Wróć na stronę książki

Oceny książki Więźniowie Zmierzchu

Średnia ocen
7,2 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
801
223

Na półkach: , ,

Miłość możemy spotkać wszędzie, nawet na planie filmowym, pomiędzy jednym ujęciem a drugim, gdzie - zdawałoby się - ludzie zmuszeni są wciąż udawać. Kim, młoda i utalentowana aktorka, zakochuje się w Robercie, odtwórcy roli jej ukochanego mężczyzny w filmie. Fascynacja dziewczyny zostaje wkrótce odwzajemniona. Uczucia zakochanych przeradzają się w dojrzałą i pełną poświęcenia miłość, jednak Kim i Robert mają opory przed przedstawieniem jej wielkiemu światu. Nie chcą, żeby ich wzajemne przywiązanie stało się sensacją na nagłówki magazynów. Chowają pocałunki przed czujnym okiem kamer, próbując spokojnie ułożyć sobie życie.

Fani "Zmierzchu" z pewnością od razu wyłapią aluzje do dwójki realnych aktorów (mowa oczywiście o Pattinsonie i Kristen). Książkę czytało się lekko i przyjemnie. Jest to historia skierowana do kobiet, prosta w wymowie, ale ubarwiona całą gamą uczuć i emocji. Postacie są sympatyczne, może trochę wyidealizowane, ale za to kochamy przecież literaturę. Dobrze jest od czasu do czasu poczytać o szczęśliwym, pozbawionym fałszu związku dwójki młodych ludzi. Powieść połknęłam w dwa wieczory i nie żałuję poświęconego na nią czasu. Jedynym, co mi przeszkadzało, były czasem nierealistyczne reakcje psychologiczne (Kim na wieść o wypadku brata zareagowała trochę za spokojnie), ale nie przeszkodziły mi one w odbiorze całości.

Nie jest to powieść dla wszystkich. Polecałabym ją głównie młodzieży, starsi mogą uznać ją za nieco przewidywalną i czasem zbyt nierealistyczną. Jest to historia na jeden raz, ale idealna na to, aby zrelaksować się wieczorem po wyczerpującym dniu.

Miłość możemy spotkać wszędzie, nawet na planie filmowym, pomiędzy jednym ujęciem a drugim, gdzie - zdawałoby się - ludzie zmuszeni są wciąż udawać. Kim, młoda i utalentowana aktorka, zakochuje się w Robercie, odtwórcy roli jej ukochanego mężczyzny w filmie. Fascynacja dziewczyny zostaje wkrótce odwzajemniona. Uczucia zakochanych przeradzają się w dojrzałą i pełną...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
920
602

Na półkach: , ,

mdłe, nudne, obrzydliwie ckliwe, a od słodzenia głównych bohaterów można dostać mdłości...
romansidło straszliwe i zupełnie nie w moim guście
dialogi i narracja słaba - takie opowiadanko dla nastolatków (i to kiepskie)
nie polecam

mdłe, nudne, obrzydliwie ckliwe, a od słodzenia głównych bohaterów można dostać mdłości...
romansidło straszliwe i zupełnie nie w moim guście
dialogi i narracja słaba - takie opowiadanko dla nastolatków (i to kiepskie)
nie polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
573
513

Na półkach: ,

Zmierzch. Historia, którą się kocha, albo nienawidzi. Jeżeli należycie do pierwszej grupy, debiutancka powieść Ewy Izabelli Brzozowskiej może Was zainteresować. Spokojnie, to nie jest kolejna historia o wampirach skrzących w słońcu, a raczej ukłon w stronę aktorów grających główne role w ekranizacji najsłynniejszej wampirycznej sagi. Czytając książkę pani Ewy przeniesiecie się za kulisy wielkiej produkcji i na własnej skórze poczujecie brutalność mediów oraz poznacie siłę wielkiej miłości. Znienawidzicie brukowce i przychylniej spojrzycie na wymagający zawód aktora.
"Ucz się cierpliwie czekać,
bo albo zmienią się okoliczności,
albo Twoje Serce"

