My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści

Okładka książki My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści
Dylan OwenAlessio Cavatore Wydawnictwo: Black Monk Seria: Equestria: Puść Wodze Fantazji pozostałe
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
pozostałe
Format:
papier
Seria:
Equestria: Puść Wodze Fantazji
Tytuł oryginału:
My Little Pony: Tails of Equestria. The Storytelling Game.
Data wydania:
2019-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-26
Data 1. wydania:
2018-09-04
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9781626926196
Tłumacz:
Maciej Nowak-Kreyer
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści

Średnia ocen
8,4 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1756
1372

Na półkach: , ,

Jeśli należycie do fanów kucyków Pony, ten podręcznik jest dla Was. Jeśli należycie do fanów papierowych gier RPG, to ten podręcznik również jest dla Was. A jeśli łapiecie się w obie kategorie... to cóż, nie pozostaje nic innego, jak z kopytka ruszyć w magiczny świat przyjaźni Equestrii :)

Świetnie skonstruowany podręcznik, który doskonale tłumaczy zasady rozgrywki krok po kroku - od stworzenia postaci, po poszczególne elementy przygody. Nie jest obszerny, więc raz dwa można zaczynać grę.

Całości towarzyszy wspaniała oprawa bazująca na scenkach z serialu i pięknych grafikach, które oglądałam z przyjemnością. Natomiast scenariusz na wprowadzający przygodę w komiksowej formie był genialnym rozwiązaniem i z przyjemnością się z nim zapoznałam :)

Warto - nie tylko dla dzieci :)

Jeśli należycie do fanów kucyków Pony, ten podręcznik jest dla Was. Jeśli należycie do fanów papierowych gier RPG, to ten podręcznik również jest dla Was. A jeśli łapiecie się w obie kategorie... to cóż, nie pozostaje nic innego, jak z kopytka ruszyć w magiczny świat przyjaźni Equestrii :)

Świetnie skonstruowany podręcznik, który doskonale tłumaczy zasady rozgrywki krok po...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

18 użytkowników ma tytuł My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści na półkach głównych
  • 11
  • 6
  • 1
20 użytkowników ma tytuł My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści na półkach dodatkowych
  • 9
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Heroes of the Space Marines Darren Cox, Aaron Dembski-Bowden, Peter Fehervari, Richard Ford, Nick Kyme, Graham McNeill, Dylan Owen, Steve Parker, Chris Roberson, Gav Thorpe
Ocena 6,0
Heroes of the Space Marines Darren Cox, Aaron Dembski-Bowden, Peter Fehervari, Richard Ford, Nick Kyme, Graham McNeill, Dylan Owen, Steve Parker, Chris Roberson, Gav Thorpe

