Ta książka przypomina mi "Proszę bardzo" Andy Rottenberg - pod względem poszukiwania swojej tożsamości, pewnych bóli jakie noszą w sobie ludzie pochodzący z wielokulturowych rodzin. Bardzo ciekawy dla mnie był aspekt osobowości ludzkiej i tego jaki ma na nią wpływ wielokulturowość. Doświadczenia Juliana Kornhausera są przeplecione jego autorefleksjami i momentami onirycznością - jak to w snach. Bardzo cenię sobie taką intymną literaturę. Intymną, lecz nie ekshibicjonistyczną.
Ta książka przypomina mi "Proszę bardzo" Andy Rottenberg - pod względem poszukiwania swojej tożsamości, pewnych bóli jakie noszą w sobie ludzie pochodzący z wielokulturowych rodzin. Bardzo ciekawy dla mnie był aspekt osobowości ludzkiej i tego jaki ma na nią wpływ wielokulturowość. Doświadczenia Juliana Kornhausera są przeplecione jego autorefleksjami i momentami...
Cudowny powrót do miasta młodości i miejsc dziecinnych. Trochę jak Bruno, trochę jak Marcel. choć jednak mniej poetycko.
Cudowny powrót do miasta młodości i miejsc dziecinnych. Trochę jak Bruno, trochę jak Marcel. choć jednak mniej poetycko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka przypomina mi "Proszę bardzo" Andy Rottenberg - pod względem poszukiwania swojej tożsamości, pewnych bóli jakie noszą w sobie ludzie pochodzący z wielokulturowych rodzin. Bardzo ciekawy dla mnie był aspekt osobowości ludzkiej i tego jaki ma na nią wpływ wielokulturowość. Doświadczenia Juliana Kornhausera są przeplecione jego autorefleksjami i momentami onirycznością - jak to w snach. Bardzo cenię sobie taką intymną literaturę. Intymną, lecz nie ekshibicjonistyczną.
Ta książka przypomina mi "Proszę bardzo" Andy Rottenberg - pod względem poszukiwania swojej tożsamości, pewnych bóli jakie noszą w sobie ludzie pochodzący z wielokulturowych rodzin. Bardzo ciekawy dla mnie był aspekt osobowości ludzkiej i tego jaki ma na nią wpływ wielokulturowość. Doświadczenia Juliana Kornhausera są przeplecione jego autorefleksjami i momentami...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to