Jak i poprzednie części - świetna! Akcja dzieje się w latach 1945-6, mamy więc i szabrowanie mienia poniemieckiego i trupy w zatoce i Wrocław który jeszcze niedawno nazywał się Breslau i kariery obrotnych ludzi znikąd. A wszystko to napisane lekko, wciągająco i bardzo realistycznie. Już nie mogę doczekać się ciągu dalszego!
Jak i poprzednie części - świetna! Akcja dzieje się w latach 1945-6, mamy więc i szabrowanie mienia poniemieckiego i trupy w zatoce i Wrocław który jeszcze niedawno nazywał się Breslau i kariery obrotnych ludzi znikąd. A wszystko to napisane lekko, wciągająco i bardzo realistycznie. Już nie mogę doczekać się ciągu dalszego!
Nie ma w tej książce ani jednego bohatera, który wzbudziłby moją sympatię, co najwyżej agresję, albo politowanie. O zgrozo, nawet Paweł, który był ostoją normalności nagle nie wiadomo jak i dlaczego okazał się domowym tyranem, przy którym potencjalna żona nie będzie miała nic do gadania.
Jak tylko pojawił się Zygmuś albo Busio, od razu podnosiło mi się ciśnienie. Mam nadzieję, że w kolejnej części ojciec w końcu zapije się na śmierć, Zygmuś zgnije w więzieniu a Busio weźmie się do roboty-im gorszej, tym lepiej. A głównej bohaterce rozumu życzę-nawet nie znam jej imienia, bo chyba od samego początku cyklu nie padło ani razu. I z chęcią dowiem się co znaczy "ojczaki", czyli jedyne "imię" jakie ma bezimienna bohaterka, którą roboczo nazywam "cielątkiem", bo 30 na karku a głupia jak cielę.
Nie ma w tej książce ani jednego bohatera, który wzbudziłby moją sympatię, co najwyżej agresję, albo politowanie. O zgrozo, nawet Paweł, który był ostoją normalności nagle nie wiadomo jak i dlaczego okazał się domowym tyranem, przy którym potencjalna żona nie będzie miała nic do gadania.
Jak tylko pojawił się Zygmuś albo Busio, od razu podnosiło mi się ciśnienie. Mam...
Jestem na nie ... choć bardzo chciałam się przekonać do tej historii niczym mnie nie ujęła. Dla mnie nudna i powiem szczerze, że od pierwszych stron już to wiedziałam. Kiedy ojciec pewnej córki idzie zarejestrować wnuczkę do urzędu. Podaje nazwisko ojca (małżeństwem już nie byli) bo nazwisko panieńskie to nie wypada ... wiem, że to czasy po wojnie, ale jakoś mnie to wszystko nie przekonało. I miała być to historia z humorem. Ja tego humoru tutaj nie widziałam. Jeśli ktoś chce to i tak przeczyta!
Jestem na nie ... choć bardzo chciałam się przekonać do tej historii niczym mnie nie ujęła. Dla mnie nudna i powiem szczerze, że od pierwszych stron już to wiedziałam. Kiedy ojciec pewnej córki idzie zarejestrować wnuczkę do urzędu. Podaje nazwisko ojca (małżeństwem już nie byli) bo nazwisko panieńskie to nie wypada ... wiem, że to czasy po wojnie, ale jakoś mnie to...
Mam mieszane uczucia, gdyż dopiero po połowie lektury wciągnęła mnie i poczułam klimat poprzednich książek Autorki, które do tej pory miałam okazję czytać. Początek trochę nudnawy.
Mam mieszane uczucia, gdyż dopiero po połowie lektury wciągnęła mnie i poczułam klimat poprzednich książek Autorki, które do tej pory miałam okazję czytać. Początek trochę nudnawy.
Od książek, do których przymierzam się bardzo długo przeważnie wiele wymagam. Czasami mam wrażenie, że zbyt wiele i to stanowi źródło moich rozczarowań. Tak było w przypadku "Samotności niedoskonałej". Liczyłam na zbiór większej ilości refleksji związanych z samotnością, z obszerniejszymi opisami uczuć i przeżyć. Co w rzeczywistości dostajemy? Realny opis świata, gdzie główna bohaterka nie ma miejsca - zarówno w życiu jak i w czasie jaki poświęca jej autorka. To dobra prawdziwa książka. Nikt nie mówił, że będzie inaczej, po prostu ja oczekiwałam od niej czegoś zupełnie innego mam opory przed "Miłością niedoskonałą", która czeka na mnie na półce. Nie chcę czytać jej na siłę - z drugiej strony znów mam nadzieję na coś więcej.