Młodziutka, dobrze zapowiadająca się aktorka, Kim Wartsten wygrywa casting i dostaje główną rolę w filmie. Jest to dla niej niesamowita szansa, dlatego mimo swej nieśmiałości opuszcza rodzinny dom i wyrusza na kilka miesięcy do Seattle, gdzie będą kręcone zdjęcia. Jej partnerem zostaje megaprzystojny, trupioblady Robert Peterson, popularny idol nastolatek. Oboje są zafascynowani spotkaniem na planie i jak możecie się domyślać, podczas wspólnej pracy rodzi się między nimi uczucie. Spacery po zmierzchu nieuchronnie zbliżają ich do siebie, a życie wydaje się cudownym snem. Aktorzy osiągają zawodowy sukces, który procentuje kolejnymi świetnymi propozycjami. Jednak ich życie osobiste powoli staje się koszmarem. Prywatność przestaje istnieć, a żądni sensacji paparazzi posuwają się do najgorszych manipulacji, byle tylko dobrze sprzedać swoje "łupy". Jak daleko sięgną macki mediów? Jakie będą konsekwencje medialnej prowokacji? Czy na pozór wieczna miłość ma szansę przetrwać w tym brudnym świecie szołbiznesu? Sięgnijcie po książkę, jeśli chcecie się tego dowiedzieć.

Powieść nie jest zbyt obszerna, przywodzi mi na myśl mocno rozbudowaną plotkę. Pamiętacie doniesienia prasowe o Robercie Pattinsonie i Kristen Stewart, które zdominowały media zaraz po premierze filmu z ich udziałem? Prasa i internet huczały o namiętnym romansie poza planem, a potem o rzekomej zdradzie Kirsten. Pattinson załamał się, ogłosił, że nie chce jej znać, a wszyscy fani wstrzymali oddech w oczekiwaniu na dalszy rozwój wypadków. Myślę, że właśnie te wydarzenia zainspirowały autorkę do napisania "Więźniów zmierzchu". Sam pomysł oceniam jako bardzo dobry, a fakt, że książka jest dedykowana fanom Zmierzchu dodatkowo mnie przekonuje. Całość lekko i szybko się czyta. Język jest prosty, czasami nawet zbyt prosty, jednak jest pozbawiony wulgaryzmów i niezrozumiałego młodzieżowego slangu, a delikatne sceny erotyczne są wprost stworzone nawet dla bardzo młodych czytelniczek. Pierwszoosobowa narracja prowadzona z perspektywy dwójki głównych bohaterów sprawia, że dogłębnie poznajemy ich historię. W odbiorze nic nie przeszkadza, akcja mimo pewnej sztywności dialogów toczy się płynnie, nie ma niedopowiedzeń i wydumanych metafor. Jest ciepła i bije z niej czułość. Na każdej stronie widać też, że autorka naprawdę kocha tę historię :)

"W ułamku sekundy zdążyłam mu się przyjrzeć, obdarowując
delikatnym uśmiechem. Miał w sobie coś niesamowicie fascynującego
i do tego...tak ładnie pachniał zapachem La costy"

Jeśli chodzi o warsztat pisarski, niestety nie jest najlepiej. Od pierwszych słów zauważyłam pewną nieporadność i sztywność języka. Sztucznie brzmiące dialogi i nienajlepsze budowanie zdań to najsłabsze elementy książki. Moim zdaniem autorka zbyt skróciła niektóre wątki, nie zarysowała zupełnie charakteru postaci, nie wlała w ich serca emocji! Skupiła się na mało istotnych faktach (np takich jak szczegóły obiadu, lub marce perfum Roberta), a pominęła uczucia i bardziej szczegółowy opis wydarzeń. Autorka planuje kontynuację książki i myślę, że jeśli wczuje się w rolę i "przejmie skórę swojej bohaterki" będzie o niebo lepiej. Pomysł jest ciekawy, autorka ma niecodzienne pomysły (mój hit to ugryzienie motyla ;)) i chętnie przeczytam drugą część.

Podsumowując: to opowieść o wielkiej miłości i zawodowych sukcesach, ale też o upokorzeniu i wielkim nieporozumieniu, które może zrujnować nie tylko marzenia, ale i życie. Książkę polecam wszystkim nastoletnim fankom sagi. Starsi czytelnicy mogą być rozczarowani niedostatkami warsztatowymi autorki i pewną naiwnością tej historii. Niemniej jednak uważam, że autorka ma potencjał i biorąc pod uwagę, że to debiut - może być tylko lepiej :)

http://lustro-rzeczywistosci.blogspot.com/

Zmierzch. Historia, którą się kocha, albo nienawidzi. Jeżeli należycie do pierwszej grupy, debiutancka powieść Ewy Izabelli Brzozowskiej może Was zainteresować. Spokojnie, to nie jest kolejna historia o wampirach skrzących w słońcu, a raczej ukłon w stronę aktorów grających główne role w ekranizacji najsłynniejszej wampirycznej sagi. Czytając książkę pani Ewy przeniesiecie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to