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mroczna Latarnia Leigh Carr
Mroczna Latarnia
Leigh Carr Lynne Hardy
„Mroczna latarnia” to scenariusz do Zewu Cthulhu, który muszę przyznać, jest jednym z ciekawszych, jakie miałem okazję prowadzić. Jest to krótka, liniowa przygoda, idealna dla początkujących badaczy, a przygotowane postacie startowe są doskonale dopasowane do klimatu i fabuły. Choć dodatek jest niewielki objętościowo, zawiera wszystko, co jest potrzebne do stworzenia atmosfery typowej dla horroru w stylu Lovecrafta. Akcja przygody rozgrywa się na latarni morskiej na wyspie Beacon Island, wokół której narastają tajemnice, starożytne złoto i dziwne ślady istot, które stanowią wyzwanie dla graczy. Kluczowym elementem fabuły jest katastrofa parowca „Essex County” 12 kwietnia 1926 roku, spowodowana zgaśnięciem latarni morskiej. Gracze wcielają się w rolę jedynych ocalałych z katastrofy, jednak szybko odkrywają, że nie są sami na wyspie. Tajemnicze „niby ludzki” ślady na ziemi wprowadzają dodatkowy element niepokoju i zagadki do rozwiązania. Pod względem atmosfery, scenariusz doskonale oddaje ducha Lovecrafta. Latarnia na odludnej wyspie, tajemnicze zjawiska, złowieszcze burze i niepokojące odkrycia tworzą mroczny i klaustrofobiczny klimat, który wciąga graczy od pierwszych chwil. Autorzy zadbali o detale, dzięki czemu sesje oparte na tym scenariuszu mogą być naprawdę angażujące i pełne napięcia. Co więcej, materiały dodatkowe są ładnie stylizowane na lata 20. XX wieku, co dodaje autentyczności i pomaga graczom wczuć się w epokę. Jakość tych materiałów jest naprawdę wysoka, a ich estetyka idealnie komponuje się z resztą scenariusza. Sam wykorzystałem „Mroczną latarnię” jako wprowadzenie do kampanii i efekt był znakomity. Gracze byli zadowoleni, a sesja trwała znacznie dłużej niż początkowo zakładałem, dzięki licznych zwrotom akcji i mrocznej atmosferze, która nie pozwalała się oderwać od gry. Podsumowując, „Mroczna latarnia” to świetny dodatek dla każdego, kto chce wprowadzić swoich graczy w świat Zewu Cthulhu. Szczególnie polecam go nowym Mistrzom Gry, ze względu na jego prostotę i kompleksowość. Jest to cienka książeczka, ale pełna treści, która zapewni wiele godzin emocjonującej rozgrywki w stylu Lovecrafta.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na 6 1 rok temu
Zew Cthulhu: Zestaw startowy Sandy Petersen
Zew Cthulhu: Zestaw startowy
Sandy Petersen Lynn Willis Mike Mason Paul Fricker Lynne Hardy
Zew Cthulhu znany też jako Call of Cthulhu to system gry fabularnej debiutujący w latach 80 ubiegłego wieku. Pozwala on na odgrywanie przygód w świecie, gdzie potwory z twórczości Lovecrafta i jego następców jak August Derleth są rzeczywistością. Standardowo przygody rozgrywają się w latach 20 zeszłego stulecia tak by swoim klimatem przypominały opowiadania powstałe za życia HPL. Możliwe są jednak kampanie w różnych okresach i miejscach. Na rynku pojawił się tom Horror w Tatrach zawierający przygody osadzone w Polsce w 20 leciu międzywojennym czy w trakcie PRL. Opcji gry jest więc naprawdę sporo. Dużo zależy od naszego zainteresowania i stylu opowieści, jakie lubimy. Zew Cthulhu: Zestaw Startowy jak i wiele innych gier podręczników i dodatkowych scenariuszy trafia do fanów dzięki Black Monk Games. Zestaw startowy jak sama nazwa wskazuje, zawiera w sobie wszystko, co potrzebne, by rozpocząć przygodę z systemem Zew Cthulhu. Jest nawet jeszcze lepiej. Moim zdaniem ten pakiet świetnie sprawdza się jako wprowadzenie w świat gier fabularnych, paragrafowych i ogólnie pojętego role playing. Wynika to z tego, że mamy tutaj bardzo fajny zbiór