Od książek, do których przymierzam się bardzo długo przeważnie wiele wymagam. Czasami mam wrażenie, że zbyt wiele i to stanowi źródło moich rozczarowań. Tak było w przypadku "Samotności niedoskonałej". Liczyłam na zbiór większej ilości refleksji związanych z samotnością, z obszerniejszymi opisami uczuć i przeżyć. Co w rzeczywistości dostajemy? Realny opis świata, gdzie...
Ciężka do czytania. Tylko chwilami wciągająca historia z dziwnymi decyzjami bohaterki. Może czytając całą serię można się z bohaterami bardziej identyfikować.
Ciężka do czytania. Tylko chwilami wciągająca historia z dziwnymi decyzjami bohaterki. Może czytając całą serię można się z bohaterami bardziej identyfikować.
Najsłabsza książka z serii "Niedoskonałości" jaką do tej pory czytałam. Miejscami akcja była tak nudna, że przestawałam skupiać się na czytanym tekście.
Zaciekawił mnie koniec, więc sięgnę zapewne po kolejną część.
Daję jedną gwiazdkę za treść, drugą za fakt, że część powieści rozgrywa się w moim ukochanym Wrocławiu.
Najsłabsza książka z serii "Niedoskonałości" jaką do tej pory czytałam. Miejscami akcja była tak nudna, że przestawałam skupiać się na czytanym tekście.
Zaciekawił mnie koniec, więc sięgnę zapewne po kolejną część.
Daję jedną gwiazdkę za treść, drugą za fakt, że część powieści rozgrywa się w moim ukochanym Wrocławiu.
Nepomucką cenię przede wszystkim za jej piękną polszczyznę oraz umiejętność opisywania wydarzeń w ciekawy i dowcipny sposób. W "Samotności niedoskonałej" mamy okazję być świadkami wydarzeń w Polsce tuż po II wojnie światowej. To właśnie na powojennych gruzach rozgrywa się życie głównej bohaterki. Prawie rozwódka, matka, pani doktor, a jednocześnie osoba wciąż wrażliwa i naiwna jak nastolatka. Jej postać, mimo że momentami irytuje, z pewnością wzbudza sympatię. Z niecierpliwością sięgam po następny tom, by poznać jej dalsze losy. Polecam!
Nepomucką cenię przede wszystkim za jej piękną polszczyznę oraz umiejętność opisywania wydarzeń w ciekawy i dowcipny sposób. W "Samotności niedoskonałej" mamy okazję być świadkami wydarzeń w Polsce tuż po II wojnie światowej. To właśnie na powojennych gruzach rozgrywa się życie głównej bohaterki. Prawie rozwódka, matka, pani doktor, a jednocześnie osoba wciąż wrażliwa i...
Mimo,że główna bohaterka chwilami (a nawet częściej) mnie denerwuje, Ojciec to pijus, a Matka bez własnego zdania, do tego cała rodzina naiwna jak mało kto to coraz bardziej wciąga mnie historia miłości (nie)doskonałej :)
Mimo,że główna bohaterka chwilami (a nawet częściej) mnie denerwuje, Ojciec to pijus, a Matka bez własnego zdania, do tego cała rodzina naiwna jak mało kto to coraz bardziej wciąga mnie historia miłości (nie)doskonałej :)
Samotność niedoskonała znacznie gorsza od poprzedniej części. Momentami nudna, co jednak ratowało wiele humorystycznych wątków. Bohaterka na przemian drażni, denerwuje, rozśmiesza i wzbudza współczucie. Na pewno przeczytam kolejną część, dzięki zakończeniu, które pozostawia w czytelniku niedosyt.
