Wróć na stronę książki

Oceny książki Dawne płomienie. Mała antologia poezji włoskiej.

Średnia ocen
7,2 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1036
359

Na półkach: ,

Niewielki wybór sonetów autorstwa gigantów włoskiej literatury w przekładach Agnieszki Kuciak. Zbiorek na podstawie utworów m.in. Dantego, Petrarki, Boccaccia, Buonarrotiego, Mariniego pozwala zaobserwować ewolucję języka, obrazowania oraz gier z konwencją.

Kuciak zrobiła dobra robotę, jej tłumaczenie brzmi zgarbnie, lekko i gdzie trzeba dowcipnie, niepozbawione jest też inteligentnej stylizacji. Tym bardziej szkoda, że nie ma tu tych wierszy więcej. Wprawdzie Kuciak przetłumaczyła wcześniej „Sonety do Laury” w obszernym wyborze (niestety to pozycja trudno dziś osiągalna), ale i tak największy apetyt zrobiła mi na poezję Marino, w polszczyźnie funkcjonującego nie tyle w przekładach, ile - w mistrzowskich - ale jednak imitacjach, autorstwa Morsztyna i Naborowskiego.

Moim ulubionym utworem z całej tej pięknej książeczki jest właśnie jedyny obecny w niej sonet autorstwa Mariniego pt. „Kobieta, która się czesze”. Mam mocne poczucie, że Kuciak doskonale potrafiłaby przybliżyć twórczość tego barokowego poety mistrzowskiego konceptu współcześnym polskim czytelnikom. Tymczasem podziwiajmy „Dawne płomienie".

Niewielki wybór sonetów autorstwa gigantów włoskiej literatury w przekładach Agnieszki Kuciak. Zbiorek na podstawie utworów m.in. Dantego, Petrarki, Boccaccia, Buonarrotiego, Mariniego pozwala zaobserwować ewolucję języka, obrazowania oraz gier z konwencją.

Kuciak zrobiła dobra robotę, jej tłumaczenie brzmi zgarbnie, lekko i gdzie trzeba dowcipnie, niepozbawione jest też...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
226
41

Na półkach: , , ,

Piękne ❤

Piękne ❤

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
17

Na półkach: , ,

Tomik wierszy jest o tyle fajny, że nie trzeba go przeczytać w całości i od razu. Po trochu, gdy się chce. Nie przeczytałam go całego, ale to, co udało mi się przeczytać, stwierdzam, że jest bardzo dobre. Pierwszą zaletą, jest wydanie. Oprawa niezwykle komponuje się z treścią przekazu. Po drugie, wiersze napisane są nie tylko w języku polskim, ale i włoskim. Moim zdaniem, to wielki plus, ponieważ człowiek może uświadomić sobie, jak miłość pięknie brzmi po włosku. Miłość jest niezwykła. I każdy sposób jej okazywania jest dobry.

Tomik wierszy jest o tyle fajny, że nie trzeba go przeczytać w całości i od razu. Po trochu, gdy się chce. Nie przeczytałam go całego, ale to, co udało mi się przeczytać, stwierdzam, że jest bardzo dobre. Pierwszą zaletą, jest wydanie. Oprawa niezwykle komponuje się z treścią przekazu. Po drugie, wiersze napisane są nie tylko w języku polskim, ale i włoskim. Moim zdaniem,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to