informacji i przykładowe kampanie dobrze wprowadzające nas w klimaty. W zestawie mamy bowiem trzy księgi wprowadzające. Samotnie przeciwko płomieniom w formie gry paragrafowej wprowadza w klimat Zew Cthulhu i oferuje możliwość przeżycia przygody we własnej głowie. Zasady początkowe to ponad 20 stron informacji o mechanice gry, tworzeniu postaci i różnych elementach pojawiających się w scenariuszach. Z kolei trzecia księga zawierająca scenariusze pozwalające na uruchomienie trzech pierwszych kampanii w świecie gry. Obok tego mamy jeszcze zestaw pomocy do gry, czyli mapki, listy i notatki przydatne do wykorzystania podczas odgrywania scenariuszy. Jest to naprawdę fajny i przemyślany dodatek. Gdy zaczynałem swoją przygodę z papierowym RPG, nie wpadłem nawet, że można tworzyć rzeczy tego typu i potęgować klimat sesji przez dodatkowe materiały. Tutaj mamy ich cały pakiet, dzięki czemu nowicjusze nie popełnią mojego błędu sprzed lat. Jedną rzeczą, którą moim zdaniem warto podkreślić jest unikatowy klimat Zew Cthulhu i scenariuszy w tym systemie gier fabularnych. Domyślnie nie mamy tutaj do czynienia ze światem fantasy, magicznymi krainami czy miastami przyszłości. Chętni na pewno mogą zabawić się w stworzenie kampanii w tym stylu, ale Zew Cthulhu oferuje nam możliwość cofnięcia się w czasie do odległych lat i zmierzenia się z kosmicznym horrorem. Dla mnie to spory atut tytułu i główny powód, dla którego chciałem sprawdzić jak wygląda sesja w Zew Cthulhu w praniu. W końcu lata dwudzieste to bardzo interesujący okres w historii, gdzie dochodziło do wielkich odkryć i sukcesów. Jednak jest to też okres tragedii i radzenia sobie z bliznami pozostawionymi przez niezwykle okrutną wojnę. W połączeniu z grozą opowieści o istotach, których potęga przewyższa nasze pojmowania i tajemnicach powodujących utratę zmysłów mamy do czynienia, z czym naprawdę oryginalnym i wciągającym. Zew Cthulhu: Zestaw Startowy trafił w mój gust i dostarcza to, na co liczyłem. Nawet trochę więcej za sprawą scenariuszy takich jak Stepujący nieboszczyk. Ze względu na długość tekstu pełna recenzja dostępna na https://operacjapanda.pl/?p=17719
Tomek Piotrowski - awatar Tomek Piotrowski
ocenił na 8 2 lata temu
Lamy united Scott Allen
Lamy united
Scott Allen
Piłka nożna to nie jest coś, co mnie fascynuje – to tak do zaznaczenia na początek. Z tego powodu, kiedy inni fascynują się rozgrywkami, śledzeniem awansów ja sobie spokojnie siedzę i czytam. Najczęściej z córką. Wśród lektur oczywiście nie zabraknie książek o piłce nożnej lub bohaterach, których życie toczy się wokół niej. Dziwne nie? W sensie dziwne to, że chce mi się czytać, o czymś na punkcie, czego nie mam bzika. Ja jednak bardziej zwracam uwagę na fabułę, słownictwo, oprawę, ilustracje/zdjęcia czy stylistykę. Im bardziej oderwana od życia historia tym lepiej, bo nie muszę zastanawiać się nad istniejącymi między piłkarzami powiązaniami tylko pisarz lub pisarka sami mi objaśniają. Do ideałów moich lektur o piłce nożnej należy dwutomowa opowieść „Lamy United”. Żeby Was nie zanudzać mnożącymi się wpisami dziś o dwóch tomach w jednym wpisie (pewnie już zauważyliście, że coraz częściej tak robię). Opowieść zaczyna się dość prosto i można by powiedzieć, że makabrycznie, ponieważ słynny piłkarz Artur Kapeć (oczywiście jeden z najlepszych piłkarzy świata) pewnego dnia żonglował sobie w kuchni plastikowym słoikiem majonezu. Nic nie wskazywało tragedii do czasu poślizgnięcia się na złośliwym plasterku sera, który uciekł z lodówki i tylko czyhał na niczego nieświadomego mężczyznę. Chyba znacie to z życia, że przedmioty (także jedzenie) bywają