Samotność niedoskonała znacznie gorsza od poprzedniej części. Momentami nudna, co jednak ratowało wiele humorystycznych wątków. Bohaterka na przemian drażni, denerwuje, rozśmiesza i wzbudza współczucie. Na pewno przeczytam kolejną część, dzięki zakończeniu, które pozostawia w czytelniku niedosyt.
Czyta się szybko i łatwo, wchłaniając klimat powojennej rzeczywistości, a przy tym bez wyolbrzymiania i wielkich haseł na cześć tych, któzy przeżyli wojnę.
Na pewno kupię kolejną część!
Czyta się szybko i łatwo, wchłaniając klimat powojennej rzeczywistości, a przy tym bez wyolbrzymiania i wielkich haseł na cześć tych, któzy przeżyli wojnę.
Na pewno kupię kolejną część!
Tak jak poprzednie części, czyta się bardzo dobrze, genialny klimat, ale bohaterka zaczyna irytować (przynajmniej mnie). Niby nienawidzi Busia, a gdy ten ledwo się pojawi, ona traci całą hardość i potulnie godzi się na jego psychopatyczne poczynania. Czyżby w tym przypadku zadziałał syndrom ofiary?
Mimo wszystko z utęsknieniem czekam na ciąg dalszy.
Tak jak poprzednie części, czyta się bardzo dobrze, genialny klimat, ale bohaterka zaczyna irytować (przynajmniej mnie). Niby nienawidzi Busia, a gdy ten ledwo się pojawi, ona traci całą hardość i potulnie godzi się na jego psychopatyczne poczynania. Czyżby w tym przypadku zadziałał syndrom ofiary?
Mimo wszystko z utęsknieniem czekam na ciąg dalszy.
Jak i poprzednie części - świetna! Akcja dzieje się w latach 1945-6, mamy więc i szabrowanie mienia poniemieckiego i trupy w zatoce i Wrocław który jeszcze niedawno nazywał się Breslau i kariery obrotnych ludzi znikąd. A wszystko to napisane lekko, wciągająco i bardzo realistycznie. Już nie mogę doczekać się ciągu dalszego!
Jak i poprzednie części - świetna! Akcja dzieje się w latach 1945-6, mamy więc i szabrowanie mienia poniemieckiego i trupy w zatoce i Wrocław który jeszcze niedawno nazywał się Breslau i kariery obrotnych ludzi znikąd. A wszystko to napisane lekko, wciągająco i bardzo realistycznie. Już nie mogę doczekać się ciągu dalszego!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma w tej książce ani jednego bohatera, który wzbudziłby moją sympatię, co najwyżej agresję, albo politowanie. O zgrozo, nawet Paweł, który był ostoją normalności nagle nie wiadomo jak i dlaczego okazał się domowym tyranem, przy którym potencjalna żona nie będzie miała nic do gadania.
Jak tylko pojawił się Zygmuś albo Busio, od razu podnosiło mi się ciśnienie. Mam nadzieję, że w kolejnej części ojciec w końcu zapije się na śmierć, Zygmuś zgnije w więzieniu a Busio weźmie się do roboty-im gorszej, tym lepiej. A głównej bohaterce rozumu życzę-nawet nie znam jej imienia, bo chyba od samego początku cyklu nie padło ani razu. I z chęcią dowiem się co znaczy "ojczaki", czyli jedyne "imię" jakie ma bezimienna bohaterka, którą roboczo nazywam "cielątkiem", bo 30 na karku a głupia jak cielę.
Nie ma w tej książce ani jednego bohatera, który wzbudziłby moją sympatię, co najwyżej agresję, albo politowanie. O zgrozo, nawet Paweł, który był ostoją normalności nagle nie wiadomo jak i dlaczego okazał się domowym tyranem, przy którym potencjalna żona nie będzie miała nic do gadania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak tylko pojawił się Zygmuś albo Busio, od razu podnosiło mi się ciśnienie. Mam...
lekka, przyjemna, wzruszająca
lekka, przyjemna, wzruszająca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem na nie ... choć bardzo chciałam się przekonać do tej historii niczym mnie nie ujęła. Dla mnie nudna i powiem szczerze, że od pierwszych stron już to wiedziałam. Kiedy ojciec pewnej córki idzie zarejestrować wnuczkę do urzędu. Podaje nazwisko ojca (małżeństwem już nie byli) bo nazwisko panieńskie to nie wypada ... wiem, że to czasy po wojnie, ale jakoś mnie to wszystko nie przekonało. I miała być to historia z humorem. Ja tego humoru tutaj nie widziałam. Jeśli ktoś chce to i tak przeczyta!
