Pierwsza książka przeczytana w 2023 roku, i, mimo wszystko, rozczarowanie... Świat przedstawiony "Kolaboranta z Betlejem" miał potencjał, ale autor go nie wykorzystał - akcja wyszła drętwo, bohaterowie okazali się kliszowi a intryga przewidywalna. Szkoda, gdyż poszukiwanie sprawiedliwości w palestyńskim mieście na drugim brzegu Jordanu ma spory potencjał. Chyba nie pociągnę dalej tej serii...
Pierwsza książka przeczytana w 2023 roku, i, mimo wszystko, rozczarowanie... Świat przedstawiony "Kolaboranta z Betlejem" miał potencjał, ale autor go nie wykorzystał - akcja wyszła drętwo, bohaterowie okazali się kliszowi a intryga przewidywalna. Szkoda, gdyż poszukiwanie sprawiedliwości w palestyńskim mieście na drugim brzegu Jordanu ma spory potencjał. Chyba nie pociągnę...
Wydano 2 z 6 części cyklu z Omarem Yussefem. To cykl o relacjach izraelsko-palestyńskich, który pokazuje, że pozory często mylą i nic nie jest takie proste, jak nam się wydaje. Skłania do przemyśleń i żal, że nie przetłumaczono reszty serii. Bardzo zachęcam!
Wydano 2 z 6 części cyklu z Omarem Yussefem. To cykl o relacjach izraelsko-palestyńskich, który pokazuje, że pozory często mylą i nic nie jest takie proste, jak nam się wydaje. Skłania do przemyśleń i żal, że nie przetłumaczono reszty serii. Bardzo zachęcam!
Wciągająca książka od pierwszych stron, postawa głównego bohatera godna pochwały i naśladowania. Książka warta przeczytania. Z chęcią przeczytam kolejny tom i poznam dalsze losy bohaterów.
Wciągająca książka od pierwszych stron, postawa głównego bohatera godna pochwały i naśladowania. Książka warta przeczytania. Z chęcią przeczytam kolejny tom i poznam dalsze losy bohaterów.
Rees (ur.1967), pisarz, dziennikarz stworzył postać detektywa Omara Jussefa, a ta książka jest pierwszą z (niestety) serii (wyd. 2007). Niestety, bo Rees mimo przyjścia na świat w Walii, jest typowym prostakiem amerykańskim, który ma we łbie zakodowany, propagandowy, amerykański sposób patrzenia i widzenia. Mimo, że był dziennikarzem na Bliskim Wschodzie, pozostał obcym, i to dla wszystkich: i arabskich katolików, i muslimów, i bandytów Arafata, i Żydów, przeto jego uproszczony świat biało-czarny do czytelnika nie przemawia. Jedyne co z pobytu tam wyniósł to nazwy arabskich smakołyków, którymi dręczy czytelnika.
Rzecz się dzieje w Betlejem, gdzie policja jest palestyńska, czołgi i transportery izraelskie, a z dachów strzelają bojownicy islamscy. No i oczywiście palestyńscy chrześcijanie, którzy piją whisky. Trup sieje się gęsto, armaty strzelają, rakiety i samoloty latają, a jakby tego było mało, to jeszcze pod ochroną czołgów koparka uszkadza rurę ściekową i chałupę bohatera zalewają fekalia. A, jest jeszcze Amerykanin, któremu rękę i pół twarzy urwało i oczywiście, samobójcy opasani trotylem.
Wszyscy wszystkich się boją, a kobiety to dodatkowo gwałtu. I nagle dowiadujemy się, że to całe piekło jest niczym, ta cała gehenna to mały pikuś w porównaniu z życiem w Rosji (str. 185):
"- Nie mamy łatwego życia, wnusiu, ale są ludzie na świecie, którym żyje się jeszcze gorzej... ..Wyobraź sobie, że przyszłoby nam żyć w Rosji. Prawie całe stulecie strasznych cierpień pod komunizmem, a teraz mafie i choroby jak AIDS, z którymi nikt nie walczy. To fakt, że u nas jest źle, ale tam jest jeszcze gorzej. Nawet pogoda w Rosji jest gorsza niż tutaj...".