złośliwe. Szczególnie w stosunku dla dzieci i mężczyzn (wiem, wiem, p0jechałam genderowo, ale mój mąż od miesiąca jest na chorobowym i znam te kataklizmy z życia). Allen Scott oczywiście wykorzystał to niewinne poślizgnięcie do uśmiercenia bohatera. Ale jak? Przecież to dopiero początek opowieści. Na początku nie zabija się bohaterów. Racja, ale tylko tych, którzy są ważni. Widocznie Kapeć ważny nie jest. Przynajmniej nie tak bardzo jak mu się wydaje. Oczywiście piłkarz jako dorosły mężczyzna i prawdziwy macho ma też żonę. Wdowa po sławnym piłkarzu pragnie dokonać czegoś wspaniałego i sprawić, że jej mąż zawsze będzie czuł, że jest blisko piłki nożnej, dlatego postanawia rozsypać jego prochy na pierwszym boisku, na którym zaczynał grać w piłkę. W wyniku prześladującego Artura Kapecia pecha i to musiało się nie udać. Złośliwy los nie odpuszczał też po śmierci i… prochy sławnego piłkarza trafiły 480 km dalej… Drugi wątek toczy się wokół Tima i Kaira – dwóch kolegów, którzy poznali się dzięki przeprowadzce jednego z nich z miasta na wieś. Dzięki mamie drugiego z chłopców na farmę trafia lama Ludo. Niedługo ma się ich pojawić więcej, ale nie ma dla nich miejsca. To znajduje się w gospodarstwie ojca Tima, który do tej pory próbował hodować kurczaki, świnie, uprawiać nasionka, ale niestety nie miał do tego talentu. Syn przekonuje go do opieki nad lamami, na których wełnie i odchodach można całkiem nieźle zarobić. Wydawało się, że nie ma nic łatwiejszego niż opieka nad tymi zwierzętami, ale to tylko pozory. Grupka lam okazała się dość niezwykła: potrafiły grać w piłkę. To oczywiście ucieszyło chłopców, którzy na prowincji nie mieli zbyt wiele zajęć i znajomych, a za to dużo wolnego czasu oraz pomysłów. Dzięki temu zostali pierwszymi trenerami nietypowej drużyny piłkarskiej z czasem występującej pod nazwą Lamy United i uczestniczy w prawdziwych rozgrywkach. Drugi tom, „Lamy, do boju!” to opowieść o przeciwnościach losu, korupcji oraz sile nie tylko pomidorowych argumentów. Grupka znajomych z ojcem Tima walczą o to, aby lamy mogły uczestniczyć w Mistrzostwach Świata. Wydawałoby się, że po takim sukcesie już nic nie stanie im na drodze, a tu nagle okazuje się, że trener angielskiej drużyny, Ray Sowiniuk, nie jest przychylny wprowadzeniu zwierząt do swojej drużyny i tym samym stworzenia zespołu nie do pokonania. Bardziej interesują go zyski niż sukces piłkarski. Młodzi bohaterzy jednak potrafią skutecznie przekonywać i udaje im się wynegocjować cztery miejsca w ważnej dla nich drużynie. Które z lam zagrają i czy uda im się zagrać w Mistrzostwach Świata? Musicie się przekonać. „Lamy United” Allena Scotta to zabawna i pełna akcji książeczka dla uczniów szkoły podstawowej. Myślę, że chętnie wysłuchają jej uczniowie pierwszych klas, a trzecioklasiści i nieco starsi nie będą mieli problemu z samodzielnym przeczytaniem. Ta prosta, pełna humoru opowieść zawiera wiele paradoksów, ale skutecznie obnaża ludzkie wady i dzięki nietypowym bohaterom, zaskakującej akcji świetnie rozbudzi dziecięcą wyobraźnię. Do tego opowieść powinna też spodobać się dziewczynkom. Całość wzbogacono prostymi, zabawnymi szkicami, które doskonale wprowadzą czytelników w akcję. Wielkim plusem jest to, że opowieść zawiera profesjonalne zwroty, których mogą nauczyć się laicy. Krótkie rozdziały i duża czcionka sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Stronna czynna sprawia wrażenie mknięcia akcji.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na 7 7 lat temu

Cytaty z książki My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki My Little Pony: Equestria: Puść Wodze Fantazji. Gra opowieści