Jestem na nie ... choć bardzo chciałam się przekonać do tej historii niczym mnie nie ujęła. Dla mnie nudna i powiem szczerze, że od pierwszych stron już to wiedziałam. Kiedy ojciec pewnej córki idzie zarejestrować wnuczkę do urzędu. Podaje nazwisko ojca (małżeństwem już nie byli) bo nazwisko panieńskie to nie wypada ... wiem, że to czasy po wojnie, ale jakoś mnie to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to67/2017
cykl "niedoskonałości i doskonałości" (cz. 3 z 6)
67/2017
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tocykl "niedoskonałości i doskonałości" (cz. 3 z 6)
Mam mieszane uczucia, gdyż dopiero po połowie lektury wciągnęła mnie i poczułam klimat poprzednich książek Autorki, które do tej pory miałam okazję czytać. Początek trochę nudnawy.
Mam mieszane uczucia, gdyż dopiero po połowie lektury wciągnęła mnie i poczułam klimat poprzednich książek Autorki, które do tej pory miałam okazję czytać. Początek trochę nudnawy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo czwarta książka tej autorki jaką próbowałam czytać. Treść była zbyt nudna żeby doczytać dalej niż do 60 strony.
To czwarta książka tej autorki jaką próbowałam czytać. Treść była zbyt nudna żeby doczytać dalej niż do 60 strony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd książek, do których przymierzam się bardzo długo przeważnie wiele wymagam. Czasami mam wrażenie, że zbyt wiele i to stanowi źródło moich rozczarowań. Tak było w przypadku "Samotności niedoskonałej". Liczyłam na zbiór większej ilości refleksji związanych z samotnością, z obszerniejszymi opisami uczuć i przeżyć. Co w rzeczywistości dostajemy? Realny opis świata, gdzie główna bohaterka nie ma miejsca - zarówno w życiu jak i w czasie jaki poświęca jej autorka. To dobra prawdziwa książka. Nikt nie mówił, że będzie inaczej, po prostu ja oczekiwałam od niej czegoś zupełnie innego mam opory przed "Miłością niedoskonałą", która czeka na mnie na półce. Nie chcę czytać jej na siłę - z drugiej strony znów mam nadzieję na coś więcej.
Od książek, do których przymierzam się bardzo długo przeważnie wiele wymagam. Czasami mam wrażenie, że zbyt wiele i to stanowi źródło moich rozczarowań. Tak było w przypadku "Samotności niedoskonałej". Liczyłam na zbiór większej ilości refleksji związanych z samotnością, z obszerniejszymi opisami uczuć i przeżyć. Co w rzeczywistości dostajemy? Realny opis świata, gdzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężka do czytania. Tylko chwilami wciągająca historia z dziwnymi decyzjami bohaterki. Może czytając całą serię można się z bohaterami bardziej identyfikować.
Ciężka do czytania. Tylko chwilami wciągająca historia z dziwnymi decyzjami bohaterki. Może czytając całą serię można się z bohaterami bardziej identyfikować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajsłabsza książka z serii "Niedoskonałości" jaką do tej pory czytałam. Miejscami akcja była tak nudna, że przestawałam skupiać się na czytanym tekście.
Zaciekawił mnie koniec, więc sięgnę zapewne po kolejną część.
Daję jedną gwiazdkę za treść, drugą za fakt, że część powieści rozgrywa się w moim ukochanym Wrocławiu.
Najsłabsza książka z serii "Niedoskonałości" jaką do tej pory czytałam. Miejscami akcja była tak nudna, że przestawałam skupiać się na czytanym tekście.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaciekawił mnie koniec, więc sięgnę zapewne po kolejną część.
Daję jedną gwiazdkę za treść, drugą za fakt, że część powieści rozgrywa się w moim ukochanym Wrocławiu.