Szaleju się najadł, dzięki czemu jego dzieło kandyduje do najgłupszej książki, jaką w życiu czytałem
Rees (ur.1967), pisarz, dziennikarz stworzył postać detektywa Omara Jussefa, a ta książka jest pierwszą z (niestety) serii (wyd. 2007). Niestety, bo Rees mimo przyjścia na świat w Walii, jest typowym prostakiem amerykańskim, który ma we łbie zakodowany, propagandowy, amerykański sposób patrzenia i widzenia. Mimo, że był ...
Naród bez tożsamości trawiony nienawiścią do wyimaginowanych wrogów pożerający się sam od środka.
To przerażająca lektura, bez szczęśliwego zakończenia, bez nadziei, bez przyszłości, bez wyjścia. Lektura gwałtownie chwiejąca wiarą w człowieczeństwo jak chwiały się zwisające z latarni zwłoki Bohatera, który powiedział: dość!
"Miłość nie jest żadnym wyjściem, bo tylko idiota skazałby się na życie w poniewierce i upokorzeniu. Skutek jest taki, że wszyscy - chrześcijanie i muzułmanie, Palestyńczycy i Żydzi - uważają, że pokój nastąpi dopiero wtedy, gdy zniszczy się przeciwników do cna, wytępi do ostatniego człowieka... "
Jednak mieszkańcy Betlejem i okolic dokonali samounicestwienia. I o tym jest ta książka.
Naród bez tożsamości trawiony nienawiścią do wyimaginowanych wrogów pożerający się sam od środka.
To przerażająca lektura, bez szczęśliwego zakończenia, bez nadziei, bez przyszłości, bez wyjścia. Lektura gwałtownie chwiejąca wiarą w człowieczeństwo jak chwiały się zwisające z latarni zwłoki Bohatera, który powiedział: dość!
Pierwsza książka przeczytana w 2023 roku, i, mimo wszystko, rozczarowanie... Świat przedstawiony "Kolaboranta z Betlejem" miał potencjał, ale autor go nie wykorzystał - akcja wyszła drętwo, bohaterowie okazali się kliszowi a intryga przewidywalna. Szkoda, gdyż poszukiwanie sprawiedliwości w palestyńskim mieście na drugim brzegu Jordanu ma spory potencjał. Chyba nie pociągnę dalej tej serii...
Pierwsza książka przeczytana w 2023 roku, i, mimo wszystko, rozczarowanie... Świat przedstawiony "Kolaboranta z Betlejem" miał potencjał, ale autor go nie wykorzystał - akcja wyszła drętwo, bohaterowie okazali się kliszowi a intryga przewidywalna. Szkoda, gdyż poszukiwanie sprawiedliwości w palestyńskim mieście na drugim brzegu Jordanu ma spory potencjał. Chyba nie pociągnę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydano 2 z 6 części cyklu z Omarem Yussefem. To cykl o relacjach izraelsko-palestyńskich, który pokazuje, że pozory często mylą i nic nie jest takie proste, jak nam się wydaje. Skłania do przemyśleń i żal, że nie przetłumaczono reszty serii. Bardzo zachęcam!
Wydano 2 z 6 części cyklu z Omarem Yussefem. To cykl o relacjach izraelsko-palestyńskich, który pokazuje, że pozory często mylą i nic nie jest takie proste, jak nam się wydaje. Skłania do przemyśleń i żal, że nie przetłumaczono reszty serii. Bardzo zachęcam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca książka od pierwszych stron, postawa głównego bohatera godna pochwały i naśladowania. Książka warta przeczytania. Z chęcią przeczytam kolejny tom i poznam dalsze losy bohaterów.
Wciągająca książka od pierwszych stron, postawa głównego bohatera godna pochwały i naśladowania. Książka warta przeczytania. Z chęcią przeczytam kolejny tom i poznam dalsze losy bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRees (ur.1967), pisarz, dziennikarz stworzył postać detektywa Omara Jussefa, a ta książka jest pierwszą z (niestety) serii (wyd. 2007). Niestety, bo Rees mimo przyjścia na świat w Walii, jest typowym prostakiem amerykańskim, który ma we łbie zakodowany, propagandowy, amerykański sposób patrzenia i widzenia. Mimo, że był dziennikarzem na Bliskim Wschodzie, pozostał obcym, i to dla wszystkich: i arabskich katolików, i muslimów, i bandytów Arafata, i Żydów, przeto jego uproszczony świat biało-czarny do czytelnika nie przemawia. Jedyne co z pobytu tam wyniósł to nazwy arabskich smakołyków, którymi dręczy czytelnika.
