rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Miotła i krzyż. Kultura sprzątania w dawnej Holandii, albo historia pewnej obsesji.

Średnia ocen
8,6 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
3628
1874

Na półkach: ,

Długo szukałam tej książki, bo zafrapowało mnie takie ujęcie historii i kultury Holandii: przez pryzmat obsesji sprzątania. Niegdyś była to cecha wręcz "narodowa", z którą kojarzono Holandię, w ostatnich czasach już raczej nie. Jak należy tłumaczyć ten zwyczaj, unikatowy na skalę Europy, a może i świata, biorąc pod uwagę, jakie było podejście do higieny i czystości w dawnych czasach (przy czym, co ciekawe chodziło tylko o czystość domu, obejścia, ale już nie ciała)? Autor zresztą dla porównania przytacza jak wyglądała sytuacja pod tym względem w innych krajach: Anglii, Francji, także Polsce. Do Niemiec, z którymi dziś kojarzy się porządek i czystość, przyszło to też z Holandii. I znajdziemy tu szczegółową analizę pod kątem religii, obyczajów, formowania się kultury mieszczańskiej, obszernie omówiono też jak ta kwestia była przedstawiana w literaturze i przede wszystkim malarstwie. Ten rozdział oczywiście zaciekawił mnie najbardziej i co mnie uderzyło podczas jego lektury? Wszelakie interpretacje wizerunków kobiet na obrazach, łącznie z przeróżnymi gadżetami (jak należy rozumieć symbolikę w malarstwie holenderskim to już inna sprawa), czy to miotła, list, pantofle, świece, czy nawet garnki - zawsze ale to zawsze pojawia się kontekst seksualny. To pokazuje jak bardzo kobieta jest zseksualizowana i uprzedmiotowiona - wszystko, co kobieta robi, kojarzone jest z seksem/erotyką. Czy w taki sam sposób przedstawiani są mężczyźni?

"Miotła i krzyż" to bardzo ciekawa pozycja dla osób interesujących się historią, książka jest pięknie i solidnie wydana.

Długo szukałam tej książki, bo zafrapowało mnie takie ujęcie historii i kultury Holandii: przez pryzmat obsesji sprzątania. Niegdyś była to cecha wręcz "narodowa", z którą kojarzono Holandię, w ostatnich czasach już raczej nie. Jak należy tłumaczyć ten zwyczaj, unikatowy na skalę Europy, a może i świata, biorąc pod uwagę, jakie było podejście do higieny i czystości w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
28
18

Na półkach:

miałem wielkie szczęście, że trafiłem na tę książkę przed laty. Wydali ją w minimalnym nakładzie, podobnie jak świetne opracowanie pana Oczki nt .. domków dla lalek.. ale od tego czasu nie przeoczyłem już żadnej nowości autorstwa Piotra Oczko. Na szczęście te są bardziej dostępne i częściej czytane.

miałem wielkie szczęście, że trafiłem na tę książkę przed laty. Wydali ją w minimalnym nakładzie, podobnie jak świetne opracowanie pana Oczki nt .. domków dla lalek.. ale od tego czasu nie przeoczyłem już żadnej nowości autorstwa Piotra Oczko. Na szczęście te są bardziej dostępne i częściej czytane.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
653
167

Na półkach:

Chylę czoła przed autorem. Katorżnicza 10-letnia praca nad tematem, ale efekt porywający i zniewalający. Choć ani Holandia, ani szał sprzątania to nie jest to co mnie porywa najbardziej :)
Wspaniała książka.

Chylę czoła przed autorem. Katorżnicza 10-letnia praca nad tematem, ale efekt porywający i zniewalający. Choć ani Holandia, ani szał sprzątania to nie jest to co mnie porywa najbardziej :)
Wspaniała książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to