Nepomucką cenię przede wszystkim za jej piękną polszczyznę oraz umiejętność opisywania wydarzeń w ciekawy i dowcipny sposób. W "Samotności niedoskonałej" mamy okazję być świadkami wydarzeń w Polsce tuż po II wojnie światowej. To właśnie na powojennych gruzach rozgrywa się życie głównej bohaterki. Prawie rozwódka, matka, pani doktor, a jednocześnie osoba wciąż wrażliwa i naiwna jak nastolatka. Jej postać, mimo że momentami irytuje, z pewnością wzbudza sympatię. Z niecierpliwością sięgam po następny tom, by poznać jej dalsze losy. Polecam!
Nepomucką cenię przede wszystkim za jej piękną polszczyznę oraz umiejętność opisywania wydarzeń w ciekawy i dowcipny sposób. W "Samotności niedoskonałej" mamy okazję być świadkami wydarzeń w Polsce tuż po II wojnie światowej. To właśnie na powojennych gruzach rozgrywa się życie głównej bohaterki. Prawie rozwódka, matka, pani doktor, a jednocześnie osoba wciąż wrażliwa i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo,że główna bohaterka chwilami (a nawet częściej) mnie denerwuje, Ojciec to pijus, a Matka bez własnego zdania, do tego cała rodzina naiwna jak mało kto to coraz bardziej wciąga mnie historia miłości (nie)doskonałej :)
Mimo,że główna bohaterka chwilami (a nawet częściej) mnie denerwuje, Ojciec to pijus, a Matka bez własnego zdania, do tego cała rodzina naiwna jak mało kto to coraz bardziej wciąga mnie historia miłości (nie)doskonałej :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSamotność niedoskonała znacznie gorsza od poprzedniej części. Momentami nudna, co jednak ratowało wiele humorystycznych wątków. Bohaterka na przemian drażni, denerwuje, rozśmiesza i wzbudza współczucie. Na pewno przeczytam kolejną część, dzięki zakończeniu, które pozostawia w czytelniku niedosyt.
Samotność niedoskonała znacznie gorsza od poprzedniej części. Momentami nudna, co jednak ratowało wiele humorystycznych wątków. Bohaterka na przemian drażni, denerwuje, rozśmiesza i wzbudza współczucie. Na pewno przeczytam kolejną część, dzięki zakończeniu, które pozostawia w czytelniku niedosyt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się szybko i łatwo, wchłaniając klimat powojennej rzeczywistości, a przy tym bez wyolbrzymiania i wielkich haseł na cześć tych, któzy przeżyli wojnę.
Na pewno kupię kolejną część!
Czyta się szybko i łatwo, wchłaniając klimat powojennej rzeczywistości, a przy tym bez wyolbrzymiania i wielkich haseł na cześć tych, któzy przeżyli wojnę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno kupię kolejną część!
Ciut słabsza niż poprzednia, ale i tak bardzo fajna
Ciut słabsza niż poprzednia, ale i tak bardzo fajna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todoskonała jak inne "niedoskonałe"
doskonała jak inne "niedoskonałe"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak poprzednie części, czyta się bardzo dobrze, genialny klimat, ale bohaterka zaczyna irytować (przynajmniej mnie). Niby nienawidzi Busia, a gdy ten ledwo się pojawi, ona traci całą hardość i potulnie godzi się na jego psychopatyczne poczynania. Czyżby w tym przypadku zadziałał syndrom ofiary?
Mimo wszystko z utęsknieniem czekam na ciąg dalszy.
Tak jak poprzednie części, czyta się bardzo dobrze, genialny klimat, ale bohaterka zaczyna irytować (przynajmniej mnie). Niby nienawidzi Busia, a gdy ten ledwo się pojawi, ona traci całą hardość i potulnie godzi się na jego psychopatyczne poczynania. Czyżby w tym przypadku zadziałał syndrom ofiary?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo wszystko z utęsknieniem czekam na ciąg dalszy.
Wciągająca tak jak poprzednie części :)
Wciągająca tak jak poprzednie części :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topodobnie jak pozostałe cześci NIEDOSKONAŁE jest doskonała. Zart, dowcip i realnosć wydarzeń. Polecam.
podobnie jak pozostałe cześci NIEDOSKONAŁE jest doskonała. Zart, dowcip i realnosć wydarzeń. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to