Rzecz się dzieje w Betlejem, gdzie policja jest palestyńska, czołgi i transportery izraelskie, a z dachów strzelają bojownicy islamscy. No i oczywiście palestyńscy chrześcijanie, którzy piją whisky. Trup sieje się gęsto, armaty strzelają, rakiety i samoloty latają, a jakby tego było mało, to jeszcze pod ochroną czołgów koparka uszkadza rurę ściekową i chałupę bohatera zalewają fekalia. A, jest jeszcze Amerykanin, któremu rękę i pół twarzy urwało i oczywiście, samobójcy opasani trotylem.
Wszyscy wszystkich się boją, a kobiety to dodatkowo gwałtu. I nagle dowiadujemy się, że to całe piekło jest niczym, ta cała gehenna to mały pikuś w porównaniu z życiem w Rosji (str. 185):
"- Nie mamy łatwego życia, wnusiu, ale są ludzie na świecie, którym żyje się jeszcze gorzej... ..Wyobraź sobie, że przyszłoby nam żyć w Rosji. Prawie całe stulecie strasznych cierpień pod komunizmem, a teraz mafie i choroby jak AIDS, z którymi nikt nie walczy. To fakt, że u nas jest źle, ale tam jest jeszcze gorzej. Nawet pogoda w Rosji jest gorsza niż tutaj...".
Szaleju się najadł, dzięki czemu jego dzieło kandyduje do najgłupszej książki, jaką w życiu czytałem
Rees (ur.1967), pisarz, dziennikarz stworzył postać detektywa Omara Jussefa, a ta książka jest pierwszą z (niestety) serii (wyd. 2007). Niestety, bo Rees mimo przyjścia na świat w Walii, jest typowym prostakiem amerykańskim, który ma we łbie zakodowany, propagandowy, amerykański sposób patrzenia i widzenia. Mimo, że był ...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja tematyka i moje klimaty, ale książka kompletnie do mnie nie przemówiła. Nie uwierzyłam w nią i nie polubiłam jej.
Moja tematyka i moje klimaty, ale książka kompletnie do mnie nie przemówiła. Nie uwierzyłam w nią i nie polubiłam jej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnie osobiście ciężko czytało się tą książkę, nie mogę ocenić jej źle, bo zła nie jest, ale żadnego wrażenia na mnie nie wywarła.
Mnie osobiście ciężko czytało się tą książkę, nie mogę ocenić jej źle, bo zła nie jest, ale żadnego wrażenia na mnie nie wywarła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dobra. Akcja powoli przyspiesza. Zawiodło mnie trochę zakończenie (chociaż w tamtych warunkach inne chyba nie mogło być).
Książka dobra. Akcja powoli przyspiesza. Zawiodło mnie trochę zakończenie (chociaż w tamtych warunkach inne chyba nie mogło być).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaród bez tożsamości trawiony nienawiścią do wyimaginowanych wrogów pożerający się sam od środka.
To przerażająca lektura, bez szczęśliwego zakończenia, bez nadziei, bez przyszłości, bez wyjścia. Lektura gwałtownie chwiejąca wiarą w człowieczeństwo jak chwiały się zwisające z latarni zwłoki Bohatera, który powiedział: dość!
"Miłość nie jest żadnym wyjściem, bo tylko idiota skazałby się na życie w poniewierce i upokorzeniu. Skutek jest taki, że wszyscy - chrześcijanie i muzułmanie, Palestyńczycy i Żydzi - uważają, że pokój nastąpi dopiero wtedy, gdy zniszczy się przeciwników do cna, wytępi do ostatniego człowieka... "
Jednak mieszkańcy Betlejem i okolic dokonali samounicestwienia. I o tym jest ta książka.
Naród bez tożsamości trawiony nienawiścią do wyimaginowanych wrogów pożerający się sam od środka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo przerażająca lektura, bez szczęśliwego zakończenia, bez nadziei, bez przyszłości, bez wyjścia. Lektura gwałtownie chwiejąca wiarą w człowieczeństwo jak chwiały się zwisające z latarni zwłoki Bohatera, który powiedział: dość!
"Miłość nie jest żadnym wyjściem, bo tylko...