagranej przez jedną z najlepszych aktorek wszechczasów - Jessicę Lange!!!

Polecam bardzo zapoznać się z całością w odpowiedniej kolejności: najpierw powieść, potem film, a na koniec wisienka na torcie - serial!

Świetna, choć surowo klasyczna powieść, REWELACYJNA ekranizacja i PRZEREWELACYJNY serial, oparty na historii powstawania filmu.

Wszystko to sprawiło, że choć nie jestem zakochana w powieści, bardzo realistycznej i majacej urok klasycznych, nieoczywistych opowieści grozy /coś w stylu Tramwaj zwany pożądaniem/ to jestem zakochana w roli Baby Jane Hudson w filmie pod tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to